Krzysia
Wirtualni opiekunowie: Pani Agnieszka K. i Pani Ula J. – S. Dziękujemy!
Zostań opiekunem wirtualnym

Krzysia, gdy dobrze się czuje, jest bardzo przyjacielska. Wyciąga łepek, niczym futrzasta łabędzica, by szyję jej miziać w całej rozciągłości. Kręci się po podłodze, wskakuje na fotel i gruchając – nawołuje by tulić, tulić, tulić! Lecz gdy ma gorszy dzień, gdy coś boli w brzuszku lub łamie w kościach – Krzysia śpi zwinięta w kuleczkę i smutno na nas popatruje. Rozpogodzi się na chwilkę, gdy ją pogłaszczemy, lecz to zupełnie inny kotek niż w te dobre dni. Krzysi chyba coś dolega, lecz nie możemy wybadać co. Początkowo krew wskazywała na trzustkę, a USG potwierdziło stan zapalny. Lecz po leczeniu krew się poprawiła i na powtórnym USG jamy brzusznej żadnych poważnych zmian nie stwierdzono. Nie wiemy czemu humorek Krzysi tak faluje. Obserwujemy ją bacznie, a w międzyczasie szukamy domku. Może to Mruczarnia tak źle na nią działa? Może to niedobory miłości i tulasków tak mocno jej doskwierają?
Jeśli ktoś z Was chciałby dać Krzysi domek na resztę jej życia, zapewnić opiekę i miłość, której ona potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek, wypełnijcie ankietę https://przytulkota.pl/index.php/ankieta-przedadopcyjna-3/ lub zadzwońcie po godzinie 16 do Agnieszki 604 268 143, Magdy 509 581 758 lub Natalii 519 192 799.
Krzysia ma około siedmiu lat, jest wykastrowana, zaszczepiona, testy białaczkowe ma ujemne. Szukamy dla niej domku z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Krzysia za bardzo nie lubi innych kotów, więc raczej powinna być jedynaczką lub zamieszkać z jakimś spokojnym i wyluzowanym Mruczysławem.
A może chcielibyście adoptować Krzysię wirtualnie? To bardzo proste – wystarczy, że napiszecie maila na adres wirtualki@przytulkota.pl, w którym podacie imię wybranego kotka, a później, co miesiąc, będziecie wpłacać zadeklarowaną sumę na konto fundacji. Minimalna kwota to 30 zł (górnej granicy nie ma, także możecie szaleć do woli :D). To jak? Możemy na Was liczyć? Do dzieła!