Staruszka Milagros ma już domek dla siebie! Oto historia koteczki…
Milagros ma około 10 lat. Ma wzdęty brzuszek , zepsute ząbki, matowe futerko i rezygnację w oczach . Bo co może czuć proludzkie, ufne stworzenie gdy bezpieczny, znajomy kąt w domu zamieni na życie w strachu , pod osiedlowym krzakiem
?
Milagros pojawiła się nagle i znikąd . Z brzuchem przy ziemi, pod osłoną nocy przemykała pod balkonami jednego z podłódzkich osiedli. Nikt jej nie szukał, nie wołał wieczorami. Nikt nie wieszał ogłoszeń na osiedlowych słupach, nie pisał apeli w internecie. Nikt nie chciał, by wróciła do domu. Milagros miała przestać istnieć
.
Tak się jednak nie stało. Życie napisało inny scenariusz. Wyczerpaną i wygłodniałą dostrzegła Dobra Dusza. Nakarmiła, napoiła i zaczęła szukać pomocy dla biedaczki.
Kotka trafiła do nas. Musimy zająć się jej kondycją zdrowotną i psychiczną. Gdy Milagros dojdzie do siebie poszukamy, jej najlepszego domu pod słońcem . Przed kotką konieczna profilaktyka, sterylizacja i zabieg sanacji.