Data publikacji: 13.03.2026
Czy można lepiej zakończyć ten tydzień? Mamy kolejne cudowne wieści adopcyjne! 🥹🐾💚
Prymus i Lira znaleźli wspólny dom! 🏡🐱🐱
Lira trafiła pod naszą opiekę na początku października razem z braćmi.🐾🐾🐾
Cała trójka pochodzi z miejsca pod Łodzią, gdzie samotny starszy Pan opiekuje się sporym stadem zwierząt. Gdy Lira zamieszkała w Mruczarni, przeszła zabieg sanacji jamy ustnej, po którym mogła wreszcie poczuć prawdziwą ulgę i zacząć nowy etap życia.
Prymus to kolejna ofiara terenów działkowych. Latem było dobrze: ludzie dokarmiali go, poświęcali mu uwagę. Ale gdy sezon się skończył, działki opustoszały… a Prymus zostałby zupełnie sam. Wiedzieliśmy, że tej zimy bez pomocy człowieka by sobie nie poradził 🥺 Dlatego trafił pod naszą opiekę.
Szybko okazało się też, że nasz uroczy miś zmaga się z poważnym problemem stomatologicznym. Prymus trafił do nas już z bardzo popsutymi zębami i było jasne, że zabieg będzie konieczny.
Najbardziej poruszające było to, że mimo bólu zupełnie tego nie pokazywał. Jadł, funkcjonował normalnie, miał apetyt… A w jego pyszczku rozwijał się stan zapalny, który powodował duży dyskomfort.
To najlepszy dowód na to, że koty są mistrzami ukrywania bólu 🐱
Dlatego tak ważne są regularne wizyty profilaktyczne i kontrola jamy ustnej — brak objawów wcale nie musi oznaczać, że wszystko jest w porządku.
U Prymusa wykonaliśmy pełną diagnostykę i zabieg stomatologiczny:
🩺 dokładne badanie jamy ustnej
💉 przygotowanie do zabiegu w znieczuleniu
🦷 sanację z usunięciem chorych zębów
✨ oczyszczenie i wypolerowanie tych, które można było uratować
🪡 założenie szwów i opiekę pozabiegową
Dziś Prymus jest już po zabiegu, a jego pyszczek pięknie się goi. Widać, że poczuł ogromną ulgę — jakby był wdzięczny, że ktoś w końcu zauważył, że potrzebuje pomocy 🥹🧡
A teraz… on i Lira zaczynają nowe życie razem w swoim domu 🏡🐾
Nie mogliśmy wymarzyć sobie piękniejszego zakończenia tej historii.
Czekamy z niecierpliwością na pierwsze wieści i zdjęcia z nowego domku 📸😻
Prymusowi i Lirze życzymy wszystkiego, co najlepsze: spokojnego życia, pełnych miseczek i miękkich miejsc do spania 💞
Na koniec mamy jeszcze małą prośbę 🙏
Koszty leczenia i sanacji Prymusa były duże, dlatego jeśli możecie, pomóżcie nam domknąć jego historię także po stronie finansowej i pokryć koszty leczenia:
👉 https://pomagam.pl/prymus-fpk
Każda wpłata, nawet najmniejsza, naprawdę ma znaczenie 🐾💚
Dzięki Wam możemy pomagać kolejnym kotom, które dopiero czekają na swoją szansę.


