Cherry i Berek – aktualizacja

Cherry i Berek – aktualizacja

Data publikacji: 01.09.2025

Nowy tydzień rozpoczynamy od dobrych i budujących wiadomości na temat dwójki naszych podopiecznych: Cherry i Berka 💪🏻. Minęły już nieco ponad dwa tygodnie, od kiedy zakończyli oni leczenie na FIP 🥳.
Obydwa koty, w bardzo ciężkim stanie, trafiły do nas w połowie maja 🌺. Kiedy po raz pierwszy dzieliliśmy się z Wami informacjami o tym, że znalazły się pod naszą opieką i że rozpoczynamy walkę z tą podstępną chorobą, byliśmy pełni obaw. Baliśmy się, że ani jednego, ani drugiego nie uda się uratować. Kociaki były naprawdę w złej kondycji… 🥺

Natychmiast wdrożone leczenie przyniosło jednak rezultaty ❤️. U Berka poprawę mogliśmy obserwować wręcz wykładniczo – z tygodnia na tydzień przybywało mu sił, był w coraz lepszej formie, przybierał na wadze ⚖️. Jego futerko odzyskiwało połysk i puszystość ✨. W przypadku Cherry droga była bardziej wyboista. Kotka początkowo bardzo dobrze zareagowała na terapię, lecz wkrótce przyszło załamanie 🌩️. W toku dalszej diagnozy udało się ustalić, że przyczyną spadku formy były zmiany na wątrobie i śledzionie, które pojawiły się zupełnie niespodziewanie. Mimo tego i ją udało się w końcu wyprowadzić na prostą 🥰.

Dziś zarówno Cherry, jak i Berek są w 3-miesięcznym okresie obserwacji – przez ten czas będziemy uważnie monitorować ich zdrowie 🧐. Wszystko jednak wskazuje na to, że oboje wrócili już do formy, a FIP stał się smutnym wspomnieniem, o którym chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć.

Powoli zaczynamy rozglądać się za domami dla naszych podopiecznych 🤍🧡. Nie muszą całego okresu obserwacji spędzić w Fundacji. Szczególnie w przypadku Cherry, pięknej, proludzkiej i w zupełności oswojonej koteczki, mamy nadzieję szybko znaleźć idealny dom.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku Berka. To dzikusek, u którego oprócz FIP, zdiagnozowaliśmy także białaczkę 🧬. Z tego powodu będziemy dla niego szukać miejsca, gdzie zostanie jedynakiem albo zamieszka z innym „plusikiem”. A przede wszystkim – domu, który zrozumie jego naturę. Berek przez dotychczasowe życie miał niewielki kontakt z człowiekiem, a w ostatnich miesiącach kojarzył nas głównie z bolesnymi zastrzykami 🙀💉.

Nowy opiekun będzie musiał więc uzbroić się w cierpliwość i wyrozumiałość, by zyskać zaufanie Berka.
Z całego serca dziękujemy Wam za zaangażowanie i zainteresowanie losem Cherry i Berka 💕. Spotkaliśmy się z naprawdę wspaniałym odzewem, wiemy, że losy obu kociaków były Wam bardzo bliskie. Dziękujemy za wsparcie zbiórki Berka, którą udało się zamknąć, a w efekcie w pełni sfinansować w jej ramach leczenie kocurka. Dziękujemy też wszystkim, którzy wsparli zbiórkę Cherry. Niestety w jej przypadku nie udało się zebrać pełnej kwoty i musieliśmy szukać brakujących środków na dnie mocno już pustych kieszeni… 😔 Dlatego będziemy ogromnie wdzięczni, jeśli pomożecie nam w domknięciu tej zbiórki – mamy już blisko 2/3 kwoty i wierzymy, że wspólnie, również dzięki udostępnieniom, uda się zebrać całość.

➡️ https://pomagam.pl/cherryfpk

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się uratować kolejne koty przed chorobą, która jeszcze do niedawna była wyrokiem śmierci. Mamy nadzieję, że historia Cherry i Berka tchnie nadzieję w serca wszystkich kocich opiekunów, którzy obecnie walczą z FIP i mierzą się z kosztami oraz trudami terapii. Wiemy, że leczenie jest drogie, długie i bolesne dla pacjenta. Ale uwierzcie nam, że warto – bo jak pokazuje przykład naszych dzielnych podopiecznych, powrót do zdrowia jest możliwy 🥹❤️.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0