Kicia ma już domek dla siebie! Oto historia Tujki…
Tujka jest chuda i drobna, ale jeszcze urośnie i kiedyś będzie piękna i dostojna . Bo teraz, to pocieszna, bardzo rozbrykana iskierka, która zawsze pierwsza zjawia się tam, gdzie coś się dzieje
.
Kicia, jak na młodzież przystało, uwielbia zabawy z wędkami, piórkami i piłeczkami . Jest ciekawska i odważna. Bez skrępowania wpycha nosek w obiektyw aparatu, zagląda w każdy tunel i budkę, pilnie obwąchując wszystkie kąty.
Wzięta na ręce wtula się mocno i mruczy na cały regulator. Chętnie się przytula, sama zagaja, domagając się pieszczot i chodzi za nami krok w krok… No chyba, że gdzieś jakieś piórka fruwają, albo piłeczki się turlają, to wtedy Tujka kończy tulaski i pędzi do zabawy
.
Z kotami póki co dogaduje się przy pomocy buczenia , bo jest bardzo nowa w naszym stadku. Na szczęście, chyba z racji na małe rozmiary i niepoważny wygląd, nikt nie traktuje jej poważnie
.
Tuja ma pół roku. Urodziła się w kwietniu 2022. Jest zdrowa, wykastrowana i zaszczepiona, testy na FIV i FeLV ma ujemne.