Rudy Czarodziej

Rudy Czarodziej

Kasztanek nie zabawił w Mruczarni zbyt długo i już pojechał do swojego nowego domku. A oto jego historia:

Kasztan ma około 7 miesięcy. Jest niechcianym wakacyjno-jesiennym wspomnieniem. Beztroscy letnicy zostawili go na działkach, gdy wyjeżdżali w jakieś cieplejsze miejsce. Może myślą, że Kasztan będzie na nich czekał, gdy wrócą późną wiosną?

Może myślą, że Kasztan ma jakiś czarodziejski sposób na przetrwanie wichur, mrozów, infekcji, nieustannej ciemności i ataków ze strony innych zwierząt?

Niestety…

Obawiamy się, że oni nie myślą.

Pewnego ponurego, jesiennego dnia Kasztan wskoczył jednej Pani na kolana i powiedział, że on tu, na tych działkach, przy tym lesie, nie zostanie sam. Prośby i groźby nie pomagały. Kasztanek przykleił do jej kolan i prawdopodobnie w ten sposób uratował swoje życie.

Widzicie ten śnieg za oknem?

Kasztan trafił do weterynarza, który szybko skontaktował się z nami i zapytał czy pomożemy znaleźć dom dla tego miziastego chłopca.

IMG_2166

IMG_2168

IMG_2171

IMG_2178

IMG_2184

IMG_2196

IMG_2201

IMG_2205

IMG_2207