Żurek

Data publikacji: 16.07.2024

Żurek to kolejny kot, który stanął na drodze Pani Heni, karmicielki z łódzkich Bałut. Wczesną wiosną ten trzylatek zawitał do miejsca, gdzie kobieta codziennie opiekuje się niewielką kolonią. Niestety, stali rezydenci nie byli zadowoleni z pojawienia się nowego przybysza – do tego niewykastrowanego i pokaźnych rozmiarów, choć chudego jak przecinek. 😣

Koty, widząc w nim zagrożenie, przeganiały Żurka, który mimo swojego dość groźnego wyglądu okazał się bardzo łagodnym i przyjaźnie nastawionym do człowieka kocurkiem. 🥺

Nasza wolontariuszka, we współpracy z Panią Henią, wielokrotnie próbowała schwytać delikwenta, jednak sprawę bardzo utrudniał fakt, że Żurek przychodził do kociej stołówki wyjątkowo nieregularnie. 🫥 Czy był to szósty zmysł i chłopak wyczuwał, że coś się święci? Być może, ale na pewno przyczynił się do tego popęd i buzujące w nim hormony, które napędzają wszystkie niekastrowane kocury do tułaczki. Po wielu nieudanych próbach złapania go, Żurek zniknął… Spodziewaliśmy się najgorszego. 😭

Wreszcie, po miesiącu, zjawił się ponownie. 😌 Poturbowany, ze spuchniętą łapą, która bardziej przypominała balon niż kocią kończynę. 🙀

Żurek najprawdopodobniej ucierpiał w starciu z innym kocurem, walcząc o dominację i terytorium. Osłabiony, zaczął przychodzić na karmienie codziennie i dzięki opiece Pani Heni odzyskał nieco wigoru. Jednak łapka była w coraz gorszym stanie, a biedny Żurek nie dawał rady na niej stać. Podjęliśmy kolejną próbę capnięcia chłopaka i… udało się! 💪

Kocurek w końcu był bezpieczny i mogliśmy udzielić mu niezbędnej pomocy medycznej. Ranę oczyściliśmy, a przy okazji Żurek został wykastrowany, zachipowany i odrobaczony, a z kociego futerka pozbyliśmy się niepożądanych gości.

Kochani Lubiciele, ratowanie łapki Żurka i zabiegi profilaktyczne okazały się bardzo kosztowne. Musimy opłacić również ekstrakcję zębów, gdyż te niestety są w bardzo złej kondycji. Ponadto, jeśli po zagojeniu rany chłopak nadal będzie kulał – konieczne będzie wykonanie zdjęcia rentgenowskiego kończyny.

Jeśli możecie dorzucić choć złotówkę do zbiórki, będziemy nieopisanie wdzięczni. Znajdziecie ją pod linkiem:
https://pomagam.pl/zurekfpk

Fundacja Przytul Kota
KRS: 0000582607
Konto: 92 1140 2004 0000 3102 7591 7098
IBAN: PL92 1140 2004 0000 3102 7591 7098
SWIFT: BREXPLPWMBK
Przelewy24: https://przytulkota.pl/darowizna
PayPal: https://paypal.me/fundacjaprzytulkota
tytułem: Żurek