Senator – staruszek wyrzucony na mróz

Senator – staruszek wyrzucony na mróz

Data publikacji: 07.02.2026

Starość bywa okrutna. Nie tylko dla ludzi – dla zwierząt również 💔.
Nie zawsze przychodzi w ciepłym domu, na miękkim legowisku, obok ukochanych rąk, które głaszczą i podają jedzenie 🤍. Czasem przychodzi pod blokiem. Zimą. W ciszy. W samotności…

W połowie grudnia odezwali się do nas ludzie, którzy dokarmiają wolno żyjące koty w swojej okolicy 🐾. Zauważyli nowego przybysza — starszego kocurka, który od pewnego czasu kręcił się pod blokiem. Od razu zwrócili uwagę na to, że zachowuje się inaczej niż pozostałe koty: podchodził bez lęku, szukał kontaktu z człowiekiem i patrzył w oczy z ufnością, która nie bierze się znikąd 💛.

Próbowano znaleźć jego opiekunów. Pytano sąsiadów, sprawdzano ogłoszenia, rozglądano się w okolicy. Bez skutku 😔. Kiedy trafił pod naszą opiekę, okazało się, że jest wykastrowany, ale nie ma czipa. Nie ma już ząbków, słabiej słyszy i ma kilkanaście lat — być może czternaście, może piętnaście. Wszystko wskazuje na to, że w przeszłości był zadbanym, domowym kotem, który przez wiele lat żył u boku człowieka. Trudno uwierzyć, by zwierzak, który całe życie spędził na wolności, potrafił okazywać tyle zaufania i potrzeby bliskości 🤲.

Dostał od nas imię Senator.

Szybko pokazał, jak bardzo jest spragniony kontaktu z człowiekiem — uwielbia głaskanie, chętnie daje się brać na ręce i wtula się w ramiona, jakby chciał nadrobić czas, który gdzieś po drodze mu odebrano 💞.

Nie wiemy, co dokładnie się wydarzyło. Być może jego opiekunowie zmarli, być może trafili do domu opieki – koniec końców zabrakło kogoś, kto mógł się nim dalej zajmować. Takie scenariusze znamy aż za dobrze 😞. Jedno jest pewne: tej zimy Senator na zewnątrz nie miałby żadnych szans ❄️.

Przyjęliśmy go pod nasze skrzydła i wykonaliśmy całą niezbędną profilaktykę 💉. Po zakończeniu kwarantanny trafił do pokoju, w którym mieszkają inni koci seniorzy. Początkowo był zagubiony i niepewny, długo krążył, próbując odnaleźć swoje miejsce, ale z każdym dniem stawał się spokojniejszy i dziś widać już, że czuje się tam bezpiecznie.
Dbamy o niego najlepiej, jak potrafimy. Choć mamy świadomość, że starszym kotom domy znajdują się trudniej, nie tracimy nadziei — Senator, jak na swój wiek, ma się dobrze, jest w pełni adopcyjny, a w jego oczach wciąż widać ogrom czułości i gotowości do oddania całego kociego serca temu, kto zechce podarować mu spokojną jesień życia 🧡. Ma jedynie problemy ze stawami, co w jego wieku jest zupełnie zrozumiałe – okresowo będzie wymagał wsparcia farmakologicznego.

Bardzo prosimy Was o wsparcie w pokryciu kosztów jego profilaktyki i opieki: https://pomagam.pl/senator-fpk 🙏.

Każda złotówka ma znaczenie, a każde udostępnienie pomaga dotrzeć do osób, które być może właśnie na niego czekają 📣. Dzięki Wam takie koty jak Senator nie muszą mierzyć się ze starością na zimnym chodniku, ale mogą spędzić ją w cieple, wśród ludzi, którzy widzą w nich to, co najważniejsze — istoty wciąż spragnione miłości 💕.

Darowizny można również przekazywać bezpośrednio na konto bankowe Fundacji lub za pomocą przelewu BLIK.

Fundacja Przytul Kota
KRS: 0000582607
BLIK: 530 271 003
Konto: 92 1140 2004 0000 3102 7591 7098
IBAN: PL92 1140 2004 0000 3102 7591 7098
SWIFT: BREXPLPWMBK
Przelewy24: https://przytulkota.pl/darowizna
PayPal: https://paypal.me/fundacjaprzytulkota
tytułem: Senator

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0