Zevranek ma już domek dla siebie! Oto historia kocurka…
Zevranek to kociak, który urodził się około lipca zeszłego roku . Niestety nikt nie wie, skąd, z początkiem wiosny, wziął się na działkach rekreacyjnych
. Wiemy tylko, że kilkanaście dni temu zawitał u pana Tomka i próbował się zadomowić.
Gdy tylko wyczuł dobrych ludzi, natychmiast zaczął zabiega
o ich uwagę, pałaszował wszystko, co podsuwali mu do jedzenia, tulił się do każdego w zasięgu ogonka i najchętniej, nie schodziłby z rąk i kolan .
Z Zevrankiem można zrobić wszystko . Jak wejdzie w tryb miziania, to mdleje bez ostrzeżenia, przewraca na plecy i patrzy wyczekująco tymi swoimi okrągłymi ślepkami
. Przyznacie chyba, że nie jest to kocia osobowość, która pomoże przeżyć kotu na wolności?
Kociak oczywiście nie jest wykastrowany, w futrze ma pełno opitych kleszczy, a na uszach ma zmiany wyglądające na poparzenia . Niestety, na białych uszkach zmiany takie mogą zwiastować coś groźniejszego, jednak póki co – obserwujemy, badamy i czekamy na koniec kwarantanny
.