Koty na leczeniu

Wszyscy wiemy, że kot nie zawsze spada na cztery łapy… A jeśli spadnie — może nie wstać o własnych siłach. Dlatego też łapiemy dzikusy ze złamanymi ogonami i kocich akrobatów ze śrutem w grzbiecie, a po naprawie uszkodzeń – odstawiamy na miejsce. Nie oswajamy nikogo na siłę, wiedząc, że dla niektórych istotek ważniejsze niż ciepły kąt i miłość człowieka są przestrzeń i niezależność. Te duszki pojawiają się u nas na chwilę – krótszą bądź dłuższą, a potem wracają pod czujne oko karmicieli.

Krokiet

Krokiet

Krokiet to kotek wolno żyjący — dzikusek z krwi i kości, wolny duch, który od zawsze trzymał się na dystans od człowieka 😿 Jego karmiciel poprosił nas o pomoc w kastracji, co oczywiście od razu zorganizowaliśmy. A jak zawsze w takich sytuacjach...

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0