Funt odszedł za TM

Funt odszedł za TM

Data publikacji: 07.03.2026

Gdy zaledwie kilkanaście godzin temu informowaliśmy Was o tym, że nasz Funt zachorował na FIP, choć zdawaliśmy sobie sprawę, że jego stan jest bardzo zły, wciąż wierzyliśmy, że możemy go uratować…

Niestety, miniona noc odebrała nam resztki nadziei. Dziś rano Funcik odszedł za Tęczowy Most 💔
Choroba uderzyła w Funta nagle i z ogromną siłą. Natychmiast wdrożyliśmy leczenie, jednak do objawów FIP doszedł poważny obrzęk płuc. Stan Funta gwałtownie się pogorszył. Kocurek trafił do komory tlenowej i walczył całą noc o każdy oddech.

Mimo podawania tlenu i leków, płynu w płucach było coraz więcej. Obrzęk postępował, a Funtowi było coraz trudniej nabierać powietrza do kolejnego oddechu. Wkrótce zaczęły odmawiać współpracy także nerki — kocurek przestał oddawać mocz.

Dziś rano stan Funta nie pozostawił już żadnych złudzeń.

Podjęliśmy najtrudniejszą z możliwych decyzji — pozwoliliśmy mu odejść bez bólu i zakończyć jego cierpienie.

FIP to choroba, z którą można dziś walczyć. W samym tylko zeszłym roku udało nam się wyciągnąć z niej trzy koty. Niestety w przypadku Funta obrzęk płuc odebrał nam możliwość kontynuowania tej walki.

Chcielibyśmy z całego serca podziękować wszystkim, którzy zareagowali na nasz apel o pomoc — udostępniając zbiórkę, wspierając ją wpłatami i przesyłając ciepłe myśli w kierunku Funta.
Postanowiliśmy, że środki zebrane na leczenie Funta przeznaczymy na zamknięcie zbiórki dla innej naszej podopiecznej – Terki. Koteczka trafiła do nas kilka tygodni temu w stanie skrajnego wycieńczenia, na granicy życia i śmierci. Dziś powoli dochodzi do siebie, ale wciąż jest w trakcie intensywnej diagnostyki. Nie znamy jeszcze pełnego obrazu jej chorób. Pieniądze zebrane dzięki Waszej pomocy pozwolą nam dokończyć zaplanowane badania, w tym wykonać tomografię komputerową.

Przepraszamy Cię, Funciku… Robiliśmy wszystko, co mogliśmy. Niestety czasem… nawet wszystko to wciąż za mało.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0