Kicio pojechał do nowego domku! Oto historia Leona…
Leon urodził się pod koniec 2020. Jest kochanym polarnym misiem o nadzwyczaj łagodnym usposobieniu
. Oprócz przytulania i jedzenia, nade wszystko kocha spanie w ciasnych i ciemnych przestrzeniach
. Kiedy trzeba jest bystry niczym biała błyskawica, a kiedy nie trzeba – uruchamia swoją super moc i zamienia się w kota-wodę
. Rozlewa się po podłodze, sennie wodząc za nami spojrzeniem, na wypadek gdybyśmy jednak zechcieli jeszcze troszkę się z nim poprzytulać.
Wzięty na ręce, Leon zarzuca swoje miękkie łapki na naszą szyję i cały szczęśliwy mruczy swoje kocie opowieści prosto w ucho .
Z innymi kotami żyje w przyjaźni, chociaż zbytnio się z nimi nie spoufala. Na ludzi spogląda z niesłabnącym uwielbieniem i bezgraniczną wprost ufnością . Jest wykastrowany, testy na FIV/FeLV ma ujemne. Leon trafił do nas z chorym pęcherzem moczowym, ale leczenie przynosi pozytywny efekt i kotek już za chwilę będzie caaaały zdrowy
.