Kim jesteśmy

Wszyscy wiemy, że kot nie zawsze spada na cztery łapy… A jeśli spadnie— może nie wstać o własnych siłach.
Fundacja powstała po to, byśmy mogli pomagać zarówno zwierzętom chorym i opuszczonym, jak i zdrowym, lecz niewidzialnym dla większości przechodniów, spędzającym mroźne noce pod stygnącymi samochodami, wyjadającym gnijące resztki ze śmietników. Łapiemy dzikusy ze złamanymi ogonami i kocich akrobatów ze śrutem w grzbiecie, a po naprawie uszkodzeń – odstawiamy na miejsce. Wspieramy kocich karmicieli i budujemy domki dla futerkowych włóczęgów. Porywamy na chwilę zwierzaki wolnożyjące po to, by zawieźć je do weterynarza na sterylizację. Nie oswajamy nikogo na siłę, ale często, aż za często, okazuje się, że dziczyzna złapana na zabieg, to cudowny, mruczący Filemonek, więc wtedy, chcąc nie chcąc, szukamy dla niego zwykłego domu. Takiego z czterema ścianami, kaloryferem i człowiekiem do obsługi.
Robimy dużo nie dlatego, że jesteśmy wybitnie pracowici. Wręcz przeciwnie — mamy raczej kocią naturę: lubimy drzemać w ciepełku, na miękkiej sofie, po smacznym posiłku… mmmrrrrrr mmrrr mmmmrrrrr… i wtedy zawsze dzwoni telefon…
Rąk do pracy ciągle za mało, pieniędzy na koncie najczęściej brakuje, chorych kociastych, leków do podania, łap do opatrzenia i futer do posmarowania — zawsze za dużo.
Jeśli chcecie dołączyć do nas, przyczynić się do szeroko pojmowanego kociego dobra, wesprzeć nas fizycznie, finansowo lub wirtualnie — zapraszamy!

WŁADZE FUNDACJI

Agnieszka Hodyra  – Prezes Zarządu Fundacji. Specjalistka od kotów wolno żyjących, zakupów i remontów. Jej pasja to Mruczarnia – spędza tam każdą wolną chwilę. Osoba ciepła i wyrozumiała, nie potrafi odmawiać, przez co wiecznie pakuje się w kłopoty. Pod opieką niepoliczalna ilość kotów własnych i dochodzących.

Magdalena Borowska – Sekretarz Zarządu. Nasze „przedstawicielstwo” na północ od Łodzi. Nie poddaje się przy najtrudniejszych nawet „tymczasach”, nie zważając na rany drapane i gryzione. Koordynator ogłoszeń adopcyjnych i pierwsze, najpoważniejsze sito dla chętnych na adopcje. Prowadzi zestawienia finansowe i wychowuje syna Miłosza na prawdziwego miłośnika zwierząt.

Joanna Czyżycka – Członek Zarządu. Poskramiaczka pozakociej dokumentacji, działająca również na polu internetowym i w Mruczarni – oczywiście lubiąca Mruczarnię najbardziej. Po godzinach miłośniczka gór, fantastyki, ciężkich brzmień oraz opiekunka trójki byłych podopiecznych Fundacji: Maurycego (dawniej Rysia), Molly i Iorwetha.

Joanna Chądzyńska — Przewodnicząca Rady Fundacji. Pisze o kotach i dla kotów, czuwa nad zbiórkami, współtworzy fundacyjnego fanpage’a. Jest tu i tam. Choć zwykle bardziej tam, niż tu… Z wszystkich fundacyjnych obowiązków najbardziej lubi odpoczynek po pracy. Oczywiście w Mruczarni. Oczywiście z kotami na kolanach.

Kasia Kobos – Członek Rady Fundacji. Z pomagania kotom w ramach działalności Fundacji czerpie poczucie mocy. Notorycznie ulega zewowi gór i lasów, w miejskiej dżungli dosiada swego wiernego rowerowego wierzchowca, jest podatna na tresurę swych diablo przemyślnych kotów, które są mistrzami medytacji podkaloryfernej lub naparapetnej i osiagają oświecenie 999 razy na dzień w brawurowych pozycjach między zeskokiem z regału a lizaniem się po grzbiecie oraz kolonizują każdy skrawek pozostawionego bez dozoru ubrania. W Mruczarni stara się okiełznać żywioł koci, wnosząc w zamian własny ludzki rozgardiasz.

Anna Wojtczak – Członek Rady Fundacji. Lekarz weterynarii z zamiłowaniem do „charakternych” kotów. Opiekuje się stałe mieszkańcami Mruczarni i nie narzeka nawet, gdy przywozimy na sterylizację 6 dziczków jednego dnia. W domu trzy psy i niezliczone koty stałe i tymczasowe.

OPIEKUNOWIE MRUCZARNI

Natalia Turek Koordynator lokalu fundacji. Dba, by koty zostały zalekowane, nakarmione, należycie zaopiekowane, a w Mruczarni wszystko było na swoim miejscu. Zajmuje się adopcjami realnymi i wirtualnymi, bazarkiem, prowadzi najróżniejsze zestawienia. W wolnym czasie karmi koty wolno żyjące, łapie, zawozi na sterylki, wypuszcza i prawdopodobnie umie się sklonować. 😁

KOORDYNATORZY WOLONTARIATU

Gocha – raz wpadła z karmą i przepadła na zawsze. 🙂 Miłość do kotów towarzyszy jej od dziecka, a możliwość pomagania sprawia przyjemność. To wszystko powoduje, że świetnie odnajduje się w roli wolontariusza. Wraz ze swoimi kocimi przyjaciółmi: Dzidkiem i Tosią wspierają drużynę Domów Tymczasowych, z zaangażowaniem opiekują się, leczą, wychowują i zabawiają fundacyjne maluchy. Gosia jest także opiekunką profilu FPK na portalu Vinted.
Ola – wulkan pozytywnej energii, niestrudzona tymczasowiczka fundacyjnych kociąt oraz rozwiązywaczka wszelkich problemów – w tym takich, które wygeneruje sama. 😀

WOLONTARIUSZE

Ada Błażejewska – zawsze uśmiechnięta i skora do żartów studentka Zarządzania. Od zawsze kochała psy, ale odkąd postawiła stopę w Mruczarni stała się totalną kociarą. Przyszłość wiąże z dużą liczbą zwierząt w domu. W wolnym czasie gra na komputerze albo bawi się z kotami. 😀

Aleksandra Żegota – zasila team Instagram, oferuje pomoc w transportach i pracach administracyjnych. Prywatnie kocia mama Luny i Miu.

Adam – dyżuruje, naprawia, remontuje. Bez Adama zginęlibyśmy marnie!

Anka Przybylska – do FPK zaczęła przychodzić regularnie od lutego 2018 – początkowo jako gość. W kwietniu tego roku została wolontariuszem. Prywatnie mama swojego syna – Arka, pańcia zgarniętego z ulicy kota Whiskiego i adoptowanego z fundacji Dymitra. Czy ma kota na punkcie kotów? OCZYWIŚCIE.

Daniel – niestrudzony webmaster fundacyjnej strony, strażnik internetowego porządku w serwerach i usługach, karmiciel oraz opiekun kotów wolno żyjących, regularnie dyżurujący i dbający, aby każdy mieszkaniec Mruczarni otrzymał wielką porcję głasków.

Dominika Borowska – w fundacji od stycznia 2021. Pomaga podczas dyżurów w Mruczarni, całą sobą angażując się w obowiązki związane z obsługą jej mieszkańców. W domu swój instynkt kocierzyński realizuje poprzez opiekę nad kotką Leokadią.

Dorota – przyszła ot tak do Mruczarni i została z nami. Bo jak powiedział Marek Edelman: “Przyzwoitym jest człowiek wtedy, kiedy pomaga słabszym”. Tu w Fundacji dajesz, nie oczekując nic w zamian. W kocim świecie jest jej dobrze, tylko nieustannie tęskni za słońcem… Prywatnie jest Kocią Mamą, a jakżeby inaczej!

Ewa – choćby człowiek chciał mieć smutną minę, przy Ewie się nie da, gdyż ta dziewczyna zaraża uśmiechem. 😀 Ewa umila życie fundacyjnym kotom regularnie dyżurując oraz angażując się w zbiórkę publiczną.

Gosia C. – w Fundacji od grudnia 2020 i żałuje, że nie zdecydowała się na taki krok już wcześniej. Szczęśliwa posiadaczka Melanii i Marcela. Kociara pełną gębą wyznająca zasadę, że życie bez kota to głupota. Kolekcjonerka wszelkich gadżetów z kotami. Jednym z jej kocich marzeń jest aby wszystkie mruczki tego świata miały swojego super człowieka.

Iga – w poprzednim wcieleniu musiała być kotem, biorąc pod uwagę jej poziom lenistwa. 😀 Na szczęście nieograniczona miłość do mruczków spowodowała, że pewnego dnia postanowiła wesprzeć Fundację w sprzątaniu, myciu, karmieniu… choć nie ma co oszukiwać, że najbardziej lubi głaskanie. 🙂 Prywatnie od 11 lat związana z pewnym pręgowanym Bazylem.

Julia Boczek przyszła na praktyki, zadomowiła się i została na dobre. 😀 Kocha wszystkie zwierzęta, nie może przejść obojętnie obok ich krzywdy i marzy o niesieniu pomocy futrzakom – dlatego kończy technikum weterynaryjne. Gdy nie może przyjść do Mruczarni – tęskni, gdyż fundacyjne koty bez reszty skradły jej serducho.

Karolina Delicka – jeden z filarów drużyny prelekcyjnej oraz wsparcie dla ekipy prowadzącej fundacyjnego Facebooka.

Kasia – koty kocha ponad wszystko i uwielbia robić zdjęcia tym słodkim stworzeniom. Od dziecka dokarmia bezdomniaki na osiedlach i działkach, a w torebce zawsze ma jedzonko na wypadek przypadkowego spotkania z jakąś kocią biedą. Adopcyjna mama kociego synka, którego ktoś wyrzucił… Absolutnie pewna, że w przyszłości na pewno powiększy kocią rodzinkę. 😺
Uwielbia lato, kwiaty i morze, a nie cierpi zimy. W fundacji zajmuje się dyżurowaniem, które jest dla niej miodem na serce i duszę.

Maciej Wieliński – Wolontariusz fundacji FPK, w którego życiu koty były od zawsze.
“Bo życie nie tylko jest nam dane dla siebie
A potrafimy to dostrzec w drugiej połowie życia”

Marika – gdy grafik dyżurów jest pusty i strach zagląda nam w oczy, Marika zawsze ratuje sytuację. ❤️ Dyżuruje z szerokim uśmiechem, doglądając i rozpieszczając mieszkańców Mruczarni oraz angażując się w zbiórkę publiczną.

Monika – z fundacją związana praktycznie od początku jej istnienia. Odpowiedzialna, systematyczna i zorganizowana, współtworzy fundacyjnego facebooka oraz dba o kociaki w Mruczarni, regularnie dopieszczając je na dyżurach. Prywatnie miłośniczka podróży oraz opiekunka dwójki kotów: Lakiego i Fanty.

Monika Karpińska – uwielbia wszystkie zwierzęta i chciałaby, żeby żyło im się jak najlepiej. Wspiera Fundację w prowadzeniu facebooka i poszukiwaniu kocich domków na portalach ogłoszeniowych. W wolontariacie działa już od 2018 roku.

Natalia Gorąca – wychodzi z założenia, że pomagając jednemu kotu nie zmieni całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego jednego kota. 🙂 W fundacji przede wszystkim dyżuruje.

Ola Sosnowska – dołączyła do Fundacji w styczniu 2020 i to najlepsze, co ją spotkało w tym trudnym roku. Na dyżurach w Mruczarni stara się umilić kotkom ich codzienne życie. Nigdy nie odmawia mizianka za uszkiem. 😺

Patrycja Forysiak – kocioholiczka, kociolubczyni, kochająca i szanująca każdego mruczka. Kocięta i koty są jej pasją, natchnieniem i wytchnieniem od codzienności. Wolontariuszka zmotywowana do działania i pomagania.

Patrycja Szalczyńska – drugi z filarów drużyny prelekcyjnej, zawsze na posterunku i gotowa do działania na zewnątrz.

Patrycja Walczykiewicz – miłośniczka wszystkich zwierząt. Interesuje się kotami, gryzoniami, płazami, gadami, ptakami i owadami! W przyszłości chciałaby zostać biologiem morskim i odkrywać nowe gatunki, pomagając przy tym ratować te zagrożone wyginięciem. W wolnym czasie zajmuje się preparacją małych zwierząt, koszykówką i grami komputerowymi.

Sylwia – fundacyjnie użycza swoich łapek w pomocy przy dyżurach,różnych remontach, czy kwestiach sprzątaniowych. Na co dzień nadworna służąca jednej burej kociej królewny, opiekunka dwóch kocurów większych, syna i męża 😀

Ula Jankowska-Sąsiadek – lubi wszystkie zwierzaki, a najbardziej koty, a najbardziej najbardziej koty rosyjskie niebieskie – mieszka z 2 kocurami: Gagarinem i Puszkinem; w fundacji zajmuje się wieloma rzeczami: prowadzeniem profilu na FB i Instagramie, obsługą serwisów pomocowych, charytatywnego Allegro, fundacyjnej strony, zamieszczaniem ogłoszeń adopcyjnych oraz dyżurowaniem w Mruczarni

Weronika Florek – dyżuruje, tymczasuje i jest zawsze tam, gdzie potrzebne jest wsparcie. 🙂 W wolnych chwilach oswaja dzikusy i wiemy jedno: jeśli ktoś na cito ma rozmiziać nadąsanego fuczka, to tylko ona!

Yuliia – współprowadzi fundacyjnego Instagrama i rozpieszcza fundacyjne mruczki podczas dyżurów. 🙂