Borowik – aktualizacja

Borowik – aktualizacja

Data publikacji: 17.03.2026

Borowik trafił pod opiekę Fundacji Przytul Kota w listopadzie ubiegłego roku w bardzo złym stanie. Był wycieńczony, potwornie zapchlony 🪳 i od pierwszego spojrzenia było jasne, że jego pyszczek również wymaga interwencji. Ząbki były w bardzo kiepskim stanie 🦷, jednak w pierwszej kolejności musieliśmy skupić się na tym, by przywrócić kocurkowi zdrowie i utraconą wagę. Powolutku, miseczka po miseczce 🥣, Borowik zaczął wracać do formy. 🐱

Kiedy Borowik nabrał już nieco sił i wrócił do lepszej kondycji 💪, uznaliśmy, że najwyższy czas rozprawić się z problemem w jego pyszczku. Złapanie go na zabieg i bezpieczne przeprowadzenie znieczulenia było jednak zadaniem dość podchwytliwym 😅.

Na szczęście sam zabieg przebiegł bez komplikacji. Po nim Borowik otrzymał antybiotyk o długim działaniu 💉, tak aby uniknąć konieczności codziennego podawania leków – czy to w karmie, czy w formie zastrzyków. W jego przypadku oznaczałoby to po prostu dodatkowy, zupełnie niepotrzebny stres. Dzięki temu lek spokojnie działa w jego organizmie, a my ograniczamy ingerencję do minimum.

Ponieważ Borowik wciąż nie należy do kotów, którym można bez problemu zajrzeć do pyszczka, jego stan kontrolujemy głównie poprzez obserwację. Sprawdzamy, czy chętnie zjada swoje posiłki, czy nie pojawia się ślinienie i czy ogólnie dobrze się czuje. I tutaj możemy podzielić się dobrymi wiadomościami — kocurek ma apetyt, ładnie je i wszystko wskazuje na to, że dochodzi do siebie tak, jak powinien. To dla nas ogromna ulga. 💚🐾

Przez te kilka miesięcy zauważyliśmy też wyraźny postęp w jego zachowaniu. Borowik nadal jest kotem bardzo czujnym 👀, jakby cały czas pozostawał w stanie gotowości – takim, który spodziewa się, że coś może mu zagrozić. Dlatego wciąż zdarza mu się znienacka pacnąć łapką 🐾.

Jednak kiedy ma dobry humor i czuje się bezpiecznie, pozwala już na głaskanie 🤍, a czasami nawet sam potrafi podejść po odrobinę czułości. To naprawdę ogromny krok naprzód, bo przypominamy — trafił do nas jako kot zupełnie dziki. Każde takie małe zwycięstwo ogromnie nas cieszy. 🐱✨

Pracujemy więc dalej nad jego oswajaniem i bardzo wierzymy, że z czasem Borowik zrobi jeszcze większe postępy. A wtedy być może nadejdzie moment, w którym zaczniemy szukać dla tego kawalera domu na zawsze. 🏡🐈

Tymczasem przypominamy, że w związku z jego leczeniem wciąż otwarta jest zbiórka na pokrycie kosztów diagnostyki i leczenia kocurka: https://pomagam.pl/borowik-fpk. Jeśli możecie dorzucić choć symboliczny grosik 🙏 albo udostępnić informacje o zbiórce 📣, będziemy ogromnie wdzięczni.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
0