Zaledwie wczoraj informowaliśmy Was o adopcji kociego dwupaku Smerka i Mory, a już dziś przychodzimy z kolejnymi fantastycznymi wiadomościami. Kolejne dwa koty znalazły swój domek na zawsze 🏠
Na tę adopcję czekaliśmy długo. O tej adopcji marzyliśmy szczególnie mocno. To historia o kociej przyjaźni i o cierpliwości, jaką czasem trzeba się wykazać, by znaleźć ten jeden, idealny dom ❤️.
Branco trafił do nas w sierpniu 2024 roku na zabieg kastracji. Po zabiegu planowaliśmy go wypuścić, jednak szybko okazało się, że kocurek całkiem dobrze rokuje i jest pozytywnie nastawiony do człowieka. Niestety wszystko wskazywało na to, że będzie musiał być jedynakiem 🐈. Źle reagował na towarzystwo innych kotów i przez długi czas mieszkał sam, w oddzielnym pokoju.
Gdy przeprowadziliśmy się do nowej Mruczarni i zwyczajnie nie mieliśmy już możliwości, by zapewnić kocurkowi własną „kawalerkę”, musiał nauczyć się funkcjonować w większym kocim gronie. Wtedy okazało się, że mimo wszystko potrafi zaakceptować inne koty, a jego prawdziwą miłością zostały… kocięta 😻👶
W ich towarzystwie Branco zaprezentował nam zupełnie nowe oblicze. Stał się kotem niezwykle opiekuńczym i troskliwym — pilnował maluchów, bawił się z nimi, mył im futerka i dawał poczucie bezpieczeństwa 🥰.
Jednym z takich kociaków była Leyla. Trafiła do nas wraz z siostrą Zehrą w lutym zeszłego roku. Początkowo szukaliśmy dla koteczek wspólnego domu, ponieważ były ze sobą bardzo związane. Z czasem jednak, wraz z upływem miesięcy spędzonych w Mruczarni, ich drogi zaczęły się rozchodzić. Gdy pojawiła się możliwość adopcji tylko dla Zehry, postanowiliśmy ją wykorzystać — i dziś wiemy, że była to dobra decyzja. Zehra od kilku miesięcy mieszka w nowym domu, z Opiekunami, którzy absolutnie ją uwielbiają, oraz starszym kocim bratem, z którym doskonale się dogaduje.
Gdy Zehra wyprowadziła się z Mruczarni, Leyla jeszcze bardziej przywiązała się do Branco. Ta dwójka niespokrewnionych ze sobą kotów nawiązała wyjątkową, niezwykle silną relację ❤️.
Wielokrotnie dzieliliśmy się z Wami zdjęciami i filmikami, pokazującymi, jak Branco i Leyla wspólnie spędzają czas. Dlatego tak bardzo zależało nam na adopcji w dwupaku. Nie wyobrażaliśmy sobie, jak ciężko zniosłyby rozłąkę 😢.
Cierpliwość wreszcie popłaciła 🥳.
Pani Sabina kilka lat temu adoptowała od nas Nidę — kotkę szczególnie wymagającą, zarówno zdrowotnie, jak i behawioralnie. Niestety jakiś czas temu Nida odeszła za Tęczowy Most 🌈
Po pewnym czasie Pani Sabina poczuła, że chce znów otworzyć swój dom i serce na kocią miłość. Tym razem marzył jej się koci dwupak — najlepiej kotów już ze sobą zaprzyjaźnionych. Wiedzieliśmy od razu, że Branco i Leyla będą strzałem w dziesiątkę 🎯.
Kilka dni temu kociaki pojechały do nowego domu. Czekała je długa droga, bo aż do Krakowa, ale wiemy, że wszyscy dotarli na miejsce cało i zdrowo. Branco niemal natychmiast poczuł się jak u siebie. Leyla potrzebowała chwilki, by oswoić się z nowym otoczeniem, jednak już teraz doskonale się odnajduje i razem z Branco cieszy się miłością nowych Opiekunów 😺
Słowa nie są w stanie oddać, jak bardzo jesteśmy szczęśliwi, że Branco i Leyla znaleźli wspólny domek i już na zawsze będą razem ❤️🥹. Obydwoje czekali bardzo długo, ale dziś wiemy, że nie bez powodu. Czekali właśnie na ten dom.
Pani Sabino, dziękujemy, że ponownie zaufała Pani naszej Fundacji i podarowała dom dwóm absolutnie wspaniałym kotom. Życzymy Wam długich lat w zdrowiu, spokoju i miłości 🤍. Jesteśmy przekonani, że Branco i Leyla będą wspaniałymi towarzyszami i przyjaciółmi na długie lata 💛

