Nanna odeszła za TM

Nanna odeszła za TM

Data publikacji: 22.05.2025

Przyjmując pod opiekę kotkę Frig i jej trzy maleństwa – Nannę, Idun i Bragiego – pełni byliśmy radości i nadziei na cudowną przyszłość dla całej tej uroczej rodziny. W najgorszych nawet scenariuszach nie zakładaliśmy dramatu, który w minionych dniach rozegrał się na naszych oczach…
Maleńka Nanna, słodka, ciekawa świata i najodważniejsza z rodzeństwa koteczka, odeszła za Tęczowy Most… Mimo natychmiastowo wdrożonego leczenia przeciw caliciwirusowi, który dopadł całą trójkę maluszków, koteczki nie udało się uratować. Gasła na naszych oczach, z godziny na godzinę. Jej drobniutkie ciałko nie było w stanie podjąć walki – pojawiła się opuchlizna i problemy z krążeniem, w efekcie których wprowadzana do organizmu zawartość strzykawki z lekami, wypływała z niego razem z krwią. Musieliśmy pozwolić Nannie odejść…

Słowa nie są w stanie opisać naszej rozpaczy. Choć choroba, która dopadła maluszki, dla kociąt w ich wieku jest bardzo groźna, to jednak niezwykle rzadko kończy się aż tak tragicznie.

Marzyliśmy o pięknej przyszłości dla Nanny. Na koteczkę czekał już wspaniały domek, do którego kilka miesięcy temu wyadoptowaliśmy inną naszą podopieczną – nie mieliśmy wątpliwości, że Nanna będzie tam bardzo szczęśliwa. Nie mieści nam się w głowach, że ta radosna i energiczna dziewczynka tak nagle i brutalnie została wyrwana z tego świata…

Rodzeństwo Nanny wciąż jest z nami – Idun i Bragi również chorują, jednak na leczenie reagują lepiej, niż ich siostrzyczka, dlatego mamy nadzieję, że uda nam się je uratować. Z całych serc prosimy Was o przesyłanie ciepłych myśli w kierunku kociaków.

Nanna to pierwsza podopieczna, którą straciliśmy w tym roku. Jej odejście złamało nam serca i długo nie otrząśniemy się po tej stracie.

Żegnaj Maleńka! Przepraszamy, że nie zdołaliśmy Ci pomóc… 💔

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0