Krokiet – aktualizacja

Krokiet – aktualizacja

Data publikacji: 13.04.2026

Krokiecik trafił pod opiekę Fundacji Przytul Kota jesienią ubiegłego roku 🍂. Powodem były nawracające problemy oddechowe, z którymi zmagał się jako kot wolnożyjący. Ich przyczyną były nicienie płucne – pasożyty, których nabawił się, żyjąc na wolności. 🐾

Znaliśmy go już wcześniej. Krokiet bytował w okolicy pod opieką swojego karmiciela, jednak był typowym kotem wolnożyjącym – nie szukał kontaktu z człowiekiem i trzymał się na dystans. Kiedy jednak jego problemy zdrowotne zaczęły nawracać i przybierać przewlekły charakter, zdecydowaliśmy, że okres jesienno-zimowy spędzi w Mruczarni. Chcieliśmy uchronić go przed zimnem i infekcjami, które mogłyby pogarszać jego stan. ❄️🏠

Po cichu liczyliśmy też na coś jeszcze. Że może te kilka miesięcy wśród ludzi sprawi, że Krokiet trochę się oswoi. Wiedzieliśmy, że jeśli tak się nie stanie, wiosną prawdopodobnie będziemy musieli podjąć trudną decyzję, czy wypuścić go z powrotem na wolność.
Stało się jednak dokładnie to, o czym marzyliśmy najbardziej. Krokiet się oswoił. ❤️

Dziś to miziasty, proludzki kot, który chętnie przychodzi po głaski i szuka kontaktu z człowiekiem. Jego przemiana była ogromna i bardzo nas ucieszyła. 🐱🤍
Niestety ostatnie tygodnie przyniosły też nowe problemy zdrowotne… 😢

Przez dłuższy czas Krokiet czuł się dobrze – miał apetyt i nic nie wskazywało na poważniejsze kłopoty. Z czasem zaczęły się jednak pojawiać problemy z dziąsłami. Stał się wtedy bardziej wycofany i smutniejszy, rzadziej też przychodził do ludzi. 😔

Najpierw próbowaliśmy leczenia zachowawczego – stosowaliśmy różne preparaty do leczenia dziąseł oraz profilaktykę stomatologiczną 🦷. Niestety Krokiet reagował na zabiegi w obrębie pyszczka bardzo silnym stresem, przez co nie było możliwe kontynuowanie tej formy terapii. Wprowadziliśmy więc leczenie farmakologiczne – leki przeciwzapalne i preparaty wspierające odporność, jednak stan zapalny w jamie ustnej nadal się pogłębiał. 💊

Podjęliśmy decyzję o zabiegu stomatologicznym w znieczuleniu, aby dokładnie ocenić stan jego zębów. Niestety zabieg nie mógł zostać przeprowadzony. Po wprowadzeniu rurki intubacyjnej bardzo szybko wypełniła się ona płynem, co wskazywało na problem w obrębie dróg oddechowych i zmusiło nas do natychmiastowego odstąpienia od zabiegu. 🩺

Pobrany materiał trafił do badania cytologicznego. Wynik wskazał na bakteryjne ropne zapalenie dróg oddechowych 🫁.

Obecnie Krokiet jest w trakcie leczenia. Obejmuje ono:
• antybiotykoterapię 💉
• inhalacje 🌬️
• leki przeciwzapalne 💊
• preparaty wspierające odporność 🧬

Najpierw musimy opanować stan zapalny dróg oddechowych. Dopiero gdy jego oddech się ustabilizuje, będziemy mogli wrócić do tematu zabiegu stomatologicznego i leczenia zębów.
To niestety oznacza kolejne koszty diagnostyki i leczenia, dlatego prowadzimy zbiórkę na pokrycie wydatków związanych z terapią Krokiecika. 🐾

Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc temu dzielnemu kocurkowi w powrocie do zdrowia, będziemy ogromnie wdzięczni za wsparcie: https://pomagam.pl/krokiet-fpk. Liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata – dzięki nim możemy dalej walczyć o zdrowie naszych podopiecznych. 🤍🐱

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0