Obi – aktualizacja

Obi – aktualizacja

Data publikacji: 19.01.2026

U naszego buraska Obiego naprawdę można mówić o wyjątkowym pechu 🍀💔 Jak może pamiętacie, kocurek trafił do nas z powodu nawracającego, bardzo uciążliwego stanu zapalnego ucha. Diagnostyka była długotrwała i wymagająca, a wykonana tomografia pokazała jasno, że w jego przypadku konieczny będzie zabieg chirurgiczny. Wydawało się, że wiemy już, z czym się mierzymy i że to właśnie na tym problemie będziemy się teraz skupiać… ale niestety los miał dla Obiego jeszcze jeden scenariusz 💔.

Po drodze pojawił się kolejny bardzo istotny problem zdrowotny – cukrzyca 💉. Już wcześniejsze badania krwi sugerowały, że Obi znajduje się w grupie ryzyka, a na to wszystko nałożył się ogromny, długotrwały stres, trudna historia leczenia, długi pobyt w klatce, zmiana miejsca oraz przewlekły stan zapalny ucha, który cały czas obciążał jego organizm 😿. Z czasem zaczęły pojawiać się wyraźne objawy: Obi zaczął więcej pić 💧, mimo zachowanego apetytu zaczął tracić na wadze, a jego brzuszek zrobił się charakterystycznie zaokrągły. Powtórzone badania krwi niestety potwierdziły diagnozę — cukrzyca stała się faktem.

Obecnie Obi jest na insulinie, którą musi otrzymywać dwa razy dziennie. Radzi sobie z tym naprawdę dzielnie 🐱💙 Jest spokojny, współpracujący i znosi leczenie lepiej, niż można by się spodziewać po kocie z tak dużym bagażem doświadczeń. Równolegle pracujemy nad dietą — Obi dostaje wyłącznie mokre jedzenie, staramy się całkowicie eliminować suche karmy i węglowodany 🍽️, bo wiemy, jak ogromne znaczenie ma to przy cukrzycy. Na przykładzie innej naszej podopiecznej, dobrze Wam znanej Loli, doskonale wiemy, że cukrzycę da się opanować, jeśli kot ma zapewnioną stabilność, regularność i odpowiednią opiekę.

I tu dochodzimy do sedna problemu — warunki Mruczarni niestety nie sprzyjają pełnej stabilizacji cukrzycy 😢. Podawanie insuliny zawsze o tych samych porach, spokojny rytm dnia, brak ciągłych bodźców i zmian to absolutna podstawa w leczeniu 🕰️. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale przy liczbie kotów, ciągłym ruchu i zmienności dnia jest to po prostu bardzo trudne do utrzymania długofalowo. To właśnie dlatego zaczynamy bardzo intensywnie szukać dla Obiego domu — choćby tymczasowego 🏠. Miejsca, w którym będzie miał zapewnioną regularność, spokój, stałe godziny posiłków i insuliny oraz odpowiednie żywienie, które pozwoli realnie zawalczyć o jego stabilizację.
Obi jest kotkiem spokojnym i oswojonym 🤍 Toleruje inne koty. Nie przepada za czyszczeniem uszu, ale zastrzyki z insuliny przyjmuje bez marudzenia, jeśli tylko dostaje do nich posiłek, który odwraca jego uwagę. Wprowadzenie go do domu nie powinno być trudne, a to, co może zyskać dzięki domowej opiece, jest ogromne — szansę na opanowanie cukrzycy i bezpieczne przygotowanie do planowanego zabiegu.

Jeśli możesz dać Obiemu dom tymczasowy albo znasz kogoś, kto byłby w stanie mu pomóc, bardzo prosimy o kontakt przez fundacyjnego Messengera 📩

A jeśli chciałbyś pomóc Obiemu, ale wiesz, że przyjęcie go do domu nie wchodzi w grę, bardzo prosimy o wsparcie naszej zbiórki na pokrycie kosztów diagnostyki i leczenia kocurka: https://pomagam.pl/obi-fpk 💙 To dopiero początek jego drogi. Przed nami wciąż zabieg, którego koszt będzie prawdopodobnie bardzo wysoki, dlatego zależy nam, aby jeszcze przed operacją udało się pokryć chociaż część kosztów związanych z dotychczas wykonanymi badaniami i wprowadzonym leczeniem. Będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc 🙏🏻

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0