Wypełnione ankiety

Ankieta przedadopcyjna
Export to    
# IdSubmit DateSubmitter's UsernameSubmitter's Email AddressData wypełnienia ankiety:Dane osobowe:Pani/Pana numer telefonu: Pani/Pana adres e-mail:Gdzie Pani/Pan mieszka? Proszę wybrać właściwą odpowiedź:Jakim?Ile Pani/Pan ma lat? Kto mieszka razem z Panią/Panem?Ile ich jest i w jakim dokładnie są wieku?Czy ktoś z domowników ma alergię na sierść lub ślinę kota?Co pozostali domownicy sądzą o adoptowaniu kota?Kto z domowników wpadł na pomysł posiadania kota lub najbardziej chce mieć kota?Ile maksymalnie godzin w ciągu doby kot będzie zostawał sam w domu? Proszę zaznaczyć, które z akcesoriów są Pani/Pana zdaniem niezbędne dla dobrego samopoczucia kota w domu i planuje je Pani/Pan zapewnić kotu, którego chce Pani/Pan adoptować.Na którym piętrze Pani/Pan mieszka? Czy mieszkanie, w którym Pani/Pan mieszka posiada:Jak zamierza Pani/Pan zadbać o bezpieczeństwo kota na balkonie/tarasie/loggii? Proszę szczegółowo opisać, jakie środki bezpieczeństwa zamierza Pani/Pan zastosować?Jak zabezpieczy Pani/Pan okna uchylne aby zapobiec zakleszczeniu się kota? Proszę szczegółowo opisać, jakie środki bezpieczeństwa zamierza Pani/Pan zastosować?Jak zabezpieczy Pani/Pan zabezpieczyć okno otwierane na szerokość przed wyskoczeniem, wypadnięciem lub ucieczką kota?. Proszę szczegółowo opisać jakie środki bezpieczeństwa zamierza Pani/Pan zastosować?Czy mieszka Pan/Pani w wynajmowanym mieszkaniu?Czy właściciel mieszkania zgodził się na trzymanie w nim zwierząt? Czy właściciel mieszkania zgodzi się na założenie „kocich” zabezpieczeń w oknach i na balkonie/tarasie/loggi?Gdzie kot będzie przebywał w ciągu całej doby? Możliwe, że przez część dnia kot będzie przebywał w domu, a część dnia będzie na terenie posesji. Proszę więc zaznaczyć wszystkie miejsca gdzie kot będzie przebywał (nawet krótko) w ciągu doby.Czy dom, w którym Pani/Pan mieszka posiada okna uchylne?Jakie środki bezpieczeństwa zamierza Pani/Pan zastosować, by zapobiec zakleszczeniu się kota w uchylonym oknie? Czy w pobliżu Pani/Pana domu są ruchliwe ulice? Po jakim czasie od adopcji zamierza Pani/Pan zacząć wypuszczać kota z domu? Jak zamierza Pani/Pan zadbać o bezpieczeństwo kota wychodzącego z domu? Proszę szczegółowo opisać, jakie środki bezpieczeństwa zamierza Pani/Pan zastosować wobec kota wychodzącego z domu.Czy mieszka Pan/Pani w wynajmowanym domu?Czy jego właściciel zgodził się na trzymanie w nim zwierząt? Czy jego właściciel zgodzi się na założenie „kocich” zabezpieczeń w oknach i na balkonie/tarasie lub podwórku? Czy kiedyś w przeszłości lub teraz posiada Pani/Pan kota? Jakiego kota lub koty posiada Pani/Pan lub kiedyś posiadała/posiadał? Proszę napisać skąd się te zwierzęta wzięły?Proszę zaznaczyć kiedy Pani/Pan posiadała/posiadał kota. Proszę zaznaczyć wszystkie odpowiedzi, które Pani/Pana dotyczą:Co stało się z kotem lub kotami, które w przeszłości Pani/Pan posiadała/posiadał?Czy posiada Pan/Pani jakieś zwierzęta obecnie w domu?Jakie zwierzęta Pani/Pan posiada obecnie w domu? Psy? Koty? Inne? Proszę napisać ile ich jest i w jakim są wieku?Proszę szczegółowo opisać, czy Pana/Pani zwierzęta miały kontakt z kotami, a jeśli tak, to jak na nie reagowały?Jak zamierza Pani/Pan przeprowadzić zapoznanie kota z innymi zwierzętami, obecnie mieszkającymi w domu?Czym najlepiej według Pani/Pana karmić kota? Jak często należy to robić?Co sądzi Pani/Pan o kastracji/sterylizacji kotów?Co zrobi Pani/Pan z kotem/kotami podczas wyjazdu służbowego, urlopu lub wyjazdu na weekend?Kot może dożyć kilkunastu lat. Prócz zwyczajnych kosztów utrzymania (wyżywienie, żwirek, akcesoria), zwierzę będzie potrzebowało opieki weterynaryjnej, a w przyszłości może potrzebować leczenia i/lub specjalistycznej diety. Czy Pani/Pana budżet pozwala na sfinansowanie takich wydatków?a) kot załatwia się poza kuwetąb) kot niszczy przedmioty w domu: drapie meble, ścianę lub dywan, gryzie buty, gryzie kable, itp.c) kot nie akceptuje innych zwierząt w domu (jeśli obecnie nie ma Pni/Pan innych zwierząt, proszę założyć, że kiedyś się pojawią)d) kot jest aktywny w nocy, hałasuje, biega, skacze po łóżku i przeszkadza spaće) kot wskakuje na kuchenne blaty i stołyf) w domu pojawia się nowy domownik i kot go nie akceptuje (np. dziecko – jeśli obecnie nie ma w domu dzieci, proszę założyć, że kiedyś się pojawią, odwiedzą lub czasowo będzie się Pani/Pan musiała/musiał się nimi zaopiekować). g) kot zaczyna chorować, trzeba z nim jeździć do lecznicy, codziennie podawać mu lekarstwa, zakrapiać oko lub smarować zmiany skórneh) okazuje się że Pani/Pan lub któryś z domowników dostaje alergii na koty: ma uciążliwy katar, duszności lub wysypkęCzy wybrała/wybrał Pani/Pan konkretnego kota spośród naszych podopiecznych? Proszę krótko uzasadnić swój wybór.Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem jest deklaracja, że kot NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi Fundacji?Czy wyraża Pani/Pan zgodę na kontakt? Czy wyraża Pani/Pan zgodę na wizytę przedstawiciela Fundacji Przytul Kota w Pani/Pana domu przed lub po adopcji? Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych i wyrażam dobrowolną i świadomą zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach określonych w poniższej informacji od Administratora.
1 1365 2021-10-16 19:51:25
16/10/2021
Ewa Rak
+48797932648
ew.rak2012@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Są zgodni co do tego pomysłu, pozytywnie nastawieni
Ja
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
drzwi od balkonu będą zawsze zamknięte, gdyby ktoś miał wyjść na balkon musiałby się upewnić, że kota nie ma w pobliżu ale w razie czego mozna stworzyć na balkonie ściankę.
za pomocą krat ochronnych
nie zamierzam otwierać czy zostawiać okna otwieranego na szerokość w pobliżu kota
nie
nie
nie
mokrą karmą dla kota, 3-5 razy dziennie
Popieram 
Zostawię z pozostałymi domownikami
tak
sprawdzam czy z kuwetą wszystko w porządku, czy jest w niej odpowiednia ilość żwirku, czy kot ma do niej dostęp. Jeśli wszystko się zgadza, próbuję kilkukrotnie pokazać kotu gdzie jest kuweta. Jeśli te środki nie działają zabieram kota do weterynarza.
kupuję kotu zabawki, drapaczkę i staram się nauczyć z nich korzystać, bawię się z kotem. Można też spróbować spryskać zabawki kocimiętką.
Nie zamierzam przygarniać więcej zwierząt ale gdyby się pojawiły, próbowałabym je powoli oswajać ze sobą, zapewniłabym kotu np. swój pokój.
Staram się znaleźć źródło problemu, czy wszystkie potrzeby kota są spełnione, czy bawi się wystarczająco dużo w ciągu dnia
Staram się oduczyć go tego poprzez zdejmowanie z blatów, odwracanie jego uwagi gdy ma ochotę wskoczyć.
Próbuję porozmawiać z nowym domownikiem, znaleźć możliwe kompromisy, oswoić ze zwierzęciem na tyle ile to możliwe.
Robię wszystko co należy, jeśli z jakiegoś powodu nie mam czasu, proszę domowników o pomoc.
W pierwszej kolejności dowiaduję się czy można to leczyć, jeśli nie, byłabym zmuszona szukać kotu innego domu, aczkolwiek żaden domownik nie ma alergii na koty.
Kot Lilijka, opis na facebooku i zdjęcia kota bardzo mi się spodobały i zachęciły.
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
2 1363 2021-10-14 13:32:04
14/10/2021
iwona  majchrowska
+48507046271
iwmajchrowska@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Filip 10 lat Igor 6 lat
Nie
Cała rodzina bardzo pragnie mieć drugiego kota
ja
6-8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
mamy zamontowaną siatkę
unikamy zostawiania uchylonych okien.
nie otwieramy okien na szerokość, mamy także dzieci, więc ze względu na bezpieczeństwo wszystkich okna są zamknięte. otwieramy jedynie balkon na szerokość. 
nie
tak
posiadam kotka rocznego, jest to kocur, ma na imię Małysz, tak nazwał go mój starszy syn. Małysz został znaleziony rok temu gdy miał 4 tygodnie w lesie nad rzeką. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Teraz posiadam kota
to był kot przybłęda, mieszkał z nami rok, wychodził na dwór, lubił ludzi, był ufny i łasił się do wszystkich  i po roku już nie wrócił do nas :(
tak
jest kocurek ma roczek
nie ma z innymi kotami styczności, czasem z psem z 13 letnim goldenem retrieverem , brat posiada psa i czasem do nas zaglada z nim. Małysz go akceptuje, czasem zaczepia do zabawy. To raczej Homerek unika Małysza.
zamierzam adoptować kotkę, aby nie wprowadzać zbędnej rywalizacji płciowej. chciałabym dokonać tego przed weekendem aby zorganizować sobie kilka dni wolnych by móc być z kotkami w tym czasie. 
mój kot dostaje mokra karmę z saszetek (miamor) i suchą (eukanubę dla kastratów)
Mój kot został poddany kastracji, myślę, że to dobrze, że mamy w dzisiejszych czasach takie możliwości, pozbawiając ich naturalnych odruchów prokreacyjnych sprawiamy, że nie cierpią z powodu niespełnienia. 
Kot podczas naszego urlopu został w domu i wprowadził się do nas brat na ten czas, kot zostaje w swoim środowisku, tylko osoba dochodzi, osoba która kot zna. I tak będzie się działo zawsze. 
tak.
będe szukać przyczyny. Tak miałam z moim Małyszem, brudził po za kuwetą, okazało się, że silikonowy żwirek mu nie odpowiadał. 
zabezpieczam wszystko co się da, reaguję na jego nieprawidłowe odruchy. 
no to może być problem i tego obawiam się najbardzoej, ale liczę na to, że dwa młode kotki się zaakceptują. 
nie przeszkadza mi to. ale mój kot w nocy śpi, ponieważ jest wybawiony w ciągu dnia. 
nie akceptuję, kot jest zganiany niestety. Są to miejsca na które kot nie ma wstępu. Oczywiście wiem, że on pilnuje się tylko przy nas :) gdy nas nie ma kot robi swoje. 
wszystko wymaga czasu, pracy, dobrych skojarzeń. poradziłabym się na pewno specjalisty co zrobić. U nas pojawia sie od czasu do czasu pies. nie ma z tym problemu u Małysza. 
nie mam z tym problemu
mamy kook, jesteśmy zdrowi. 
tak, to Fila . Podoba mi się, ponieważ jest aktywna, lubi ludzi i lubi mizianki, ja tez je uwielbiam. Potrzebny nam kot odważny i przebojowy, taki właśnie jak Fila. Ona wydaje sie być idealna. i napisaliscie Państwo, że nie ma problemu z innymi kotkami. 
tak, z pełna odpowiedzialnoscią. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
3 1360 2021-10-12 13:36:41
12/10/2021
Magdalena Sabela
600138444
magdalena.sabela@onet.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie wiem
Partner jest w równym stopniu chętny na adopcje
Oboje
8 godzin
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zamierzamy osiatkować balkon
Zakładając zabezpieczenie
Nie otwieram okien na szerokość 
tak
Tak
Tak
tak
Posiadałam kota Syjamskiego Bazylka, żył ze mną 19 lat. Został kupiony z hodowli przez moich rodziców.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Bazylek odszedł ze starości.
nie
Raz dziennie mokrą karmą ( puszka dobrej jakości) sucha karma bezzbożowa w ilości według zaleceń producenta i stały dostęp do wody.
Jest konieczna
Rodzice podejmą się opieki
Tak
Uczę kota gdzie znajduje się kuweta lub stawiam kilka kuwet
Akceptuje
Nie ma innych zwierzą w domu
Jestem przyzwyczajona
Akceptuje
Od małego małego będę oswajała z towarzystwem rocznego bratanka
Podejmę się opieki 
Odczulanie domownika
Po przemyśleniach chcielibyśmy adoptować Gryzliego albo Sezamka ponieważ z opisu wynika że są oswojone skrzywdzone przez los a my chcemy zapewnić kotu dobre życie.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
4 1359 2021-10-12 12:16:42
12/10/2021
Robert zemfler
695184477
myhero1979@o2.pl
w bloku/kamienicy
55-65
Inne osoby dorosłe
Nie
super
ja
1
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
miska na wodę
zabawki
1
Okna otwierane „na szerokość”
siatka metalowa z małymi oczkami 
nie
tak
Pies był ze schroniska
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
odszedł do domu wiecznego dla kotów
nie
sucha karma i mokra karma witaminy-grim cat , malzpaste-winston wzaleznosci od wagi od ruchliwosci oraz innych czynników związanych z jego rozwojem ...
tak
zabieram ze sobą w przystosowanym do tego celu pojemniku...
tak
w zależności od psychiki kota 
w zależności od psychiki kota 
niema możliwości wystąpienia takiej sytułaci  
nie pracuje jest mi to obojętne
nie przeszkadza
niema możliwości wystąpienia takiej sytułaci   
nie ma problemu
nie mam alergii na zwierzęta
Gryzli,Szpagat  ponieważ mogę oddać im swoje serce
tak
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
5 1358 2021-10-10 18:33:43
10/10/2021
Beata Pur
+48501351104
biuro@perfumeriabelle.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Akceptują 
Ja
5
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji luzem
tak
Okna bywają uchylone tylko podczas naszej obecności w domu
Tak
Miesiąc 
Nasza poprzednia kotka przeżyła szczęśliwie 23 lata wychodząc z domu do ogrodu. Nie my mamy szczególnych zabezpieczeń 
nie
tak
Posiadałam 2 kotki, obie się przybłąkały. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kotka została za radą weterynarza uśpiona w wieku 23 lat
nie
Kupuwalam specjalistyczną karmę dla kotów Moja poprzednia kotka preferowała karmę mokrą. 
Jest to potrzebne 
Zostaje zawsze pod opieką dorosłegtao syna. 
Tak.
Nie Zdarzyło się to mi jeszcze, gdyby to miało miejsce szukałabym powodu aby pomóc kotu.
Zakupiłabym odpowiednie pomoce ( drapak ) i przy pomocy zachęczacy ( zapach) zachęcilabym kota aby tu wyladowywal energię .
Nie pojawią się 
Będę próbować oduczyć go takiego zachowania 
J.W.
Damy radę. 
Już to przerabiałam z naszą staruszką 
Nie ma takiej opcji.
Lilijka.Kotka z tego co Państwo napisaliście jest bardzo spokojna i lubi ludzi.  Takiej kotki szukam.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
6 1357 2021-10-10 13:42:33
10/10/2021
Natalia Radziewicz
+48602203849
nradziewicz@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Sa na TAK
Obie wpadłyśmy na ten pomysl
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Jest siatka, mamy juz 3 koty w tym 1 od was 
nie
tak
Jeden od was, i dwa ze wsi 
Teraz posiadam kota
Zyja i maja sie dobrze :)
tak
Koty, 3 szt, 6 lat 5 lat 4 lata
Koty dobrze reagują na siebie
Pierwsze spotkanie przez drzwi, potem przez siatke a potem obserwowac jak sie dogaduja
3 razy dziennie mokre i suche caly czas
Jest konieczna
Nie planuje ale mam znajomych ktoray na ten czas zamieszkają w moim mieszkaniu
Tak
Wymiana kuwety, żwiru ew wizyta u weta
Niebezpieczne rzeczy np kable trzeba pochowac, niszczenie mebli nie jet problemem
Analiza zachowania, spotkania z behawiorysta
Nic nowego ;)
Luz blues 
Nie ma i nie bedzie w tym domu dzieci ludzkich
Nie mam problemu z podawaniem lekow ani z wizytami u weta
Leki na alergie
Wybralam Lilijke, chce kota z delikatnym usposobieniem lubiącym ludzi i koty
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
7 1356 2021-10-09 16:17:37
09/10/2021
Maria Skowrońska 
+48883031199
marysia3334@icloud.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkam sama
Ja
5-8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zostanie zamontowana siatka, abym w lato mogła otwierać okna na oścież. Jeśli chodzi o uchylanie okien nigdy nie zostawiam samego kotka z uchylonym oknem. 
Siatka 
nie
tak
Mam kotka w domu rodzinnym ma 14 lat. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Żyje i ma się dobrze, ale w domu rodzinnym 
nie
Dobra jakościowa karma. Myśle ze wszystko zależy od zapotrzebowania kotka. 
Obowiązkowo. 
Zapewnię kotkowi opiekę. 
Tak 
Będę szukać przyczyn i obserwować. 
Kupię drapak. Jeśli to nie pomoże będę starała się pokazywać i wyznaczać granice co można a co nie. W ostateczności mówi się trudno to tylko rzeczy materialne. 
Powoli będę starała się je do siebie przyzwyczajać. 
Bawię się z nim. Jeśli jestem bardzo zmęczona po prostu ignoruje niech się bawi ;) 
Nie mam z tym problemu. Mój kotek w domu rodzinnym mógł wchodzić wszędzie. Na bieżąco staram się dbać o czystość, 
Będę starać się go powoli przyzwyczajać do nowej sytuacji nie łamiąc jego przestrzeni. 
Będę podawać leki. 
Nie wiem. Pewna jestem ze w każdej sytuacji szukalabym rozwiania. W życiu nie oddałabym kotka. Jest to członek rodziny od pierwszego dnia w domu. 
Lilijka, biała koreczka. Urzekła mnie pięknymi oczkami i przytulaśny charakterem. 
Tak 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
8 1355 2021-10-08 06:02:26
09/10/2021
Justyna Wawrzyńska
+48579521293
Justyna.w@onet.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
Jeden 6latek
Nie
Są na tak:)
Ja
Kilka 3-4, może okazjonalnie 6-8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Siatka
Siatka
tak
Tak
Tak
tak
W przeszłości przygarnęłam z byłym partnerem 5 kociaków, którym mama zginęła pod kołami samochodu. 3 znalazły dom po podrośnięciu a dwie gapcie zostały z nami. Aktualnie mieszkają z moim byłym partnerem.
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zostały w domu partnera - tam gdzie mieszkały cały czas.
nie
Na zmianę mokra i sucha karma, kilka razy dziennie w zależności od potrzeb kota i zaleceń weterynarza
Konieczność 
Mam rodzinę która może przychodzić do kota lub zabrać do siebie w razie potrzeby
Tak
Zmienić umiejscowienie kuwety, szukać przyczyny takiego zachowania, konsultować się ze specjalistą
Zabawa w ciągu dnia, kocie sprzęty i zabawki które pozwolą mu spożytkować energię 
Zanim zdecyduje się na jakieś inne zwierze to oczywiście zakładam że będzie jakieś spotkanie  „poznawcze” aby zobaczyć reakcje i moc przewidzieć jak relacje mogą się potoczyć. Ale nie planuje innych zwierząt niż kot.
Poświecić kotu czas w dzień, ostatecznie zamknąć sobie drzwi od sypialni:)
No niech wskakuje:) to nie problem
Konsultacja ze specjalistą, behawiorysta 
To nie problem
To chyba byłby nóż w serce, ale wiem że na szczęście nikt nie ma alergii. Synek wychowywał się w domu z kotami z poprzednim partnerem i nigdy nie było problemów a nadal często tam bywa
Kminek - ujęła mnie jego historia. Poza tym zrobił na mnie niesamowite wrażenie kiedy zobaczyłam go na żywo, zwłaszcza dostojny puszysty ogon. I to że bezproblemowo dawał się głaskać i miziac:)
Oczywiście 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
9 1354 2021-10-07 12:27:49
07/10/2021
Natalia Łowicka
+48575728040
natalialowickann@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Teraz nie ma dzieci, ale niebawem się pojawią
Nie
Razem z narzeczonym bardzo tego pragniemy
wprowadziliśmy się do naszego własnego domu i chęć posiadania kota jest dla nas oczywistą sprawą. oboje chcemy tego na równi
8 ale nie będzie to codziennie narzeczony czasem pracuje w domu
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
kratki ochronne
nie
nie
nie
swojego kota chciałabym karmić karmą wysokomięsną i bez zbożową np FERINGA
uważam, że należy to robić
opiekować się nim będzie nasza mama, która mieszka niedaleko. Będzie do niego przyjeżdżać, kot nie będzie nigdzie wywożony 
tak pozwala
wiem, że przyczyny mogą być różne zatem po prostu poszukiwalibyśmy rozwiązań np. zmiana żwirku, bądź wizyta u weterynarza jeśli nic by nie pomagało
jeśli wolałby meble od drapaka, to będąc w domu na pewno zwracałabym mu uwagę, być może zabezpieczyłabym niektóre meble jakimiś foliami no a jeśli już by coś zniszczył to musiałabym się z tym pogodzić od czasu zakupu nowego mebla 
oczywiście zwierzę, które już jest w domu byłoby najważniejsze potencjalna kolejna adopcja na pewno byłaby dobrze przemyślana i zaplanowana.
no to rano jesteśmy niewyspani 
mamy dość duży dom dodatkowo kot na pewno będzie posiadał drapak mam więc nadzieję, że nie będzie szukał dodatkowego miejsca na blatach, jeśli jednak to zobaczę to go z niego zgonię
będą musieli nauczyć się żyć ze sobą, nie ma innego rozwiązania
zrobimy wszystko byleby nasz przyjaciel nie cierpiał
my alergii na sierść nie mamy, jeśli jednak miałoby nasze dziecko, to musiałoby przyjmować leki 
Marli. Mamy przestrzeń, którą jak wynika z opisu kotka potrzebuje, mamy też doświadczenie z kotem, który woli trzymać się w bezpiecznej odległości, to kot rodziców narzeczonego, z którym jeszcze do niedawna mieszkaliśmy. Myślę zatem że moglibyśmy dać jej dom, którego potrzebuje i w którym czułaby się bezpiecznie. 
oczywiście
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
10 1353 2021-10-06 15:16:20
06/10/2021
Aneta Gałecka
796688979
anetagalecka@interia.eu
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Chłopiec 8lat i dziewczynka 14lat
Nie wiem
są przeszczęśliwi
Ja a mąż i dzieci mnie poparli. 
2-3h, pracuję w domu
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji luzem
poza terenem posesji
tak
Mamy jednego kociaka i nie jest zainteresowany uchylonym oknem ponieważ ma ciągły dostęp do wyjścia na zewnątrz. Oczywiście jak uchylamy okno to zwracamy uwagę na kociaka.  Nigdy nie zostawiamy uchylonych okien jak nas nie ma w domu.
Tak, w miarę ruchliwa
Od razu. Zna u nas teren, jak do nas się przybłąkał to ok. 2,5tyg, trzymał się bardzo blisko domu, śpiąc na ganku, ewentualnie odwiedzając pole.
Czip identfikacyjny
nie
tak
Posiadamy jednego kota. Kocurek ma około 1,5 roku. Wykastrowaliśmy go. Jest zaszczepiony.  Został niestety przez kogoś wyrzucony jak miał ok 3 m-ce. Poszukując dla siebie miejsca ugrzążł główką w siatce na 2 dni. Sąsiedzi próbowali go uratować ale dopiero na drugi dzień im się to udało. Kotek upatrzył sobie mnie i mimo, że sąsiedzi go zamykali w budzie z psem lub wywozili na inną swoją posesję to za 2 dni kotek był spowrotem u nas. I nie mogliśmy mu odmówić domu pomimo obaw o alergię. Nic na szcześćie się nie dzieje. Kotkowi nie wypada sierść. Jest często czesany. 
Teraz posiadam kota
Nie miałam nigdy wcześniej kota. Dopiero od 1,5 roku.
tak
Mamy psa, grzywacza chińskiego, lat 10 i kota ok. 1,5 roku.
Psiak dogaduje się z naszym kotem. Zaczął się nawet wiecej ruszać odkąd mamy kota, ponieważ brała go już starość ;) Śpią obok siebie na osobnych posłaniach. Kotów ogólnie nie lubi jak to pies. Naszego akceptuje i kociaka którego do Państwa przywieżliśmy tez. Jak każemy mu,  że tego zwięrzecia nie obszczekujemy i nie gonimy to on wiecej tego nie robi, rozumie, że rodzina ;)  Największa miłość jest między nimi jak nas nie ma w domu. 
Zwierzęta przez te 2,5 tyg. zdążyły się razem poznać na dworzu. Jedyne obawy są o to jak kociaki będą się akceptowć na terytorium domu. Sytuacja będzie jednak inna ponieważ będą obydwa wykastrowane więc mamy nadzieje, że nie będą walczyć o terytorium.
Nasz kot dostaje rano i wieczorem mokre saszetki. Oprócz tego karmę suchą bezzbożową. Oczywiście są też "świeże myszki" z pola ;)Nowy kociak karmiony byłby w ten sam sposób. Chociaż za karmienie go w bardzo trudnym dla niego czasie dostaliśmy od niego w prezencie wronę ;)
Jestem za. 
W czasie wyjazdów śpi u nas teściowa, która karmi zwierzęta. Są zaopiekowane, chociaż obrażone na nią.
W granicach rozsadku tak.
Kot wychodzący. Naszemu kotkowi jak dotąd nigdy się to nie zdarzyło.Myślę, że i tu nie będzie problemu. Może się jednak zdarzyć jak każdemu zwierzęciu. Posprzatamy. Na pewno kot nie będzie miał kar itp...
Nie zauważyliśmy problemów. Szaleństo jak u młodych kotów. Dom wychodzący więc kot wraca lekko zmęczony ;) Myślę, że tu też tak byłoby. Rubin był bardzo sczęśliwy, że ktoś wogóle go przyjął na podwórko. Z nadzieją na dom. Jeśłi udało mu się pzrślizgnąc do środka to grzecznie kładł się przy drzwiach lub na parapet wchodził i patrzył w okno. Wydaje się nam, że mieszkał przed wyrzuceniem w bloku. Pogryzione kable od słuchawek przerabialiśmy z naszym kociakiem, mamy nowe ;) Jak dorósł nie ma tego problemu.
Akceptują się z nadzieją na przyjaźń.
Nauczymy go rytmu dnia i nocy.Rubin spał grzecznie gdzie mu postawiliśmy klatkę dla psa, ponieważ w niej spał na dworzu. 
Nauczymy nie wskakiwać. Nasz kot też to robił. Teraz w domu zatracił wszystkie kocie odruchy i śpi jak pies i chodzi tylko po podłodze. Posłanie też ma koło posłania psa. 
Pomożemy w zaakceptowaniu, małymi kroczkami. Jeśli mu się bardzo nie spodoba bedzie miał gdzie się schować.
Będziemy leczyć, odpukać. Chociaż, znam temat bo mój pies jest wielkim alergikiem i musi brać cały czas Apoquel.
Miejmy nadzieję, że nie będzie takiej sytuacji. Nie chcielibyśmy oddawać zwierzaka, bardziej odczulać osobę uczuloną.
Tak. Rubina. Ponieważ będąc tą krótką chwilę u nas, skradł nasze serca i uświadomliśmy sobie jak bardzo go nam brakuje. To świadoma i bardzo dobrze przemyślana decyzja. 
Oczywiście, że tak.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
11 1352 2021-10-06 12:06:02
06.10.2021
Justyna Tyza
+48575231961
tokidokiluna@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkam sama i zależy mi na małym, kocim towarzystwie, aby móc w swoich czterech ścianach poczuć czyjąś obecność. Uwielbiam koty, u rodziców są ich aż trzy (z czego jeden należy do mnie, ale z pewnych powodów nie mogłam zabrać go ze sobą do mieszkania. :c)
Jak wspomniałam - pomysł jest mój. Długo się zastanawiałam, czy dam radę zająć się kociakiem, ale jak nie ja, to kto?
Od 6-10 godzin, najczęściej około 8.
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Moskitiery okienne (ramkowe, o których wspomniałam niżej) jednocześnie uchronią kociaka przed ucieczką jak i przed niechcianymi insektami.
Zamierzam zamontować moskitierę ramkową, która jest zrobiona ze specjalnie wzmocnionej siatki. Jest ona na tyle wytrzymywała, żeby wytrzymać drapanie, gryzienie i napór ciała kotka.
tak
Tak
Tak
tak
W domu rodzinnym, w którym mieszkałam przez ostatnie 3,5 roku, mieszkają trzy kociaki. Każdy z nich to przybłęda, z czego jeden jest nieznanej rasy, drugi szylkretowa kotka, a trzeci to mieszaniec maincoona z kotem perskim. Każdy z tych kotów został odpowiednio zaopiekowany i od kilku lat spokojnie mieszkają u rodziców. :)
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Te koty, tak jak wspomniałam, nadal mieszkają u rodziców.
nie
Karmy dla kotów odpowiednie dla ich wieku, a porcje odpowiednie do ich wagi. 2/3 posiłki dziennie. Trzeba odpowiednio zaplanować posiłki dla kociaka, aby go nie przetuczyć, ale żeby też go nie zaniedbać.
Każdego kociaka w domu rodzinnym wykastrowano/wystyrylizowano, aby nie dopuścić do kociej ciąży. Kocia ciąża jest męcząca dla kotki, a samych kotów jest wystarczająco dużo. Znalezienie domu dla małych kociąt mogłoby być zbyt trudne.
Na pewno znalazłabym mu opiekę na ten czas, z którą nie byłoby problemu.
Tak
Mieliśmy już taki przypadek i na pewno każde obsikane/zabrudzone miejsce trzeba było dokładnie wymyć i pozbyć się kociego zapachu, który przyciągnąłby spowrotem. Przyczyną mogły być złe nawyki, albo po prostu brudny żwirek, który natychmiast trzeba było posprzątać. Kociaki na powrót korzystały z kuwety.
Rzeczy, które kot niszczy, a da się schować, trzeba zabrać z pola widzenia kociaka. Od mebli/dywanu odganiać, zapewnić drapak, na którym z chęcią mógłby się wyżyć. ;)
Jeśli zwierzęta się biją, trzeba je odseparować, uspokoić. Trzeba zachować spokój i pokazać, że inne zwierzęta są w porządku i nic złego nie zrobią. Jeśli my zaczniemy się bać, to i kociak również, więc nie można do tego dopuścić. Z doświadczenia wiem, że po jakimś czasie zwierzęta zaczną się tolerować (niekoniecznie lubić, ale nie dochodziło już do bijatyk).
Trzeba dać się mu wyszaleć. Na szczęście mam dwa pokoje w mieszkaniu, więc sądzę, że wystarczy zamknąć drzwi od sypialni, odsłonić zasłony z okna, zachęcić do zabawy zabawkami i można wrócić do snu. Warto też zadbać o aktywność kociaka w ciągu dnia, aby w nocy był zbyt zmęczony na igraszki. Miska kocich chrupków również może załatwić sprawę, zważywszy, że koty to zwierzęta z dzienno-nocnym trybem życia i potrzebą dostęp do jedzenia. Sucha karma jest dobrym rozwiązaniem.
Za każdym razem trzeba ściągać kociaka z blatu/stołu, aby się do tego nie przyzwyczaił.
Najlepiej w takiej sytuacji odseparować kociaka od dziecka. Wiadomo, że dzieci bywają nadpobudliwe w obecności zwierząt i nieświadomie potrafią je denerwować lub robić krzywdę. Miska z cheupkami, ulubione zabawki, posłanie i dostęp do okna w sypialni na czas pojawienia się dziecka myślę, że będzie odpowiednim rozwiązaniem. Warto też zaglądać do kociaka, aby w tym czasie nie czuł się osamotniony, odtrącony, umieszczony w sypialni za karę.
Jeśli to konieczne, byłabym w stanie dowiedzieć się, w jaki sposób poradzić sobie ze wszystkimi dolegliwościami kociaka. Byłabym za niego odpowiedzialna i nie wyobrażam sobie nie robić tych czynności, no mogą się wydawać odpychające/męczące.
Oddanie kociaka nie wchodzi w grę, więc myślę, że pojechanie do lekarza i postaranie się o leki na alergię, byłoby w porządku. Częste sprzątanie domu, pranie pościeli, poduszek, odkurzanie dywanu - aby alergeny nie roznosiły się po domu.
Do wypełnienia ankiety zachęciła mnie kotka Pluplu. Ma niesamowicie mądre oczka, jest prześliczna i wydaje się spokojną kotką, towarzyszką, o której od jakiegoś czasu wręcz marzę. Na stronę natknęłam się podczas przeglądania Twittera. Jedna z użytkownikiem wstawiła screenshota waszego posta z Facebooka właśnie z Pluplu i wręcz zakochałam się w kotce od pierwszego wejrzenia. :( byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby udałoby się ją zaadoptować, a jeśli nie ją, to innego kota (najlepiej już dorosłego).
Oczywiście.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
12 1351 2021-10-05 14:56:06
05/10/2021
Justyna Maciak
+48737473174
maciakjustyna@wp.pl
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
3 lata temu adoptowalam kotkę Agatę, bardzo ją pokochałam, bardzo się z nią związałam, syn mój również, tydzień temu syn wyprowadził się do Gdańska i ją zabrał, a ja cały czas płaczę smutno mi jest bez niej brakuje mi jej dlatego chcę pokochać nowego kotka.
Ja i mąż
Jestem pielęgniarką mąż jest kierowcą TIRA,  nieraz dyżury zdążają się po 24 godz.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Wiem że są siatki, mieszkam na parterze, wychodząc z domu nigdy nie zostawiam otwartych okien
Nie otwieram na szerokość, myjąc okna zamykam Agatę w innym pokoju, jak spala
nie
tak
Adopcja
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Ayn się przeprowadził do Gdańską i zabrał Agatke
nie
2 razy dziennie, Agatke karmiłam suchą karmą dobrej jakości, surowe mięso z piersi kurczaka indyka i kaczki
Jestem jak najbardziej za, będzie mniej bezdomni porzuconych kotków
Zorganizuje opiekę
Tak
Porada weterynarza,
Zabawki zwrócenie uwagi czymś innym
Nie wiem
Wybiega się i pójdzie spać
Nie przeszkadzał mi to
Jeśli kot jest w cichym spokojnym domu bez krzyków i wrzasków to też jest spokojny
Nie ma problemu
Nie
To musi zaiskrzyć
Tsk
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
13 1350 2021-10-04 12:27:52
04/10/2021
Karina  Tokarczyk 
+48606170381
Karinatokarczyk4@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
Sami mam kota z adopcji. 
Cała rodzina. Kochamy kociaki. 
2/3 razy w tygodniu będę mniej w domu, ponieważ jestem studentką. 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Okna uchylam, gdy jestem w domu i dbam o bezpieczeństwo kotka. Gdy mnie nie ma okna są zamknięte. 
Założyłabym siatkę, aby zabezpieczyć okno. Rzadko się zdarza, że otwieram okno na szerokość.
nie
tak
Posiadałam czarnego dachowca, ale był chory na białaczkę. Po 9 miesiącach adoptowaliśmy również dachowca ma 11 lat i ma dużo miłości. Pierwszy był od znajomych, a drugi z adopcji. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Pierwszy był chory na białaczkę, musieliśmy go uśpić. 
tak
Aktualnie urzęduje u mnie kot rodzinny. Ma 11 lat. 
Tak, bawi się z nimi, jest kontaktowy i opiekuńczy. 
Obserwować jak się zachowują, reagować na ewentualny atak. Na spokojnie, powoli pokazać nowego członka rodziny. Mój kot jest opiekuńczy, lubi się bawić, nie jest agresywny.
Dobrej jakości mięskiem i suchą karmą. Aktualnie nasz ma cały czas dostęp do suchej karmy i oczywiście woda. A mięsko dostaje 3/4 razy dziennie. Mała puszeczka dziennie. 
Uważam, że jest to troska o zdrowie naszego przyjaciela. Głównie zapobieganie nowotworom, męczącym rujom, zapobieganie agresji. 
Dam kotka do rodziców (klatkę obok). 
Tak
Sprawdzić czystość kuwety, udać się do weterynarza. 
Zaopatrzyć się w drapak, zabawki. Zabezpieczyć miejsca, schować rzeczy, które mogłyby go interesować. 
Planuje jednego kotka w mieszkaniu. A jeżeli byłby drugi to rodziców (tymczasowo, gdy np. Wyjadą na urlop) jeżeli byłby problem, kot rodziców ma opiekę u sąsiadki. 
Będę się bawić z nim w ciągu dnia, aby wieczorami był do spania. Jeżeli w nocy byłby aktywny, pobawiłabym się z nim żeby trochę go zmęczyć i zacznę usypiać do spania. 
Uczę go i pokazuje, że w takie miejsce nie wchodził w nagrodę dostanie chrupka. 
Nie będę narażać kotka na stres, a jeżeli byłaby taka sytuacja, będę pokazywać, że nowa osoba jest rodziną. 
Będę dbała i opiekowała się kotem, poświęcała mu czas, aby czuł się bezpiecznie. Obserwowała jego stan. 
Mieszkam sama, a jeżeli ktoś z mojej rodziny dostałby uczulenia od razu podjęlibyśmy się leczenie. 
Cząber. Urzekł mnie swoim spojrzeniem. Potrzebuję miłości i ja również. Kocham kotki i damy sobie dużo radości. 
Jestem gotowa, jestem kocią mamą. Sama u rodziców mam kota i nigdy bym nie skrzywdziła takiego cudownego przyjaciela. W żadnym wypadku nie oddam nowego członka rodziny. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
14 1349 2021-10-02 21:09:30
02/10/2021
Aneta Lems
+48505962401
Leks.aneta@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
1 dziecko 3,5 roku
Nie
Super pomysl
Ja
9
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
2
Balkon/taras/loggię
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon jest osłoniętą siatką
Nie otwieram okien na szerokość, tylko uchylnie, w celu zabezpieczenia zamontuje przy nich kratki boczne i górną
tak
Tak
😏
tak
Kot brytyjski z hodowli 
Teraz posiadam kota
Kot ma się świetnie ;) 
tak
Kot 6 lat 
Tak,  na początku je izolowalismy następnie zaczeły się oswajać. Moja kotka zaopiekowała się młodym kotkiem jak szukaliśmy mu domu
Na początek izolacja, później zamiana pokoi następnie zapoznanie i stworzenie przestrzeni wspólnych i oddzielnych dla obok kotów 
Mój kot ma cały czas dostęp do karmy suchej Apples z kurczakiem i łososiem dodatkowo raz dziennie otrzymuje 90g wysokomiesnej karmy mokrej wymieszanej w wodzie. Jest to jedyny sposób aby moja Kicia piła wode
To podstawa 
W tej chwili na czas wyjazdów koleżanka codzinnie odwiedza mojego kota, karmi go, mizia i sprząta kuwete
Tak
Zmieniam, żwirek zostawiam kolejna kuwetę 
Zmieniam drapak, organizuje zabawki 
Liczę że w fundacji kotek oswoiłeś się z innymi kotami :) 
Wkładam zatyczki do uszu 
Nawet na nich śpi :D
Poszukam informacji jak kota oswoić z nowym członkiem rodziny 
Robię co trzeba według zaleceń lekarza
Jeżeli nie da się tego noo wstrzymać szukałam domu w środku osób znajomych, jeśli to by się nie udało zgłosiłabhm się do Państwa o pomoc
Tak, po tosty mi się podoba. 
Jasne, że tak! 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
15 1348 2021-10-02 17:48:35
02/10/2021
Patrycja Michalak
+48501424199
michalak.halinapatrycja@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Mój partner jest bardzo zadowolony. 
Wspólnie z partnerem już od jakiegoś czasu chcemy zaadoptować kota. :)
4
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
1
Balkon/taras/loggię
Posiadamy siatkę na balkon
tak
Tak
Tak
tak
Posiadałam dachowca, dostaliśmy go od innego właściciela. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Zmarł ze starości.
nie
Karmą mokrą i suchą oraz przekąskami. Karma mokra dwa razy w ciągu dnia. 
Jest to konieczność.
Wybieramy miejsca przyjazne zwierzętom, lub zaopiekuje sie nim nasza rodzina.
Tak
Sprzątam i jeszcze raz pokazuje kotu i ucze go aby załatwił się w kuwecie.
Zabezpieczam meble jakimiś foliami przeciw stąpaniu i kupuje drapak, aby mógł się na nim bawić.
Próbuję na własną rękę ich pogodzić, zgłaszam się do specjalisty który mi pomoże
Wydaje mi się, że nie da rady go opanować wtedy, a mi nie przeszkadza hałas 
Jeżeli nie ma jedzenia na stole, blacie oczywiście może chodzić, gdyż koty mają potrzebę wspinania się, wskakiwania.
Staram sie zgłosić do specjalisty, który pomoże mi.
Oczywiście, zajmuję się nim jak najlepiej będę potrafić.
Postaram siw w pierwszej kolejności zgłosić do specjalisty który pomoże na alergię.
Jest to szaro czarno biały kocurek.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
16 1345 2021-09-29 15:58:35
29/09/2021
Krystyna  Szczęsna 
+48 535 689 534 
krsz@onet.pl
w bloku/kamienicy
45-55
Dzieci poniżej 15 roku życia
2-10lat i 22 lata(niepelnosprawne) 
Nie
Wszyscy są, za,'
Ja i młodszy syn
1-2 godziny ale bardzo rzadko, raczej ktoś zawsze jest w domu
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
8
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon od dołu do poręczy jest zabudowany od poręczy w górę będzie siatka. 
Do tej pory nie stosowalam, ale chętnie dowiem się co trzeba zrobic
Otwierane na szerokość jest tylko okno balkonowe. Zabezpieczone jw. 
nie
tak
Alexis była zabrana z zakładu pracy na święta i została przez następne piętnaście lat z nami.Dyzio został zabrany z domku jednorodzinnego od znajomych w wieku trzech miesięcy 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kocica zdechła z przyczyn naturalnych w wieku osiemnastu lat a kot odszedł we śnie z powodu nowotworu w wieku piętnastu lat. 
nie
Karma weterynaryjna od 3-5 razy dziennie  w niedużych ilosciach, zależy od przyzwyczajeń kota
Jest niezbędna zwłaszcza jeśli kot przebywa w domu
Zawsze zabieraliśmy zwierzaki ze sobą na dłuższy wyjazdPrzy krótkiej nieobecności, opiekował się kotem ktoś z rodziny lub zaprzyjaźnione sasiadki-kot przebywał w swoim domu
Tak, oczywiscie
Po pierwsze inny żwirekPo drugie stawianie kuwety tam gdzie się zalatwiaPo trzecie częstsze wystawianie kota do kuwety
Zaopatruje się w drapak a jeśli już jest wymieniam na inny bardziej atrakcyjny dla kota, zachęcam kota do zabawy z użyciem jego zabawek i akcesoriów 
Kotek będzie niepodzielnym władca swego terytorium, nie przewiduję innych zwierząt, 
Bardziej aktywizuje go w ciągu dnia wymyślam różne zabawy, staram się by miał stały 'plan' dnia
Jeśli to możliwe gospodaruje mu miejsce do wylegiwania się w słoneczko, jeśli jednak wskakuje bo czuje jedzonko, pokazuje mu jego miski i uczę ze nie wolno tak robić czyli informacja słowna, nie wolno, i kot na podłogę 
To zależy, mogę pozwolić kotu żeby na tę chwilę jak jest ktoś obcy zaszył się gdzieś, jeśli jest agresywny biorę go na ręce i uspokajam, lub zajmuje zabawa np. piorkiemNowego domownika na stałe raczej już nie planuję 
Oczywiście, zajmuje się nim, jeżdżę do weterynarza, podaję leki, podaję zastrzyki, przestrzegam zaleceń itp
Jeśli to lekka alergia, podaję domownikom odpowiednie leki odczulajacePrzy silnym, zagrażającym zdrowiu odczynie szukam dobrego domu dla kotaDo tej pory nie mieliśmy takiego problemu
Tak, wybraliśmy z synem Pilcię ale już kotka znalazła swój domNie chcemy młodego kota, wiem z doświadczenia że wymaga on opieki jak niemowlak, a siły już nie te... Kociczki są spokojniejszą i bardziej uczuciowe, choć wiem że to nie reguła.... Chętnie odwiedzimy Mruczarnię, może to kot nas wybierze.... 
TAK
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
17 1338 2021-09-28 17:55:29
28/09/2021
Szymon Gąsiński
+48504972655
sz.gasinski@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Jedno w wieku 7 lat
Nie
Miesiąc temu zdechł nagle kot córki Franek. Myśle ze czas żałoby minął bo córka prosi o kota i jest za tym by go adoptować 
Ja wpadłem na to a teraz największa fanką idei jest córka 
6
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Mieszkanie jest duże 70m2. Posiada balkon w formie mini tarasu zabezpieczone już siatką
nie
tak
Kot Pinia - wychowana na wsi, adoptowana od rodziny, zle czuła się w bloku, oddana rodzicom mieszkającym w domu. Żyje i czuje się jak ryba w wodzieKredka - córka Pini. W bloku wyraźnie tez się nie czuła idealnie gdyż dwa razy uciekła. Niestety za drugim razem skutecznie Franek - po historii z Kredka balkon został zabezpieczony a Franek będący pierwszym kotem córki czul sie wspaniałe. Niestety miesiąc temu dostał najprawdopodobniej padaczki. Interwencja weterynarzy nie pomogła :/
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Jw. Pinia u rodzicówKredka uciekła / instynkt / Franek zdechł gwałtownie 
nie
Mięso oraz sucha karma oczywiście dwa-trzy razy dziennie 
Nie jest to zgodne z ich natura niemniej dla kotów mieszkających w mieszkaniach koniec końców to rozwiązanie sensowne. 
Kot zostanie pod opieka rodziny mieszkającej na tej samej ulicy. 
Tak
Zdarzało się tak. Kot za każdym razem dostawał wyraźny sygnał gdzie jest miejsce załatwiania się. Miejsca w których się niefortunnie załatwił były izolowane do czasu aż  zrozumiał gdzie się załatwiać
Trzeba przyciąć paznokcie, zachęcić do korzystania z drapaka, bawić się z kotemŻeby nie miał sił niszczyć mebli i innych rzeczy. Córka jest w tym specjalista ;)
Nie ma innych i naprawdę nie zakładam takiej sytuacji. Gdyby pojawił się gościnnie inny zwierz A mój kot by się z tym czuł zle, gość musiałby się niestety ewakuować 
Tak bywa. Mam duże mieszkanie, sypialnia jest otwarta dla kota, lecz jeśli woli inne pomieszczenia to ma je do dyspozycji a sypialnie przymykam
Jak szybko wskoczył tak szybko jest z nich zdejmowany. Blaty i stoły to miejsce gdzie szykuje się jedzenie i jedzą domownicy/ ludzie /
Nie przewiduje takiej opcji niemniej jeśli tak to czeka nas terapia grupowa 
Oczywiście ze trzeba 
Nie zanosi się :) 
Wyboru dokonała córka. Zakochała się :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
18 1337 2021-09-28 11:07:29
28/09/2021
Jakub Glapski
+48500185149
kubson1794@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
mieszkam sam, a najbliższa rodzina nie ma nic przeciwko.
Ja
Obecnie tak do 5ciu, gdyż pracuję zdalnie i tylko załatwiam prywatne sprawy na mieście. W razie gdybym powrócił do pracy stacjonarnej pewnie byłoby to około 9-10 godzin.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Niestety balkon mam niezabudowany, więc ciężko byłoby go osiatkować. Jednakże niemal z niego nie korzystam; połowę balkonu zajmuje agregat do klimatyzacji, więc tylko okazjonalnie na niego wychodzę, żeby opróżnić zbiornik na wodę z klimatyzatora. Podczas wykonywania tej czynności dla bezpieczeństwa kota planuję go zamknąć w innym pokoju, ewentualnie w transporterze. Czynność ta trwa 2-3 minuty, więc potencjalny dyskomfort wynikający z zamknięcia będzie chwilowy. Ewentualnie, jeżeli okaże się to potrzebne mogę kupić zewnętrzną moskitierę na drzwi balkonowe, która uniemożliwiłaby kotu wyjście.
Okna uchylne zabezpieczyłbym kratką ochronna montowaną wewnętrznie, przeznaczona do okien uchylnych. 
Z uwagi na klimatyzację okna nie są często otwierane, raczej lekko rozszczelniane/uchylane dla poprawy przepływu powietrza w mieszkaniu. W pełni otwarte są jedynie podczas ich mycia, na ten czas planuję zamknąć kota w innym bezpiecznym pokoju bądź transporterze. Jednak z uwagi na dodatkowe bezpieczeństwo kota planuję założyć moskitiery, które uniemożliwiłyby kotu ewentualne wyjście na parapet i spadnięcie. Chciałbym to zrobić na wiosnę, kiedy będzie się robiło cieplej i otwieranie okien będzie miało większy sens niż obecnie. 
nie
nie
nie
Kotu najlepiej podawać wysokiej jakości karmę z wysoką zawartością zweryfikowanego mięsa (t.j. n.p.: wyraźnie napisane mięso drobiowe/jagnięcina 80% itp.) oraz witaminami. Ponadto karma powinna być dostosowana do wieku kota oraz ewentualnych schorzeń. Karmiłbym dorosłego kota 3 razy dziennie, ewentualnie mógłbym dorzucić małe przekąski między posiłkami. To zależałoby od aktywności fizycznej kota.
Koty powinno się kastrować/sterylizować aby ograniczyć potencjalne niechciane ciąże (które mogą powiększać populacje dzikich kotów) oraz choroby układów rozrodczych. W skrócie popieram kastrację/sterylizację.
Jeżeli byłaby taka możliwość chciałbym kota zabrać ze sobą, razem z jego jedzeniem, kuwetą itd. Gdyby nie było to możliwe, poprosiłbym rodziców o opiekę na kotem. Rodzice nie posiadają żadnego zwierzęcia w swoim domu. W ostateczności wziąłbym pod uwagę dobrze oceniany hotel dla kotów.
Tak
Spróbowałbym zmienić żwirek lub ustawienie/rodzaj kuwety (n.p.: otwarta zamiast zamkniętej ). Mógłbym też częściej oczyszczać kuwetę. Ewentualnie zgłosiłbym się do weterynarza, gdyż mogłoby to mieć podłoże zdrowotne.
Upewnić się z jakiego powodu to robi, t.j. czy wynika to z problemu zdrowotnego (n.p.: próchnicy) czy może być powodowane nudą. W pierwszym wypadku należałoby zasięgnąć porady weterynaryjnej, w drugim mógłbym pozabezpieczać kable rynnami, postarać się mocniej wybawić kota żeby nie gryzł ich z nudów albo sprezentować mu jakąś interaktywną zabawkę, która odwróci jego uwagę, gdy na przykład gdy niszczy meble/buty gdy przebywa sam w domu. W ostateczności pomyślałbym o wizycie u zoopsychologa.
Popracować nad wzajemną akceptacją zwierząt, n.p.: dać im do zabawy zabawki z zapachem drugiego zwierzęcia żeby zaczęły kojarzyć te zapachy z dobrze spędzonym czasem. W ostateczności zasięgnąć pomocy u behawiorysty.
Dla mnie to oznacza że kot ma za dużo energii, czyli za mało się z nim bawiłem. Musiałbym więcej się z kotem bawić, ewentualnie zakupić mu interaktywna zabawkę, która mogłaby go zająć pod moją nieobecność.
Gdybym widział, że kot wskakuje tam gdzie nie powinien, próbowałbym odwracać jego uwagę n.p.: jakąś zabawką. Upewniłbym się, że posiada własne drzewko do wspinaczki (planuję je zakupić w przypadku potwierdzenia adopcji, tak jak wszystko inne). Nie zostawiałbym jedzenia na widoku, tylko od razu je chował na właściwe miejsce; podczas posiłku nie dokarmiałbym kota.
Postarałbym się zapoznać kota z zapachem nowego domownika, głosem - na przykład mógłbym mu puszczać nagranie głosowe z telefonu podczas zabawy/jedzenia żeby nabrał dobrych skojarzeń. W przypadku gdy moje indywidualne środki nie podziałają odwiedziłbym behawiorystę. 
Stosuję się do zaleceń lekarza, podaje zwierzęciu wymagane leki i preparaty. Dobrego weterynarza mam pod blokiem, więc wizyty nie byłyby problemem. W razie potrzeby wizyty u innego posiadam samochód więc podróż nie będzie problemem.  
Przede wszystkim udać się jak najszybciej na terapię odczulającą. Ponadto częściej czyścic strefy w których przebywa kot, myć dokładnie ręce po kontakcie i wietrzyć mieszkanie.
Wybrałem Pilcię. Przede wszystkim poszukuje kota skorego do kontaktu z człowiekiem, ponadto chwyciła mnie za serce jej historia jako samotnej matki na wsi. Chciałbym, żeby znalazła u mnie dom pełen miłości :) Dlatego też dorzuciłem się do jej kastracji.   
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
19 1335 2021-09-27 17:52:25
27/09/2021
Monika  Miazek 
+48790787328
moniczka.g987@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Podjęliśmy z mężem taka decyzje 
Razem 
4
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Kratki są w oknach po wcześniejszym koteczku 
nie
tak
Mieliśmy koteczka, znaleźliśmy go, na wakacjach w Bieszczadach 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Niestety zmarł 
nie
Małego najlepiej do 6 razy dziennie, karma bez zawartości zbóż 
Nie robiłam tego jeszcze, jeśli trzeba to trzeba 
Nasz Fredzio jeździł z nami. Ostatni wyjazd był na wakacje rodzinne na Kaszuby... Ostatni niestety dla naszego koteczka 
Tak 
Naszemu zdążyło się tak, ponieważ wystraszył się pralki a więc wynieśliśmy kuwete na korytarz, a po mc jak  już śmiało wchodził sam do łazienki przestawiliśmy kuwete spowrotem. 
No cóż taka kocia natura. 
Nie planujemy innych zwierząt. My chcemy jedno zwierzako. 
Taka kocia natura. Nasz nas lizał po twarzy  i łapka klepał...
Jak to kot wszędzie wskoczy i wszędzie zajrzy 
Nie pojawi się dziecko. Jesteśmy sami z mężem 
Przeszliśmy długie leczenie z naszym Fredkiem od momentu znalezienia go. Kiciuś sam sobie nie pomoże 
Nie mamy takich problemów i zakładam, że nie będzie 
Tak. Celia urzekła swoim spojrzeniem, coś ma w sobie ta kiciunia bo na niej zostało zawieszone spojrzenie. Taka śliczna, aż prosi żeby ją pokochać. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
20 1317 2021-09-23 16:52:49
23/09/2021
Aleksandra Drożdż 
+48605208118
alex.just.drozdz@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
4,5
Nie
zgadzają  się na adopcje kota
Chęć  pojawienia się kota wyszła z mojej strony
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
na balkonie jest zamontowana siatka, w oknach są moskitiery 
w mieszkaniu okna uchyla się na chwilę z nadzorem, ale okna również z funkcją rozszczelnienia
zamontowane są w oknach moskietry na sztywnej ramie i haczykach , nie ma możliwości by kot lub dziecko wypchnęły moskietiere
nie
nie
nie
najlepiej kota karmić mokrym jedzeniem, karma mokra powinna mieć najwyższa zawartość mięsa. suplemetowac dietę mozna w postaci suchej karmy. kota należy karmić według zaleceń weterynarza lub wiedzy uzyskanej od państwa. 
jestem zwolennikiem kastracji  zwierząt. dzięki zabiegowi kastracji  mozna zmniejszyć ilość bezdomnych zwierząt, ale również zabezpieczyć pupili przed zapadnięciem  na poważne choroby układu rodnego.
kot będzie podróżował ze  mną, moi rodzice będą mogli zająć się kotem lub moja przyjaciółka przyjmie kota na czas wyjazdu
tak
wiedzę czerpać będę od weterynarza i mam nadzieję, że  również od państwa. będzie w domu musiały pojawić się bezpieczne dla kota środki do czyszczenia i niwelowania zapachów by takie sytuacje się nie powtarzały.
należy zabezpieczyć kable, I dostarczyć kotu drapaki i zabawki które będą angażowały go fizyczniebale również umysłowo.
nie planuje innych zwierząt w domu. jeśli doszłoby do takiej sytuacji skorzystałabym z pomocy behawiorysty i zdobyłabym niezbędna wiedzę jak postąpić by wprowadzić bezpiecznie nowe zwierzę.
jest to kwestia czasu i pracy na kotem. ale będę musiała zdobyć wiedzę jak z kotem pracować, skorzystam z rad behawiorysty.
konsekwentnie będę zestawiać kota z blatów kuchennych z stanowczym słowem " nie wolno " 
natychmiastowy kontakt z behawiorysta i państwem w celu pomocy w zaradzenia takiej sytuacji. nie wyobrażam sobie by oddać kota.
jest to normalne że domownik może zachorować. jestem w stanie jeździć do weterynarzy podawać leki i smarować zmiany skórne 
zanim podjęłam decyzję o adopcji kota wykonałam testy alergiczne u syna. mamy na to zaświadczenie od lekarza.
Podoba nam się Markiz ale poszukujemy kota do około 1 roku życia. również rozważymy propozycje kota z państwa  strony. 
ta jestem na to gotowa 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
21 1311 2021-09-20 12:15:03
20/09/2021
Oleksandr Borodatyi
+48509774233
lidagordeichik22@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
naprawdę chcemy nowego członka rodziny:)
Wszystkie:)
8 godzin
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
11
Okna uchylne
Siatką na oknach.
tak
Tak
Tak
tak
Dachowy kot
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zostawił u matki, bo wyjechałem.
nie
Dwa-trzy razy dziennie, suchy i mokry karm.
Nie przeszkadza mi to
Zabiorę z sobą
Tak
Będę uczuć robić swoje sprawy do kuwety
Kupię drapaka
Nie mam żadnych zwierząt
Weźmy jego do siebie w łóżku i spróbuję zaspokoić.
Będę jemu przeszkadzać żeby tego nie robił
Dogadamy się z kotem:)
Będę robić wszystko dla tego, żeby kot był zdrowy:)
Nie mam takich w rodzinie
Kotka Marli :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
22 1310 2021-09-20 12:12:58
20/09/2021
Nina Mazur
505673021
ninamazur133@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Mój narzeczony oraz jego mama są bardzo ZA, mamy w domu Yokiego, który jest także z adopcji. Dwie kotki, które są z dworu oraz dwa psy z adopcji. Za rok się przeprowadzamy z narzeczonym oraz Yokim do nowego miejsca, Yoki bardzo chciałby mieć przyjaciela, ponieważ starsze kotki nie chcą się z nim bawić, jedynie psy (ale nie wiedzą jak się ze sobą bawić) dlatego szukamy towarzysza dla spokojnego, zabawowego i miziastego Yokiego (dwuletni samiec) :)
Ja z moim narzeczonym :)
Będzie zostawać z Yokim na maksymalnie 8h za rok 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
nie
nie
tak
Yoki przyjechał do nas z fundacji, ma teraz dwa lata. Adoptowaliśmy go, ponieważ miał tylko jedno oczko i nikt nie był chętny go przygarnąć. Mamy w tej chwili w dużym domu (300m2) jeszcze dwie starsze kotki oraz dwa psy, kotki nie są zainteresowane zabawami z Yokim. Jedynie psy chcą się z nim bawić i tulić. Dwa psy i dwa koty są mamy mojego narzeczonego, za rok przenosimy się do swojego domu, ale już chcieliśmy się zdecydować na adopcję, bo Yoki bardzo potrzebuje przyjaciela do zabaw i tulenia. Wszystkie koty to "dachowce", a pieski z dworu, jeden przypomina labradora, a drugi to kundelek długowłosy :)
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Teraz posiadam kota
W dzieciństwie także miałam dwa kotki z dworu, jeden kotek przeżył 19 lat, a drugi przez wady genetyczne 6 lat.
tak
Kot Yoki 2 lata wykastrowany (mój i narzeczonego kotek), kotka Coco 12 lat wykastrowana, Zuzia kotka 8 lat wykastrowana, suczka Labrador 11 lat wykastrowana, Misia suczka 9 lat wykastrowana (pozostałe kotki i psy rodziców mojego narzeczonego).
Tak, kotki dwie nie reagują na inne koty, wolą spać i się przyglądać. Pieski wobec zainteresowanych kotków są miziaste, wiedzą kiedy kot chcę zabawy i towarzystwa, nie są agresywne.
Mamy kilka pokoi, więc na początku ustawimy nowego kotka w jednym pokoju i przeprowadzimy socjalizacja z izolacją 
Kotki karmimy karmą mokrą z Zooplusa, dostają także surowe mięsko co jakiś czas oraz różne pasty na odkłaczanie itp. Mama narzeczonego karmi je z rana, ja po południu oraz wieczorem.
Jestem ZA
Mamy dużą rodzinę, więc opieka nad nimi nie jest problemem, gdy nas nie ma
Tak, mój narzeczony jest lekarzem, więc zapewnimy dobre życie kotkom
Ustawiam więcej kuwet, jeśli problem nie zniknął robię badania u weterynarza, czy wszystko w porządku. Jeśli wszystko jest w porządku, a problem nadal się utrzymuje, to zatrudniam behawiorystę 
Stawiam więcej drapaków, jeden fotel Yoki już ma na własność, więc jest szczęśliwy
Próbuję rozwiązać problem z behawiorystą
Przechodziłam to z Yokim, trzeba wziąć zatyczki do uszu i spać dalej :D
U nas także koty to robią, więc nie ma problemu.
Próbuję rozwiązać problem z behawiorystą
Przechodziliśmy ostatnio to z poprzednim kotkiem Pedro, jeździliśmy codziennie do lecznicy na spuszczanie płynu z płuc oraz kroplówki, karmiliśmy go ze strzykawki oraz podawaliśmy lekarstwa, niestety nowotwór go pokonał. Kot to członek rodziny i trzeba się nim opiekować nawet w złych momentach.
Zabieram członka rodziny do alergologa 
Wybraliśmy Kminka, jego wygląd mnie urzekł oraz opis jego charakteru idealnie pasuję do naszego Yokiego, jakby opis Yokiego, więc uznaliśmy, że będzie to idealny towarzysz dla Yokiego.
Oczywiście, Yoki jest także z fundacji :)
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
23 1309 2021-09-20 09:47:30
20/09/2021
Ada Błażejewska
534913542
adablazejewska2@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
3 koty to nie parzyście. Z powodzeniem zajmujemy sue Drago, w typie rasy więc mamy nadzieję że Gizmo to będzie dobrze u nas. 
Ja i Patrycja 
3
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Mamy siatkę na całym balkonie. 
Uchylamy okna tylko w obecności domowników. 
nie
tak
Dwa dachowce i jeden ragdoll
Teraz posiadam kota
Żyja i mają się dobrze 
tak
Lucy (królik) - około 6 lat, Irka (kot) - 2 lata, Amber (kot) - 2 lata, Drago (kot) - 9 lat, Bob (gekon lamparci) - około 4 lat
Lucy odpoczywa razem z kotami, do Boba koty nie podchodzą
Poprzez izolację z socjalizacja 
Jatkami mokrymi pelnowartosciowymi. Takimi jak feringa, wild freedom, catzfinefood czy bozita. W zależności od wielkości kota powinno się dostosować ilość jedzenia. Amber i Irka jedzą zazwyczaj 3 razy dziennie w mniejszych ilościach. Drago je zazwyczaj 5 razy dziennie z uwagi na niska wagę a duże rozmiary całkowite ciała.
Uważam to za konieczność. Dla dobra samych kotów i domowników 
Zorganizuje im opiekę. W tym roku kotami zajmowały się wymiennie 3 osoby tak żeby koty cały czas były z kimś w domu
Tak
Badania moczu, obserwacja kota, konsultacja weterynaryjna w celu leczenia
Zakup nowego drapaka bez zapachu rezydentow. 
Nie zostawiać kotów samych, powoli pokazywać zapachy rezydentow i nowego kota rezydentom
Trzeba bawić się z nim wieczorami żeby był zmęczony w nocy 
Zdejmowac go z tych powierzchni i nagradzać jeśli sam zeskoczy
Dziecko zostałoby odizolowane od kotów 
Jak się decyduje na kota to na dobre i złe.  
Odczulanie, wizyta u dermatologa i dalsze leczenie alergii
Gizmo, myślę że dzuadziuś dobrze by się dogadał ze swoim rówieśnikiem. Dziewczyny sa zbyt energiczne dla Drago
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
24 1298 2021-09-17 10:58:49
24/09/2021
Anna Cedrowska
+48602571363
cewita@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Popierają 
Wszyscy
Ok 6h 
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
nie
Nie
Po ok 2-3tyg
Na początku na pewno na smyczy 
nie
tak
Dachowce z fundacji
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Odchydzily z naturalnych przyczyn
nie
Sucha I mokra karma
Jestem za 
Rodzice lub teściowie 0
Tak 
Będę uczyć i będzie kilka kuwet
Obcinanie pazurków i zapewnienie zabawek 
Na pewno będę szukać sposobu żeby je do siebie przyzwyczajać 
Nie przeszkadza mi to 
Nie będzie tego uczony a jeżeli już to nie będzie problemu 
Jest kilka pokoi także na czasową obecność kot może tam być 
Potrafię to robić 
Napewno ktoś z rodziny albo fundacja 
Orkisz
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
25 1291 2021-09-16 18:05:33
16/09/2021
Monika Wojkiewicz
518630234
monisia_nika@o2.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
1. 13lat 2. 6lat 3. 2,3lat
Nie
Sa zdecydowani. Mamy w domu juz kota.
Syn 6lat uwielbia koty
2-3h
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji luzem
nie
Nie
1-2msc
Kot bedzie pod opieka kota ktory juz od dawna z nami mieszka. Zawsze wychodza razem. W poblizu sa tylko pola i okoliczni sasiedzi. Kot bedzie posiadal obroze z dzwoneczkiem. Bedzie wolany na noc do domu
nie
tak
Koty z ogloszen "oddam za darmo". Wszystkie koty jakie byly w domu to dachowce.
Teraz posiadam kota
Mial wrodzona wade serca. Zostal uspiony.
tak
Psy
Tak  dobrze 
Dopuscic aby mogly sie lepiej poznac w domu pod nasza opieka
Sucha karma ktora jest zawsze w misce
Jestem za. 
Kot zostaje w domu. Nie wyjezdzamy na dluzej niz 2dni. Podczas dluzszych nieobecnosci kot zostaje pod opieka babci ktora mieszka obok
Tak
Bedziemy sie uczyc i trenowac zalatwianie w kuwecie
Bedzie mial zapewniona alternatywe drapak zabawki
Mamy inne zwierzeta i nigdy nie bylo takiego problemu
Sypialnie mamy zamykana. Kot bedzie w tym czasie w salonie. Nie bedzie przeszkadzal halas
Nie przeszkadza nam to
Jest trojka dzieci, kot bedzie sie socjalizowal od poczatku z nimi. 
Robilam juz nie raz takie rzeczy. Nie ma problemu
Nie ma takiej mozliwosci. Koty sa w domu od zawsze
Interesuje nas Haizi. Czarna kotka o przepieknych oczach. Zakochalismy sie w jej spojrzeniu
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
26 1289 2021-09-12 18:13:47
12/09/2021
Justyna Wyrzykowska
+48502952175
j.wyrzykowska@interia.pl
w bloku/kamienicy
35-45
Mieszkam sam/sama
Nie
n/d
Ja
w tygodniu około 9 godzin, w weekendy mniej niż 2 godz.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
8
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na balkonie mam zamontowaną siatkę, ale i tak kontroluję co robi kot jak jest na balkonie.
Jak otwieram okno uchylne to zamykam drzwi do wietrzonego pokoju.
Okno na szerokość otwieram tylko do mycia, zamykam wtedy i blokuję drzwi do pokoju żeby kot nie wszedł w tym czasie do pokoju.
nie
tak
Adoptowałam w 2019 roku od Państwa Finkę. Przed Finką miałam Sarę - kota znalezionego na ulicy w wieku około 3 miesięcy - była ze mną 15 lat. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Musiałam ją uśpić w wieku 15 lat z powodu choroby nerek.
tak
Obecnie mam kota - Finkę, adoptowaną z Państwa fundacji 30 października 2019 r.
Nie
Planuję wziąć kilka dni urlopu żeby nadzorować czy nie wykazują agresywnych zachowań względem siebie 
Sucha karma cały czas na miseczce (ciągle uzupełniana) i świeża woda, mokra karma 2-3 razy dziennie. Raz w tygodniu lub raz na 2 tyg. świeże mięso 
Jest konieczna
Kot zostaje w domu (nie zabieram jej żeby nie zmieniać kotu terytorium), wtedy codziennie przychodzi moja mama żeby nakarmić kota i posprzątać kuwetę
Tak
Będę cierpliwie go namawiać na korzystanie z kuwety, może pomoże zmiana rodzaju żwirku
Nie ma problemu, mam różne drapaki ale czasem i tak lepszy zdaniem kota jest np. bok fotela albo dywan
Mam nadzieję że się polubią, mam zamiar poświęcić dużo czasu żeby je zachęcać do wspólnej zabawy
Przed snem bawimy się wędką lub rzucam myszkę żeby się kot wybiegał
Cierpliwie zdejmuję kotka z blatu i tłumaczę że tak nie wolno, próbuję odwrócić jej uwagę zabawą 
Ewentualny nowy domownik będzie nowy, a koty były przed nim, więc będzie musiał się dostosować. I będzie musiał to być ktoś kto naprawdę kocha zwierzęta.
Dla mnie to jest oczywiste że dbam o zwierzęta i ich zdrowie
Wówczas zacznę brać leki na alergię
Tak - Gelapek. Jest malutki, liczę że Finka się z nim zaprzyjaźni, poza tym jest pokrzywdzony przez los bo nie widzi i chcę mu dobrym domem i miłością to wynagrodzić.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
27 1288 2021-09-11 17:29:36
11/09/2021
Aleksandra Niedźwiedzińska
721246403
aleksandra.niedzwiedzinska@op.pl
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Również popierają ten pomysł
Ja:)
Obydwoje pracujemy na komputerach w domu, więc kotek będzie miał towarzystwo niemal cały czas
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Jesteśmy dopiero po przeprowadzce, natomiast dogadaliśmy się z właścicielem mieszkania, które wynajmujemy i mamy zgodę na osiatkowanie okien oraz jednego z ogródków przylegających do naszego mieszkania
Osiatkowanie okien
Osiatkowanie, poza tym jedyne okno w mieszkaniu otwierane na szerokość (poza oknem tarasowym) otwieramy tylko na uchył, z racji że otwarcie na szerz blokuje łóżko 
tak
Tak
Tak
tak
W moim domu rodzinnym obecnie mieszkają 3 kotki. Jeden z nich ma około 16 lat, została odebrana od rodziny, której dzieci się nad nią znęcały. Pozostałe dwa były kotami wolnożyjącymi, jeden z nich to w połowie ślepaczek. Wszystkie inne koty, które kiedykolwiek z nami mieszkały również były kotami wolnożyjącymi przygarniętymi do nas
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Kilka z nich zginęło pod kołami samochodu kilka lat temu lub wyszło z domu i nie wróciło (teraz już moi rodzice nie wypuszczają kotów wolno), pozostałe odeszły na skutek chorób (nerki, encefalopatia wątrobowa)
nie
Karmą mokrą bezzbożową, wysokomięsną, surowym mięsem. Kocięta należy karmić nawet po kilka razy dziennie w mniejszych porcjach, dorosłe koty w moim rodzinnym domu były karmione rano i wieczorem, ewentualnie dostawały po poludniu jakieś przekąski w postaci surowego mięsa czy smaczków
Jest to obowiązek każdego właściciela kota
Kot będzie jeździł w miarę możliwości z nami. Jeśli będziemy wracać na weekendy do rodzinnego miasta będziemy go zabierać do domów. Drugą opcją jest pozostawienie kotka w mieszkaniu i poproszenie przyjaciela by doglądał i karmił (mieszka 10 minut drogi samochodem od naszego mieszkania i sam również ma kota)
Tak
W pierwszej kolejności sprawdzę czy kuweta jest czysta. Będę szukać przyczyn takiego zachowania - czy wydarzyło się coś co mogło być dla kota stresujące? Czy może nastąpiła jakaś zmiana dla kota? Sprawdzę również czy kotek jest zdrowy u weterynarza
Kupuję drapak. Uczę kota gdzie należy drapać. Za kazdym razem gdy przyłapię kota "na gorącym uczynku" karcę go zdecydowanym "nie" i zanoszę na drapak
Zwierzę, które dopiero co pojawiło się w domu oddzielam od kota, nie pozwalam im na bliskie spotkanie. Nowy zwierzak jest w zamkniętym pokoju, natomiast kotu pozwalam na obwąchanie rzeczy pachnących nowym lokatorem, powoli przyzwyczajam go do zapachu. Powoli i ostrożnie staram sie w końcu zapoznać zwierzaki. Jesli nadal sie nie zaakcpetują, będę szukać pomocy u behawiorysty
Jestem przyzwyczajona do takich kocich harców:) Porządnie wybawiam kota przed snem, by ten zmęczył się i spał. Jesli to nie pomaga, zamykam przed nim drzwi do sypialni
Może to robić:)
Jeśli to czasowe - będę oddzielać kota od domownika (dziecka) na ten czas. Jeśli będzie to moje dziecko, z pewnością pozwolę kotu na obadanie pokoju dziecka i jego rzeczy nim jeszccze przyjdzie na świat. Po narodzinach, pod nadzorem, pozwolę kotu zapoznać się z dzieckiem, obwąchiwać jego kocyk by poznał i przyzwyczaił się do jego zapachu. Będę starać się poswiecac kotu wystarczająco dużo uwagi, by nie czuł się odrzucony, a jeśli to nie pomoże - poproszę o pomoc behawiorystę
Jestem gotowa na takie zobowiązanie, w domu rodzinnym mamy pół - ślepaczka, który wymaga zakrapiania oka 3 razy dziennie do końca życia, więc mam już małą wprawę:)
W pierwszej kolejności zwracam się do lekarza - próbujemy leczenia. Jeśli zawiedzie i objawy wciąż będą nie do wytrzymania i niebezpieczne, kot zawsze znalazłby miejsce w moim domu rodzinnym
Nie mam upatrzonego konkretnego - jedyne co, to chcielibyśmy mieć kociaka. Może być nawet chory, czy bez oczka, lub wymagający leczenia do końca zycia, jesteśmy gotowi go pokochać 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
28 1287 2021-09-11 14:29:59
11/09/2021
Izabela Bartkowska
+48 606 722 210
iza.bartkowska@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Wszyscy domownicy zgodzili się na adopcje, temat był wcześniej omówiony z domownikami
Żeńska część domowników
ok. 4h
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
tak
Nie otwieramy okien kiedy  w pokoju jest kot
Nie
Po 2-3 miesiącach od adopcji
Najpierw kot musi być oswojony z domem i otoczeniem, po okresie akceptacji miejsca kot pod kontrolą może być wypuszczany parę minut na werandę. 
nie
tak
Posiadamy dwie kotki, obydwie po przejściach. Pierwsza kotka oddana z dwóch domów trafiłą do nas i mamy ją ok. 7 lat, druga kotka w młodym wieku została porzucona i oddana do nas ok. 5 lat temu.
Teraz posiadam kota
Jedna kotka zmarła ze starości a dwie pozostałe są nadal z nami
tak
2 kotki i 1 pies - rasy york
Kotki akceptują swoje towarzystwo ale każda to indywidualistka, młodsza kotka czasami bawi się z psem. Pies podporządkowuje się kotkom.
Najpierw mały kotek będzie odizolowany w oddzielnym pokoju, po akceptacji miejsca stopniowo będzie wypuszczany w miejsca gdzie przebywają inne zwierzęta pod kontrolą domowników
W naszym domu koty karmi się suchą karmą odpowiednią do wieku. Okazjonalnie podajemy karmę z puszki. Koty karmione są 4 razy dziennie. Woda dostępna jest cały czas.
Jestem za kastracją i sterylizacją zwierząt.
Podczas wyjazdu z kotami zostają nasi rodzice.
Tak, mamy w rodzinie lekarza weterynarii.
Sprawdzam czy kot nie jest chory, sprawdzam czy kuweta jest czysta, zmieniam miejsce położenia kuwety.
Koty mają drapaki, na kanapach mamy specjalnie rozłożone koce.
Ważne jest stopniowe oswajanie się z innymi domownikami, ponieważ mamy dużo miejsca nasze koty mimo wzajemnego dystansu mają swoje ulubione legowiska. Kot na początku musi poznać zapachy i stopniowo akceptować miejsce.
Nie mamy z tym problemu, każdy domownik jest do tego przyzwyczajony
Dajemy mu przykład wydając polecenie "nie wolno" w momencie gdy kot chce wskoczyć na blat lub stół
W momencie pojawienia się małych dzieci obserwujemy koty jak również uczymy małych domowników aby nie brały zwierząt na ręce.
Nie mamy z tym problemu, mamy zapewnioną opiekę weterynaryjną
Alergie można leczyć, są odpowiednie leki dla uczuleniowców. 
Nie wybraliśmy jeszcze kotka, zależy nam aby kotek był mały ze względu na łatwiejsze oswojenie się z domownikami.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
29 1286 2021-09-10 10:20:39
10/09/2021
Marek Mamos
+48 505967810
noclegi.mybed@gmail.com
w bloku/kamienicy
55-65
Inne osoby dorosłe
Nie
jak najbardziej
wszyscy
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
siatka zabezpieczająca
nie
tak
kotka, 13 lat, znajdka
Teraz posiadam kota
chorował i odszedł do kociego nieba
tak
kot, obecnie jedna kotka 13 lat
czasami się ganiały, czasami przytulały
nowa kotka będzie się przez jakiś czas chowała, ale później wyjdzie z ukrycia i się zadomowi
kot przez cały dzień musi mieć miskę pełną pokarmu i drugą z wodą, bez ograniczeń dostępu
konieczna
mamy opiekę, syn ale ostatni rzadko wyjeżdżamy
tak
trzeba sprzątać albo prać i zastanowić się co kot chce przekazać
kupić drapaka i kocimietkę  ale to niewiele pomaga, trzeba się z tym liczyć i zaakceptować
kot się przyzwyczai
przewrócić się na drugi bok i zasnąć
cóż, taka jest kocia natura
nie spodziewamy się dzieci
lecznica weterynaryjna "Pod żabką" jest 400 metrów od naszego mieszkania. Już to przerabialiśmy
nie grozi
kot/kotka powinna być dorosła 6+ żeby nie zaganiała naszej rezydentki
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
30 1285 2021-09-09 14:01:36
09/09/2021
Artur Krysztofiak
+48791251779
phaon1@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
1 wiek 8lat
Nie
Wszyscy wspólnie zadecydowaliśmy o adopcji
Głownie moja partnerka
4h
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Zabezpieczenie siatką.
tak
Właściciel niema problemów ze zwierzętami w mieszkaniu
Tak, posiadamy zgodę na takie modyfikacje
tak
Posiadałem dwie znajdy, starszy był w reklamówce na przystanku.Młodszy Herman przypałętał się na wsi
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Starszy kot po 12 latach wyszedł na dwór(wtedy mieszkałem na wsi) i już nie wrócił. Młodszy nadal żyje i dotrzymuje teraz towarzystwa mojej mamie aby nie była samotna.
nie
Nisko kaloryczna karma dla kota po sterylizacji i nie wychodzącego.Poza tym, najlepiej skonsultować szczegóły z weterynarzem prowadzącym kociala
Jestem za sterylizacji
Poproszę członka rodziny o doglądanie i opiekowanie się kotem na czas nieobecności
Nie stwarza to dla mnie problemów
Próbuję rozwiązać ów problem cierpliwie uczyąc i zachęcać do załatwiania sie w kuwecie
Zapeeniam mu drapak oraz rózne zajęcia odsterowująco-zabawowe
Stopniowe oswajanie w kontrolowanych warunkach, zapewniając jednocześnie aby oba miały swoje prywatne przestrzenie
Zapewniam mu zabawy wieczorem.
Hałasuję gazetą
Jesteśmy za starzy na kolejne dzieci i nie posiadamy w rodzinie już malych dzieci.
Na zmianę z partnerką zajmujemy się kotem tak aby mu niczego nie brakowało 
Posiadaliśmy kota i nikt nie jest uczulony
Nie, chcielibyśmy poznać je bliżej zanim zadecydujemy
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
31 1284 2021-09-08 19:32:24
08/09/2021
Sylwia Barylska
515171660
sylwia.m.barylska@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkanm sama z kicią Trusią, która też adoptowałam u Państwa. 
Ja
8
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Założone są siatki, ponieważ mam już jedną kotkę
Jak wyżej. 
nie
tak
Trusia z Waszej fundacji. Wczesniej 17 lat miałam kotkę Tusię. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Teraz posiadam kota
Tusia w wieku 17 lat dostała niewydolności nerek i odeszła. 
tak
Kotka w wieku okolo 5 lat
Kotka akceptuje psy i koty, choć na poczatku jest nieufna. 
Będę je stopniowo do siebie przyzwyczajać. Na początku będą w osobnych pomieszczeniach. Będą się najpierw wąchać przez drzwi. 
Maluch je tyle ile potrzebuje  ponieważ rośnie. Karma będzie najlepszej jakości, sucha i mokra. 
Jestem za. 
Zapewnię im opiekę - zajmie się nimi mama lub ktoś z rodziny. 
Tak
Konsultacja z weterynarzem
Pryskam bezpiecznymi dla kota preparatami zoologicznymi i zapewniam drapaki, obicia na meble do drapania. 
Znajduję  mu inny kochający dom np. Innemu członkowi rodziny, który nie ma zwierząt. 
Nie przeszkadza mi to, staram sie delikatnie uspokoić. Bede sie z nim bawic za dnia, zeby w nocy dobrze spal. 
Delikatnie zdejmuje i klade na ziemie
Znajduje nowy dom
Robie to. 
Znajduje nowy dom
Hudson jest przeuroczy. Chętnie oddam mu cale serce :). Moja Trusia bardzo jest samotna po śmierci naszego pieska, myślę, ze będzie matkować Hudsonowi. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
32 1283 2021-09-07 18:04:59
07/09/2021
barbara Ścisłowicz
+48791321600
b.scislowicz@interia.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
więcej
Mieszkam sam/sama
Nie
jacy pozostali?
ja
prawie wcale
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
nie
nie
tak
z ogłoszenia "oddam w dobre ręce"
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
dożyły swoich dni
tak
pies - sznaucer miniatura - 15 lat
tak, tworzyły zgrany zespół
tak jak zawsze, zamknę psa w pokoju (acz pies nie jest problemem bo jest stary i głownie odpoczywa w posłaniu) tak aby kot swobodnie zapoznał się z domem
swobodny dostęp do karmy suchej, 2 razy dziennie mokra... 
bardzo dobry pomysł
Nie mam takich wyjazdów, acz gdyby zaszła taka konieczność to zajmie sie nim rodzina (dzieci - dorosłe)
tak, bez wiekszych problemów
kwestia cierpliwosci, acz poradze sie weterynarza z czego moze to wynikac
kot ma drapak, acz jesli z niego nie korzysta to owine stretchem kilka miejsc tak aby to znielubił i wrocił do drapaka
kwesta stopniowego oswajania z innym zwierzeciem
porada weterynarza czy nie wynika to z choroby, ogólnie przyzwyczaic kota do trybu dobowego domownika
nie trzymac "zachęt" na blacie oraz reagowac kiedy wchodzi
dzieci sie nie pojawia :)
no to sie to robi
nikt nie ma alergii - to pewne
Enzo - uroczy koci wielkolud szuka domkutak, jest duzy i ładny, mam spory dom , mieszkam sama, miejsca duzo dla mnie i kota oraz psa który za długo juz nie pozyje (ma 15 lat)
tak, bez problemu
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
33 1282 2021-09-06 10:53:49
06/09/2021
Dorota Leoniak
+48509899738
doral@op.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Są pozytywnie nastawieni
Ja, całe życie otaczały mnie koty i dożywały sędziwej starości aż musieliśmy się rozstać.
ok. 8 - 9 godzin.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
na posesji luzem
nie
nie
to zależy od tempa w jakim się do siebie przyzyczaimy, polubimy i bedziemy czuć się bezpiecznie
czip, szelki z adresatką i nr telefonu dla kota i całodobowo włączony telefon
nie
tak
Rasa dachowy polski, zwykle to kot wybierał mój dom.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Dożył sędziwego wieku i niestety odszedł w marcu 2020r
tak
Pieseł, sunia (ze schroniska) przybyła do nas w listopadzie 2019r. zdążyła się przyzwyczaić do kotki rezydentki. Wystarczyły dwa tygodnie boczenia się na siebie, żadnych oznak agresji nie było.
Sunia Lara 6 lat mieszkała wspólnie z kociczką rezydentką prawie pół roku. Po ok. dwóch tygodniach kwarantanny pokojowej, wąchania, syczenia lub podskakiwania z ciekawości potrafiły spać koło siebie a dokładniej kocica na kanapie a pieseł przy kanapie. Zdarzało się także dość często, ze jednocześnie w jednym pomieszczeniu jadły ze swoich misek.
Kwarantanna pokojowa i stopniowe przyzwyczajanie powinno pomóc.
zależy co kot lubi i czy jego zdrowie nie determinuje diety.
dla właściciela kota wychodzącego to dość istotne - kocur nie znaczy terenu a kocica nie zachodzi w niechcianą ciążę
Kot ma zapewnioną opiekę tak samo jak pies członków rodziny lub znajomych.
Tak
cierpliwość opiekuna i odstraszacze zapachowe powinny pomóc
drapaki, zabawki i czas poświęcony kotu na zabawę i spożytkowanie energii, czasem konieczne jest podcinanie pazurów.
Dłuższa kwarantanna pokojowa, cierpliwość a nawet interwencja behawiorysty powinny pomóc.
aktywność w dzień powinna unormować i usystematyzować kiedy kot ma porę snu a kiedy porę zabawy
nie ma problemu, choć staram się ograniczyć takie wycieczki, drapaki i inne miejsca przeznaczone dla kota na wysokości powinny pomóc
inny pokój 
nie ma problemu, zajmuje się leczeniem i opieką nad kotem
podaje choremu leki na alergię.
Pan Kot Dorian lub Panna kotka Lotka albo  Agar 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
34 1281 2021-09-01 08:08:31
01/09/2021
Bartosz  Matczak
+48 795 695 776
matczak.geo@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Ja i narzeczona jesteśmy na tak. 
Narzeczona i ja w tym samym stopniu.
9h 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Teoretycznie posiadamy balkon, ale jest całkowicie niefunkcjonalny. Przypomina bardziej wieżę wartowniczą w jakimś więzieniu. Dlatego nie korzystamy. Ale gdyby jednak w przyszłości to się zmieniło to przestrzeń pomiędzy barierką a podestem planujemy wypełnić sztuczną trawą umieszoną w specjalnej ramie, szczelnie wypełniającą szczelinę. 
W naszym mieszkaniu nie ma parapetów, okna mają po 2,2m wysokości i są do samej podłogi. Okna dzielą się w połowie, a otwieralna jest wyłącznie ich górna część. Mam nadzieję, że to wystarczająco zniechęci kota do interesowania się uchylnym oknem. Natomiast jeżeli to nie wystarczy, to widziałem kiedyś takie zabezpieczenie naklejane na ramę okienną.  
W zasadzie nie otwieramy okien na szerokość. Ale gdybym jednak otwierał to wybrał bym jedno konkretne i zabezpieczył je siatką najlepiej moskitierą. 
nie
tak
W moim rodzinnym domu, w czasach kiedy tam jeszcze mieszkałem ( łącznie jakieś 19 lat), wszystkie 3 koty które mieliśmy ktoś przerzucił nam przez płot ( w kilkuletnich odstępach czasowych) jak były małe. Przygarnęliśmy je i tak zostały. A u narzeczonej to musiałbym dopytać jak było dokładnie, ale tam koty były od pokoleń więc możliwe, że obecne koty to potomkowie jakiejś kociej pary przygarniętej przez pra pra dziadka.   
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Guzik szczęśliwie spędza jesień swojego życia w domu rodzinnym mojej narzeczonej, rozpieszczany przez teściową.  
nie
3 razy dziennie, mokra karma.
Smutna konieczność.
Kwestia posiłków: Planuję kupno automatycznego dozownika karmy i wody. Jeżeli nasza nieobecność przewidywana jest na okres dłuższy niż 2 dni, wtedy zawozimy go do jednego z domów rodzinnych na wsi.Ale tak ogólnie my jesteśmy raczej domatorami.    
Tak
W miejscu, w którym kot się załatwia dostawiam dodatkową kuwetę.
Drapaki powinny rozwiązać problem ( horyzontalne / wertykalne ). 
Postaram się zbudować pozytywną relację między kotem a nowymi osobami. Tylko przy nowych osobach, lub zwierzętach kot będzie dostawał przekąski i jedzenie. Posiadanie gryzoni nie wchodzi w grę.
Myśleliśmy kiedyś o tym. Plan jest taki aby dać kotu jeść i zmęczyć go trochę zabawą w nadziei, że prześpi całą noc. 
Raczej będziemy starali się go zniechęcać do wskakiwania na blaty kuchenne. Mam nadzieję, że podanie mu pożywienia w czasie kiedy gotujemy wystarczająco go zaaprobuje i zapomni o jakiś zimnych blatach.  
 Postaram się zbudować pozytywną relację między kotem a nowymi osobami. Tylko przy nowych osobach, lub zwierzętach kot będzie dostawał przekąski  tak aby wizyta tej osoby kojarzyła się kotu z nagrodą. 
Prosta sprawa będziemy: jeździć do lecznicy, codziennie podawać mu lekarstwa, zakrapiać oko lub smarować zmiany skórne.Instynkt opiekuńczy nie jest nam obcy. 
Zależy w jakim stopniu, jak w delikatnym to damy radę. Jeżeli alergia będzie doprowadzała do jakiś skrajnych, niebezpiecznych sytuacji, wtedy niestety będziemy musieli rozważyć wywiezienie kota do jednego z naszych domów rodzinnych na wieś. W naszych domach zawsze były koty, a u mojej teściowej jest ich nawet kilka. 
Narzeczonej bardzo podoba się Dorian. Niestety z tego co czytałem jest bardzo zżyty, z Florianem. A dwa koty na początek to chyba nie byłby najlepszy pomysł. Nie wykluczam takiej opcji ale mam uważam uzasadnione obawy. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
35 1280 2021-08-31 08:01:56
31/08/2021
Magdalena Szymańska
608557556
magda.szymanska76@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
są za
ja
10
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
zabawki
w domu
na posesji luzem
tak
nie będą uchylane
nie
rok czasu, czekałam na wszystkie szczepienia i dobrą pogodę
zachipowaniekota, obróżka, wypuszczanie kota podczas naszej obecności
nie
tak
wszystkie koty jakie były w domu to były koty tzw. dachowce. 2 kotki były wzięte z kliniki, jeden znaleziony na drodze, w lesie, reszta otrzymana od znajomych.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
naturalna śmierć lub spowodowana schorzeniami 
nie
kocia karma, częstotliwość zależna jest od wieku kota
najlepsza forma zapobiegania niechcianych kotków
zawsze organizowałam opiekę, zawsze ktoś przychodził do mnie do odmu i opiekował się kotkami, lub mieszkał i opiekował się.kotki we własnym domuu najlepiej znosiły rozłąkę
tak
może zmienić kuwetę na wygodniejszą, postawić ją w ustronnym miejscu, pokazać kotkowi nowe miejsce. może zmienić żwirek na neutralny zapach, koty nie ubia ostrych zapachów
to jest normalne zachowanie
nie posiadam innych zwierząt, chciałabym adoptować dwa kotki, najlepiej z jednego miotu, lub w podobnym wieku ale akceptujące swoje towarzystwo
kiedyś czytałam żeby nauczyć kota spać w nocy jest zapewnienie mu regularnych posiłków i towarzysza zabaw 
tylko i wyłącznie nauka dobrych manier :)odwracałam uwagę kota gdy tylko chciał to zrobić zabawką, jeśli wskakiwał to zdejmowałam go mówiąc że tak nie wolno. kot najedzony nigdy nie wskakiwał na blat kuchenny czy stół
zapewnić bezpieczne miejsce kotkowi
już taka sytuacja miała miejsce, jak każde stworzenie wymaga pomocy
można zrobic odczulanie na alergię, jeśli byłaby na tyle silna że leczenie nie dawałoby rezultatów zadbałabym o zaopiekowanie się kotkiem kogoś z bliskim znajomych
najbardziej zawsze chciałam mieć rudego kotka, do tej pory miałam tylko jednego. chciałabym otrzymać Agara, którego dopiero co adopcję ogłosiliście.
TAK
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
36 1278 2021-08-30 11:28:59
30/08/2021
Sławek Wódz
+48663604512
wodzslawek1@gmail.com
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Bardzo nam brakuje małego domownika odkąd odeszła nasza kotkaPisałem esemesa w sprawie kotki Marli 
U nas zawsze były zwierzęta teraz jest tak pusto chcemy wypełnić te pustke
Okło 4 godzin to max 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Mamy zabezpieczone okna i balkon mielismy zwierzaki i tak zostało
Mamy siatke okna pozatym sa zwsze zamkniete jak wychodzimy mamy dobra wentylacje Pozatym na oknach jest pełno kwiatow
nie
tak
Kot ale dzieci wzieły, kotka rasy Ragdol dożyła starosci i deszla I teraz tak pusto
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
W domu rodzinnym zwierzat było duzo bo kot pies rybki i papugaObecnie mam akwarjum
tak
Rybki ale akwarium jest zabudowane
Ryby raczej nie reaguja na koty chyba ze ktos ma akwarium otwarte
Nawt niewiem czy jest sens porzednia kotka lubiła sie wylegiwac na akwarium
Uzywamy karm zalecanych przez weterynarzy
Oj nie mam serca do takich spraw córkę wysłałem do weterynarza bo nie mogłem patrzyć jak się męczyła to okropne było
Zwierzaki to rodzina zabieramy ze sobą tak byłem nauczony
Zdrowie to podstawa w zdrowym ciele radosne stworzenie
Jak ma czysta kuwetę to nie robi po za nią
To raczej szczeniaki mam jeszcze po kotce wiele rzeczy
Nie miałem problemów czas robi swoje 
A to ciekawe jak się tak będzie dziać to cos wymyślimy
Taka natura ale niewiedzę problemu zresztą zawsze coś sie wymysli mamy duzy domek 3 poziomy z drapakiem pułki dla kota na razie sa zdemontowane bo był remont 
Czas czas czas.Wszystko krok po kroku Koty to mądre stworzenia
Dalismy rade poprzedni to i damy teraz mamy blisko weterynarza 
Sa leki Musiało by zagrażać życiu ale córka kocha zwierzęta i zabrała by do siebie mieszka w domku  
Tak pisałem juz sms chodzi nam o tą piękną puszysta MarliPrzypomina nam nasza Julitte
Gotowi na nowego członka rodziny
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
37 1277 2021-08-28 12:18:36
28/08/2021
Maksym  Baibara 
+48578548868
Mvbaibara@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
To dobry pomysł
To jest nasze wspólne rozwiązanie
2-3 godziny
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Balkon będzie otwarty tylko na wietrzenie. Nie wypuszczamy kota na balkon. zainstalować ochronę "kota" w oknach i na balkonie
tak
Tak
Tak
tak
Kot syjamski, zabrany z ulicy
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Podczas wyjazdu za granicę zostawili rodzicom
nie
Karmą, 2 razy dziennie
Dobre rozwiązanie
Zostawimy znajomym / krewnym
Tak
Nauczę chodzić na kuwetą
Kupię drapak i przyzwyczaję go do tego
brak innych zwierząt w mieszkaniu
śpię mocno
nauczę go tego nie robić.
nauczę go tego nie robić.
tak zrobimy
wypije tabletki przeciwalergiczne, żeby zostawić kota
wybraliśmy kota podobnego do naszego poprzednika
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
38 1276 2021-08-24 22:48:45
25/08/2021
Bożena Bagińska Mudzo
504997175
bozenabm@onet.pl
w bloku/kamienicy
55-65
Inne osoby dorosłe
Nie
Pozostali domownicy lubią zwierzęta i są pozytywnie nastawieni do przyjęcia nowego członka rodziny.
Wypełniająca niniejszą ankietę
max. 6h
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon jest obecnie zabezpieczony siatką. W domu już jest kot, który bezpiecznie wychodzi na balkon.
Okna są obecnie zabezpieczone siatką uniemożliwiającą wypadnięcie.
nie
tak
Mam kota adoptowanego z Państwa fundacji - 5-letnią Tosię. Razem z nią adoptowałam u Państwa kotka, ale musiałam go w tym roku uśpić z uwagi na rozległy nowotwór, którego w żaden sposób nie dało się już leczyć.
Teraz posiadam kota
 W tym roku byłam zmuszona uśpić 5-letniego kotka z uwagi na rozległy nowotwór, którego w żaden sposób nie dało się już leczyć
tak
Kotka Tosia - 5 latPies Punia - 15 lat
Zwierzęta cały czas są razem i tolerują się. Pies jest bardzo łagodny, na wszystko się zgadza i to raczej koty dyktują mu swoje warunki.
Pies od razu zaakceptuje kota, jest bardzo przyjaźnie nastawiony. Pozwolę nowemu kotkowi spokojnie obwąchiwać psa. Natomiast kotka po utracie przyjaciela cały czas "płacze", domaga się większego zainteresowania i bardzo dobrze działałoby na nią towarzystwo innego kota.
Kota karmię karmą suchą i mokrą. Karmię dwa razy dziennie. Lekarz weterynarz nie ma żadnych uwag.
Koty powinny być wysterylizowane. Moje zwierzęta są.
Podczas wyjazdów od kilku lat do kotów przychodzi znajoma.
Tak
Będę starała się go nauczyć korzystać z kuwety, spokojnie pokazywać miejsce, do którego powinien wchodzić.
Kupuję kotu drapaczkę, zabawki, bawię się z nim, aby skupić jego uwagę na czymś innym. Obecna kotka lubi drapać dywan i toleruję to, ponieważ nie mam innego wyjścia ;)
Powoli i spokojnie staram się, aby zwierzęta się poznały. Chciałabym adoptować kota, który toleruje inne zwierzęta.
Toleruję to i czekam, aż kot się uspokoi.
Toleruję to. Zsadzam go z blatów.
W domu nie ma małych dzieci, znajomi także nie przychodzą z małymi dziećmi. 
Leczę go, już nieraz musiałam leczyć swoje zwierzęta i nigdy na tym nie oszczędzałam, nie było to dla mnie problemem.
Nikt z domowników nie ma alergii na koty. Wszyscy są już dorośli.
Chciałabym adoptować kota, który toleruje inne zwierzęta i jest czarny.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
39 1275 2021-08-24 15:18:51
24/08/2021
Urszula Krawczyk
+48 509 367 822
a.pawelek@poczta.fm
w bloku/kamienicy
45-55
Mieszkam sam/sama
Nie
nie dotyczy
ja
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
zabudowa balkonu
W obecności kota okna będą tylko rozszczelniane.
W obecności kota okna będą tylko rozszczelniane.
nie
tak
Posiadałam kotka ze schroniska. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zmarł.
nie
Suchą karmą ze stałym dostępem a rano puszki lub saszetki z mięsem. Stały dostęp do wody.
Popieram i uważam że sprzyja to zdrowiu kotów.
Wyjeżdżam rzadko, a w takiej sytuacji zabieram kotka ze sobą.
tak
Próbuję sama radzić sobie z problemem a jeśli moje doświadczenia z poprzednim kotkiem okażą się niewystarczające zasięgnę porady znajomej behawiorystki.
jak wyżej
jak wyżej
jak wyżej
jak wyżej
jak wyżej
zgodnie z potrzebami zadbam o jego zdrowie
mieszkam sama i ta sytuacja nie ulegnie zmianie.
Jeszcze nie. Bardzo chciałabym spotkać się, obejrzeć kotki i wybrać na miejscu.
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
40 1274 2021-08-21 16:29:45
21/08/2021
Klaudia Ronowicz
+48781520181
klaudia_ronowicz@interia.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Są równie pozytywnie nastawieni do adopcji, jak ja.
Obydwoje przeglądając Instagram stwierdziliśmy, że chcemy dać kotu dom i miłość.
9
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
10
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Założę kratkę ochronną.
Siatka wzmocnionej metalowym drutem, rozpięta na hakach mocowanych po wewnętrznej lub zewnętrznej stronie okna.
nie
tak
Kotkę Miję z miotu kotki podwórkowej mojego partnera.
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kotka Mija odeszła ze starości w wieku 14 lat.
tak
Pies-7 lat(adoptowany labrador).
Pies miał wielokrotnie kontakt z kotami, reagował jedynie ciekawością (obwąchanie).
Pies będzie trzymany na luźnej smyczy, zna komendy "stój", "chodź". Kot będzie miał przygotowany drapak, na którym będzie mógł poczuć się bezpieczny (wyższy od psa). Pies będzie dostawał smakołyki, jako nagrody za dobre zachowanie przy kocie.
Kota najlepiej karmić małymi porcjami wielokrotnie w ciągu dnia, najlepiej 3-4 razy dziennie. Karma sucha bądź mokra w zależności od preferencji kota.
Akceptuję ten zabieg. Kot nie będzie miał kontaktu z innymi kotami.
Jeśli to będzie możliwe - pojadą ze mną. Jeśli nie, zostaną u rodziców partnera, którzy mieli psa, oraz kilka kotów.
Tak
Zabieram go do weterynarza-może to  być objaw choroby; upewniam się, że jest mu komfortowo, bo może to być objaw stresu; upewniam się, że kuweta nie została przesunięta, oraz że żwirek jest świeży
dokupuję drapak, sprawdzam czy pazurki nie są już za długie i przycinam,jeśli tak; dbam o większą różnorożność zabawek dla kota
nie zostawiam ich razem samych. Na noc przez jakiś czas zamykam je w osobnych pomieszczeniach, podobnie postępuję podczas wychodzenia z domu; nagradzam gdy w swojej obecności dobrze się zachowują.
dbam, by kot miał regularne posiłki, swobodny dostęp do miski z wodą, dbam o eegularny tryb życia,  zapewniam jeszcze więcej rozrywki, intensywniejszej zabawy w celu rozładowania dużej energii,  kastracja, relaksujące smakołyki.
gdy tylko nosi się z zamiarem wskoczenia na blat, odwracam jego uwagę, np. zabawką. A jeśli już uda mu się to zrobić, konsekwentnie, za każdym razem zdejmuję go na podłogę, wypowiadając „zejdź” albo „nie wolno"
Nowy domownik powinien serwować kotu pieszczoty, bawić się z nim, poświęcać mu sporo czasu. W przyoadku dziecka staranie się by zawaki kota miały zapach dziecka. Nowy domownik nie powinien wykonywać przy kocie czynności, które nie są zbyt przyjemne dla zwierzaka, czyli np. kąpać
Wykonuję wszystkie niezbędne czynności, zapewniam opiekę weterynarza.
Kot najprawdopodobniej zostałby u rodziców partnera, natomiast jesteśmy pewni, że nie mamy alergii na kota. Jeśli tego wymaga umowa-oddamy kota z powrotem do Fundacji.
Tak, Cząber. Urzekł nas swoim lekko smutnym wzrokiem. Chcemy dać Mu miłość i sprawić, że wzrok będzie radosny.
Tak.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
41 1273 2021-08-18 15:39:48
18/08/2021
Paulina Miksa
515628808
paulina.miksa99@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Jest równie w nią zaangażowany
Nasz kot, a tak na prawdę to myśleliśmy o tym z chłopakiem odkąd pojawił się u nas pierwszy kot 
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
10
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na ten moment kot przebywałby na balkonie tylko na naszych rękach pod koniec września montować będziemy siatkę. 
Jeśli nie ma nikogo w domu to okna zawsze zamykamy. 
Nie otwieramy okien na oścież jeśli w pokoju jest kot. 
nie
tak
Aktualnie posiadam kota, którego wzięłam od koleżanki, nazywa się Rogaty i będzie kończył 10 miesięcy. 
Teraz posiadam kota
nadal jest z nami
tak
Psa i kota. Pies jest moim psem z domu rodzinnego, ma ok 13 lat. 
Kot odkąd został zabrany od rodzeństwa nie miał kontaktu z innymi kotami, ale w stosunku do psa był zupełne bez problemowy, zaczepia jedynie bo chce się bawić. Mój pies nie przepada za kotami ale obecnego zaakceptował i aktualnie nie kochają się, ale wypracowali sobie własną relacje i nie ma między nimi nieporozumień. 
Kotek na początku będzie przebywał w innym pokoju, stopniowo zamierzamy ich sobie przedstawiać kiedy trochę się zadomowi. 
mokrą karmą, ja robię to 2 razy dziennie w ilości jakiej zaleca producent danej karmy
uważam, że jest to obowiązek każdego właściciela 
kotki zostają w domu i będą odwiedzane przez moją mame, brata albo przyjaciela 
tak
najpierw kieruje sprawę do weterynarza i sprawdzam czy nie jest to problem zdrowotny dopiero później behawiorysta 
to co się da chowam i staram się zapewnić inne ciekawe przedmioty do drapania
sięgam o pomoc u specjalisty i staram się naprawić ich relacje
znane jest mi to bardzo dobrze, jestem uodporniona 
nie zostawiam na wierzchu rzeczy, które może strącić czy zjeść 
tak jak wyżej z tym skierowałabym się do specjalisty
trochę z tego już doświadczyłam, nie jest to najłatwiejszy okres zwłaszcza finansowo ale zdecydowanie nieodłączny i warty świeczki. jest to obowiązek każdego właściciela. 
odczulanie 
patrzyłam głównie pod kątem stosunku do człowieka i innych zwierząt, w oko wpadli nam: Szafran, Wiórek, Harpun, Dante, Mała Mi. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
42 1272 2021-08-17 18:59:17
17/08/2021
Anna Jurek
796830221
trzy.ryby@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Mieszkam sam/sama
Nie
-
Niedawno zmarła jedna z moich Kotek, Stefania. Miała 13 lat, w ciągu dwóch tygodni chłoniak zmienił zadowolonego z życia kota w cierpiącą istotkę, której mimo zaawansowanej diagnostyki i  operacji nie udało się jej uratować. Dla nas obu, mnie i mojej drugiej kotki, 15stoletnia Miaucy to ogromna strata, powoli otwiera się we mnie przestrzeń na zaproszenie kolejnego kota do naszego życia. 
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Kiedy jestem nieobecna w domu okna zawsze są zamknięte, raz już zostałam okradziona zatem do dbania o zamykanie okien mam podwójną motywację.
Latem zabezpieczam drzwi siatką.
nie
tak
Schroniskowa kotka Miaucy, adoptowana za kocięcia, 15 lat ze mną.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Zmarły z powodu chorób- (nowotwory) lub starości (19 lat)
tak
Kotka, Maucy, 15 lat.
Moje kotki żyły w przyjaźni, Miaucy zareagowała stresem i smutkiem na stratę towarzyszki.
Powoli, na początku stosując izolację.
Najlepiej barfem. Ja jednak nie mam czasu na jego gotowanie i staram się karmić karmą bezbożową-- co nie jest łatwe kiedy akurat kot upatrzy sobie inną.
Wszystkie koty, które miałam były sterylizowane, jest aż za dużo kotów na świecie.
Opiekuje się nimi moja Mama ewentualnie zaufany petsitter.
Tak
Posprzątam.Jeśli sytuacja będzie się powtarzała skontaktuję się z behawiorystą.
Kupię kolejną drapkę.Jeśli nie pomoże- jak wyżej.
Behawiorysta
Wybawię kota w ciągu dnia.
Cierpliwe zsadzanie plus komentarz do tej pory zawsze działało.
Nie pojawią się a ja nie nie przepadam za towarzystwem dzieci i nie dopuszczam opcji zajmowania się nimi.
Będę leczyła kota i zrobię wszystko co możliwe aby ratować jego życie i zdrowie.Mam doświadczenie w dbaniu o kocie zdrowie- Stefania była alergiczką, Miaucy cierpi na przewlekłą niewydolność nerek. 
Odwiedzam alergologa.
Nie mam. Zależy mi na kocim dziecku aby ułatwić mojej Miaucy akceptację nowego domownika. Płeć jest mi obojętna, chciałabym aby nie był to bursek- takie futerko miała Stefania, nie chcę projektować na nowego członka rodziny emocji związanych z nią. Zależy mi na kocie o stosunkowo spokojnym temperamencie, na tyle oczywiście na ile to możliwe u kocięcia. Maucy to już stateczna starsza dama ja bardzo cenię zaufanie i bliskość z mruczącą i lubiącą głaskanie futrzaną istotą. 
Oczywiście.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
43 1271 2021-08-17 15:02:06
17/08/2021
Iryna Nikitina
736747461
wsherlok@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
Są bardzo pozytywnie nastawione 
Nie
Maksymalnie 8 godz 3 dni w tygodniu 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Kratka ochrona na okno
tak
Tak
Tak
nie
nie
Suchy karm i czasami mokry. Doboda ilość zależy od  potrzeb kota
Zamierzam kontrować/sterylizować kota
Na początku oddam kota na parę dni jeżeli gdzieś wyjadę. A w przyszłości planuje wyrobić dokument podróży dla kota.
Tak
Wyczyszczę wszystkie ślady moczu. Jeżeli takie wypadek się powtórzy, to wolałbym sprawdzić czy kot jest zdrowy
Nie będę krzyczeć, będę miła. Kupię fajny drapak 
Najpierw zrobię eksperyment i sprawdzę czy napewno kot nie akceptuje innych zwierząt. Jeżeli okaże się że tak jest. To nie będę utrzymywać innych zwierząt. W sumie i nie zamierza;)
Postaram się zapewnić kotu fajne zabawy, albo zachęcę go do biegania za czymś (rozładujemy nadmiar energii)
Kupię jakieś fajne kocie drzewo 
Skupię się na oswojeniu kota z nową sytuacją. Kot porzebuje czas, aby przyzwyczaić się do zmian i nowych członków rodziny
Od razu jedziemy do lerzaka. Biorę urlop lub home office.
Będę musiała oddać kota, jeśli osoba nie znajdzie odpowiednie lekki. 
Wybrałam Szafrana, bo bardzo rude koty to moja miłość❣
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
44 1270 2021-08-16 14:34:22
16/08/2021
Anna Urbanek
+48513273395
annamariaurbanek@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Razem z mężem bardzo chcemy adoptować kotka. Przedyskutowaliśmy to wiele razy i długo się nad tym zastanawialiśmy, To nasza wspólna i dobrze przemyślana decyzja.
Mąż wpadł na pomysł, ale oboje tak samo mocno chcemy adoptować kotka. 
Pracujemy z domu. Kot zostawałby sam tylko w czasie naszych wyjść na zakupy lub do znajomych/rodziny. Jesteśmy domatorami i lubimy spędzać czas u siebie. 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
6
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Wprowadziliśmy się do tego mieszkania w połowie maja. Jeszcze nie mamy położonych płytek na drugim balkonie. Jak zostaną położone, to zamontujemy siatkę na obu balkonach. Konsultowaliśmy się już z firmą, która się tym zajmuje: https://www.siatkidlakotow.pl/siatki-na-balkon-lodz. Dostaliśmy też od nich wycenę. Na jednym balkonie mamy już położone płytki i zamówiliśmy na niego siatkę. Siatki będą zamontowane od dołu balkonu do samego sufitu, tak, aby nie została żadna przerwa, ani szpara. Mamy już jednego kotka i bardzo się o niego martwimy. Każdy gość, który nas teraz odwiedza jest kilkukrotnie pouczany, że absolutnie nie wolno wychodzić na balkon, jeśli kot nie jest na ten czas zamknięty w osobnym pomieszczeniu. 
Mamy już zamontowane specjalne kratki przy tych oknach, w których mogłoby dojść do zaklinowania kotka. Dzięki tym kratkom kotek nie będzie mógł przecisnąć łebka przez szparę w uchylonym oknie. 
Wszystkie okna wychodzą na balkony, które zabezpieczą siatki. Do czasu ich montażu nie korzystamy z balkonów. Nie mamy na nich żadnych mebli, poza tym na jednym nie ma jeszcze płytek. Jesteśmy bardzo przewrażliwieni na tym punkcie ze względu na naszego kotka. Na balkon wychodzimy tylko wtedy, kiedy Sam (nasz kotek) jest zamknięty w innym pokoju. Rzadko jednak wychodzimy, bo nie lubimy go odseparowywać od nas. 
nie
tak
Kot wabi się Samuel. Jest rasy rosyjski niebieski. Zaadoptowaliśmy go z hodowli http://www.greyandgreen.pl/. Miał wtedy 2,5 miesiąca. Teraz ma 3 lata i 1,5 miesiąca. 
Teraz posiadam kota
Nie posiadałam wcześniej kotów. Moim pierwszym kotem jest Sam, który jest w naszej rodzinie od prawie 3 lat. Mąż miał kota syberyjskiego w dzieciństwie. Niestety z powodu powikłań po operacji łapki musiał zostać uśpiony w wieku około 10 lat. Mąż był wówczas w liceum. Jego rodzice adoptowali kolejnego kota syberyjskiego. Wabi się Esteban i mieszka nadal z rodzicami męża. Ma teraz około 8 lat. 
tak
Kot rasy rosyjski niebieski. Ma 3 lata i 1,5 miesiąca. Wabi się Samuel. 
Sam miał kilka razy kontakt z Estebanem, czyli kotem teściów, który jest od niego starszy ok. 5 lat. Te interakcje nie trwały długo. Widać było, że Sam wyczuwa inne zwierzę i jest spięty (miał np. napuszony ogony i grzbiet), ale też zainteresowany. Zdarzyło mu się prychnąć na Estebana. 
Na początek chcielibyśmy nowego kotka trzymać w osobnym pokoju, w którym miałby swoją kuwetę, miski, drapak i zabawki. Planujemy karmić oba kotki w tym samym czasie przy drzwiach, żeby pozytywnie kojarzyły im się ich zapachy. Oczywiście każdy kotek po przeciwnej stornie zamkniętych drzwi. Dzień po przyjeździe nowego kotka planujemy zamienić jakąś rzecz, np. koce lub zabawki, z których każdy kotek korzystał i dać im na wzajem do powąchania. W zależności od tego, jak będą reagować na swoje zapachy, dwa lub więcej dni po przyjeździe nowego członka rodziny chcielibyśmy je sobie pokazać przez uchylone drzwi. Jeśli zareagują pozytywnie, wpuścimy Samuela do pokoju i pozwolimy im się obwąchać. Wiemy, że potrzebują czasu. Nie zamierzamy przyspieszać tego procesu. Jeśli zaniepokoi nas zachowanie któregoś z nich, to wyniesiemy Samuela i spróbujemy kolejnego dnia ponownie. Dzięki temu, że pracujemy z domu, jedno z nas może przebywać w pokoju razem z nowym kotkiem, żeby nie czuł się samotny i przyzwyczajał się również do nas. W wypadku dużych trudności skorzystalibyśmy z pomocy behawiorysty. Przez duże trudności rozumiemy agresję lub złe samopoczucie któregoś z kotów po długim czasie, czyli około 2 tygodni.
Przede wszystkim karmą dopasowaną do jego wieku i stanu zdrowia. Nie dajemy naszemu kotu żadnego "ludzkiego" jedzenia. Je wyłącznie karmę, którą kupujemy w sklepach weterynaryjnych. Nie kupujemy popularnych marek, które są reklamowane w telewizji. Kiedyś nasz kotek jadł Miamor i Purizon. Niestety w połowie września 2020 r. zaczął mieć problemy z pęcherzem, w którym gromadził się piasek. Od tamtej pory je tylko karmę Royal Canin Urinary s/o. Bardzo mu smakuje. Dajemy mu mokre i suche. Karmimy go 4 razy dziennie - rano i wieczorem mokre, a w południe i po południu suche. Dostosowaliśmy częstotliwość i porcje do tego, ile kalorii powinien przyjmować przy swojej masie ciała. Nasz kotem przyzwyczaił się do pór posiłków i choć zdarza mu się wołać wcześniej, jesteśmy raczej konsekwentni w porze karmienia. Podsumowując, moim zdaniem najlepiej karmić kotka kocią karmą, wysokiej jakości i w odpowiedniej ilości - od ilości zależy częstotliwość. Dobrze też, żeby karma kotkowi smakowała!
Nasz kot jest wykastrowany. Byliśmy do tego zobowiązani umową z hodowcą, ale sami również zdecydowalibyśmy się na to. Nowego kotka planujemy wysterylizować - jeśli będzie to możliwe, bardzo chcielibyśmy kotkę. Uważamy, że jest to dobre dla domowego kota, który nie jest przeznaczony do rozrodu, dzięki temu może być spokojniejszy.
Moi rodzice często nas odwiedzają i uwielbiają naszego kotka. Podczas naszych tegorocznych wakacji codziennie któreś z nich spało u nas w mieszkaniu. Ani jednej nocy kot nie był sam. Wtedy też rodzice mogli go wygłaskać i się z nim pobawić. Wyjazdy służbowe mogą się zdarzyć w moim przypadku, ale wtedy w domu jest mąż. Zawsze organizujemy wyjazdy tak, żeby Samem mógł zająć się ktoś, kogo on dobrze zna.
Mąż jest programistą i prowadzi własną działalność we współpracy z amerykańskimi przedsiębiorstwami. Ja pracuję naukowo na Uniwersytecie Łódzkim. Finansowo radzimy sobie bardzo dobrze i możemy zapewnić opiekę na najwyższym poziomie. 
Zaczęłabym się martwić, że coś jest nie tak z kotkiem. Jeśli kupa wyglądałby normalnie, lub jeśli kotek zrobiłby siku gdzieś indziej to może jest coś nie tak z kuwetą. Na pewno skontaktowałabym się z weterynarzem, gdybym zauważyła cokolwiek niepokojącego. Jeśli sytuacja by się powtarzała, to zapytalibyśmy się weterynarza, czy ma jakiś pomysł jak nauczyć kota korzystać z kuwety. Ewentualnie skorzystalibyśmy z jakiejś książki dot. kociej behawiorystyki. Jeśli to by nie pomogło, skontaktowalibyśmy się z behawiorystą.Sam miał taki problem jak był mały. Okazało się, że nie lubi kuwety, którą mu kupiliśmy i zmieniliśmy ją na większą i bez drzwiczek.
Mamy już trochę podrapanych mebli, łącznie z kanapą w której Samuel zrobił dziurę 6 dni po przywiezieniu jej ze sklepu:). Taki urok posiadania w domu zwierzaka. Bierzemy pod uwagę, zarówno to, że po przyjeździe do domu nowego kotka zniszczeń będzie mniej, bo zwierzaki będą się bawić razem, jak i to, że będzie ich więcej, bo będą dokazywać za dwoje. Sam drapał obicia krzeseł stołowych, ale przestał gdy kupiliśmy mu więcej drapaków i rozstawiliśmy je w strategicznych miejscach. Gdyby problem był znaczący i zniszczeń było wiele, również skontaktowalibyśmy się z behawiorystą.
Na tym etapie edukujemy się jak zapoznać ze sobą starego i nowego domownika. Wiemy, że trzeba będzie dać im czas. Bierzemy pod uwagę, że może nie być między nimi wielkiej przyjaźni, ale podstawą jest dla nas, żeby się tolerowały i czuły bezpiecznie.Tak jak pisaliśmy wyżej, w razie jakichkolwiek problemów skontaktowalibyśmy się z behawiorystą.
Kiedy nasz kot tak robi, to zamykamy drzwi do sypialni. Nie robiliśmy tak jednak na początku. Dopiero kiedy podrósł i dobrze poznał mieszkanie. Chcieliśmy być pewni, że nie zrobi sobie krzywdy. Zamierzamy najpierw poznać nowego domownika i bacznie obserwować jego zachowanie. Na samym początku nowy kotek będzie miał swój własny pokój, który będzie odpowiednio zabezpieczony, żeby nic mu się nie stało. Ponadto, wieczorami bawimy się z Samem, żeby był zmęczony i tak też planujemy robić w przypadku nowego domownika.
Nie przeszkadza nam, gdy Sam tak robi, ale dlatego, że nie tyka jedzenia i nie zrzuca rzeczy. Jeśli nowy kotek będzie miał takie tendencje, to będziemy się starali go ich oduczyć. Na wszelki wypadek i tak nie zostawiamy ludzkiego jedzenia na wierzchu.
W takim wypadku dalibyśmy kotu czas na oswojenie się z nową sytuacją. Zadbalibyśmy, żeby kotek miał swoje miejsce, gdzie może w każdej chwili się skryć i czuje się bezpieczny. Pamiętalibyśmy o częstym głaskaniu i dawaniu kotkowi uwagi, aby nie czuł się zaniedbany lub zazdrosny. Pierwsze spotkania z dzieckiem byłyby pod naszym czujnym okiem. Jak najwcześniej uczylibyśmy dziecko jak się obchodzić z kotem. Staralibyśmy się angażować kotka i pozwalać mu towarzyszyć przy czynnościach związanych z dzieckiem.
Zrobimy, co tylko będzie trzeba, żeby mu pomóc. Kiedy Sam miał problem z pęcherzem, weterynarz założył mu cewnik, który musieliśmy odkręcać kilka razy dziennie. Poradziliśmy sobie ze wszystkim. Jesteśmy dzięki temu trochę przeszkoleni w takich sytuacjach. Jak wyżej pisaliśmy, koszty nie stanowią problemu.
Kotek to członek rodziny, dlatego trzeba poszukać pomocy u lekarza, aby wyeliminować lub złagodzić objawy alergii u pozostałych domowników. 
Tak, bardzo chcielibyśmy poznać Julesa. Jeśli to niemożliwe, to Volta też skradła nasze serca.
Tak. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
45 1267 2021-08-15 13:36:54
15/08/2021
Izabela Adamczewska
+48886772444
Zizu_321@o2.pl
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Zgadzają się 
Ja
4 do 6 godzin
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Specjalne siatki zabezpieczajace taras i ona. 
Specjalne nakladki na uchylne okna zabezpieczajace zakleszczeniu zwierzęcia. 
Siatka zabezpieczajaca na okno. 
nie
tak
Posiadałam kota przybłędę ktory zmarl ze starosci. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zmarl ze starosci. 
nie
Karma wysokomiesna, mokra. 
Niezbędne 
Jedzie ze mna badz ma opiekuna ktory bedzie go doglądać. 
Tak
Zdarza sie na poczatku ale moze to oznaczac chorobe
Bo to kot
Behawiorysta
Bo to kot
Oby wtedy jest zdrowy. 
Nie bedzie dzieci. 
Juz to robilam
Nikt nie ma alergii. 
Tak, kotka Amka ponieważ jest po przejsciach jak ja. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
46 1264 2021-08-14 17:39:17
14/08/2021
Patrycja Gębicka
+48789000142
2013xyz@wp.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Sama
Ja
6
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Mam zalozona siatke na okna i balkon
Kratki na okna uchylne
Jest siatka w oknach
nie
tak
Mialam kota ok roku czasu i w marcu tego roku musialam go uspic z powodu bialaczki...
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Musialam uspic z powodu choroby
nie
Wysokomiesne puszki mokra karma, dwa razy dziennie dorosly kot maluchy jak tylko chca
Jest obowiazkowe
Zostawie w domu zeby nie byl narazony na stresy, rodzina bedzie go dokarmiala i bawila sie.
Tak
Zmiana zwirku lub kuwety, pojde do weterynarza
Dokupie wiecej drapakow i innych rzeczy do drapania ale zdaje sobie sprawe, ze koty moga cos podrapac w domu:)
Trzeba przy kotach zastosowac metode izolacji, koty poznaja sie przez drzwi, zapach, jezeli sie nie ajceptuja mozna skorzystac z pomocy behawiorysty
Zdaje sobie z tego sprawe, nic nie zrobie
To normalne :)
Nie zblizam kota do kogos kogo nie akceptuje, pilnuje dziecka zeby go nie meczyło
Oczywiscie zdaje sobie sprawe
Ide do lekarza , byc moze pomoga mi lekarstwa, jak nie to zglaszam sie o pomoc do fundacji
Nie
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
47 1263 2021-08-14 12:13:01
14/08/2021
Weronika Adamczewska
+48536233733
w.adamczewska@unilodz.eu
w innym miejscu
I w domu i w bloku
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Wszyscy są zachwyceni i chętnie pomogą w obowiązkach przy kotku.
Wszyscy wspólnie 
5
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Założyć siatkę na okna i taras. Zawsze wszystko zamykać, gdy kot będzie miał zostać sam, aczkolwiek mój partner pracuje zdalnie i rzadko się zdarza, aby nikogo nie było w mieszkaniu.
Mamy rolety zewnętrzne, które uniemożliwiają wydostanie się. 
Rolety zewnętrzne mamy w każdym oknie.
nie
nie
tak
Mały piesek - chihuahua, ale on mieszka z moimi rodzicami i czasem u mnie zostaje.
Był podekscytowany.
Na stałe piesek ze mną nie mieszka, bo to piesek mojej mamy. 
Karmą zdrowotną - royal caninn. Tym karmiony jest mój piesek. Karma powinna być dobrana przez weterynarza, aby jak najlepiej dbać o kocie zdrowie.
Myśle, że jest to dobre dla kota.
Zawsze staramy się zabierać zwierzęta ze sobą. Jest dużo hoteli i miejsc, gdzie można nocować ze zwierzakami. Jeśli zwierzątko nie lubi podróży, czy taka podróż ma być daleka to wtedy żeby kotka nie męczyć - zostawię go u mamy, bo mam do niej pełne zaufanie.
Mój kot będzie zaopatrzony we wszystko. Tym bardziej w wizyty lekarskie
Nic nie szkodzi - rozłożymy jakieś maty i poradzimy sobie.
Buty będziemy wtedy chować do szafy. Dywan może być pogryziony, kable postaramy się zabezpieczyć. Ścianę tez można zawsze naprawić. Jeśli będzie gryzł meble to postaramy się je zabezpieczyć - jeśli się nie uda to trudno. Mogą być pogryzione 
Chcemy adoptować 2 kotki, żeby się im nie nudziło. Przy adopcji ważne jest wypytać o charakter zwierzaka i czy akceptuje inne zwierzęta, czy też nie. Posiadamy mieszkanie w bloku i duży dom za miastem. Myśle, że na tak dużej powierzchni kotki nauczą się omijać zwierzaka, który nie będzie im pasował. Są też specjaliści, którzy pomagają rozwiązywać takie problemy.
W nocy też często nie śpię, bo się uczę, czy pracuje więc nawet lepiej jak pośpimy razem rano.
Nie stanowi to żadnego problemu. Będę uważać, żeby nic na stole nie stało, co kot może zbić.
Dzieci nie planujemy w najbliższym czasie, ale wtedy, jak dziecko się pojawi to jak będziemy wychodzić to dzieckiem zajmą się dziadkowie, a jak będziemy w domu to będziemy też pilnować, aby kot nie zrobił nic dziecku. Nie oddam przyjaciela, bo nie dogaduje się z dzieckiem. Najwyżej zabezpieczę wtedy pokój dziecięcy, żeby kot nie mógł tam wejść sam. Od takich problemów tez są specjaliści.
Teraz z psem są same problemy zdrowotne, bo ta rasa jest delikatna i sobie radzimy.
To będzie musiał brać leki, ale wykonywaliśmy testy i nikt na sierść nie jest uczulony. 
Melon, kminek, Mako. Chcemy kotki młode, zdrowe, ale mogą mieć problemy ze wzrokiem, nie musi mieć idealnego futerka itd. Często jesteśmy w domu, mamy dużo wsparcia ze strony rodziców, dziadków, mamy środki finansowe, żeby dać takiemu kotu wszystko, czego mu potrzeba. Niedługo przeprowadzamy się do dużego domu i tam chcemy przygotować cały plac zabaw dla kotków. 
Tak - ta odpowiedź jest oczywista 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
48 1261 2021-08-10 11:57:27
10/08/2021
Jarek Pieczątka 
+48881023207
jarekbarca82@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Są szczęśliwi z tego powodu
Ja
2-3 godziny
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna otwierane „na szerokość”
Siatkę w oknach
nie
tak
Mieszaniec kupiony z hodowli 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Ma się dobrze 
tak
Suczka yorke terrier 13 lat
Miała obojętna kot nie przeszkadza 
Powoli zapoznać ich że sobą 
Karmą sucha i mokrą 3 razy dziennie 
Jestem za
Kot będzie miał zawsze opiekę w domu
TAK
Sprzątam 
Nie przejmuje się tym 
Poproszę o pomoc behawioryste
O to właśnie mi chodzi A był aktywny
Nie przeszkadza mi to 
Poproszę o pomoc osobę doświadczoną 
Nie ma problemu 
Nie ma takiej osoby co ma alergię na koty
Agar bo kocham kotki rude
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
49 1258 2021-08-07 16:36:45
07/08/2021
Marta Bartniak 
+48602202050
Marta.jastrzebiegorne@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Są zachwyceni mamy już 3 koty w tym 1 małego lustrzane odbicie Wandzi i 4 psy 
Ja 
2
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
Nie otwieramy okien nawet jeśli mamy moskitiery 
nie
tak
3 dachowce 
Teraz posiadam kota
Jeden zmarł był chory 3 żyją i maja się świetnie 
tak
3 kotki dachowce wszystkie wysterylizowane i 3 grzywacze chińskie oraz kundelka 
Moje psy uwielbiają koty bawią się razem śpimy ze wszystkimi zwierzętami wspólnie 
Na początek odseparuje do osobnego pokoju by kot poczuł się bezpiecznie później będę oswajala 
Mokra karma i sucha Zawsze karmimy rano i wieczorem sucha karma jest dostępna cała dobę 
Moje są wszystkie poddane sterylizacji 
Zawsze jest ktoś w domu nigdy dom nie jest pusty 
Tak 
Będę uczyła wsadzając kota do kuwety 
Zabezpiecze nic nie zostawię na wierzchu na sofie są porozkładania koce 
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji 
Będzie miał swój pokój jeśli będzie niespokojny 
Staram się nie pozwalać na stół ale na blat w kuchni tak ponieważ mam psy i bywa ze potrafią zjeść kocia karmę wiec kotu daje posiłek na blacie w kuchni 
Nie planujemy 
Mieliśmy takie sytuacje z racji posiadania zwierząt ponadto jestem opiekunem medycznym robiłam zwierzętom zastrzyki tez 
Nie mamy takiej sytuacji 
Wandzia mamy małego podobnego kota jest jej lustrzanym odbiciem 
Tak 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
50 1257 2021-08-06 23:30:13
07/08/2021
Sylwia  Kornacka
+48663749290
Sylwia.kornacka1@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Nie dotyczy
Ja
5
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Loggia jest zabezpieczona przeszklona balustrada
Zależnie od usposobienia kota, moge założyć zabezpieczenie na okno gdy będzie to potrzebne
nie
nie
nie
Bezzbozowe karmy suche - stały dostęp oraz mokre 2 razy dziennie - sprawdzam co kotu smakuje
Jesli nie planuje sie potomstwa, jest to wskazane
Zapewnię mu opiekę
Tak
Próbuje go przekonać do korzystania z kuwety
Zapewniam kotu drapaki i zabawki oraz poświęcam mu więcej uwagi
Nie doprowadzam do konfrontacji, kot powinien sie sam przyzwyczaic
Pozwalam kotu sie wybiegac, mam twardy sen :)
Brak problemu
Nie doprowadzam do konfrontacji, kot musi mieć czas na dostosowanie do nowej sytuacji
Postępuje wg wskazań weterynarza
Postępuje wg wskazań lekarza
Tak, Szafran. Opis i aparycja kociaka wplynely na wybor
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
51 1256 2021-08-05 15:11:50
05/08/2021
Marta Jurczak
+48668902880
martajurczak31@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Mój partner jest pozytywnie nastawiony
Podjęliśmy tę decyzję wspólnie z partnerem (ale to ja jestem tą prawdziwą kociarą ;) )
Aktualnie każdego dnia zawsze ktoś jest w domu, pracuję z domu, mój partner pracuje od 7 do 14
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Z racji na duże wymiary balkonu (balkon narożny) i fakt wynajmowania mieszkania nie możemy sobie pozwolić na ogrodzenie całego balkonu. Wypuszczanie kotka na balkon wiązałoby się z jego stałym nadzorem i wykorzystaniem szelek i smyczy. Zabawę na świeżym powietrzu, na większej przestrzeni zrekompensujemy kociakowi spacerami na zewnątrz - również z użyciem szelek i smyczki. 
Kratkami do okien (np. kratkami trixie dostępnymi na stronie zooplus.pl)
tak
Tak, właściciel sam posiada kotki
Tak, wyjątek stanowi balkon, którego sprawę poruszałam w pytaniu wyżej
tak
Ja nie posiadałam kota, mój partner miał cztery koty, jeszcze  w domu rodzinnym
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Kotki umarły ze starości
nie
Należy bazować na mokrej karmie, karma sucha powinna być dodatkiem między głównymi posiłkami (2-3 dziennie, uważając, czy spełnione jest zapotrzebowanie kaloryczne zwierzaka). Mokra karma też - w przeciwieństwie do suchej - zawiera wodę, więc jest to dodatkowa droga nawodnienia kotka oprócz dostępu do świeżej wody.  Należy zadbać, by pokarm zawsze był dostępny, wtedy na przykład w nocy, gdy właściciele śpią, kot ma dostęp do jedzenia, gdy zgłodnieje. 
Jest to potrzebny zabieg, zapobiega niekontrolowanemu rozmnażaniu się zwierząt i często idącym za tym wzrostem bezdomności, który jest dużym problemem (wystarczy spojrzeć na ilość kotów przebywających w schroniskach)
Oddamy kotka pod opiekę bliskiej, zaufanej osobie, uprzednio informując o tym, jak zaopiekować się danym kociakiem
Tak
Nalezy podjąć pracę z kotem, by nauczyć go, gdzie należy załatwiać swoje potrzeby. Nagrodzić kota, gdy skorzysta z kuwety, pochwałami wyrobić u niego nawyk, że to jest odpowiednie miejsce, a nie podłoga czy dywan
Jeśli drapie meble to znaczy, że musi dać upust swoim instynktom, więc najlepszym rozwiązaniem będzie kupno drapaka, właśnie do tego celu. 
Należałoby małymi krokami, powoli, oswajać zwierzaki ze sobą i nadzorować jak reagują na swoje towarzystwo. Pozwolić im się przyzwyczaić do swojego towarzystwa, ale nie robić tego gwałtownie, ponieważ kot może czuć się zagrożony, skoro agresywnie reaguje
Może to być wynik małej uwagi poświęconej zwierzakowi w ciągu dnia - nie zmęczył się w dzień, więc grasuje w nocy. Należy wtedy rozważyć, czy nie należy się więcej bawić z kotkiem, zapewnić mu atrakcji, by mógł się wyszaleć 
Jak w przypadku nauki korzystania z kuwety - trzeba dać zwierzakowi znać, że nie wolno mu tego robić, wypracować z nim nawyk, że skakanie po blatach to coś złego. Odwracać jego uwagę zabawą, gdy planuje wskoczyć na stół. Zapewnić alternatywne miejsce do skoków, drapak z półeczką to nie tylko zabawka do drapania, ale i miejsce na które może bezkarnie wskakiwać i nie narobić szkody - sobie i właścicielowi
Jak w przypadku nowego zwierzaka - należy stopniowo przyzwyczajać zwierzaka do obecności innego człowieka, jeśli chodzi o dziecko to zadbać, by dziecko nie wykonywało gwałtownych ruchów podczas pierwszych spotkań z kotem - by nie łapało go za ogon, ściskało, ponieważ małe dziecko jeszcze nie ma wyczucia i może nie wiedzieć jak obchodzić się z kotem.
Adopcja, czy kupno zwierzaka to decyzja długoterminowa - skoro decydujemy się na podjęcie opieki nad zwierzakiem, to musimy się liczyć z tym, że mogą nastąpić gorsze czasy - choroba, problemy z organizmem. "Mus to mus" - należy robić wszystko, by odpowiednio zadbać o komfort i zdrowie podopiecznego 
Moja rodzina, oraz rodzina partnera nie ma problemów z alergią, wydaje mi się, że w takim przypadku należy skontaktować się z lekarzem, by zorganizować leki, które pomogą załagodzić alergię. Odczulanie również będzie dobrym pomysłem, bardziej efektywnym niż stosowanie leków łagodzących 
https://przytulkota.pl/rin/Kotka Rin zauroczyła nas swoim wyglądem, faktycznie - jak jest określana w opisie - wygląda jak księżniczka. Mieszanka kolorów sierści kotki sprawia, że wygląda wyjątkowo, aż ciężko oderwać wzrok. Do tego jej imię ( to akurat będzie bardzo głupiutki powód, który już całkowicie skłonił nas do tego, że to właśnie ona jest tą jedyną) jest takie samo jak bohaterki z anime "Naruto", co jest miłym nawiązaniem do naszego dzieciństwa, gdy oglądało się tę serię w telewizji :) 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
52 1255 2021-08-03 21:21:33
03/08/2021
Anna Dryja
+48723885746
anna.dryja@yahoo.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
mieszkam sama
ja
12
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
nie
nie
karmą mokrą wysokomięsną, surowym mięsem + suplementacja, co najmniej 2 x dzień, najlepiej więcej razy w mniejszych porcjach
absolutnie za!
jeśli zaufani znajomi nie będą mieć możliwości zajrzenia do mojego mieszkania, kot będzie w mruczarnianym hoteliku
tak, pozwala
szukam przyczyny tego problemu, nie "karam" kota, obserwuję w jakich sytuacjach to się dzieje, potem adekwatnie do przyczyny - zmiana miejsca kuwety, zmiana żwirku, dostawienie kolejnej kuwety, całościowe przebadanie kota jeśli problem nie ustępuje, w ostateczności konsultacja z behawiorystą
zapewniam odpowiednią ilość drapaków i kotoprzyjaznych obiektów, osłaniam meble kocem/narzutą, kable w miarę możliwości chowam w mało widoczne miejsca. staram się rozładować energię kota, bawiąc się z nim wędką czy piłeczkami. zamierzam zapewnić kotu "kocie" meble, aby ludzkie meble nie były interesujące.
zanim kolejne zwierzę zamieszka na dobre, będzie trzymane w osobnym pokoju, aby zwierzęta miały możliwość oswojenia się z dystansu swoimi zapachami i obecnościami; jeśli po takiej adaptacji kot nie będzie tolerował innych zwierząt, to zaangażuję behawiorystę 
staram się rozładować kocią energię wieczorem poprzez zabawę wędką i innymi zabawkami
będę się starać oduczyć takich zachowań, konsekwentnie ściągając kota z blatów; kocie poduszeczki będą porozkładane na parapecie, krzesłach i innych miejscach, by kot miał wystarczająco dużo innych opcji do siedzenia
w zależności na ile rozumne jest to dziecko. jeśli już jest w stanie rozumieć co się do niego mówi, to będę się starała wytłumaczyć, że na kota można tylko patrzeć ale nie dotykać (ewentualnie pogłaskać gdy to ja trzymam kota) i że lepiej żeby kot pozostał w swojej kryjówce oraz zaznaczę że krzyczenie nie jest akceptowane. kotu rozmieszczę dodatkowe kryjówki - np kartony, podusia w zaciemnionym i "odciętym" miejscu, dorosłych nieakceptowanych ostrzegę żeby nie robili gwałtownych i głośnych ruchów
odwiedzam weta tak często jak potrzeba, uczę się podawania leków i sposobu opieki nad ranami.
wizyta u alergologa, leczenie objawowe tabletkami / lub inny sposób łagodzenia alergii
chciałabym w miarę spokojnego kota, mieszkam w kawalerce i energiczny kot mógłby mieć tu za mało miejsca do szaleństw. Z tego też powodu, najchętniej wezmę jedynaka (jedynaczkę) nieakceptującego innych kotów. Może być "trudniejszy" w obsłudze. rozważam Marli i Felusia 
tak, jestem
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
53 1254 2021-08-03 06:58:41
03/08/2021
Milena Bińkowska
+48512347509
milena_maja@o2.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Dostałam zielone światło. Od pół roku o tym dyskutujemy.
Wydaje mi się, że oboje. Jesteśmy kociarzami. Natomiast jeśli chodzi o tą konkretną adopcje to moja inicjatywa. Miłość od pierwszego wejrzenia.
Na tem moment ja pracuje z domu w biurze jestem dwa razy w miesiący po 8 godzin. Narzeczony pracuje na dwie zmiany (6-14, 14-22). Czasami będzie to 9 godzin czasami 2-3 godziny. Na pewno nie wiecej niż 8-9 godzin od czasu do czasu.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
7
Balkon/taras/loggię
Loggia już jest zabezpieczona siatką.
nie
tak
Kotka ma 10 miesięcy.  Została przez nas zaadoptowana w wieku około 6 tygodni po śmierci swojej matki. Od jakiegoś czasu myśleliśmy o kocie. Dostaliśmy informację, że kocięta są bez matki, więc czym prędzej pojechaliśmy odebrać tą małą perełkę i się nią zająć.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Kot z mojego rodzinnego domu żyje i ma się dobrze. Jest to kot moich dziadków. 
tak
Jedna 10 miesięczna kotka. 
Nasza Aya miała kontakt z kotem moich dziadków on ma już 14 lat i niespecjalnie był nią zainteresowany. Ich kontakty wyglądają różnie w zależności od tego jaki Aya ma humor. Czasami się witają noskami a czasami się ignorują, ale nigdy nie było między nimi agresji. Aya u dziadków nie chodzi przestraszona ani z podkulonym ogonem, wręcz przeciwnie.
Zastanawiam się jak to dokładnie przeprowadzić. Bo to będzie stres dla obojga zwierząt. Wydaje mi się rozsądne stopniowe zapoznanie. Na dzień dobry dla dobra maluszka w transporterze niech się zwierzęta obwąchają. Potem pod kontrolą spróbować dosłownie face to face. Wszystko tak naprawdę zależy od tego jak oba zwierzęta na siebie zareagują. Scenariuszy może być wiele.
Nasza kotka dostaje mokrą karmę bez-zbożową. Próbowaliśmy produktów różnej firmy, najchętniej jednak zjada Doline Noteci Premium. Od czasu do czasu dla zmiany smaku dostaje saszetę innej firmy, ale zawsze jest to produkt bez zbożowy z dużą zawartością mięsa.
Jest obowiązkowa. Nasza kotka jest wysterylizowana.
W tym roku z naszą kotką Ayą został brat narzeczonego. Zorganizowaliśmy najpierw zapoznanie, żeby sprawdzić czy Aya go zaakceptuje i jak się będzie przy nim zachowywać. Jej zachowanie bardzo nas zaskoczyło, bo jest raczej kotką wycofaną, a przy nim już po pół godziny leżała na plecach i prosiła się o głaskanie po brzuszku. Widać było, że nadają na tych samych falach. W sytuacji kiedy brat narzeczonego by nie mógł w konkretnym terminie jest jeszcze teściowa, która bardzo chętnie zajmie się zwierzętami. Na pewno nie wchodzi w grę podróż ze zwierzakami i zostawianie je samopas.
Tak mam środki, które pozwolą na sfinansowanie takich wydatków. 
Trzeba po kocie posprzątać i zastanowić się, skonsultować ze specjalistą co może być przyczyną takiego problemu. Czy to jest kwestia, że nie odpowiada mu kuweta, żwirek czy to problem zdrowotny i w taki sposób kot nam to sygnalizuje. Wizyta u weta i podstawowe bania krwi i moczu.
Z Ayą już nie jedno przeszliśmy. Zniszczyła nam nową kanapę, a dokładnie podszycie sofy bo sobie zrobiła tan kryjówkę. Co mogliśmy zrobić? odpruliśmy cały materiał i przybiliśmy gwoździami dyktę. Jak się ma zwierzęta to jest to normalne i to nie jest wina zwierzęcia, bo ono nie rozumie.
To jest bardzo trudna sytuacja, nigdy w życiu nie oddałam żadnego zwierzaka i nie mam pojęcia co bym zrobiła w takiej sytuacji, na pewno skonsultowałabym z kimś mądrzejszym ode mnie w tej kwestii i przejrzała cały internet zanim by zapadła jakakolwiek decyzja.
Dla mnie to normalność, przerabiałam to przez 13 lat z kotem moich dziadków, teraz przerabiam to z Ayą. 
Próbowaliśmy Ayę tego oduczyć po prostu ją zdejmując z blatu, ale to jest niewykonalne więc pozwalamy jej leżeć i obserwować co robimy. Bo jedzeniem tego co jest na blacie nie jest zainteresowana.
Na pewno nie oddam kota. Jak już pisałam nigdy tego nie zrobiłam i nie mam zamiaru na wszystko można znaleźć rozwiązanie. Może w takiej sytuacji pomógłby koci behawiorysta.
Jak trzeba to trzeba. Kot to członek rodziny i tak trzeba go traktować, zapewnić najlepszą opiekę jaka jest możliwa. Nie ma innego wyjścia, jesteśmy odpowiedzialni za to zwierzę. 
Od czego są leki odczulające. Medycyna idzie do przodu na wszystko można znaleźć rozwiązanie.
Tak wybrałam Totilasa, długo już wałkujemy zaadoptowanie drugiego kota. Przeglądam różne oferty adopcji różne kotki, w różnych fundacjach schroniskach. Jak zobaczyłam Totilasa to decyzja zapadła, wcześniej się wahaliśmy czy powinny być dwa koty. To jest miłość od pierwszego wejrzenia po prostu. Wydaje mi się, że Aya wiele na tym zyska może będzie mniej wycofana i będzie miała kompana do zabawy, który mówi po kociemu, bo człowieki nie zawsze rozumieją o co chodzi.
Tak, jak najbardziej.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
54 1253 2021-08-02 21:01:45
02/08/2021
Jolanta Jabłońska
+48575339188
jolaj1966@wp.pl
w innym miejscu
Apartament w bloku na parterze z ogrodem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Czeka jak i ja na adopcje
Tak samo chcemy muec kota, bi stracilismy naszego. 
Ja nie pracuje i wychodze tylko na zakupy, wiec max 2 godziny 
obroża
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Nasz  kot  mial dluga smyczke i na niej pozostawak sam w ogrodzie 
Nie zakleszczy sie bo uchylnosc jest mala. 
Sa zewnetrzne zaluzje i siatki
nie
tak
Adoptowalam  od kolezanki, ktora uratowala 5 kociat przed uspieniem Zostawila u mnie  2 koty na czas wyjazdu swiatecznego. I jeden postanowil u nas zostac 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Moj pierwszy kot   Macius zmarl smiercia naturalna ze starości. Drugiego kota Szajbe pozostawilismy sasiadce i zaginal. Poniewaz byl bardzo kontaktowym i przymilnym kocurkiem to.podejrzewamy, ze ktos go poprostu zabral. Niemozliwe jest raczej, zeby zostal.zabity przez auto, bo szukalismy w okolicy i nikt nic nie widzial takiego. Na ogloszenia o poszukiwaniu tez nikt nie odpowiedzial. Mial obrozke z numerem telefonu a mimo to nikt nie zadzeonil. 
nie
Kot  powinien distawac wylacznie jedzenie dla kotow. 
Nie mam zdania . We Francji. Nie ma bezdomnych zwierzat. Ludzue nadzoruja rozmnazanie zwierzat. Uwazam, ze kazda kotka powinna miec szanse  raz wydania na swiat kociat.  Potem dobrze poddac ja sterylizacji . Jezelu chodzi o samcow to  dobrze   poddac sterylizacji, zeby  ograniczyc  tesknoty za kotkami
Zabiore ze sobą. 
We Francji  placi sie skladki ubezpieczeniowe, ktore pokrywaja czesc lub calosc kosztow leczenia  zwierzat
Ucze go aby z niej korzystal
Kupuje fajne drapaki.  A tak baprawde to kocia natura jest taka, ze bedzie drapac i juz 
Nie pojawia sie. Ti ja decyduje o tym 
Jest kotem i trzeba to zaakceptowac
Kot bedzie wskakiwac a ja daje mu sygnal, ze nie wolno. To niekonczaca sie historia  - tak sie zdarza i trzeba sie z tym liczyc 
Nie ma takiej opcji
Robimy to
Nie mamy
Prosze o malego kocurka. Chce malego, bo latwiej bedzie nam sie siebie,, nauczyc"
Oczywiscie
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
55 1252 2021-08-01 06:21:23
01/08/2021
Marta Wilk
+48795544203
Marta.wilk1995@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Nie ma ich
Ja
9
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
6
Balkon/taras/loggię
Balkon jest osiatkowany, w otwieranych oknach moskitiery 
nie
tak
Znajda z lasu. Rudzielec. Humorzasta kocica, ale jednocześnie okazująca dużo miłości człowiekowi. Również otwarcie okazująca irytację. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kot został z byłym partnerem po rozstaniu. Trudna decyzja, ale w międzyczasie byłam na długim wyjeździe zagranicznym w ramach studiów. Mieszkanie dlatego jest przygotowane dla kota. Jest mała kociostrada na jednej ścianie. Balkon profesjonalnie osiatkowany. 
nie
2 razy dziennie mokra karma o stałych porach. Woda byle nie w okolicy miski. Ta, przy misce jakoś nie smakuje ;)Animoda, feringa, Wild freedom. Okazjonalnie przysmaki. 
Popieram
Poproszę rodziców o opiekę. Zajmowali się wcześniejszym kotem. Nie ma z tym problemu. Ewentualnie, mam min. 2 znajomych gotowych zająć się kotem na kilka dni. 
Nie powinno być problemu żadnego 
Było. Zadbać o czystość kuwety. Po każdym incydencie ponowne pokazanie kotu kuwety. Sprawdzenie ewentualnych problemów hormonalnych, pęcherzowych. 
Zapewnienie drapaka (są dwa). Nagradzanie kota za korzystanie z nich (przekąski, głaskanko, werbalnie). Jeśli kot drapie inne meble, pokazanie kotu ponownie jego drapaków. 
Nie dotyczy
Wybawić w ciągu dnia 
Konsekwentne ściąganie kota z miejsc, w których nie powinien przebywać. Potem chwila ignorowania kota. 
Stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla kota - jeden pokój. 
Trzeba to się robi. 
Odczulanie. 
Nie. Chciałabym zostać Domem Tymczasowym dla nawet 2-3 kotówZdaję sobie sprawę, że opieka nad taką gromadką to większe wyzwanie, ale koty też będą miały towarzystwo swojego gatunku. 
Nie ma problemu. Nie miałabym serca wyrzucić kota ani tym bardziej zostawić bez odpowiedniej opieki. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
56 1251 2021-07-31 15:43:57
31/07/2021
Lena Feliniak
+48500816117
Lena_1977@o2.pl
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Cieszy sie
Oboje
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
4
Balkon/taras/loggię
Kot nie bedzie wypuszczany na balkon
nie
tak
Ze schroniska
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Niewydolnosc
nie
Mieso 1x dziennie pozistala karme tolerowana orzez k
Ok
Zabrala ze soba
Tak
Trzeva kotu wskazywac gdzie ma sue zalatwiac do skutku
Nieszkodzi
Nie
Wiem
Wiem
Nie pojawia sie
Leczy sie kota jak ludzi....
Nie dostaje
Amelke. Trudno starszym kotom znalezc dom
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
57 1250 2021-07-26 18:35:44
26/07/2021
Sylwia Strachowska
+48571720372
sylwiastrachowska@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
są zadowoleni, wspólna decyzja
wspólna decyzja
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
siatka ochronna na balkon
nie
tak
Węgielek i Jojo z Mruczarni są aktualnie, w przeszłości wiele różnych kotów w różnych miejscach
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
są dalej, zostały w domu rodzinnym
tak
Roczny kot, dwuletni kot, 4 miesięczna kotka, królik
mają między sobą dobry kontakt, nie mają ze sobą problemu
spokojne wprowadzenie i zapoznanie, trójka kotów już wcześniej "znają" się z mruczarni 
Karma mokra i sucha, mięso surowe. Dwa razy mokre lub surowe (zamiennie) dziennie i w ciągu dnia sucha karma
Jest potrzebna aby kontrolować kocią populację i aby mniej kotów cierpiało.
Wśród rodziny i znajomych są znajomi którzy mają doświadczenie w opiece nad kotami i są w stanie pomóc w przypadku wyżej wymienionych sytuacji.
tak
ustawianie kuwety w miejscach gdzie kot załatwia swoje potrzeby
zabezpieczenie mebli przed zębami i pazurami oraz schowanie rzeczy które da się schować
dom ma więcej niż jeden pokój, jesteśmy w stanie je rozdzielić
zamykam drzwi od pokoju w którym śpie
nie da się powstrzymać kota przed wskakiwaniem tam gdzie ma ochotę, z blatów i stołów można chować rzeczy
nie wszyscy muszą się akceptować  żeby móc wspólnie mieszkać i żyć
pomagam kotu tak jak jest to potrzebne
są leki na alergię które są wystarczające
Kminek
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
58 1249 2021-07-26 12:21:16
26/07/2021
Aleksandra Żłobińska
+48795432073
olaczek02@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Sami mają koty i nie mają z tym problemu.
Ja
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na balkon zostanie założona siatka
Założone zostaną kratki ochronne
Z początku będę bardzo ograniczać otwieranie okien, w przyszłości zostaną założone siatki 
tak
Tak
Tak
nie
tak
W mieszkaniu będą dwie młode (ok. roczne) kotki, ptasznik bialokolanowy oraz gekon lamparci.
Ptasznik oraz gekon nie wychodzą z terrarium, więc kontaktu nie mają, pozostałe koty dogadują się dobrze.
Z początku będę lekko ilozować kociaka, pozwalając mu wyczuć obecność innych kotów przez drzwi. Następnie pozwolę im na wymianę zapachów (lub im w tym pomogę), stopniowo pozwalając na coraz więcej kontaktów i oczywiście monitorując cały przebieg.
Kota należy karmić dobrymi jakościowo mokrymi karmami, osobiście mam zamiar podawać puszki z wild freedom. Należy to robić często i małymi porcjami, osobiście będę karmić 4-5 razy dziennie.
Jest to coś wymaganego dla każdego kota.
Zabiorę ze sobą jeśli warunki będą na to pozwalać, a jeśli nie to zostawię pod opieką przyjaciół których kotami sama się opiekuje kiedy oni wyjeżdżają.
Mam wystarczający budżet by zająć się kotem.
Jeśli nie będzie to jednorazowy przypadek to koniecznie odwiedzę lekarza weterynarii.
Zapewnie mu więcej drapakow i zabawek, ewentualnie zabezpiecze meble specjalnymi matami 
Mam duży pokój, więc będę starała się kociaka izolować jednocześnie pozwalając mu na minimalne kontakty z innymi domownikami, a jeśli problem będzie zbyt trudny do rozwiązania zwrócę się do behawiorysty
Będę zapewniać mu dużo aktywności w ciągu dnia, by mógł się "wymęczyć" 
Będę starała dawać się mu znaki, że nie należy tego robić, np. reagując na takie zachowania mówiąc "psst". Ewentualnie zapewnie więcej miejsc do skakania (chociaż i tak planuje kupić bardzo wysoki drapak), ale nie będę starała się całkowicie wyeliminować tego zachowania ponieważ jest to dla kota naturalne 
Przekaże domownikowi odpowiednią wiedzę jak ma do zwierzęcia podchodzić, jak ma je traktować i zapewnie kotu przestrzeń której będzie potrzebować 
Zaopiekuje się nim zgodnie z zaleceniami lekarza, jeśli będzie trzeba - wezmę wolne od pracy.
Zasponsoruje domownikowi wizytę u dobrego alergologa i będę pomagać w leczeniu alergii.
Nie wybrałam żadnego konkretnego - jedyne zależy mi na tym, żeby adoptować kociaka pod koniec sierpnia i żeby było to młodziutkie kocie.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
59 1248 2021-07-25 17:42:10
25/07/2021
Tomasz Prykowski
787762007
prykowskitomasz@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Narzeczona sądzi, że to wspaniały pomysł, aby do naszej 10tygodniowej kotki Rysi dobrać jeszce jedna młodą kotkę Toru, aby koty były dla siebie towarzystwem w naszym domu. W pełni się z Nią zgadzam :)
Decyzja o wzięciu kota była wspólna, podjęta w lutym, a zrealizowana w czerwcu. Rozważaliśmy z Narzeczoną wzięcie pary kociaków od razu. Los jednak sprawił, że zaczęliśmy od pojedyńczej kotki. Teraz chcemy dobrać drugą, aby były dla siebie towarzystwem. 
Pracujemy w takim trybie, że koty będa maksymalnie 2-3 godziny w domu same, choć zazwyczaj zawsze któreś z nas jest w domu. 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Z racji tego, że w domu jest już jedna mała kotka balkon jest szczelnie zabezpieczony dedykowaną siatką ze sklepu z art. dla kotów. Okna posiadają kratki uniemożliwiające przeciśnięcie się przez szczeliny podczas otwarcia okna. Rysia testowała już tę siatkę. W meczu Rysia vs moner siatki jest wynik 1-0 dla montera :)
zakupione i zamontowane kratki uniemożliwiające dostęp do szczeliny. 
Nie otwieramy okien na szerokość. Korzystamy jedynie z opcji uchylnej. 
nie
tak
Posiadamy 10 tygodniową kotkę, którą przyjęliśmy do domu z okazji, ponieważ kotka naszych przyjaciół postanowiła wydać na świat potomstwo. Poszukiwali dla niej domu, a my się zgłosiliśmy.
Teraz posiadam kota
Teraźniejszość: Aktualnie bawi się jedną z zabawek. Ma się świetnie. 
tak
1 kotka. ma 10 tyg. 
Rysia jedyny kontakt z innymi kotami jaki miała to ten z matką i swoimi siostrami/braćmi. 
Powoli, zapewnimy obojgu swobodny dostęp do ich (osobnych!) kuwet i misek z wodą/pokarmem tak, aby nie wymuaszać na nich zbliżania do siebie. Zrobimy to tak ,aby same zdecydowały o tym kiedy się do siebie zbliżyć i zapoznać. 
Mokra karma pozwala przemycić do organizmu kota więcej wartości odżywczych i wody, której kot potrzebuje, o czym on sam nie wie. Dlatego tak ważne jest, aby karma była mokra. Karmimy kotkę małymi porcjami a często- 5x dziennie, tak aby się nie objadała na zapas. Suchą karmę dostaje jako dodatek do bazy głównej, którą stanowi mokra karma. 
Niezbędna dla zdrowia i długiego życia kota. Ogranicza ryzyko nowotworów. 
Aktualnie tak planujemy wyjazdy z Narzeczoną, że jeździmy na zmianę, także zawsze któreś z nas jest w domu. Gdyby w przyszłości wpadł nam jakiś wspólny wyjazd przeniesiemy koty do naszych rodziców na jego czas. Rodzice są obeznani. 
Tak, posiadamy takowy budżet. 
Na "nasikane" kładdziemy papier toaletowy, po wchłonięciu przez niego co ma zostac wchłonięte przenosimy go do kuwety, aby kot skojarzył zapach z czynnością i miejscem, w którym się ją będzie "wygodniej robić" Natomiast jeśli kot sika poza kuweta najczęściej problemem jest to, że najwidoczniej nie była ona czyszczona od dłuższego czasu. Ryśce czyścimny kuwetę 2x w tyg razem z wymianą żwirku. 
To znaczy, że jest niewybawiony! Tam gdzie gryzie i drapie meble stawia się drapak, a żeby nie miał chęci drapać poświęcamy mu więcej uwagi w ciągu dnia/wieczorem na poczet zabawy. 
Kontaktujemy się z kocim behawiorystą i zaczerpuję rady/opinii mądrzejszych osób, które moga pomóc. Liczymy natomiast na to, że młode są... młode i ta młodość razem z ciekawościa świata i chęcią zabawy połączy. 
To znaczy, że mógł dostać za mało uwagi za dnia. Jeśli natomiast został wybawiony i dalej buszuje- cóż takie są koty :) czasami potrzebują popolować w nocy, ponieważ są zwierzętami nocnymi. Takie więc życie właściceieli kotów :) 
Zdejmuje go i kładę na ziemi mówiąc słowo "Nie". Na pewno nie stosujemy żadnych kar czy karcenia cielesnego, ponieważ koty nie rozumieją o co chodzi i nie są tak tresowalne jak psy. Mają w naturze, aby wchodzić wyżej skąd mają lepszy widok, głupio byłoby się kłócić z tą naturą. lepiej ja zaspokoić w sposób kontrolowany i udostępnić kotom takie miejsca, gdzie moga wejść wyżej i obserwować. 
Układamy możliwy scenariusz tak, aby dziecko było jak najdłużej w obecności dorsołego, ponieważ kot inaczej będzie się zachowywał wobec tego dziecka w naszej obecności. Staramy sie jednak w taki sposób skojarzyć kotowi dziecko z rzeczami przyjemnymi jak np jedzenie (karmienie przez dziecko/w towarzystwie dziecka), aby zmniejszyć skutki tego braku akceptacji.W przypadku dalszych problemów- kontakt z behawiorystą. Tak czy inaczej zamierzmay się z takim kontaktować , ponieważ nigdy nie wiemy wszystkiego, a szkolić się trzeba cały czas nawet nie po to, żeby rozwiązywac problemy, ale aby więcej rozumiec i polepszać relację z kotami.    
Jeździmy i leczymy. Biorąc do domu zwierzę bierzemy na siebie ten obowiązek i jesteśmy świadomi ryzyka. Każde żywe stworzenie czasem choruje i trzeba być tego świadomym. Ponadto tak jak piękne jest to życie, tak kiedyś, oby jak najpóźniej, ale się ono kończy. Tych rzeczy trzeba być świadomym kiedy bierze się odpowiedzialność za żywe stworzenie. 
Idę do lekarza, zaczerpuje opinii specjalistów, staram się odczulić, w jakiś sposób wyeliminować skutki alergii. 
Toru! Z racji młodego wieku. Liczymy, że ta młodośc pozwoli im się zgrać i stworzyć wspaniały, towarzystki duet. 
Oczywiście, że tak :)
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
60 1247 2021-07-25 16:00:15
25/07/2021
Magda Krawczyk
+48577884839
wsrh2666@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Po stracie kotka chcą załatać dziure w sercu, więc są bardzo chętni, by dać dom innemu kociakowi.
Magda Krawczyk
2/3 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Okna otwierane „na szerokość”
Okna i tak mamy zabezpieczone siatką. 
nie
tak
2x Schronisko 1x fundacja 1x znajda
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Teraz posiadam kota
Jedna odeszła na cukrzyce, drugi został zabrany za późno na stół operacyjny (weterynarz stwierdził, że nie ma potrzeby)
tak
4 koty. 1x 2 lata 2x 3 lata 1x 2 lata
Reagują spokojnie, bez agresji.
Przeprowadze socjalizacje z izolacją, by powoli poznawał swoje zapachy.
3 razy dziennie, chyba że to mały kociak wtedy na rządania kotka. Karmic karmami ktore maja wysokoprocentowa zawartosc miesa lub barfem
Jest potrzebna, by ograniczyc liczbe bezdomniakow oraz uniknac chorob zwiazanych z niewysterylizowaniem/kastracja/
Do hotelu dla zwierzat lub zaufana osobe, ktora sie nim zajmie.
tak
Do weterynarza na badania
Behawiorysta
albo behawiorysta lub zwrocic do fundacji
spie dalej lub sie z nim bawie
ma prawo to robic
kotka zamykam w innym pokoju i prosze dziecko o niewchodzenie do niego
Dbamy i leczymy
Zapisuje sie do alergologa (?) i bierze leki
Fila, ponieważ rozweseli domownikow i bedzie na kolankowym.Władzia, poniewaz jest nakolankowa i uroczaToru, poniewaz nie mamy zadnego rudego kotka
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
61 1246 2021-07-25 08:48:50
25/07/2021
Marzena  Kika 
+48666551784
Slawomirkika@gmail.com
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Są  za adopcją kotka .W domu juz jest jeden kotek adopciak
Wszyscy domownicy
Zawsze jest ktoś  w domu 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Jest osiatkowany
Kratki do okien uchylnych
Siatką 
nie
tak
Kotek adoptowany 9.11.2020 Stowarzyszenie Opieki nad zwierzętami Nadzieja na dom Sosnowiec
Teraz posiadam kota
Nie posiadałam w przeszłości kotaP
tak
Posiadam kocurka 1 rok
Kotek mial kontakt z sunia,która odeszła pare dni temu.Kotek tęskni za nią 
Zapoznanie przedadopcyjne w mieszkaniu.
Wszystko zależy co preferuje kotek - mokra karma + sucha
Jestem za
Zawsze jest ktoś w domu .
Tak.
Kuweta ma być posprzatana,bo kot może załatwiać potrzeby poza nią. Jeżeli problem powtarza się probuje zmienić miejsce.Konsultacja u specjalisty
Mały  kotek uczy się poznawać świat, więc trzeba go uczyć co mu wolno a co nie.Bedzie starszy a problem zostanie trzeba będzie udać się do behawiorysty
Są  wizyty przedadopcyjne na ktorych można sprawdzić czy kot akceptuje inne zwierzeta
Kot powinien przed spaniem byc zmeczony zabawą. Chociarz moj kotek czasem lubi byc aktywny w nocy (barankuje,ugniata pościel, mruczy po chwili ułoży się i usypia
Mój kotek lubi przyglądać się jak się gotuje,szykuje jemu jedzenie.Osobiscie nie przeszkadz mi .Uwielbia spać na lodówce 
W domu zwierzęta są traktowane na równi z ludzmi.
To jest obowiązek kazdego właściciela 
Są  lekarstwa, teraz medycyna pozwala alergiką posiadac zwierzeta.
Kotka szylkretowa Władzia.Umaszczenie kotki mnie uwiodlo,piekne mądre oczka .
Jestem gotowa podpisać umowę 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
62 1237 2021-07-23 21:07:23
23/07/2021
Natalia Matusiak
+48691373255
n.andrzejczak98@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Jest to spora odpowiedzialność, ale jak najbardziej każdy się z tym liczy, a możliwość pomocy zwierzakowi, aby miał odpowiedzialny, przytulny i kochany dom jest bardzo ważna 
Każdy z domowników bardzo kocha zwierzęta i oczywiście koty też 
Na początku będziemy starać się, aby kot nie zostawał sam w domu, aby ktoś zawsze był w domu, aby kot mógł się zadomowić. W późniejszym okresie czasu, kot nie będzie dłużej sam niż 4 godziny dziennie
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Na balkonie jest założona siatka
nie
tak
Posiadam kota w wieku 2 lat i jest on również adoptowany
Teraz posiadam kota
Cały czas posiadam kota
tak
Posiadam kota nazywa się Filemon i ma 2 lata. 
Niestety, mój kot nie miał kontaktu z innymi kotami
Na początku muszą mieszkać w oddzielnych pokojach, później można zacząć ich karmić przy zamkniętych drzwiach naprzeciwko, aby mogły ewentualnie się słyszeć, później należy wymienić koty pomieszczeniami, aby zapoznały swoje zapachy i później dopiero można spróbować koty dopuścić do siebie, aby mogły się poznać. 
Uważam, że kot musi mieć dostęp do wody cały czas i ewentualnie do suchej karmy. Jeżeli chodzi o mokra karmę dla małego kota trzeba podawać małymi porcjami, ale często, jeżeli chodzi o dorosłego to 3 razy dziennie w zależności od potrzeb. 
Jak najbardziej trzeba wykastrować kota, 
Będziemy się tam organizować w domu, aby kot nie został sam w domu. 
Tak
Należy kupić kilka kuwet i porozstawiać po mieszkaniu, ewentualnie kupić spray i psikać, aby odstraszyć kota 
Trzeba kupić drapak, aby kot miał miejsce na ostrzenie pazurów 
Zwierzętom trzeba dać odpowiedni czas. Jedni zaakceptują się po chwili innne potrzebują więcej czasu i trzeba im to dać 
Myślę, że trzeba to po prostu przeczekać i dać kotu bawić się 
Kot jest zwierzakiem, któremu nie można niczego zakazać, ani nakazać. Żyje własnym życiem i decydując się na kota trzeba brać to pod uwagę, że mogą wskakiwac na blaty i stoły. 
Jest to rodzinny dom i dziecko, ani żaden nowy domownik nie jest planowany 
Jak najbardziej trzeba się kotem zająć, prócz nagłych sytuacji trzeba również go odpowiednio odrobaczać, szczepić i jeździć na przegląd ogólny 
Mamy już jednego kota i nikt nie ma alergii
Bardzo wpadła mi w oko Władzia, po opisie jest kotem miziastym, ale zarazem ciekawym świata. Może być odpowiednim towarzyszem dla mojego kota w domu
Jak najbardziej tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
63 1236 2021-07-23 20:18:03
23/07/2021
Lucyna Iciek
+48695423463
jakubolx@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Cieszą się
Ja oraz córka
Narazie praktycznie zero, od września maksymalnie dwa razy w tygodniu do 8 godzin
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
Okna tak się otwierają, że jest to niemożliwe. Nasze poprzednie dwa koty nigdy się nie zakleszczyły, a mieszkały z nami 14 lat.
nie
tak
Mainecoony dwa, z hodowli.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zmarły
nie
Nasze koty miały cały czas dostępną suchą karmę, raz dziennie bardzo lubiły surowe zdrowe mięso, nie lubiły mokrej karmy. 
Jest potrzebna
Do naszych kotów zawsze ktoś przychodził do opieki.
Tak
Zbieram mocz i zostawiam go w kuwecie, albo sprawdzam czy nie za rzadko sprzątam kuwetę.
Stawiam w miejscu zniszczeń drapak, buty chowam, kable zabezpieczam. Zaczynam go angażować do częstszej zabawy.
Zapewniam im osobne miski, kuwety, drapaki i prywatne miejsca.
Nigdy nam to nie przeszkadzało, jednak można zmęczyć kotka w dzień poprzez zabawę.
Zapewniam inne wysokie miejsce do siedzenia, konsekwentnie uczę, ale to nigdy nie był problem.
Zapewniam prywatne miejsce oraz nie narzucam kontaktu z nowym domownikiem.
Zapewniam mu opiekę.Nasz poprzedni kot złamał nogę, miał ciągłą opiekę, wszystko się dobrze skończyło.
Zapewnia sobie leki.
PogoChciałyśmy tym razem pomóc jednemu z kociąt do adopcji, jednak zobaczyłyśmy jego zdjęcie i podbił nasze serca.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
64 1235 2021-07-22 12:43:57
22/07/2021
Anna Tarnowiecka Francisco
+48601669269
gacula7@yahoo.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
ludzie - za, koty - kto to wie :-)
od momentu wzięcia pierwszej dwójki wiedzieliśmy, że chcemy mieć czwórkę, dwa lata temu dołączyła do nas Miko a teraz dojrzeliśmy do numeru czwartego
nigdy nie będzie zupełnie sam bo będzie mieć towarzystwo innych kotów, ale bez ludzi 8-10 godzin (z przerwami)
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
tak
okna nie są otwierane, w domu działa wentylacja mechaniczna 24/7
nie
kot nie będzie wychodzić z domu, chyba że na smyczy na spacer po ogródku
koty nie wychodzą z domu, a taras jest oszklony (specjalnie dla kotów) żeby miały dodatkowe miejsce do patrzenia na świat
nie
tak
posiadam: 2 koty tajskie z hodowli, 1 kot z fundacji "Przytul Kota"
Teraz posiadam kota
 
tak
3 koty: mają po 3 lata i 2 lata
zwierzęta nie kontaktują się z obcymi kotami, przy wprowadzaniu Miko było też raczej spokojnie, 
socjalizacja z izolacją
pełnowartościowa karma mokra, 3-4 razy dziennie
jestem za
odkąd mam koty nie wyjeżdżam, nie lubię się z nimi rozstawać na dłużej
tak
weterynarz (wykluczenie przyczyny medycznej), ewentualnie behawiorysta jeżeli problem nie jest natury medycznej
weterynarz (wykluczenie przyczyny medycznej), przekierowanie uwagi, behawiorysta
mimo wszystko liczę że się jednak jakoś wszystkie dogadają
wprowadzenie rutynowych schematów, odpowiednie wybawienie w ciągu dnia (podziałało w przypadku pozostałych kotów)
kuchenne blaty są dozwolone, stół - nie, oduczam włażenia na stół ściągając kota za każdym razem jak się na niego wdrapie
nie ma takiej możliwości
jeździmy, podajemy, zakrapiamy, w razie gdyby częstotliwośc podań była duża a urlopu zabrakło, kot zostaje na czas wyjścia do pracy w "dziennym" szpitaliku naszej pani weterynarz i tam ma aplikowane medykamenty
odczulamy, leczymy, 
Mako. Chcemy młodego kocurka (mamy już dwie kotki i kocurka) ponieważ liczymy, że adaptacja przebiegnie szybciej z maluchem niż starszym kotem. 
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
65 1234 2021-07-21 20:05:35
21/07/2021
Karolina Kwiatkowska
+48509249455
kwiatkowska17@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Również chcą go zaadoptować :)
Wspólnie - od dawna oboje chcemy mieć kota i wreszcie mamy ku temu odpowiednie warunki tzn. mieszkanie własnościowe
Pracuję zdalnie, więc będą dni, kiedy w ogóle nie zostanie sam, ale będą takie, w których zostanie sam na 8-10 godzin (praca+dojazd)
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zamontuję kratki uniemożliwiające kotom wypadnięcie. 
Zastosuję siatkę na okna.
nie
nie
nie
Myślę, że to zależy od kota, ale karmiłabym go od 3 do 4 razy w ciągu dnia
Jest potrzebna, bo nie rodzą się kociaki, którymi nie ma kto się zająć, a poza tym dobrze regulują hormony ułatwiając hodowlę w domu i eliminują ryzyko nowotworów.
Mam przyjaciół, którzy mieszkają blisko (pracujący zdalnie) i będą zaglądać do kota, aby go nakarmić i pobawić się - lubią zwierzęta :)
Tak
Sprawdzę żwirek (czy np. nie jest zapachowy), zastanowię się, czy kuweta stoi w odpowiednio ustronnym miejscu. Jeśli to nie pomoże, to zgłoszę się z kotem do weterynarza.
Sprawdzę dlaczego zabawki i drapak, które posiada go nie interesują i ewentualnie zakupię nowe. Będę się też starać poświęcać mu więcej uwagi, bo może to robić by zwrócić na siebie uwagę. 
Będę starać się stopniowo je ze sobą zapoznawać - najpierw wymienienie się swoimi zabawkami, potem spotkanie tylko na odległość i na chwilę. Następnie stopniowe zwiększanie częstotliwości i czasu spotkań. 
Będę poświęcać mu więcej uwagi w ciągu dnia. :)  Zastanowię się też, czy odpowiednio jada (ilość, częstotliwość, godziny posiłków).
Będę się starała od samego początku konsekwentnie mu na to nie pozwalać, ale liczę się z tym, że kot lubi wskakiwać na meble.
W przypadku gdy pojawi się dziecko i nie pomogą żadne sposoby oswojenia ich ze sobą - oddam kota do fundacji.
Będę to robić. :)
Jeśli odczulanie nie pomoże i alergia będzie zbyt uciążliwa - oddam kota do fundacji.
Fazi :) Ponieważ z opisu wynika, że potrzebuje dużo czułości. Jest już dorosłym i ułożonym kotem. Poza tym urzekły mnie jego oczka. :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
66 1233 2021-07-19 18:40:14
19/07/2021
Angelika Olczyk
+48513046608
angelika.olczyk01@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Bardzo chcą i się cieszą :)
Wszyscy. Posiadamy drugiego kota, który niedawno stracił swojego brata po walce z białaczką.. Widać, że potrzebuje kociego towarzysza, brata.. Dlatego też chcemy zaadoptować nosiciela, ponieważ nasz Maluch jest również nosicielem.
około 5h maksymalnie, myślę że najprawdopodobniej nawet mniej.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Jeśli już chcemy zostawić balkon otwarty, zakładamy na niego siatkę, aby kot nie mógł w żaden sposób się przedostać.
Nigdy nie zostawiamy uchylnych, ani otwartych okien. Rozważamy również w niedalekiej przyszłości zakup takich "krateczek" na uchylne okna :)
Jak wyżej- nigdy nie zostawiamy uchylnych, ani otwartych okien. Nie uważam, że zostawianie otwartych okien przy kotach jest jakkolwiek odpowiedzialne. 
nie
tak
Zwykły dachowiec, uratowany. Ktoś zostawił go w reklamówce wiszącej na gałęzi.
Teraz posiadam kota
Mój pierwszy, 5 letni kot odszedł z powodu białaczki. Walczyliśmy o jego życie 2 lata, jednak jego organizm się całkowicie poddał 2 miesiące temu.Drugi jest z nami do tej pory :)
tak
1 kota, 4-letniego
Były wychowywane od małego razem, kochały się jak rodzeństwo.
Na początku separacja, wprowadzanie nowych zapachów, potem stopniowe kontakty. Wszystko małymi kroczkami.
Karmimy obecnie karmą z Wild Freedom (ponad 90% mięsa) (2-3x dziennie), raz w tygodniu podajemy żółtko i surowe mięsko.
Według mnie to podstawa, w szczególności jeśli chodzi o nieupilnowane i przypadkowe rozmnażanie.
Mamy rodzinę, która mieszka obok. Też mają kotki i zawsze jeśli trzeba to przychodzą i zajmują się naszymi.
Pozwala, jestem świadoma odpowiedzialności zarówno jeśli chodzi o opiekę w domu, jak i tą medyczną.
Najlepiej wtedy iść najpierw do weterynarza, aby zbadał kotka czy wszystko jest w porządku, jeśli sytuacja zdarza się notorycznie.
Zapewniam kotu wystarczającą ilość drapaków, zabawek, szukam rzeczy które kotek polubi :)
Jeśli koty nie będą się akceptować istnieje u mnie możliwość, aby nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu.
 Nic strasznego, że będzie aktywny. Kwestia przyzwyczajenia się do danej sytuacji :) Mimo wszystko staram się pod wieczór zawsze wybawić z kotem, aby był bardziej zmęczony i przespał noc.
Również mi to nie będzie przeszkadzało. Nie przeszkadza mi to od 5 lat :)
W takiej sytuacji na pewno postarałabym się aby ani nowemu domownikowi, ani kotu nic się nie stało. (Mimo wszystko kot to priorytet).
Miałam już taką sytuację z kotem chorym na białaczkę, również miał podawane codziennie leki, często także jeździł do weterynarza. Nie było to dla mnie żadnym, najmniejszym problemem. 
Wtedy najprawdopodobniej w grę wchodziłoby odczulanie/tabletki.
Tak jak wspominałam, poszukujemy głownie kotów które są nosicielami ze względu na jednego nosiciela w domu. Zakochałyśmy się z mamą na zabój w Edgarze, chciałybyśmy również mu pomóc z wyleczeniem dziąseł :)
Jesteśmy gotowi, aczkolwiek w życiu nie oddałabym zwierzęcia. Kot jest dla mnie i mamy jak małe dziecko, któremu wiele można wybaczyć i nie sposób nie kochać.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
67 1232 2021-07-19 12:48:03
19/07/2021
Wiktoria Stypuła
+48531715120
wiktoriamartastypula@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
-
Ja
6
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Mam możliwość zamontowania siatki zabezpieczającej z zewnątrz
tak
tak
tak
tak
12letnia spokojna kotka, mam ją od kociaka, nie wiem skąd została zabrana do domu rodzinnego i nie mam możliwości zapytać
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
nadal żyje i mieszka ze mną
tak
1 kotka 12lat
Kotka jest bardzo towarzyska dla ludzi jak i innych zwierząt, ponieważ mieszkała także z małym psem
mam możliwość bycia w domu 24/7 przez najbliższe kilka miesięcy, stara kotka z nowym kotem/kotką będą pod ciągłą obserwacją, mieszkanie jest dwupokojowe więc nie będzie problemu żeby zwierzęta odpoczęły od siebie
karma wysokomięsna bez zbóż, mokra, w zależności od masy kota
jest konieczna, moja kotka przeszła zabieg
staram się nie zostawiać zwierząt na dłużej niż kilka godzin beze mnie, jednak w wyjątkowych sytuacjach mam zaufane osoby z dostępem do mieszkania które mogą się wprowadzić na kilka dni do kotów
tak
skontaktować się z weterynarzem, jednak spróbować także zmiany żwirku i ustawienia kuwety
skontaktować się z weterynarzem i behawiorystą zwierząt
obserwować zwierzęta, nie zmuszać ich do kontaktu, dać im. czas
kontakt ze specjalistami, zabawa z kotem
zabezpieczyć potencjalnie niebezpieczne przedmioty
dać kotu przestrzeń i nie stresować go nową osobą, wytłumaczyć dziecku że kot potrzebuje czasu
podawać leki regularnie, jeździć na kontrole do weterynarza
poprosić gości aby zaczęli brać leki na alergię jeśli chcą przebywać w moim mieszkaniu
Nie. Mój jedyny ‚wymóg’ to to, aby kot miał 10 lub więcej lat i akceptował inne koty, był spokojny
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
68 1231 2021-07-12 06:05:41
12/07/2021
Jadwiga Kowalczyk
506030069
jagoda.kowalczyk@mededu.pl
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
mąż pragnie przytulaśnego kotka po stracie ulubieńca
JA
4-5
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
2
Balkon/taras/loggię
mamy koty od 12 lat i jest zainstalowana siatka
nie
tak
Aktualnie mamy dwa 4-letnie koty orientalne, kotkę i kocurka. W ostatnim roku straciliśmy trzy kotki, w tym Lolka z Waszej Fundacji :(
Teraz posiadam kota
starsze kotki odchodziły z powodu niewydolności nerek a Lolek miał kardiopatię przerostową i odszedł nagle.
tak
Kocurek i kotka w wieku 4 lat, sporadycznie opiekuję się pieskiem mojej mamy, ale jest to bardzo łagodna suczka zsocjalizowana od małego z naszymi kotami.
Tak jak powyżej, suczka jest zsocjalizowana z kotami, bardzo je lubi, a koty jak to koty, dopóki nie narzuca się zbytnio to ok, ale jak im się przestaje podobać to pazur w ruch :)
Mamy duże mieszkanie, wygospodarujemy jeden pokój, żeby maluchy czuly się bezpiecznie i powoli będziemy zapoznawać je na początku z zapachem domowników a potem krok po kroku będziemy ich socjalizować. Przez pierwszy tydzień będę pracowala z domu, żeby ogarniać proces.
sucha i mokra karma. akurat moje koty dostają jedzenie na żądanie, ale w przypadku kociaków to kupuję karmę specjalną dla kociaków plus mleko bez laktozy jeśli lubią i karmię 3 razy dziennie.
konieczna
moja mam opiekuje się moimi zwierzętami pod naszą nieobecność a ja jej psem, kiedy ona musi wyjechać.
tak
sprawdzam, czy kuweta jest czysta, jeśli to sie  powtarza jadę do weta
rozmawiam z kotem :) plus dokupuję drapak
szukam wskazówek w necie, jeśli problem jest długotrwały kontaktuję się z behawiorystą lub wolontariuszem z fundacji
kota trzeba wybiegać, przed snem robimy dłuższą zabawę
ok
u nas dzieci się już nie pojawią.
wiele razy to przechodziłam, zwierzaki mają moją pelną uwagę
trzeba bedzie brac leki
Tak, Lolka, był miziastym kochanym kotkiem. Serce nam pękło kiedy odszedł od nas tak wcześnie i nagle.
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
69 1230 2021-07-05 19:23:30
05/07/2021
Weronika Wnuk Lipińska
+48603332446
weronika.wnuklipinska@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Teraz nie ma dzieci, ale niebawem się pojawią
Nie
Za 2-3 tygodnie wyprowadzam się z rodzinnego domu, w którym mam zwierzaka. Dlatego tez zaznaczyłam ze mieszkam sama bo w momencie adopcji tak tez będzie :) 
Ja! Nie chce spać sama w łożku i wracać do pustego domu! Zwierzak ma największe serce!
9 godzin max
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Siatka na pewno oraz kratka 
Nie 
Nie zamierzam kotka wypuszczać luzem. Jeśli wyjścia to na szelkach i smyczy pod moim okiem
Kotek nie byłby kotkiem wychodzącym, ALE jeśli miałabym zastosować jakieś środki bezpieczeństwa to: zaczipowanie, sterylizacja/kastracja, obroża specjalna, aby kot nie zawiesił się przypadkowo np o bramę podczas skoku, regularne szczepienie, odrobaczanie
tak
Oczywiście 
Oczywiście 
nie
tak
W domu rodzinnym mam jednego psiaka, maltańczyka, spokojny, uwielbiający leżeć, ma 3,5 roku 
Mój piesek Leoś, jest dość strachliwy wiec zawsze podchodzi do zwierzakow z pewnym dystansem, ale i zainteresowaniem. Nie zmusza na sile do zabawy. Woli raczej ułożyć się na kanapie i ogrzewać się z kumplem. Natomiast piesek zostaje w moim domu rodzinnym
Jeżeli dojdzie do zapoznania to na pewno odbędzie się to powoli, jak kotek już sie zaklimatyzuje w domu. Myśle, ze stopniowe spotkania, krótki czas, na odległość raczej, dać jakieś wzajemne rzeczy by zwierzaki poznały swoje zapachy 
Jak najwiecej mięska, dobra zawartość tauryny, dostosowanie ilości jedzenia do wagi kota i jego rozwoju. Podstawa to dobra sucha karma i do tego mokra. Miseczka bądź fontanna z woda z dala od jedzenie 
Jestem jak najbardziej za.
Jeżeli gdzieś się wybieram to zawsze samochodem, wiec odpowiedni twardy transporter i jedziemy z kotkiem. Jeżeli naprawdę jest to wyjazd, na który nie mogłabym zabrać pupila to zostanie on z osoba, do której się przywiąże, np. Mój chłopak bądź przyjaciółka.
Oczywiście. 
Zakładam, ze kotek jest zdrowy - być może pomoże zmiana żwirku, próbuje zmienić miejsce kuwety
Drapak stawiam w miejscu, w którym kociak najwiecej drapie, kupuje inne zabawki, gdzie będzie się on mógł „wybawić”
Dobre zapoznanie, które opisywałam już wyżej, zapoznanie z zapachami, podawanie smakołyków w kontakcie z zapachem innego zwierzęcia aby dobrze mu się to skojarzyło, niezamykanie zwierzakow w jednym pokoju i pozwalanie na samowolkę 
Dobre spożytkowanie czasu w dzień - Np interaktywne zabawki, ciekawe widoki w dzień, być może drugi koci towarzysz ;)
Zapewnienie kotkowi miejsc do skakania, obserwowania, poszerzano terytorium np dzięki półkom, uczenie kotka jakimś sygnałem dźwiękowym np „ej” zanim wskoczy na blat
Dziecko instruuje, ze kotek nie chce być głaskany czy miziany i nie daje mu dojścia do kotka. Zapewniam pupilowi „schronienie”, aby nie musiał uciekać. Aby było bezpieczniej mogę przyciąć kotkowi pazurki
Staram się, aby kotek czuł się bezpiecznie w drodze do lecznicy, odstresowują go po zakraplanie oczu i dawać mu największa miłość jaka istnieje!
Leki antyhistaminowe + odczulanie. Kotka można tez myć, aby nie zbierało się tyle alergenów, wyczesywać, często sprzątać, odkurzać. 
Na instagramie wyświetlił mi się Vincent i Jules. Zobaczyłam te dwa kociaki i pomyślałam sobie, ze to najpiękniejsze cuda jakie widziałam! Pomyślałam tez, ze jeśli kotki są przyjaciółmi to jestem chętna wciąż je oba i dać im cudowny, kochający dom i liczę, ze oddadzą mi te miłość!
Oczywiście, tak!
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
70 1229 2021-07-05 16:29:55
05/07/2021
Ewa Leśniewska
+48792262727
zuzia2303@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
 -
-
10
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Już mam zabezpieczone.
Siatką
nie
tak
Przygarnęłam maleńkie 3 msc.kocie,- 18 lat temu. Odeszła do aniołków 15 maja tego roku.😭😭😭
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
😭😭😭😭😭😭😭😭
nie
Royal Canin. 👍🏼Wołowinka. Sparzona rybka...kocie przysmaki😏
Jestem za... Moja kicia też była wysterylizowana 🐈‍⬛...myślę że nawet to zbliża kicie z właścicielem.
...zabieram ze sobą na działaczkę
...😭 zrobiłam wszystko co mogłam żeby ratować moją staruszkę. Wiesz co teraz wszystko bym dała żeby tak do mnie wróciła 😭😭😭
Cierpliwie będę sprzątać i tłumaczyć.
... damy radę nie jedno już przeszłam
... i tak będzie najważniejsza.
😌😅
...kotu wszystko wolno.
... raczej dzieci się już nie pojawią 😅
... będę kochać nawet jak zachoruje
Nie mam alergii
I tak i nie...Myślałam o małym...ale też o samotnym które miało styczność z człowiekiem.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
71 1228 2021-07-03 22:03:15
Mar 2021
Martyna Gawrońska
518044302
Martynagawronska027@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Też chcą zwierzęta dzeci chcą kotka
Mamy kota ale chcą jeszcze jednego
Cały czas bedzie w domu w zime jak bedzie zimno
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
Pomału go wyjąć delikatnie bardzo zeby nic mu się nie stało
nie
tak
Mamy kota kocie i on się przgarną do nas
Teraz posiadam kota
Miałam 2 koty jeden został a dwa uciekły 
tak
Mam 3 psy są 11 -10-9 lat
Trzy kochają koty i nie zagryzły by 
Pierwsze rufus czyli pies zawołałam by go do domu i bym pokazała kota pieskowi
Rano śniadanie popołudniu  obiad i kolacja też 
Nie mam nic przeciwko temu
Nie pracuje mąż też nje i mam 5 dzeci w wieku 12-9-8-10
Nie bardzo
Sprzątam po kotkach
Biorę na łóżko i się bawie
Kupię małą smyc taką na kotów i trochę bym pochodziła z nim po podwórku
Wtedy kłade go na łóżko i z nim spie
Biorę i się z nim bawię 
To mąż się opiekuje dzecmi a jak się bawie
To idę do lekarza i przepisuję leki
Nikt nie ma alergii
Małego kotka 6miesięcy zeby miał
Tak  ale proszę go przywiesc
nie
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
72 1227 2021-07-02 15:59:27
02/07/2021
Michał Czarnecki
509491549
michalczarnecki@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
też chcą mieć kota
ja
7
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
na posesji luzem
tak
Nie zostawiam uchylonych okien jak kot jest w domu sam
nie
To zależy od kota
Kot będzie mógł przebywać na terenie ogrodzonej działki
nie
tak
tak
Jeden kot w wieku 7 lat (wzięty od fundacji Przytul kota)
Miały. Miałem drugiego kota, który już nie żyje. Mój kot jest przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt (koty, psy)
Koty muszą zapoznać się ze sobą spontanicznie ale pod naszym nadzorem. Nic na siłę, trzeba dać im czas na poznanie się.
Wysokojakościową karmą suchą oraz mokrą
Jestem jak najbardziej za
Rodzina się nimi zajmuje.
Pozwala
sprzątam
mam koty w domu już 20 lat i wszystko to znam
nie przewiduję innych zwierząt w domu
Wiem
można go oduczyć
nie ma takiej opcji
Oczywiście jeżdżę z nim do weterynarza. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.
w domu nie ma alergików
Tak
Tak, wstępnie Floria, ale nie wykluczam innych kotów.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
73 1226 2021-07-02 13:16:06
02/07/2021
Natalia Dryjer
+48795755594
natalia.dryjer@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Teraz nie ma dzieci, ale niebawem się pojawią
Nie
Aktualnie mieszkam razem z moim partnerem i spodziewamy się nowego członka rodziny - syna. Niedawno pożegnaliśmy naszego wieloletniego przyjaciela Zyzia, który dawał nam miłość przez całe 19 lat. Niestety jego wiek i krótka aczkolwiek intensywna choroba, pomimo leczenia spowodowała, że Zyzio od nas odszedł. Mój partner przyjął do związku mnie i Zyzia ponad 6 lat temu i pomimo, że sam nie posiadał nigdy zwierząt nie wyobraża sobie podobnie jak ja domu bez kota. 
O drugim kocie marzyliśmy jeszcze za życia Zyzia, niestety Zyzio nie podzielał naszego entuzjazmu więc nie chcieliśmy w jesieni jego życia dokładać mu stresów. Po jego odejściu wspólnie podjęliśmy decyzję, że bardzo chcemy aby w naszym domu był kot.
Przez najbliższe półtorej roku prawie wcale - urlop macierzyński. Mamy możliwość pracy hybrydowej więc nie jeździmy codziennie do biura. Jeśli nawet jedziemy to po ok. 10h jesteśmy w domu.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
W mieszkaniu posiadamy ogród, częściowo otoczony murem, częściowo są przęsła ażurowe, które obłożone są matami tak aby kot nie przeszedł ani dołem ani górą. Dodatkowo kot nigdy nie będzie przebywał na ogrodzie sam. 19 lat przebywania z Zyziem nauczyło mnie bardzo dużej odpowiedzialności za swojego małego przyjaciela. Wcześniej mieszkałam na 11 piętrze i kot nigdy nie przebywał na balkonie sam, tak samo wyjście na ogród, powygrzewać się w słoneczku, było możliwe jedynie w naszej obecności. Jesteśmy mocno wyczuleni na to, żeby zamykać za sobą drzwi jak wychodzimy na ogród w momentach kiedy nie możemy zająć się kotem (wtedy zostaje w domu). Nie urządzamy imprez, a odwiedzający nas znajomi zawsze pilnują aby kot nie wyszedł lub my myślimy za nich :)
Bardzo rzadko otwieramy uchylnie okna, jeżeli wietrzymy jakieś pomieszczenie to kot nie ma do niego w danym czasie dostępu. W zwykłych oknach mamy tak zamontowane żaluzje, że kot nie ma jak tam wskoczyć, a my mamy dużą trudność z uchyleniem okna więc nie korzystamy z opcji uchylenia. Jedynym oknem, które jest przez nas uchylane są okna balkonowe w salonie, wydaje mi się, że ponieważ jest to wysokie a długie okno kot nie miałby szansy się tam wcisnąć, ale oczywiście zamontujemy kratkę jeśli będzie taka konieczność.
Jak wyżej, okien raczej nie otwieramy, a jak wietrzymy drzwi są zamknięte do danego pomieszczenia, na jedynych drzwiach balkonowych planujemy na wszelki wypadek zamontować ruchomą moskitierę.
nie
tak
Jak wyżej Zyzio, który spędził z nami 19 lat. Z tego co pamiętam Pani w zoologicznym stała z małą Zuzią, którą za zgodą mamy odkupiłam za 1gr. Najlepiej wydane pieniądze w moim życiu! Chociaż z Zuzi zrobił się Zyzio.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zyzio odszedł najprawdopodobniej z powodu wielonarządowej niewydolności. Z racji jego wieku podjęte leczenie nie przyniosło spodziewanych rezultatów i po 5 dniach choroby Zyzio nas opuścił. Pomimo olbrzymiego smutku cieszymy się, że przeżył z nami w zdrowiu 19 lat, a jego choroba była krótka przez co nie cierpiał.
nie
Uważam, że najlepiej karmić kota bez zbożową karmą suchą - Zyzio bardzo lubił Acanę dziką prerię, ale oczywiście dopuszczamy możliwość zmiany karmy na inną o podobnym jakościowo składzie. Dostęp do suchej karmy miałby nieograniczony.Dodatkowym posiłkiem byłaby karma mokra 1-2 razy dziennie w zależności od zapotrzebowania kota, ponieważ Zyzio nie jadał karmy mokrej (nie służyła mu) oczywiście musielibyśmy poradzić się jakie karmy są odpowiednie dla wybranego przez nas kota - czy jest kastrowany/sterylizowany, czy ma jakieś choroby. Na szczęście mamy bardzo zaufany sklep zoologiczny i klinikę weterynaryjną więc na pewno nam pomogą i coś dobiorą odpowiedniego. Dopuszczamy również możliwość przysmaczków dla kotów - oczywiście takich, które służą np. oczyszczaniu zębów czy odkłaczaniu.
Uważam, że jest ona niezbędna.
Naszym kotem podczas nieobecności opiekują się rodzice mojego partnera - nie chcemy narażać kota na stres związany z miejscem dlatego zawsze przyjeżdżają do nas, niby na godzinkę, ale zazwyczaj siedzą pół dnia :D
Tak, w naszym budżecie od zawsze jest osobny budżet na kota.
Jeżeli sytuacja dopiero raz by się przydarzyła najpierw sprawdziłabym czy nic się nie zmieniło w otoczeniu kota, czy coś mogło mu przeszkadzać przed skorzystaniem z kuwety. Czy wystąpiły jakieś inne czynniki zewnętrzne. Na pewno następnie wykluczyłabym problemy zdrowotne, a jeśli byłoby trzeba skorzystałabym z porady behawiorysty.
Jak wyżej, najpierw zastanowiłabym się czy coś się nie zmieniło i kot nie odreagowuje jakiegoś stresu, starałabym się kota jak najbardziej wybawić, dostarczyć mu jakiś nowych atrakcji, aby nie interesował się meblami a bardziej zabawkami. Jednak prawda jest taka, że Zyzio całe życie drapał jeden wybrany przez siebie mebel więc nie kupowaliśmy najdroższego żeby nie było nam szkoda. No i oczywiście dbalibyśmy o przycięcie pazurków :)
Aktualnie nie ma innego zwierzątka i oprócz jednego kota nie planujemy, jeśli jednak któryś z domowników pragnąłby innego zwierzątka to musieliby się zgodzić wszyscy domownicy - kot również. Bez jego zgody nie ma opcji :)
Na szczęście mam mocny sen, zdaje sobie sprawę, że kot to nie zabawka i ma ochotę czasem poszaleć, starałabym się jednak wybawić go w ciągu dnia żeby nie szalał tak w nocy.
Niestety przez 19 lat nie udało mi się tego oduczyć kota. Jedyne co pilnowałam żeby nic nie stało na kuchence, żeby sobie indukcji nie włączył pod moją nieobecność.
Dlatego zdecydowaliśmy się na adopcję teraz żeby dziecko urodziło się w domu w którym kot będzie.
Miejmy nadzieje, że kot będzie żył długo w zdrowiu tak jak nasz poprzedni towarzysz. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba poświęcimy kotu tyle, czasu, uwagi i pieniędzy ile będzie potrzeba.
Pomimo, że zaznaczyłam, że żaden z domowników nie ma alergii, mój partner miewa lekką alergię w momencie kiedy kot zbyt długo miział go swoim pyszczkiem o jego twarz. Staraliśmy się zminimalizować takie sytuacje, dodatkowo przyjmował krople do nosa.
Przyznam, że trafiłam tu z powodu Odynki i nie przeglądałam nawet innych kotów. Już po pierwszym spojrzeniu na zdjęcie i przeczytaniu opisu bardzo mi się spodobała. Po pierwsze nie jest malutkim kotem więc znany jest już jej charakter co będzie bardziej odpowiedzialne skoro za 2 miesiące ma się pojawić nasz syn. Po drugie nasz Zyzio był również takim trochę koto-psem przyzwyczailiśmy się do takiej relacji i bardzo nam odpowiadała. Wiemy, że nie da się zastąpić jednego przyjaciela drugim, ale fakt, że nie jest wizualnie podobna do Zyzia pomoże nam uniknąć porównań i uspokoi oczekiwania wobec niej.
Oczywiście.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
74 1225 2021-07-01 09:59:46
01/07/2021
Aldona Łazuch
730837595
Aldona.Lazuch@op.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
2 dzieci w wieku 9 i 12 lat
Nie
Bardzo by chciały kociaka 
Młodsza córka
2-3 godz
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Nie otwierać okna gdy nas nie ma w domu
 Nie
Dopiero gdy kotek już będzie oswojony miesiąc nawet i dwa msc 
Kotek gdy będzie wypuszczany na dwór nigdy nie będzie sam
nie
tak
Pół pers... Kotek znaleziony na stronie internetowej
Teraz posiadam kota
 Racji na wiek odeszły 
tak
Kot. Pies 
Pies ma kontakt z kotem są bardzo ze sobą oswojone. Potrafią nawet jeść z jednej miski 😊
Wszystko w swoim czasie ... Najpierw kotek musi się oswoić w domu a później stopniowo z resztą domowników.
Specjalna karma.. 3-4 razy dziennie w zależności od ilości
Koty po takim zabiegu nie chorują i żyją ponoć dłużej... Taki zabieg jest dobry ponieważ nie ma małych kotów 
Zabieram ze sobą ewentualnie zostawiam pod opieką rodziny 
Tak
Sprzątam a później staram się by to się więcej nie powtórzyło.
Robię wszystko by do takiej sytuacji nie doszło
Myślę że nie.bedzie problemu.
W tym nie widzę problemu
Uczę by tego nie robił.
Myślę że taka sytuacja się nie zdarzy
Nie ma.problemu 
Nikt nie ma żadnych objawów
Śliczny czarny kotek. Lancelot 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
75 1224 2021-06-29 17:09:31
29/06/2021
Kinga Maćkowiak
503801657
Digra91@interia.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
Troje. 3 lata, 5 lat i 7 lat
Nie
Są za. To będzie głównie mój kot, a nie zachcianka dzieci 
Ja
2
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Są moskitiery w oknach 
tak
Tak
Tak
tak
Sama byłam kiedyś dt w Grudziądzu w fundacji For Animals 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Odeszły z przyczyn naturalnych 
nie
Karmą mokrą oraz suchą. Dwa razy dziennie. 
Jest potrzebna 
Zostawię u przyjaciółki 
Tak 
Należy pilnować aby kuweta była zawsze czysta. Kota można do kuwety przyzwyczaić 
Warto zająć kota zabawą, aby mógł się "wyszaleć" 
Nie zakładam, że będą inne zwierzęta, bo kot będzie wyjątkiem. 
Nic. Koty są przeważnie aktywne nocą 
Można go tego oduczyć, kupić spory drapak 
Myślę, że to kwestia przyzwyczajeniaNie widziałam kota, który specjalnie atakował by dziecko. Raczej bronił się przed nim. W takim wypadku należy wytłumaczyć dziecku, że nie wolno kotu robić krzywdy 
Biorąc zwierzę trzeba się z tym liczyć. To oczywiste 
Nie ma takiego przypadku 
Tak, Odynka skradła moje serce od pierwszego spojrzenia, gdy weszłam do Was przez przypadek. Wybierałam się do Kotylionu, aby napisać o nim krótki artykuł 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
76 1223 2021-06-28 09:55:05
28/06/2021
Paweł Smutek
516505301
smutekpawel41@gmail.com
w bloku/kamienicy
45-55
Mieszkam sam/sama
Nie
Nie ma domownikow
Ja sam chcialem
1 godzinę 
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
01
Okna uchylne
Założona jest siatka kot przeznia nie przejdzie
nie
tak
Zwykły dachowiec przyjaciel go znalazł  i odniego  wzialem
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zachorowa i zdechł 
tak
Są to rybki w akwarium 
Spokojnie przyzwyczaiły się do rybek  akwariu bylo zabezpieczone 
Będę obserwował zachowanie kotka i go przyzwyczajał do innych zwierzatek tak ja poprzedniego kotka
Suchymi i mokrymi karmami  3razy w dzenie malych ilość 
Jestem za kastracja 
Zabieram go ze sobą 
Tak
Będę próbował go uczyc zeby załatwiał się do kuwety
Kupię mu drapaki i gryzaki 
Poświęcam mu wiecej uwagi mam dużo znajomych zawsz moge oddać zwierzatko ktore kot nie lubi mam duzo znajomych kochają zwierzeta rybki trzymam na sprzedarz  i czasem  wszystki sprzedaje i akwariu jest puste do zakup nowych. 
Mi to nie przeskadza
Będę próbował go tego oduczyć 
Nie pojawią się jestem  osobą duchowna
Nie widzę problemu, zgadzam się z tym
Mieszkam sam 
Mialem kota już i brakuje mi kogoś kto by się kręcił i ocieral o moje nogi
Tak, zgadzam się 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
77 1222 2021-06-26 11:39:32
26.06.21
Elżbieta  Blachucka 
+48663585823
elzbietablachucka@wp.pl
w bloku/kamienicy
więcej
Inne osoby dorosłe
Nie
Mąż kocha zwierzeta eta
Razem
Jesteśmy na emeryturze 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Nie ma potrzeby okna są uchylne mieszka.my na 1 pietrze
nie
tak
Kotek jest że schroniska
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Teraz posiadam kota
Starość je zabrala
tak
Kot 2 lat że schroniska piesek 9 lat od starszej schoroeanej pani
Tąk
.mam doświadczeniu 
Sucha dobra jakość karmy 4  ×
Nie mam zdania
Zabieramy że soba
Tak
Korty szybko się ucza
Trudno coś za cos
Kot i pies zgadzają sie
Trudno 
Normalnie 
Nie ma dzieci
Nie ma problemu
Nie mozliwe
Kochana płacząc Fionka
Tak
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
78 1221 2021-06-26 10:23:58
25/06/2021
Bożena Pawlak
+48570101668
fanciora065@gmail.com
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Są zadowoleni bo wszyscy kochają zwieżaki
Wszyscy razem
Cały dzień bo ja nie pracuje
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Świąteczna którą się rozwinie po uchyleniu okna 
Moskitiera
nie
nie
tak
Psiaka kundelek ale on toleruje kociaki
Tolerują 
Trzymając to na rękach
Są karmy kotó
Nie mam zdania ale jeśli mają być wyżucone lub co gorsze topione to niech będzie wkastrowany
Zabiore
Tak
Staram się to wytrwale nauczyć
To tylko zwieżak
W końcu się polubią
Damy rade
Postaram się to nauczyć by tak nie robił
Dzieci się już nie pojawią
Niema problemu
Wtedy będziemy to konsultować
Tak Kminek nie ukrywam że swoją niesamowitą fryzurą wygląda super i ten pyszczek
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
79 1220 2021-06-25 14:14:08
25/06/2021
Krystyna  Kozłowska 
+48721708774
debora14@wp.pl
w bloku/kamienicy
55-65
Inne osoby dorosłe
Nie
Że jest to bardzo dobry pomysł oraz są zadowoleni 
Zdecydowanie najbardziej chce mieć kota córka a pomysł był wspólny 
1-2 godz 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Okna uchylne
Zastosuję siatkę okienną 
tak
Tak
Tak
tak
Opiekowałyśmy się kotkiem dachowcem (malutkim którego zostawił nam ktoś na wycieraczce pod drzwiami)
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Zmarł ze starości 
nie
Suchą oraz mokrą karmą od 3 do 5 razy dziennie
Jeżeli jest to na korzyść kota oraz może mu to pomóc to jak najbardziej nie mam nic przeciwko
Wyjazdów służbowych nie mam a wyjeżdżając na weekend zabiorę go Ze sobą jest to tak samo członek rodziny 
Tak
Będę starała się go przyzwyczaic oraz nauczyć żeby robił to w kuwecie 
Będę starać się znaleźć przyczynę takiego zachowania oraz zacząć poświęcać mu więcej uwagi 
Skontaktowała bym się z kocim behawiorystą 
Nic 
Będę starała się oduczyć go tego oczywiście nie całkowicie gdyż to rozumiem zapewnie mu bezpieczną alternatywną przestrzeń do skakania 
Skontaktuje się z kocim behawiorystą oraz weterynarzem 
Będę się nim opiekować w razie potrzeby będę jeździć z nim do weterynarza kupować potrzebne leki 
Częstrze sprzątanie mieszkania , nie wpuszczanie kota do pokoju w którym przebywa alergik oraz częstrza higiena 
Wybrałam tego kota ponieważ spodobał mi się opis państwa że kotek jest wesoły oraz energiczny gdyż zależy mi na tych wartościach oraz bardzo spodobał mi się jego wygląd a w szczególności jej oczka 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
80 1219 2021-06-23 07:21:47
23/06/2021
Klaudia Nejman
+48 668944158
magdaw770@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Bliźniaki chłopiec i dziewczynka wiek 13 lat 
Nie
Dzieci bardzo chcą kotki. Zauroczyły się bardzo Ambrą i Miziołkiem . U taty mają kotkę  , więc wiedzą jaki to obowiązek i ile radości z miłości do zwierząt .
Chyba ja , chodź dzieci tez wspominały o kotku . Ja zawsze miałam pieski . Kocham bardzo wszystkie zwierzęta. Kotki dzieci od taty były u nas przez chwilę ( kilka miesięcy ) , jak ich ojciec wyjechał służbowo. Bardzo przytulaśne zwierzątka . Mruczenie ich jest cudowne , leżenie na brzuszku i masowanie coś niesamowitego . Leżenie na szafkach i lodówce było dla nich odprężeniem .
Jak dzieci będą w szkole , pomiędzy 5-7 godzin 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Oglądałam w internecie siatki plastikowe zakładane na uchylne okna i takie będę kupować .
Uliczka między blokowa .  Nic mocno ruchliwego . 
Myślę, że nie za szybko . Najpierw muszą czuć się bezpiecznie w nowym domu . Później zapoznamy je z terenem na ogródku . Jak będą czuły się bezpiecznie zacznę stopniowo wychodzić po kawałku aby poznały jaki świat jest piękny . Nie chcę aby były tylko zamknięte w domu ale tez nie chcę wypuszczać je same . Dlatego specjalny puszorek dla kotków będzie niezbędny . Na osiedlu mamy sąsiadów co tak właśnie wychodzą. 
Najważniejsze to musi być zabezpieczony przed kleszczami oraz pchłami . Niezbędne szczepienia . Puszorek i dluuuga smyczka aby czuł się swobodnie . Pilnować będę przy drzewach aby przypadkiem nie spłoszył się na nie . Mam dużo pól i zieleni . Magiczny zakątek tak dla ludzi jak i zwierząt . Cisza , spokój i śpiew ptaków .
tak
Bez problemu . Mieliśmy już pieska . Bardzo spokojny, wyrozumiały człowiek . Mieszkamy tu już 6 lat 
Tak , balkonu nie mamy . Zostają tylko okna . 
tak
Opisane wyżej . Krótki czas , rasy dachowiec. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Były na chwile pod moją opieką, jak ojciec dzieci musiał wyjechać . To są kotki mieszkające u ojca . Kotka jest w domu a kot podróżnik , często na dworzu . 
nie
Chyba nie ma złotego środka . Uważam , że najlepsza opcja to karma mieszana . Suche posiłki plus puszka bądź surowe ( lub dodawać surowe ) . Rano i wieczorem . Podzielone raz suche raz mokre. Woda najlepiej z fontanny ponoć smakuje . 
Jeżeli nie myśli się o hodowli , to jak najbardziej . Podejrzewam , że jak u psów tak u kotów mogą pojawić się w przyszłości ciężkie choroby. Guzy, raki . 
Służbowych wyjazdów nie mam . Jeżeli będzie to będę starała się zabrać je z nami . Jeżeli nie będę mogła wtedy zaopiekuje się moja mama lub kuzynka . Nie będzie problemu . Ogólnie mało podróżuje . 
Tak , będę robić wszystko aby mieć na ewentualne  koszty leczenia. 
Posprzątam i będę starała się nauczyć aby koteczek załatwiał się do kuwety . 
Przeszłam już to , nie ma problemu . Kable zabezpieczam . Meble można okleić taśmą aby kotka nie interesowało więcej ozdabianie .
Myślę , ze dwa koteczki wystarczą. 
Poprzednie ładnie spały , może A i M nauczą się rytmu dzień noc . Jeżeli nie będziemy się przyzwyczajać do nowego rytmu. Ja często budzę się w nocy . 
Tak kocia natura . Wystarczy zrobić „ kszy” aby wiedziały , ze tu może być niebezpiecznie .
Na dwójce zakończyłam powiększanie rodziny. 
Wybiorę godziny dostawane do pracy , są lecznice 24 h dam radę . Pomagać będą tez dzieci . 
Przetestowane nie mają.
Oglądaliśmy różne kotki , te rasowe i mniej . Aż w końcu trafiliśmy na Waszą stronę i córcia pokazała mi Ambrę i Miziolka . I się bardzo nimi zauroczylismy , widać ze są zgrane i blisko siebie . Widać spokój i ciepło w ich oczkach . Wpierw miał być jeden później drugi , ale jak poczytaliśmy o nich to chcemy im pomóc aby zostały razem . 
Tak 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
81 1218 2021-06-22 12:46:16
22/06/2021
Joanna  Litawa
+48510542241
joannalitawa@wp.eu
w bloku/kamienicy
45-55
Mieszkam sam/sama
Nie
Obecnie mieszkam sama. Mój partner, z którym planuję budowę domu za kilka lat, bardzo lubi zwierzęta, zarówno psy jak i koty.
jamiałam kota, ale odszedł za tęczowy most. pewnie za wcześnie na adopcję zwierzęcia jeszcze ale chcę sprawdzić czy mam szansę.Stefan był kotkiem niepełnosprawnym od urodzenia - takiego wzięłam i rehabilitowałam. Odszedł na IMHA.
8 (dlatego myślę, żeby to były 2 koty)
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
5
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
tak oczywiście. Stefan nie mógł się wspinać, ale wszystkie możliwe szczeliny zabezpieczyłam siatką ogrodową. W przypadku zdrowych i brykających kotków, balkon będzie osiatkowany.
trixie kratka lub ogranicznik
ogranicznik
nie
tak
Stefan, kot niepełnosprawny, z niedorozwojem móżdżku (miał problemy z równowagą, wspinaniem się, etc) plus miał padaczkę, alergię pokarmową, astmę, koci katar. Kot miał być kotem wiejskim u rodziców, ale wzięłam go, bo wiedziałam, że na wsi nie pożyje długo. Kot mnie wybrał.
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kot odszedł za tęczowy most.
nie
Tylko karma dla kota. Mój jadł puszki mono-białkowe, bez kurczaka (bo miał alergię na drób). Czasem podawałam mu suche jedzenie dla kotów z alergiami, jak miał problemy z brzuszkiem.
Jestem za. Popęd seksualny / rozrodczy to najsilniejszy instynkt u zwierząt. Jeśli zwierzę nie może tego popędu zaspokoić to staje się agresywne i choruje.  Podobnie jak ludzie. Dlatego w przypadku kiedy kotek nie jest kotem do rozrodu w hodowli, to należy poddać go kastracji. 
ZAWSZE kot ma opiekę. Nigdy nie był sam. Albo przyjeżdżała do niego moja przyjaciółka lub przyjaciel albo rodzice. Kot nie był też wożony. Alternatywny pomysł to opiekun na dni dla zwierzątka - mam znajomych którzy korzystają z tych usług (sprawdzonych).
tak, mój kotek był mocno schorowanym kotkiem, i nigdy nie szczędziłam na nim pieniędzy - to był mój  koci-syneczek
nie ma problemu - mój kot Stefanek często to robił bo załatwiał się na leżąco i bał się że w kuwecie się ubrudzi. Długo szukaliśmy dla niego żwirku by był bezpieczny. Stefan 'wołał' mnie jak chciał siku do kuwety lub siusiał gdzie było mu stabilnie. Miał swoje miejsca. Najchętniej na dywanie. Cóż raz na rok dywan trzeba było wyrzucić - ale to był jego dywan :) A kupka - też lubił poza kuwetą w miejscach gdzie był stabilny / mógł utrzymać równowagę. Ja dbałam aby kupka była zwarta (odpowiednia dieta), aby łatwo można ją zamieść i aby wpadając w nią nie pobrudził się. A jak się nie udało, cóż szuru-buru i po krzyku. Tak czasem szorowałam cały dom, ale to nie był żaden problem. Wzięłam kotka dysfunkcyjnego z pełną odpowiedzialnością. W pieluchy nie chciałam go ubierać, bo to by go ograniczało.
Tak oczywiście Stefan 'zjadł' parę dywanów, poszarpał fotele, gryzł różne rzeczy - miał do tego prawo, był kotem. Ja ustawiałam drapaki gdzie mogłam - by ograniczyć straty ;) Psy szczekają a koty drapią - tak jest na tym świecie :) 
nie mam innych zwierząt - nie planuję miećjeśli będą to będzie to duży pies o łagodnym usposobieniujeśli będą problemy - będę zasięgać porad fachowców - behawiorystów
cały dom jest kota w nocy, ma mnóstwo zabawek, kryjówek i atrakcji, ale staram się by w nocy do sypialni kiedy się nie miał wejścia - wpuszczam go rano
mój kotek nie wskakiwał bo nie umiał / nie był w stanie. Ale jeśli będę mieć pełnosprawnego kotka, to na pewno będę usuwać rzeczy z blatów, stołów czy parapetów, które mogą być dla niego szkodliwe (kwiatki, szklane naczynia etc) lub przez które mógłby doznać obrażeń np zabezpieczenia kuchni. 
nie planuję mieć dzieci - mam prawie 50 lat, mój partner tyle samo. Jego dzieci mieszkają z jego pierwszą żoną. Mogą przyjeżdżać na weekend, ale to za kilka lat. Inne dzieci (mojej siostry) też przyjeżdżają tylko kilka razy w roku.Stefan lubił mojego partnera, który przyjeżdżał do niego bardzo regularnie (opiekował się nim podczas mojej nieobecności).
Nie ma problemu - kotka traktowałam jak synka. Stefan tylko kichnął a ja z nim u veta.Umiem podawać leki doustnie (albo z jedzeniem, albo przez strzykawkę do pigułek, lub bezpośrednio do pyszczka). Umiem dawać zastrzyki, zakładać kroplówkę, mierzyć temperaturę, zakraplać uszka i oczki.
nie ma takich osób w najbliższym moim otoczeniugdyby tak było, nie ma mowy o oddaniu kotka - są leki dla ludzi na uczulenie
Oczywiście w oczy rzucają mi się burasy - bo taki był Stefan. Ale nie chcę brać podobnego kotka / podobnych kotków - bo mogę je porównywać do Stefana i niechcący, deprecjonować. Pewnie jest jeszcze za wcześnie na kotka, bo ciągle myślę o Stefanku (co widać kiedy Państwo czytacie to co napisałam).Ponadto chcę aby to kotek mnie wybrał
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
82 1216 2021-06-21 21:22:48
21/06/2021
Przemysław Skwierczyński 
+48604504892
przemyslawskwierczynski@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Mieszkam sam/sama
Nie
Kufel się chodzi, będzie miał funfla do hasania 🐈🐈‍⬛😉🙃👍🤣
Zawsze ja 🙃👍
9
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Siatka na zewnątrz, wzmożona ostrożność, otwieranie pod nadzorem
Planuje założyć siatkę ochronną
nie
tak
Kot pojawił się 7 lat temu - uratowany przed "dziwnymi" sąsiadami 😑
Teraz posiadam kota
Nic bo ich wcześniej nie miałem
tak
Psa i Kota
Z innymi kotami i psami - bez problemów. 
Po przywiezieniu zapoznanie "zapachowe" z wykorzystaniem kontenerka
U mnie jest karma sucha dedykowana dla kastratów firmy Feringa
Jestem na 100% ZA 😀
Przekazuję zaufanej osobie
Myślę że tak
Uczę cierpliwie aby robił do kuwety
Na część rzeczy wyrażam zgodę. Te które są niedopuszczalne to woda w butelce w psik psiku lub pstryk w ucho 😉
Zaczynam bawić się z jednym drugi dołącza sam i zaczynają bawić się razem i stają się kumplami 🐈🐈‍⬛🤩
Wyznaczam granicę i pokazuję co się będzie działo jak będzie tak robił dalej - izolacja najpierw łazienka ze wszystkim a bardziej ostro w kontenerku...
Ok
Będę musiał dowiedzieć się wszystkiego w temacie np. dając pieluchę do powąchania. Konsultacje z wetem i/lub behawiorystą
Bez problemu do zrobienia. 
Nie ma takich domowników
Jest klonem obecnego kota 🤩 akceptuje inne zwierzęta/koty, zdrowy, ułożony i stąd mój wybór🐈😻
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
83 1215 2021-06-21 15:18:27
21/06/2021
Alicja Stachurska
+48606297901
alicja.stachurska@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Nie
Wszyscy czekamy na kolejnego domownika
Zawsze mieliśmy dwa koty. Dwa tygodnie temu starcilismy 15 letnia kotkę.
Kilka godzin może? Ale zawsze będzie z 3 letnia rezydentką. 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
tak
tak
Dwa razy dziennie suchy royall canin
Zawsze wszystkie nasze koty sterylizowalam. Koty są niewychodzące ale mimo wszystko sterylizuje dla zdrowia kociego.
Zostają w domu z teściową.
Tak.
Wizyta u weterynarza. Moze mieć kłopoty zdrowotne które właśnie na ten sposób sygnalizuje. 
Trudno :) kupie kolejny drapak.
Mamy duże mieszkanie na pewno sobie poradzą. 
Za mało wybawił się w dzień. Trzeba poświęcić mu więcej czasu.
Ściągnąć i postawić na podłodze i tak do znudzenia.
Duże mieszkanie pozwala na znalezienie miejsca do odpoczynku dla każdego.
Posiadam wystarczająco dużo środków aby zapewnić kolejnemu kotu dostęp do dobrej karmy i lekarstw.
Od lat mamy koty w domu. Nikt nie ma na nie uczulenia.
Kajka. Córka się zakochała :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
84 1214 2021-06-21 08:52:14
19/006/2021
Monika Liana
+48505-395-405
b311@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Dzieci poniżej 15 roku życia
13
Nie
Bardzo pragną kota,umieją sie zajmowac kotem
Ja
3-4
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
w domu
nie
nie
tak
Bezdomny ,stary kot ,był znami 6 lat zmarł ze starosci
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Rodzenstwo zabrało do siebie
nie
Gotowy pokarm 2 razy dziennie
konieczna
Zostanie z synem
Tak
Uczę go cierpliwie
to samo co wyżej
nie posiadam
przeżyje to
nie przeszkadz mi to
raczej nie
to zrobimy
niestety szukam innego domu dla kota
kot ok 3-4 lata ,samiec
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
85 1213 2021-06-20 12:19:58
20/06/2021
Roman Kemor
+48602400908
studiokemor@wp.pl
w bloku/kamienicy
więcej
Inne osoby dorosłe
Nie
zachwyceni
oboje
0
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
osiatkowanie
nie
tak
1. z domowej "hodowli"2. z drzewa
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
obie odeszły po 16 i 18 latach życia
nie
spejalistyczne karmy dla kotów, min 2 x dziennie (zależy od kondycji, wybiegania i łapczywości kota - żeby nie przybrał na wadze zbyt dużo). Poza tym kot sam daje znać kiedy jest głodny.
potrzebna
zabieram ze sobą
znamy to z autopsji. długo leczyliśmy jedną z kotek
dogadamy się
trudno
obie nasze kotki akceptowały się znakomicie. Czyściły sobie futra, starsza ustępowała młodszej.
przyzwyczailiśmy sie do takich sytuacji przez 18 lat
no problem
drugi kot przyjdzie do nas tylko po wstępnej akceptacji pierwszego - zwykle trwa to 1 tydzień
no i ??? Jak trzeba, to trzeba
nie mamy. Testowaliśmy sierść kotów na naszych organizmach przez 18 lat
TAK. szary "dachowiec" płci żeńskiej, w miarę młodziutki/a, żeby przyzwyczaił/a się do nas i do jazdy samochodem ( u niektórych kotów trwa to - przyzwyczajanie b. długo). Koty dachowce maja idealnie takie charaktery jakie nam odpowiadają. Są aktywne, ale też radosne i posłuszne. Potrafią docenić "kochający dom".
tal
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
86 1212 2021-06-19 16:56:09
19/06/2021
Paulina Cupriak
+48603823493
Paulina.cipriak@onet.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Mamy kotkę i marzymy o kolejnym kociaku
Obydwoje domowników 
3
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Balkon jest w pełni zabezpieczony
tak
Tak
Tak
tak
Kociak dachowiec. Od znajomych, którym przypadkiem sie kotka okociła i nie mieli warunków na utrzymanie malych
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Moje pierwsza kicia odeszła ze starości :(
tak
Kotkę, 4latka
Kotka posiada kontakt z innymi kotami. Czasami potrzebuje doby żeby sie zaaklimatyzować. 
Stopniowo i samodzielnie. Nasza kotka zawsze tak soe najszybciej zaaklimatyzuje
Zależy, najpierw skonfrontuje wszystko z lekarzem
obowiązkowa 
Przyjeżdża do nich babcia :)
Tak
Będę uczyć. W moim życiu były 4 koty i zawsze sie udawało :)
Zawsze zapewniam wszystkie niezbędne zabawki. Jak cos zniszczy to trudno. 
Moj kot akceptuje psy i koty
Moj obecny biega i nie ma problemu
Wskakuje
Moj kot akceptuje
Będę jeździć. Obecna kotka juz nas zaprawila w bojach. 
Bedziemy sie odczulać 
Chce tylko kotkę. Reszta nie ma znaczenia. Będę kochać. 
Tal
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
87 1211 2021-06-19 14:10:31
19/06/2021
Magdalena Wlazło
+48780164337
pinczeeska6@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
Nic
Ja
8
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zamierzam założyć moskitiery w oknach i zabezpieczyć Balkon 
Moskitierami
Moskitiery
tak
Tak
Tak
tak
2 koty jeden adoptowany drugi przygarnięty 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Żyją nadal z rodzicami
tak
2 koty
Dobrze reagują
Na spokojnie 
2-3 razy dziennie mokra karma, woda cały czas świeża i cały czas chrupki w misce 
Że to najważniejsze w posiadaniu kota 
Będzie u mnie babcia lub mama na czas wyjazdu 
Tak
Nauczę go załatwiać się do kuwety, na spokojnie bez bicia i krzyków, zachęcać go smakołykami
Zabezpieczyć różne rzeczy w miarę możliwości i oduczenie go 
Posiadam zwierzęta więc nie wiem
Mi to nie przeszkadza
Mówię że nie wolno 
Stopniowo będzie się przyzwyczajał nic na siłę
To nie problem 
Leki
Tak. Marli, nie ma dla mnie problemu ze jest płochliwa i dzikuska, lubię wyzwania i chce dać jej dom
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
88 1209 2021-06-11 12:33:45
11/06/2021
Piotr Goguś
508327379
piotr.gogus@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Planowaliśmy zakup kota z hodowli, ale bardzo zawiedliśmy się postawą hodowców - trafiliśmy na nieuczciwych, którzy sprzedali zarezerwowanego przez nas kota do innej hodowli jako kota do rozrodu (oczywiście o wiele drożej) - aktualnie sprawa jest w sądzie, staram się, żeby hodowcy dostali porządną nauczkę, a wywalczone od hodowców pieniądze przekazuje sukcesywnie na Państwa fundacje - my natomiast postanowiliśmy poszukać kotów do adopcji.
Oboje z dziewczyną :)
Do 10 godzin kilka dni w tygodniu
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Planujemy zamontować siatkę na balkonie
nie
tak
Znaleziony na ulicy dachowiec. Aktualnie kot mieszka z moją mamą.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Zyje już 18 lat :)
nie
Sucha karma dostępna cały czas, do tego mokra karma + surowy kurczak, gotowana ryba, gotowana wątróbka
Jest potrzebna 
To już zależy od kota - jeżeli uda się nam wychować kota tak, że wyjazdy nie będą go/ją męczyły to będziemy zabierać kota ze sobą. Spróbujemy też zaprzyjaźnić go z kotami znajomych, a jeśli to się nie uda, kot będzie zostawał w swoim domu i będą go odwiedzać znajomi żeby go nakarmić, napoić, wyczyścić kuwetę.
Zdecydowanie tak
To domena młodych kotów, z tym sie liczę, ale w takich sytuacjach ze starszymi kotami musiałbym poradzić sie ekspertów
Z tym również się liczymy - słyszałem o środkach odstraszajacych kota zapachem, ale przede wszystkim trzeba będzie konsekwentnie kota odstawiać od przedmiotu który niszczy, tak długo jak nauczy sie że tego nie może robić.
Nie mamy zwierząt, ale chcielibyśmy adoptować od razu dwa koty, żeby mogły sie razem wychowywać. Najlepiej takie, które już się znają i akceptują co ułatwi adaptację.
Jeśli kot będzie bardzo uciążliwy zamkniemy sypialnię.
Będziemy go konsekwentnie ściągać, podobnie jak w punkcie z niszczeniem mebli.
Nie planujemy dzieci ale miewamy gości. Kot może sie schowac na ich wizytę, ale z mojego doświadczenia z kotami - nie spotkałem się z tym, żeby kot był sam z siebie agresywny w stosunku do obcych (no chyba, że dziecko będzie zaczepiać kota, ale nie mamy takich gości), więc nie jest to duży problem.
Zwyczajna rzecz jak ma sie zwierzę. Blok obok mamy weterynarza. Z lekarstwami u kota nie jest łatwo - trzeba sie bardzo postarać, żeby połknął tabletkę. Trzeba czasem kota przymusić do przyjęcia leku. 
Hipotetycznie może sie tak zdarzyć - w takiej sytuacji trzeba sprawdzić, czy można jakoś zniwelować objawy. W najgorszym możliwym przypadku musielibyśmy sie z Państwem skontaktować i zorganizować kotom nowy dom. Aczkolwiek jestem spokojny bo do tej pory nie mieliśmy takich objawów i nie powinny one wystąpić
Jeszcze nie - chcielibyśmy przygarnąć parkę, taką która sie zna i toleruje, dlatego liczymy na podpowiedź z Państwa strony.
Oczywiscie
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
89 1208 2021-06-10 22:06:44
10/06/2021
Tatiana  Belenkova 
+48662049859 
ttc.belenkova@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Wszyscy czekamy na nowego członka rodziny
Trudno odpowiedzieć, nasza poprzednia kotka była oczkiem w głowie całej rodziny. Kochamy koty i chcielibyśmy podarować dom kolejnej futrzastej istocie
Tylko podczas zakupów lub podczas weekendów kilka godzin póki jesteśmy gdzieś w mieście. Raz do roku wyjeżdżamy wszyscy razem, wtedy kotem opiekuje się para naszych przyjaciół, która też ma 2 kotów z tymczasow 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na dużym oknie w dużym pokoju i balkonie są siatki. 
Nasza koteczka nie skakała na okna, więc nie siatkowalismy i nie zakładaliśmy blokad na okna uchylne. Jeśli jest taka konieczność, możemy doinstalować. Widziałam na zooplusie (i pewnie w innych sklepach też) takie trójkąty. Doskonale znam zdjęcia kotów zakleszczonych w oknach choć nigdy sama tego nie doświadczyłam
Okno jest osiatkowane. Kot może wychodzić na parapet 
nie
tak
Moja pierwsza kotka była wzięta od sąsiadów babci, mieszkała z nami 20 lat. Moja druga kotka była adoptowana z tymczasu, mieszkała z nami ponad 9 lat, niestety przegrała walkę z FIP
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Pierwsza kotka umarła ze starości, druga na FIP. Lekarze długo nie mogli postawić diagnozy, leczyli na zapalenie jelit, leczenie dawało rezultaty, wyniki krwi się poprawiały a potem posypało się w ciągu tygodnia 
nie
Wiem, że koty mają różne preferencje, muszą być karmione zgodnie z zaleceniami weterynarza jeśli mają dolegliwości lub choroby oraz są różne teorie na ten temat. Ja zawsze zostawiłam małą porcję suchego (na wielki głód), głównie karmiliśmy karmą mokrą - Catz Finefood, Feringa, Greenwood, MAC's, GranataPet, Cosma (bio) oraz mięsem jako przysmak
Obowiązkowa
Moja mama zawsze zostaje w domu i dba o kota. Jako alternatywa, rodzice mojego partnera są zawsze gotowi zadbać podczas wyjazdów tak samo jak nasi przyjaciele, mieszkający 10 min od nas. Mają kotów z tymczasow, mają też doświadczenie z kotami xhorymi, codziennym podawaniem leków etc. 
Tak
Przede wszystkim, zawieźć kota do weterynarza i sprawdzić stan zdrowia. Jeśli kot zdrowy, może to oznaczać problemy behawioralne - kot może być zestresowany, zdezorientowany, przytłoczony nowym miejscem
Nasza poprzednia kotka przerobiła dwie kanapy😊 ostatecznie udało nam się znaleźć kanapę z materiałem "odpornym" na koty - drapała go bez śladów. Część mebli po prostu zostawiliśmy pod drapanie bo sobie upodobała. Poza tym, trzeba zapewnić drapaki oraz pamiętać o podcinaniu pazurków regularnie 
Jesteśmy raczej nastawieni na jedynaka/jedynaczkę. Nie przewiduję innych zwierząt. Gdyby to się zdarzyło, wiem że powinien się odbyć proces socjalizacji z izolacją. Choć uważam, że trzeba też uszanować naturę obecnego kota. Jeśli kot jest jedynakiem to nie powinno się brać innego kota kosztem pierwszego 
Trzeba go odpowiednio wybawić wieczorem żeby zasnął razem z nami
Nigdy nam to nie przeszkadzało :) w archiwum mamy multum zdjęć. Umiemy wyznaczać granice ale część stołów po prostu oddaliśmy we wspólne władanie. 
Nie przewiduję takiej sytuacji. Jeśli ktoś przyjdzie z dzieckiem i dziecko będzie dokuczać kotu, raczej poprosimy o pilnowanie dziecka albo zapewnimy kotu schronienie oraz dostep do wody, jedzenia i kuwety podczas obecności 
Tak było w tym roku, i nocne dyżury, codzienne wizyty, podawanie leków. Kot jest członkiem rodziny, zrobię dla niego wszystko, to samo, co dla mojej mamy lub partnera
Nie mamy alergii na koty, posiadamy kotów ponad 30 lat łącznie 
Arabella😊 trudno mi uzasadnić racjonalnie. Wierzę, że to koty wybierają nas a nie my ich, i kot musi spojrzeć nam w serce. Poprzednim razem też przeglądałam mnóstwo zdjęć a potem zobaczyłam Ją i od razu zadzwoniłam. Ważne też jest dla mnie, jak kot na mnie zareaguje podczas pierwszej wizyty.Chciałabym też dodać, że mogłabym dopełnić formalności na początku lipca. Teraz wyjeżdżamy na 2 tygodnie wakacji, nie chciałabym adoptować tuż przed wyjazdem, kot potrzebuje czasu na aklimatyzację a ja muszę przy tym być cały czas
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
90 1207 2021-06-07 19:58:45
07/06/2021
Zuzanna Studzińska
+48698362131
zuzka648@o2.pl
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Mama, gdyż z nią mieszkam, jest bardzo pozytywnie nastawiona. Sama w przeszłości miała koty, bardzo je kochała. Aktualnie jesteśmy 2 miesiące po pożegnaniu z naszym pieskiem, bardzo brakuje nam małego przyjaciela do kochania i spędzania razem czasu, tak więc obie jesteśmy podekscytowane.
Wpadłam na ten pomysł ja. Od zawsze chciałam mieć kota, ponieważ kocham zwierzaki i zawsze u moich znajomych bawiłam się z kotkami i chciałam zobaczyć na własnej skórze jak to jest mieć swojego. Również powodem, który pchnął mnie na ten pomysł była utrata mojego ukochanego pieska - Emi, z którą spędziłam najlepsze 13 lat mojego życia, i aktualnie moje życie bez zwierzaka jest przykre, nudne i szare. Chciałabym przekazać jakiemuś kotkowi tą miłość, która we mnie jest, oraz otrzymać towarzystwo i super przyjaciela na następne lata. Chciałabym również mieć poczucie, że zrobiłam coś dobrego, że dałam komuś nadzieje na lepsze życie i super domek, który postaram się z całych sił zapewnić.
Przez czerwiec i lipiec pracuje 3 dni w tygodniu od 14.30-22, natomiast moja mama wraca do domu po 16/17, czasem o 19 więc maksimum byłoby to 5 godzin.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Balkon zostałby zabezpieczony specjalną siatką dla kotów. Cały dół, pomiędzy szczeblami i góra byłyby osłonięte. na balkonie również są donice kwiatów, oraz skrzynia, które zasłaniają wiele części uniemożliwiając przedostanie się na zewnątrz.
Zamontowałabym moskitiery. W momentach jakbym znajdowała się w domu na pewno pilnowałabym kota, żeby nie był nadmiernie zainteresowany oknami, a w momentach w których miałby zostać sam zamykałabym okna.
nie
nie
nie
Główną diete powinny stanowić puszki wysokomięsne, raczej nie sucha karma. Do osiągnięcia roku bez ograniczenia mokrym, a po osiągnięciu ok. 3 razy dziennie.
Kastracja/sterylizacja jest bardzo potrzebna, ponieważ uniemożliwia ona niepotrzebne rozmnażanie zwierząt, które później w wielu przypadkach nie mają domu, lub po prostu zwiększa to szanse na adopcje zwierząt, które już są. Również zmniejsza się ryzyko chorób związanych z układem rozrodczym, które czasem mogą być śmiertelne. 
Mój chłopak, siostra oraz partner mamy zawsze są chętni do opieki nad zwierzakiem, jest możliwość żeby nocowali u nas na miejscu.
Tak posiadam. Przy naszej poprzedniej suni pieniądze nie stanowiły problemu, w każdym momencie kiedy widziałyśmy z mamą, że było coś nie tak od razu jechałyśmy do weterynarza i zapewniałyśmy odpowiednią opiekę. 
Udostępnić kotu więcej miejsc do załatwiania się, zapewnić inny żwirek, znaleźć źródło problemu, np. stres.
W miejscach gdzie kot drapie postawić drapak, dać kotu dużo atrakcji, zabawy.
Zapewnić zwierzętom dużą przestrzeń, pozwolić się zesocjalizować, dać kotu dużo miejsc w których może się schować, mieć na wyłączność aby się nie stresował, i powoli oswajać zwierzęta ze sobą. 
Przed porą spania zapewnić kotu dużo aktywności, zabawy, wyładowania energii. 
Nie stanowi to dla mnie raczej problemu, wiem, że koty lubią obserwować miejsca z wysokości więc zapewniłabym jakąś pustą półkę, bądź wysoki drapak żeby mógł na nim siedzieć. Jeśli natomiast nie mógłby na coś wskakiwać, konsekwentnie ściągałabym kotka z tego miejsca, aż do momentu wyrobienia nawyku, że nie jest to dla niego dobre miejsce.
Zastosowałabym metodę etapowego oswajania, nauczyłabym na pewno dziecko szacunku do zwierząt, kontrolowałabym sytuacje aby nie stała się nikomu krzywda.
Przeżyłam już podobną sytuacje, piesek miał cukrzyce, i bez problemu codziennie jeździłam z nią do weterynarza, podawałam insulinę, jak oczka ropiały to czyściłam i zakroplałam, więc nie jest to dla mnie problem - najważniejsze jest zdrowie i brak stresu dla zwierzaka.
Nikt nie ma alergii, lecz gdyby pojawiła się taka sytuacja domownik zacząłby stosować leki przeciwuczuleniowe, bądź wyznaczyłabym dla kota bezpieczne miejsca, i domownik nie miałby do nich wstępu.
Od razu za serce chwyciła mnie Pszczółka, gdyż kojarzy mi się ona z kotem wolnożyjącym z czasów mojego dzieciństwa, z którym miałam bardzo dobry kontakt, i to własnie on zaczepił we mnie miłość do kotów. Również miała umaszczenie szylkretowe. 
Tak. W momencie w którym deklaruje się podpisać umowę adopcyjną zobowiązuje się do opieki, zapewnienia dobrego kochającego domu kotkowi. Nigdy nie pozwolę, aby stała się mu jakaś krzywda. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
91 1206 2021-06-07 17:15:25
07/06/2021
Paweł Czapla
533517711
pawelczapla79@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
1 - 10lat
Nie
Czekają na kota
Syn
0
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
nie
Nie
Nie wiem
Żadne 
nie
tak
Uratowane przed wyrzucenim
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Zdechł 
tak
Rybki5 lat
Nie
Raczej nie
Jak miałczy
Jestem przeciw 
Nie ma takie możliwości 
Nie
Nie ma problemu 
Raczej nie
Trudno 
Nie ma takie możliwości 
Nigdy się nie zdarzyło, 
Nie
Ok
Raczej nie 
Tak
Nie
nie
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
92 1205 2021-06-06 18:04:32
06/06/2021
Beata Dąbrowicz
+48516988936
Beata.a.dabrowicz@gmail.com
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Zgoda
Ja, ale mąż się zgadza😉
Mamy już 4 koty, więc kociczka nie będzie sama, w najgorszym wypadku gdy mąż i ha pracujemy w biurze max 10 godzin
obroża
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Nowy kot nie wychodzi na zewnątrz przynajmniej rok
Okno jest zamknięte podczas naszej nieobecności 
nie
tak
2 tymczasy z Jokot-a, dwoje rezydentów - koteczka 15 kat że wsi, roczny kocurek z fundacji mechatki
Teraz posiadam kota
Umarly (starość, choroba)😓
tak
Tymczasy: kocurek 10 kat, koteczka 4 lata, rezydenci: koteczka 15 lat, roczny kocurek
Zależnie od charakteru kota, raczej spokojnie , dziewczyny ignorowały nowego lokatora, tymczas kocur reagował na zaczepki syczeniem, mocno wyprowadzony z równowagi potrafił uderzyć bez pazurów
Zapewnić nowemu lokatorowi spokój w transporterze, zapoznanie pod naszym nadzorem, na początek osobne miseczki
Nasze koty mają stały dostęp do chrupek (sanabelle, Brit, itp), mokra rzadko np.animonda, Purina
Obowiązkowa
Rzadko wyjeżdżamy na dłużej, w takim przypadku korzystamy z opieki petsittera
Tak
Wizyta u veta, częściej sprzątana kuweta
Cierpliwe oduczanie, drapak, chowanie przedmiotów, jeśli nie pomaga skorzystanie z porady behawiorysty
Kontakt z fundacją i znalezienie innego domu
Trzeba przeczekać😉
Psikamy blaty odstraszaczami, zdejmujemy kota, ostatecznie się godzimy na te fanaberie😉
Czas na zaakceptowanie dziecka, behawiorysta
Mamy przećwiczone, zakrapiamy, jeździmy do veta, robimy zastrzyki, kroplówki...
Najpierw walczymy Z alergią, w najgorszym przypadku szukamy nowego domu
Impuls, koteczka wpadka nam w oko, chcemy pomóc zwierzęciu, które nie odnajdzie się raczej w schronie
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
93 1204 2021-06-02 19:56:42
02/06/2021
Artur  Stępczyński 
+48508565817
Alice.sa@o2.pl
w bloku/kamienicy
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Nie mają nic przeciwko, 
Od dawna w naszym domu były psy i koty
8-9
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Wysokość okien i otwieranie ich tylko na uchyl nie pozwala kotom opuścić mieszkania(posiadam już dwa koty)
Okna są wysokie 
nie
tak
Ksenon został zakupiony w 2019 roku w listopadzie, kłebuszek został przygarnięty z terenu naszego magazynu na którym pracujemy, wymagał opieki weterynaryjnej miał pogryziony ogonek w który weszła martwica i musiał zostać ucięty.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Teraz posiadam kota
Umarły ze względu na swój wiek
tak
Dwa koty, wykastrowane.
Tak miały, i mają cały czas bo są dwa
W mojej obecności,
Moje koty dostają mokra karme z doliny noteci, szyję z indyka i jak uda im się ukraść to mięsko które kroje na obiad.
Moje koty są wykastrowane, i jestem za tym aby takie zabiegi były przeprowadzane
Zajmie się nimi Sąsiadka która sama ma 3 koty i jak ona wyjeżdża ja doglądam jej kotków.
Tak oczywiacie
Posprzątam, wymieniłem już 4 materace mogę wymienić i 5
Jestem już do tego przyzwyczajony
Moje koty juz swoje w moim domu zrobiły szkód,  4 skórzane krzesła zamieniły na drapak a drapak nieruszony🙂
Doskonale wiem o tym, codziennie o 4 rano trenują skoki z parapetu na mój brzuch po czym z pełną gracją udają do salonu
Jak jestem w domu to każe kotu zejść jak mnie nie ma nie mam na to wplywu
W domu pojawia się moja partnerka która sama ma koty i jak pr,ychodzi to jest ich ulubiona pańcia bo rozpieszcza smakołykami i one ja uwielbiaja
Jeżeli cokolwiek się dzieje to udaje się do lecznicy, i stosuje do wskazań Pani doktor
Są odpowiednie leki które zmniejszają albo niwelują wszelką alergie
Tak, będąc ostatnio w Mruczarni wybrałem Kminka, kotek bawił się zemną dal się przytulić miziać i brać na ręce.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
94 1185 2021-06-01 19:38:26
01/06/2021
Jolanta  Feliniak 
+48 697913533 
jolalukowska@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
Syn 9 lat i mąż 
Nie
Wszyscy są zgodni co do adopcji. 
To również nasza wspólna decyzja. 
2-3 godziny 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
nie
Nie, mieszkamy w mało zaludnionej okolicy. 
Dopóki kotek nie przyzwyczai się w pełni do nowego miejsca, będzie zostawał w domu. 
Chcielibyśmy stworzyć mu miejsce na podwórku ogrodzone specjalną siatką. 
nie
tak
Mieliśmy kotka, który był przybłędą. Dożył u nas sędziwej starości. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Kot przeszedł na drugą stronę tęczy w wieku 15 lat 
tak
3 psy w wieku 5 lat 
Nasze psy są bardzo przyjaźnie nastawione do innych zwierząt w tym kotów. 
Psy mieszkają latem w większości na podwórku, więc będę miała czas na stopniowe zapoznawanie ich z kotkiem. 
Uważam, że koty powinny jeść karmy dostosowane do ich wieku i potrzeb. Mokra karma dwa razy dziennie, a sucha cały czas w misce, tak jak i woda. 
Jak najbardziej popieram te zabiegi ze względu na zdrowie kotów, ale i ze względu na zapobieganie bezdomności. 
Mam więcej zwierząt, więc zawsze ktoś się nimi opiekuje podczas naszych wyjazdów. Zazwyczaj przyjeżdża do nas moja mama, która opiekuje się naszymi pupilami. 
Tak, stać nas na to i jesteśmy tego świadomi. 
Mamy w domu wszędzie kafelki, nie będzie tragedii. Będziemy szukać przyczyny takiego zachowania. 
Będziemy starać się go tego od uczyć poprzez zainteresowanie go nowymi zabawkami. 
Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Będziemy starali się przekonać kota do innych zwierząt. 
Nie jest to problem, jednak jeśli stanie się to uciążliwe to mamy na tyle duży dom, że możemy spać w różnych pokojach. 
Jesteśmy przyzwyczajeni do sierści w kuchni. 
Na stałe na pewno żadna osoba się nie pojawi. Jeżeli czasowo to możemy to rozwiązać poprzez osobne pomieszczenie. 
Jesteśmy świadomi takich obowiązków. 
Jeżeli nie da się tego rozwiązać za pomocą leków, rozważę zwrócenie kota pod opiekę fundacji. 
Najlepiej wzięłabym ich kilka, ale to Pszczółka urzekła mnie najbardziej. Moja mama ją złapała i oddała pod opiekę fundacji. 
Tak, jesteśmy gotowi. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
95 1179 2021-05-31 11:05:56
31/05/2021
Anita Kwiatkowska
+48 502 303 892 
anitaocz@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
55-65
Mieszkam sam/sama
Nie
Brak
Brak 
7
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
tak
nie
Karmy  mokra, gotowane mięso  3 razy dziennie Woda i sucha karma dostępna cały czas
Jestem jak najbardziej za
Wprowadza się do mnie moja przyjaciółka , która kocha zwierzęta, więc kotek ma zapewnione towarzystwo i opiekę
tak
cierpliwie uczę go załatwiania do kuwety
staram się przekierować jego uwagę na kocie zabawki i drapak
nie zamierzam mieć innych zwierząt
staram się go "wyeksploatować" w ciągu dnia , żeby w nocy był zmęczony i spał
nie robię z tego problemu, może to robić
brak innych domowników
po prostu to robię
brak domowników
jeszcze nie wybrałam, ale prawdopodobnie będzie to kotka
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
96 1178 2021-05-31 10:19:13
31/05/2021
krzysztof hertel
500865970
krzysztof.hertel@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
więcej
Inne osoby dorosłe
Nie
pozytywnie, z pewną obawą o relacje nowej kotki z naszą Niki ( kotka około 15-letnia)
trudno powiedzieć
3 godziny nie codziennie, oboje z żoną jesteśmy na emeryturze
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
na posesji luzem
poza terenem posesji
tak
okna uchylane są pod kontrolą
nie
2 tygodnie
na początku wychodzić razem z kotem i uczyć go odpowiedniego zachowania
nie
tak
Tofi (sierpień 2005-kwiecień 2006) wzięta jako bardzo młody kociak od sąsiadów, zginęła potrącona przez samochódTosia (maj 2006-listopad 2006) ze schroniska z okolic Mszczonowa, okazało się, że była nieuleczalnie choraMaja (17.12.2006- 25.05.2021) przywieziona z Krakowa ( z ogłoszenia internetowego), odeszła po kilkumiesięcznej chorobieNiki od 17.12.2006 do teraz  z Bełchatowa z ogłoszenia
Teraz posiadam kota
opisałem wyżej
tak
kotka Niki, psa mieliśmy w latach 2003-2015
tak, Niki i Maja były u nas razem przez 14 i pół roku, najpierw się kochały potem było gorzej, ostatnie lata tolerowały się
pod całkowitą kontrolą
1.sucha karma2.saszetki 3.ryba, mięso - co jakiś czaskarmić 3 razy dziennie, plus na wyraźne żądanie kota
zło konieczne
mamy zaprzyjaźnioną panią, która przyjeżdża wtedy do kotów 2 razy dziennie
tak
próbujemy go nauczyć, szukamy porady u weterynarza
dbamy o regularne obcinanie pazurków
musi się nauczyć
znamy takie zachowania, nie jest to problem
Niki nigdy nie odzwyczaiła się od wchodzenia na blat stołu, przyzwyczailiśmy się
przechodziliśmy przez to zanim Maja przyzwyczaiła się do wizyt wnuków (rzadko), miała wtedy azyl w naszej sypialni
znamy to z doświadczenia, jest to oczywisty obowiązek
szukamy pomocy
Mili lub Nemi - bardzo przypominają naszą Maję
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
97 1176 2021-05-29 18:38:19
29/05/2021
Marcin Pokorski
+48733089346
mpokorr@yahoo.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkam sam
Mieszkam sam
Pracuję zdalnie z domu, więc nie więcej niż 3-4h dziennie.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
10
Balkon/taras/loggię
Okna otwierane „na szerokość”
Na balkonie będę montował siatkę dla kotów, postaram się to zrobić jeszcze przed adopcją.
W oknach są grube moskitiery, poza tym jedynie je uchylam bez otwierania na szerokość. 
nie
tak
Łącznie kotów było 3. 2 znajdki i jeden z domu tymczasowego.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
2 dożyły sędziwego wieku i odeszły z przyczyn naturalnych. Kot z domu tymczasowego żyje do dzisiaj, ale ja już dawno się wyprowadziłem.
nie
Karmy mokre dobrej jakości o zawartości mięsa powyżej 40%, wszelkie whiskasy i kitekaty omijam szerokim łukiem. Zwykle karmiłem koty 2-3 razy dziennie w zależności od ich apetytu. Wieczorem garść suchej karmy.
Obowiązkowa.
Zostawię pod opieką rodziców kociarzy.
Tak
Możliwe że kuweta stoi w nieodpowiednim miejscu, trzeba po prostu zmienić jej położenie. Koty nie lubią też brudnej kuwety, więc gdyby to był jednorazowy przypadek to może wystarczyć wymiana żwirku i umycie kuwety.
Za dużo energii. Zabawki typu wędka, kropka laserowa, myszki z dzwoneczkiem załatwiają sprawę w 99% przypadków
Trzeba dać zwierzakom 2 tygodnie na oswojenie się ze sobą. Po tym czasie zostaje wizyta u behawiorysty.
Vide punkt b)
Koty z którymi żyłem robiły i robią to do tej pory, nikomu to nie przeszkadza.
Wizyta u behawiorysty, choć nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji w której mam nowego domownika
Mam nikłe doświadczenie w tych sprawach, natomiast był okres w którym przez miesiąc 3 dni w tygodniu zabierałem psa babci do lecznicy. Później pomagałem podawać lekarstwa, bo 1 osoba nie dałaby rady :).
Nie mam alergii i mieszkam sam.
Bajka. Przemawia za tym przede wszystkim sterylizacja, szczepienia i ogólny stan zdrowia. Oczy też ma piękne ;)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
98 1175 2021-05-26 19:41:24
26/05/2021
Mateusz Pilak
+48505828893
pilak96@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
nie ma innych domowników
ja
8 godzin
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
zamontuje siatkę dla kota na balkonie
zabezpieczenie na okna przed kotem
zabezpieczenie na okna przed kotem
nie
tak
dwa brytyjczyki które mieszkały razem ze mną
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
brytyjczyki zostały w domu rodzinnym, często opiekuje się nimi i kotem siostry 
nie
karma sucha i mokra lub mięso surowe np. kurczak lub wątróbka
uważam, że jest potrzebna w celu zapobiegania bezdomności i kocich krzywd
mam dwie osoby posiadające doświadczenie w opiece nad kotami,  które wyraziły zgodę na opiekę nad kotem podczas mojej nieobecności
tak
stawiam kuwetę w miejscu, w którym kot załatwia swoje potrzeby
zapewniam mu niezbędne przedmioty jak np. drapak 
odseparowywuje zwierzęta do osobnych pomieszczeń
jest to normalne zachowanie dla kota, gdy przeszkadza spać zamykam drzwi od sypialni
koty tak robią, nie przeszkadza mi to
kot nie musi akceptować wszystkich domowników żeby mogli wspólnie egzystować
dbam o jego zdrowie tak jak jest to potrzebne
nikt nie ma alergii, jeśli taka sytuacja zaistnieje to będą potrzebne leki przeciwalergiczne
Węgielek, ponieważ podczas wizyty w mruczarni zapadł mi mocno w pamięć, dużo do mnie przychodził i bawił się. Ponadto odpowiada mi jego charakter, uwielbiam bawić się z kotami i poświęcać im czas. Jestem również gotów adoptować innego kota jeśli węgielek byłby z różnych powodów niedostępny do adopcji.
tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
99 1174 2021-05-24 09:45:20
24/05/2021
Beata Grzybek
+48515584365
beata3@opoczta.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Akceptują
Ja sama poszukuję kota do adopcji
4
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Kidy okna są uchylane w danym pokoju drzwi do tego miejsca są zamknięte i kot nie ma możliwości wejść do takiego pomieszczenia (wcześniej sprawdza się czy kot nie przebywa w takim pomieszczeniu)
tak
po półtora miesiąca jeżeli kot w pełni się zaaklimatyzuje (jeżeli nie będę pewna co do jego zaklimatyzowania w nowym miejscu to po ok 2-3 miesięcy) ale będzie wychodził na dwór razem z domownikiem nie sam puszczany  wolno.
Na początku będzie poznawał nowe podwórko razem z właścicielem (noszony na rękach i zapięty w szelki dla kota). Po dłuższym czasie kiedy w pełni pozna nowe otoczenie i właściciela to będzie przebywał na dworku kiedy będzie ciepła i ładna pogoda (w ogródku, podczas plewienia czy drobnych prac ogrodowych)- razem z właścicielem (kot nie będzie spuszczany z zasięgu wzroku człowieka). Zazwyczaj u nas koty kiedy chciały się załatwić miałczały obok drzwi -wychodzą na dwór i po 2 minutach wracają- czeka się na nich. Przeważnie koty śpią w domu i rzadko wychodzą na dwór, jeżeli nie chcą to nie są wypuszczane, kuweta także jest w mieszkaniu, by nie zawsze wychodziły na dwór kiedy chcą się załatwić. Kot wychodzący z domu jest pilnowany aby nigdzie daleko nie poszedł ani nie wszedł pod koła samochodu,  przed każdym ruszeniem pojazdu jest sprawdzane gdzie znajdują się koty a podczas okresu dużego ruchu jak żniwa koty nie są wypuszczane na dwór.
nie
tak
Od małego dziecka posiadałam koty. Koty były porzucone i przygarnialiśmy je kiedy było to możliwe albo ktoś miał do wydania małe kotki i je adoptowaliśmy.Obecnie jest z nami kocica 6 letni mojej siostry- została osierocona i zaopiekowaliśmy się nią. Koty dachowce.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Teraz posiadam kota
 Nie ma już ich z nami ponieważ  zdechły z starości, jak byłam mała  i sterylizacja nie była jeszcze aż tak znana, pamiętam, że wtedy 2 koty nie miały zabiegu sterylizacji  przez co jeden z nich musiał zostać uspany ponieważ zaraził się FIV i nie miał szansy aby przeżyć a drugiego zabił samochód. Na początku maja tego roku nie udało uratować się mojego kota, który był nieuleczalnie chory miał guza, którego weterynarze nie potrafili określić co było jego przyczyna powstania prawdopodobnie odziedziczył to po matce, kot był przygarnięty. 
tak
Kocica 6 letnia. 3 psy: dwa z nich suka i pies 2 lata, w tamtym roku zostały znalezione i uratowane przed śmiercią, i jeszcze jeden pies 14 lat (psy są w kojcach, tylko suka znajduje się w domu ponieważ trauma jaką przeżyła nie pozwala jej przebywać samej na dworze- za bardzo się boi)
Psy są od małego zapoznane z kotami, akceptują je. Na początku pokazuje się nowego członka rodziny i od tego momentu psy znają swojego kota i nic mu nie mówią ani nie ganiają po podwórku. Kotka na początku będzie zachowywała dystans ale po tygodniu już nowego kota w pełni akceptuje- dotyczy to tylko kocurów bo innych kotek nie akceptuje.
Na początku będę trzymała nowego kota na rękach  i z daleka pokazała domownikom zwierzęcym, po paru dniach będę stopniowo starała się aby mogły się powąchać i jak zaakceptują się wtedy dopiero będą mogły przebywać w  tym samym pomieszczeniu.
Karmą suchą i mokrą przeznaczoną dla kota, jeżeli kot miał zabieg sterylizacji to karmą odpowiednią dla kotów po tym zabiegu. 2-3 posiłki o stałych porach w ciągu dnia.
Uważam, że jest to zabieg w pełni potrzebny kotom jeżeli właściciel nie prowadzi odpowiedniej hodowli  kotów. Dzięki temu koty mają szansę żyć dłużej i są szczęśliwsze.
Zawsze zostaje jeden z domowników w domu z zwierzętami, nigdy nie wyjeżdżają wszyscy.
Tak
Pojadę do weterynarza z kotem aby zbadał go i jeżeli będzie taka potrzeba skontaktuje się z kocim behawiorystą.
Pojadę do weterynarza z kotem aby zbadał go i jeżeli będzie taka potrzeba skontaktuje się z kocim behawiorystą.
Pojadę do weterynarza z kotem aby zbadał go i jeżeli będzie taka potrzeba skontaktuje się z kocim behawiorystą. Postaram się na czas wyjaśnienia dlaczego tak się zachowuje odizolować go od innych zwierząt (przebywanie w innym pomieszczeniu).
Miałam już taką sytuację, wtedy albo bawiłam się z nim i zmęczony poszedł spać albo próbowałam zasnąć i jeżeli taka sytuacja się powtórzyła to w ciągu dnia zajmowałam go zabawa i w nocy spał jak aniołek.
Zdejmuję go z blatu i tłumaczę, że nie może tak robić- kiedy jest w takim pomieszczeniu i nie wskakuje na blat jak zazwyczaj to robi wtedy dostaje smakołyka i chwali się go.
Staram się aby kot miał swoje pomieszczenie w mieszkaniu i tam mógł w spokoju [przebywać bez obaw, że nowy domownik  będzie mu przeszkadzał
Wtedy będę jeździła ile trzeba do weterynarza i poniosę wszelkie koszty aby kot wyzdrowiał
staram się aby kot przebywał w innym pomieszczeniu specjalnie przeznaczonym dla niego a osoba z alergią będzie musiała przyjmować leki.
Fazi - ponieważ poszukuję łaciatego kocura, dorosłego, przypomina mi trochę mojego ukochanego kota, który był łaciaty.  Od momentu kiedy miałam łaciatego kota zakochałam się w nich. Nie mogę przygarnąć kocicy ponieważ kotka, która jest u nas w domu toleruje tylko koty, chcę dorosłego kota ponieważ małe kotki mają większą szansę na adopcję a chcę dać dom kotu, który nie ma aż takiej dużej szansy. 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
100 1173 2021-05-21 15:05:22
21/05/2021
Renata  Michalak 
+48503853547
marta226@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Każdy z nas kocha koty i traktuje jak rodzinę. Zwierzęta w naszym życiu wiele znaczą. 
Wspólna decyzja
Zawsze ktoś jest w domu 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Jest siatka i zawsze jest ktoś w domu. 
Brak 
Po całym procesje poznanie miejsca, zaprzyjaźnienia się z domownikami i oswojeniem. Parę miesięcy na pewno
Zawsze ktoś wychodzi z kotem. Nie mamy drogi blisko, wszystko jest ogrodzone siatką.
nie
tak
Mamy dwa koty. Jeden został adoptowany a drugi znaleziony w zimę ja ulicy w ciężkim stanie. 
Teraz posiadam kota
Umarły ze starości 
tak
2 psy , jeden adoptowany, drugi przybłąkał się i został rodziną. Ciężko nam określić jego wiek. Adoptowany ma ok 5 lat. 
Żyją jak jedna wielka rodzina. Nigdy nie było żadnych kłótni ani wojny między nimi. Potrafią spać razem albo się bawić. 
Pierwsze dni kot adoptowany nie miałby kontaktu z innymi kotkami. Po oswojeniu się w moim miejscu, wolnymi krokami poznałby domowników. 
Nasze głodomory doskonale wiedzą gdzie jest karma i kiedy mama wstaje rano na kawę i śniadanie.  Karmimy koty dobrej jakości karmą. Parę razy dziennie dostają jedzenie. 
Każdy zwierzak jest sterylizowany i często namawiamy znajomych, aby wysterylizowali swoje zwierzaki. 
Jest babcia która kocha zwierzęta, zwierzęta kochają babcię. W pokoju u babci najczęściej można znaleźć nassze zwierzaki, które są rozpieszczane jak dzieci. 
Pozwala
Na pewno nauczy się poprzez obserwację innych kotów. Jeden nasz kot po roku ma przypadki że nie zrobi do kuwety.
Jest to normalne, to jest zwierzę. Nikt z tego powodu nie robi problemów.
Na pewno znajdziemy rozwiązanie. Dom jest piętrowy. Może zamieszkać w innej części domu np z babcią. Nie wydaje nam się żeby były jakiekolwiek problemy. 
Nikomu to nie przeszkadza
Jest to normalne zachowanie.
Nie będzie miał kontaktu z dziećmi. 
Nie ma takiego problemu.  Będzie to nasza część rodziny. Dbamy o rodzinę jak możemy.
Są leki które hamują alergie. Córka miala alergię i adoptowała kota i alergia znikła. Kot śpi z nią w łóżku. 
Kminek 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
101 1172 2021-05-18 19:47:13
18/05/2021
Sylwia Alicja Strachowska
+48571720372
sylwiastrachowska@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
tak jak ja nie może się doczekać nowego kociego domownika, moja współlokatorka, tak jak ja, od dziecka miała koty
ja, od dzieciństwa miałam koty, wiele z nich uratowałam, zarówno takie które straciły mamę, jak i dorosłe dzikie, które postanowiłam oswoić by miały ciepły dom na zimę.bardzo mi brakowało kota dlatego za namową kolegi, postanowiłam przygarnąć kota z przytuliska.
9
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
zamierzam osiatkować balkon i założyć osłony na okna uchylne ewentualnie moskitiere dla kotów
założę osłony na okna uchylne
okno otwierane na szerokość zabezpieczę siatka lub moskitierę
tak
tak
tak
tak
posiadałam felixy czyli dachowce przygarnięte, 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
nie żyją, odeszły ze starości
tak
posiadam królika też uratowanego
mój królik bardzo przyjaźnie obchodzi się z kotami, ponieważ z jednym się wychował, był to młody kocurek, któremu królik wtulał się w brzuszek.
obecnie mieszkam w mieszkaniu 3 pokojowym, królik ma bardzo dużą klatkę z której na kilka godzin dziennie jest wypuszczany. Na początku kot by się zadomowił, będzie w osobnym pokoju aby poznał zapachy i się zadomowił i oswoił z otoczeniem, dźwiękami etc. w następnym etapie kot pozna się z królikiem, który w tym czasie będzie w klatce, gdy się zwierzęta oswoją ze swoja obecnością, wtedy królik zostanie wypuszczony z klatki w obecności kota, w przeciwnym wypadku królik będzie wypuszczany w osobnym pokoju
karmy wysokomięsne i barw 2 razy dziennie
uważam, że jest obowiązkowa by zapobiegać bezdomności i chorobom 
zabiorę ze sobą a jeżeli nie będzie takiej możliwości zorganizuje im opiekę.
tak
wtedy sprzątnę i postawie kuwetę w miejscu, które
zwiększam ilość drapaków i zachęcam do zabawy  
odseparowuje zwierzęta do innych pokoi, mam 3 pokoje wiec się zmieścimy
przecież koty tak robią, jestem przyzwyczajona, poza tym mój zajęczak też jest zwierzęciem nocnym
to normalne zachowanie kota, nawet jeśli będę próbować go uczyć korzystać z podłogi, to i tak jak mnie nie będzie na nie wskoczy, to po co stresować kota, po prostu usunę, z blatów przedmioty, które mogą się potłuc 
nie mam dzieci, natomiast jeśli będę musiała się zaopiekować chwilowo jakimś dzieckiem, kot będzie w innym pokoju niż dziecko, jeśli chodzi o domowników nie ma sensu wiązać się z kimś, kto nie będzie akceptował kota
wiec będę to robić mam doświadczenie w dbaniu o rodzinę
nie mam alergii na sierść kota ani nikt z domowników, gdyby tak było nie brałabym kota
tak, wybrałam kota Jojo. z początku zastanawiałam się nad innym kotem szukałam kota innej maści i wieku, ale gdy na zdjęciach na stronie fundacji zobaczyłam ta kocia mordkę nie mogła mi ona wyjść z głowy przez cały dzien. przeczytałam opis, gdy okazało się ze kotek nie ma łapki jest wydziczały i nieufny wzruszyłam się i poczułam, że tego kota chce i to jak najszybciej. jego wada nie stanowi dla mnie jego wartości, my ludzie tez jesteśmy niedoskonali a jednak chcemy akceptacji. ja chce by ten kotek miał dom i spokój i mam nadzieje ze zaakceptuje mnie jako swojego opiekuna. Mam już doświadczenie z poszkodowanymi zwierzętami ratowałam dzikie ptaki, pisklęta, psy  koty i królika.... mam nadzieje, że Jojo mi zaufa
tak jestem gotowa, aczkolwiek taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
102 1171 2021-05-17 21:18:30
17/05/2021
Izabela  Bogdanska 
+48 669098712 
ginger2.0581@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
Jedna córką  11 lat mieszka na zmianę u mnie i u ojca. 
Nie
Córka bardzo się cieszy. Fistaszek którego adoptowalam w fundacji mieszka teraz z córką u byłego partnera. 
Ja. 
9 
kuweta
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
9
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon zostanie zabezpieczony siatka ochronna przezfirme zajmująca się tym profesjonalnie to 9 pietro. I okno w mojej sypialni również. 
Kratkami ochronnymi
Nie otwiera się tak okna przy kocie ale ja w sypialni a tylko tam tak otwieram założę siatkę ochronna
nie
tak
Z waszej fundacji. Kot mieszka z moim byłym partnerem oboje go adoptowalismy. 
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Mieszka z moim byłym partnerem oboje go adaptowalismy. Ma się dobrze opiekuje się mim również moja córka która mieszka częściowo z ojcem. 
nie
Wysokiej jakości karma. I wcześniej karmiłam surowym sparzony mięsem wysokiej jakości nigdy mojemu kurczaka nie podałam bo uważam go za najgorsze co może być. 
Jest potrzebna
Mam przyjaciółkę sąsiadkę która będzie się nim opiekowała 
Wiem. To członek rodziny muszą się znaleźć środki. I tu od razu przypomina się pomóc wasze najlepszej pani Doktor która uratowała Fistaszka ❤️
Trzeba będzie znaleźć powod  i go rozwiązać. Ale szczerze mówiąc nie sądzę. 
Na znicszczenia jestem gotowa. Buty trzeba będzie pochować. A kable muszą być zabezpieczone 
On mi wystarczy. Ale podobno posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania kolejnego. W takie sytuacje pomożecie mi  wybrać kolejnego 
Wiem. Kocham te piłeczki z dzwoneczkami
Uczyć i uczyć. Kiedyś załapie albo nie
Nie do końca rozumiem to pytanie. Czy pozbędę się kota czy dziecka? 
Wiem jak się opiekować ludźmi z kotem również dam sobie radę. 
Sprawdzone brak alergii 
Moje serce porwał Serafin ale chciała bym odwiedzić mialczarnie i poznać koty. Generalnie chciała bym aby to kot mnie wybrał. Z Fistaszkiem było inaczej. Będę musiała trochę odwlec samo odebranie kota bo muszę przygotować do tego mieszkanie a mieszkam na 9 piętrze i jest pewna komplikacja która będzie mnie przez to drożej kosztować. Ale widzę że zmienił się proces adopcji. Oczywiście ja utrzymywała bym kotka od razu i odwiedzała. 
Oczywiście 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
103 1170 2021-05-16 19:17:54
16/05/2021
Angelika Pietrasik
609447022
angelapiet001@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Bardzo się cieszą :)
Mama i tata
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon jest już zabezpieczony siatką, posiada również półki dla kota, aby nie chodził po poręczy
Zabezpieczenia na okna uchylne (kratka)W domu jest już jeden kot i okna nigdy nie zostają uchylane bez nadzoru, otwieramy raczej balkon :)
Okna nie są otwierane na szerokość, korzystamy z balkonu.
nie
tak
Rysio - młody kocurek przygarnięty z kwiaciarni osiedlowej
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
W rodzinie zawsze były i są koty, umarły ze starości. Aktualnie jest w domu tylko Rysiek i chcemy adoptować także Jeżynkę.
tak
jeden kot, rok i dwa miesiące
Ryszard miał kontakt z kotką córki (również przygarniętą z Przytul Kota) - był bardzo ciekawski, nie wykazywał agresji. Miał również kontakt z psami, które w zasadzie traktował jak duże koty - był bardzo ciekawy i po niedługiej chwili bardzo chętny do zabawy.
Poprzez dokocenie, raczej stopniowe zapozawanie ze sobą Rysia i Jeżynki, czasowo - w zależności od potrzeby obydwu kotów
Posiłkami z karmy mokrej - puszki animondy carny, mac'sa oraz stały dostęp do karmy suchej, o ile kot nie zjada jej za dużo.Posiłki z karmy mokrej około dwóch-trzech na dzień, w zależności od tego ile kot zjada.Stały dostęp do świeżej wody
Konieczność w walce z bezdomnością oraz profilaktyka chorób, szczególnie u kocic.
zawsze jest ktoś, kto zostaje z kotami - najczęściej córki lub teściowa
tak
dostawimy kuwety w kilku pomieszczeniach, spróbujemy innych żwirków lub kuwety o innym układzie
Naturalnie dokupimy kolejny drapak.Buty schowam do szafki, kable zabezpieczę, a meble - no cóż, takie życie - niektóre rzeczy idą w pakiecie z kocim dzieckiem :) 
Przeprowadzę socjalizację z izolacją, jeśli koty się nie dogadają to zasięgnę fachowej opinii i rady co robić, aby kotom pomóc się dogadać.
Jak wyżej, niektóre rzeczy idą w pakiecie - jedną z nich jest nieodłączna natura kota. Powyższa sytuacja nie stanowi problemu.
I ma do tego święte prawo :)
Może to być tylko i wyłącznie sytuacja tymczasowa - wtedy zapewnię kotu spokojną i bezpieczną przestrzeń. 
Robię dokładnie to, co zalecił lekarz weterynarii
Leczymy alergię u domownika, chociaż taka sytuacja raczej nie będzie miała miejsca. Oddanie kota nie wchodzi w grę, jest członkiem rodziny
Moje córki były w Mruczarni, ponieważ jedna z nich pisze pracę magisterską o Przytul Kota i o wolontariuszach. Tam poznały Jeżynkę i zadzwoniły do mnie, ponieważ wiedziały, że od jakiegoś czasu szukałam drugiego kota lub kocicy. Zakochały się w Jeżynce, a ja razem z nimi, podobnie mój mąż. Nie jestem w stanie przyjechać do Mruczarni sama, ponieważ bardzo ciężko znoszę wizyty w takich miejscach. Skończyłoby się na morzu wylanych łez, niestety. Ufam natomiast córkom, widziałam zdjęcia, filmy i rozmawiałam z nimi przez telefon cały ten czas, jak były w Mruczarni - dlatego jestem zdecydowana adoptować Jeżynkę
Absolutnie tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
104 1169 2021-05-14 20:10:42
14/05/2021
Kornelia Gumienna
+48 789 487 719
korneliagumienna@icloud.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Bardzo chcą mieć koteczka
Mama,ja
Nie będzie sam w domu 
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
Zadecydujemy
nie
tak
Posiadałam kota moja ciocia mi go dala
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Niestety przejechał jednego jakiś głupi pirat drogowy!
tak
Pieska bardzo spokojnego i przyjaznego dla innych zwierząt
bardzo rzadko 
Postaram spokojnie zaprzyjaźnić moje zwierzaki ze sobą krok po kroku
Kocia karma 2/3 razy dziennie
To bardzo dobre rozwiązanie 
Zostanie w domu z innymi domownikami , który zapewnią mu odpowiednia opiekę 😌
Tak
Nie
Nie
Nie
Nie
Nie
Ok
Ok
Ok
Wypytałam polskiego kotka
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
105 1166 2021-05-12 21:17:07
12/05/2021
Monika Mechowska
+48502580953
monia.mmw@interia.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Inne osoby dorosłe
Nie
Ciesza sie
Wszyscy
Malo zawsze ktos jest w domu
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
nie
nie
tak
Przygarnełam
Teraz posiadam kota
Sa ze mna
nie
Kupuje karmy z naturalnymi skladnikami 2 , 3 razy dziennie
Jestem za
Raczej noe wyjezdzamA jeslu to zostaja z doroslym synem ktory je uwielbia
Tak
Sprzatam i próbuje z learzem ustalić przyczyne
Prubuje mu wyperswadowac te niszczycieldkie zapędy
Kwestia czasu
Nie przeszkadza mi to mam duzy dom
Bardzo czesto wycieram
Noe pojawia sie
To jeździmy
Raczej nie mozliwe mam kota od osmiu lat
Zakochałam siè w oczach Tamarki - przypomina mi moja Danutkę kyora przygarnełam
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
106 1165 2021-05-12 07:40:23
12/05/2021
Natalia Wileńska
+48796192051
n.wilenska@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Nie ma innych domowników. Rodzina mieszkająca oddzielnie nie ma nic przeciwko, sami mają koty.
Ja. Od zawsze mam koty.
Zwykle wcale, bo pracuję zdalnie (od wielu lat), jedynie w czasie moich wyjść do sklepu czy znajomych.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na balkonie siatka zabezpieczająca (w razie czego to tylko parter - siatka raczej da radę, ale jakby co, to nie będzie tragedii).
Przy oknach uchylnych kratki zabezpieczające tego typu: https://www.zooplus.pl/shop/koty/drzwi_siataki_preparaty/ochronne_kratki_kot/30843
W ogóle nie otwieram okien na szerokość, jedynie uchylam (wieloletnie przyzwyczajenie z uwagi na zwierzęta w domu).I tylko wtedy, gdy pomieszczenie jest zamknięte i na pewno nie ma w nim kota (to znaczy, gdy wiem, że kot jest w innym pomieszczeniu).Nigdy też nie zostawiam uchylonego okna gdy wychodzę z domu, choćby drzwi do danego pokoju były zamknięte.
nie
tak
Od dzieciństwa w moim domu były koty - rodzice przygarniali oraz dokarmiali bezdomne zwierzaki.Gdy wyjechałam na studia, to sama przygarnęłam dwa koty z ulicy (kotka europejska i kocur mieszaniec)Obecnie mieszka ze mną jeden kot mieszaniec - niewidomy, chorujący na nadciśnienie, 10 letni kocur adoptowany z TOZ Opole (z uwagi na wiek i stan zdrowia nikt nie był nim zainteresowany).
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
2 koty przygarnięte przeze mnie ponad 10 lat temu po kilku latach trafiły do domu moich rodziców - w czasie gdy musiałam na kilka miesięcy wyjechać za granicę, przekazałam je pod opiekę rodzicom (którzy od zawsze opiekowali się zwierzętami). Po tym czasie okazało się, że pokochali się wzajemnie tak bardzo, że nie miałam serca ich zabierać (chociaż taki był plan). Jeden kot już umarł ze starości, drugi ma 13 lat i żyje dalej z rodzicami (mam z nim stały kontakt i ciągle czuję się za niego odpowiedzialna). Kot jest w świetnym zdrowiu (wspieranym systematycznymi wizytami u weterynarza ;), a moi rodzice bardzo go kochają i o niego dbają.
tak
Wspomniany ślepy kocur, około 10 letni - Lord.
Jakie były losy Lorda zanim trafił do lecznicy - nie wiadomo.Ale miał kontakt z innymi zwierzętami w lecznicy, do której trafił, gdy został znaleziony, a zanim ja go adoptowałam.Na stałe mieszkał tam kot-rezydent, z którym Lord się zaprzyjaźnił.Zostałam zapewniona, że Lord bardzo dobrze dogaduje się z innymi zwierzakami.Miał też pewien kontakt z kotem wolno-żyjącym, którego wyłapałam w celu sterylizacji i którego umieściłam na kilka godzin w łazience (zanim mogłam go przetransportować do gabinetu).Koty nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu, ale Lord oczywiście wyczuwał jego obecność - był zaciekawiony tym, co się dzieje w łazience, wąchał i chciał zaglądać. Ale generalnie sytuację przyjął z pełnym spokojem, w ogóle nie wykazywał żadnych stresowych objawów.Mam wrażenie, że wyłapany bezdomniaczek uspokoił się szybciej dzięki temu, że wyczuwał spokój Lorda (albo dzięki feromonom policzkowym w całym domu ; )
Należy zapoznawać je ze sobą stopniowo, krótkimi, ograniczonymi kontaktami. Początkowo umieszczę w dwóch oddzielnych zamykanych pokojach, co pozwoli częściowo poznać im swoje zapachy, itp. ale bez bezpośredniego kontaktu. Karmienie w tym samym czasie po dwóch stronach drzwi, żeby zbudowały pozytywne skojarzenia za swoim zapachem i dźwiękami. Później krótkie nadzorowane kontakty, coraz dłuższe, aż do pełnej pewności, że się polubili. Dopiero później zostawienie ich samych w jednym pomieszczeniu.Miałam taką sytuację z kotami przygarniętymi ponad 10 lat temu (jednego adoptowałam kilka miesięcy przed drugim). Poszło gładko, chociaż chwilę to trwało zanim się pokochały, ale później były niemal nierozłączne.
Obecnie karmię:Karma mokra – AnimondaKarma sucha Royal CaninDobrane do wieku i potrzeb kota - mój ma dla sterylizowanych powyżej 7 r.ż.(Ewentualnie to, co zasugeruje weterynarz).Rano i wieczorem podaję karmę mokrą, w ciągu dnia i na noc suchą (Lord preferuje mało, ale często, mój poprzedni kot wolał jeść dwa razy dziennie, ale porządnie)
Jestem bardzo za. Wszystkie moje koty były sterylizowane. Wyłapuję też dzikuski do sterylizacji.Zabiegi służą ograniczeniu kociego nieszczęścia.Zapobiegają niekontrolowanemu rozmnażaniu się i bezdomności niechcianych zwierząt, zmniejszają koci stres fizyczny i psychiczny związany z rują, zmniejszają ryzyko chorób, wydłużają życie.Zdecydowanie trzeba!
Mam przyjaciółkę, która na czas mojej nieobecności może zamieszkać w moim mieszkaniu (już wcześniej u mnie mieszkała), dodatkowo mąż siostry, który może zaglądać w drodze do i z pracy oraz w weekendy. Jeśli to nie będzie z jakiegoś powodu możliwe, to zawsze mogę przekazać kota komuś z rodziny, jednak w miarę możliwości staram się, aby kot zostawał w znanym sobie mieszkaniu.
Tak, moja sytuacja finansowa od lat jest stabilna i raczej będzie się poprawiać niż pogarszać.
Zmiana rodzaju żwirku, zmiana lokalizacji kuwety, zmiana rodzaju kuwety.Konsultacja weterynaryjna i behawiorysty.
Jeśli jest to objaw stresu, to wyeliminować źródła stresu.Jeśli po prostu używa ich zamiast drapaków, to oklejać taśmą, układać cytrusy, spryskiwać płynem zniechęcającym ze sklepu zoologicznego, kupić inny drapak, ustawiać w różnych miejscach.Kable w miarę możliwości staram się układać poza zasięgiem kota.W razie braku powodzenia - zawsze konsultacja z behawiorystą.
Odpowiednie powolne zapoznawanie zwierząt ze sobą zwykle pozwala im się do siebie przyzwyczaić.Wspólne zabawy - gdy już się siebie nie boją, ale jeszcze nie są przyjaciółmi - również.Oddzielne kuwety, początkowo oddzielne pomieszczenia.Na początku więcej uwagi dla rezydenta, żeby nie czuł się odrzucony ani zagrożony.Jeśli nie pomoże, to jak zawsze: behawiorysta.
To normalne, że kot bywa aktywny w nocy, w końcu to nocne stworzenie.Trzeba mu zapewnić dużo zabawy i aktywności w dzień. Czasem może miauczeć rano, bo jest głodny - Lordowi zostawiam na noc suchą karmę.Jeśli to nie pomoże, to jak zawsze: behawiorysta.
Podobnie jak z meblami - taśma, cytrusy, można delikatnie spryskiwać go zwykłą wodą, od razu gdy wskoczy na blat, żeby kojarzył mu się z (niegroźną!) nieprzyjemnością.Ja kiedyś włączałam w takich sytuacjach młynek do kawy - kot nie lubił tego hałasu i od razu zmykał.Jeśli nie pomoże, to jak zawsze: behawiorysta.
Podobnie jak z nowym kotem w domu - powolne zapoznawanie, budowanie pozytywnych skojarzeń, zapewnienie rezydentowi uwagi, aby nie czuł się odrzucony i zagrożony.Jeśli nie pomoże, to jak zawsze: behawiorysta.
Robię to z obecnym kotem (wiedziałam o tym, gdy go adoptowałam i wiem, że będzie tego wymagał do końca życia), robiłam z poprzednimi, to i z kolejnym będę.
Upewnić się czy to na pewno na kota i sprawdzić możliwości leczenia.Jeśli nie będzie możliwości, abym dalej mieszkała z kotami (chociaż przez 30 lat mieszkałam, to mam nadzieję, że już mi się alergia nie objawi ;),to będę preferowała przekazać je pod opiekę rodzinie - oczywiście ustalając to z Wami i za Waszą zgodą.
Kminek - bo jest kotem z problemem wzroku i jest czarny (długie futerko jest ładne, ale wiem, że wymaga dodatkowej pielęgnacji, a i pomimo regularnego wyczesywania skutkuje kocim futrem wszędzie w domu - jestem do tego przyzwyczajona ; ).Mój obecny kot jest praktycznie niewidomy, czarny i też długowłosy. Więc miałby identycznego przyjaciela ;)Jestem instruktorem orientacji przestrzennej (pracuję z osobami niewidomymi i słabowidzącymi), więc koty też adoptuję takie, które mają problemy wzrokowe.
Oczywiście. Przy czym, jak zaznaczyłam, jeśli pojawiłaby się sytuacja, w której nie będę mogła zatrzymać kota, to będę ustalać z Wami możliwość przekazania go rodzinie.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
107 1163 2021-05-07 09:53:40
07/05/2021
Anna Maguder
+48731346445
Ania.mag1997@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Mieszkam sam/sama
Nie
-
-
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Mieszkam z jednym kotem, w tym momencie mam założoną siatkę ochronną oraz dodatkowe zabezpieczenie, żeby kot nie zrobił sobie krzywdy.
Nie stosuje otwierania okien w sposób uchylny, aby nie stało się nic kotu, którego posiadam. Jedyne okno, które otwieram to balkonowe ale na balkonie są zabezpieczenia.
Otwieram tylko te okna, które prowadzą na zabezpieczony balkon. Okien w innym pomieszczeniu nie otwieram. Jeśli je myje to zamykam drzwi do pomieszczenia w którym jestem l, żeby kot nie zrobił sobie krzywdy.
tak
Tak
Tak
tak
Posiadam 2 letnią kotkę, którą przygarnęłam od osób chcących się jej „pozbyć” jest to kot tzw. Dachowiec. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Kot, który przebywał z nami w domu rodzinnym był kotem wychodzącym, który pewnego dnia wyszedł i nigdy nie wrócił. Miał około 10 lat. Szukaliśmy go miesiącami- bez skutku.
tak
Posiadam kotkę- Molly. W maju mijają 2 lata od jej urodzenia.
Molly miała sporadyczny kontakt ze zwierzętami jak była młodsza. Z jednym psem, była agresywna w stosunku co do niego oraz z jednym kotem, który był jej obojętny.
Jeśli będzie taka możliwość to stopniowo w mojej obecności oraz osoby która jest zaufana dla Kseni. Jeśli przy spotkaniach koty nie będą zle reagować wtedy może zapaść decyzja o tym ze to nowy dom dla Kseni.
2x dziennie o stałych porach. Najlepiej karmami, które dostarczają niezbędną ilość wartości odżywczych. Ja kota karmię catzfinefood.
Uważam, że jest ona niezbędna.
Proszę znajomych, żeby przychodzili do kotów 2 razy dziennie, żeby posprzatac kuwetę, pobawić się z nimi, sprawdzić czy wszystko jest w porządku oraz aby nakarmić koty. Jeśli nie miałabym takiej możliwości postarałabym się zmienić plany tak aby koty miały opiekę.
Tak
Jeśli przyczyną nie będzie za mała kuweta, stres pierwszych dni/tygodni bądź nie dogadywanie się z współlokatorką Molly to niezwłocznie udam się do weterynarza.
Postaram się zwrócić na nią więcej uwagi, wprowadzę więcej zabaw, będę obserwować jej zachowanie oraz to czy wszystko Ok z jej pazurkami jeśli nie będzie rezultatu, pójdę do weterynarza.
Wtedy z olbrzymim bólem serca będę musiała oddać kota do fundacji, żeby mógł znaleźć dom w którym będzie czuł się komfortowo i bezpiecznie.
Postaram się wybawić z kotem przed snem, żeby się trochę zmęczył i przespał chociaż pół nocy :)
Postaram się znaleźć sposób aby nie było to uciążliwe. 
Nie mogę mieć dzieci. Jeśli będzie to dziecko, którym mam się zaopiekować a kot nie będzie do niego przychylnie nastawiony, to będę zmuszona przeprosić rodziców dziecka i powiedzieć, że nie mogę się nim zaopiekować.
Będę spełniać wszystkie obowiązki o jakich poinformuje mnie lekarz weterynarz oraz dbać i troszczyć się o biedaka z należytą troską i uwagą.
W takiej sytuacji skontaktowałabym się z lekarzem czy jest możliwość aby zastosować leki, które pomogłyby w złagodzeniu alergii jeśli nie byłoby takiej możliwości skontaktowalabym się z fundacją w celu omówienia dalszego postępowania w stosunku co do zwierząt.
Ksenia, ponieważ jest w podobnym wieku co Molly przebywająca w mieszkaniu oraz jest otwarta na inne kotki :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
108 1162 2021-05-06 15:33:23
06/05/2021
Iryna Tkachuk
+48792896442
ikosiak@wp.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
  
Ja
8
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Siatką balkonowaą
tak
Tak
Tak
tak
Mam kota, który był wzięty że wsi.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Obecnie rodzice opiekująm się nim, ponieważ od 9 lat mieszkam w Polsce.
nie
Karmy suche i mokre.3-4 razy
Pozytywnie 
Kotem będzie opiekować się moja najlepszą koleżanka z narzeczonym
Ta
Spróbuję zmienić żwirek albo ustawie kuwetę w inne miejsce, jeżeli nie pomoże, to zabiorę go do weterynarza.
Kupię kotku drapak
Nie zamierzam mieć więcej zwierząt
Spróbuję zwiększyc aktywność kotka w ciągu dnia
To jest normalne zachowanie kota,można spróbować ograniczyć skakania i pogodzić się z tym
Niestety, nie będzie mieć dzieci
Z tym nie będzie problemy. Kot to jak dziecko i treba nim opiekować się
Jeżeli lekarz powie że w żadnym przypadku nie mogę mieć kotka, to znajdzie jemu kochający dom. A jeżeli pomogom leki na alergię, to noe widzę problemu
Poczułam że jego chce.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
109 1161 2021-05-04 23:02:11
05/05/2021
Anna Nowam
+48888309550
annowak08@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Nie mogą się doczekać :)
Wspólna decyzja
Niewiele, wykonuję pracę zdalną 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Wyjście na ogródek jest z dwóch osobnych pomieszczeń. Kot nie będzie miał dostępu do wyjścia na ogródek. 
Kratka boczna 
tak
Zgodził się
Tak
tak
3 lata temu adoptowałam kota z Państwa fundacji, aktualnie poszukuję dla Fuksa rodzeństwa :) 
Teraz posiadam kota
Nie dotyczy
tak
Kot - Fuks 5 lat
Fuks miał kontakt z kotami w fundacji, wtedy dogadywał się z kolegami
Zaczynając od rozdzielenia kotów na kilka koniecznych dni, stopniowo przedstawiając im swoje zapachy, jedzenie przez drzwi, zamieniając  pomieszczenia w których przebywają, do spotkania, inicjowania wspólnej zabawy i załagodzenia możliwych konfliktów 
Mokrą i suchą karmą.Sucha karma i woda - dostęp cały czas Mokra - raz dziennie 
Konieczność
W razie dłuższego wyjazdu Fuks podróżuje ze mną, lepiej znosi podróż samochodem niż mój wyjazd i chwilowe wizyty na dokarmianie. W przypadku krótszego wyjazdu zajmują się nim rodzina lub przyjaciele których zna.  W przypadku adopcji kolejnego kota, sytuacja nie ulegnie zmianie, chyba ze kot nie będzie tolerował podróży, chociaż we dwójkę może być raźniej. 
Tak, Fuks dotychczas po adopcji z fundacji potrzebował częstych wizyt u weterynarza, wiec mam na uwadze koszty związane z posiadaniem kolejnego zwierzaka. 
Zdarza się, sprawdzam co moze być tego przyczyna. Zdrowie kota/ żwirek/ nieodpowiednia kuweta/ nauka korzystania z kuwety/ stres
Dodatkowe drapaki, chowanie kabli i butów, zakup dodatkowych zabawek i poświęcenie większej ilości czasu na zabawę z kotem. 
Stopniowa socjalizacja zwierzać, pomoc behawiorysty 
Stosuje taktykę intensywnej zabawy przed samym snem, żeby trochę zmęczyć kota i zachęcić do snu :) 
No trudno, takie już są koty 
Pomoc behawiorysty
Nie stanowi to problemu 
Domownik idzie na wizytę do alergologa :) 
Tak - Kornelka - chciałabym adoptować młodszego od Fuksa kota, który będzie łagodny, nie będzie dominował i będzie proludzki a będą wzajemnie dla siebie dobrym towarzystwem. Fuks ma jeszcze instynkt małego kociaka i wyraźnie potrzebuje kompana do zabawy. Mam w domu kota przytulaka i szukam mu podobnego przyjaciela.No i oczy Kornelki skradły nam serce 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
110 1159 2021-05-03 20:39:01
03/05/2021
Przemyslaw Stasiak
723395995
stasiakprzemyslaw0@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Nie mają nic przeciwko
Sam wpadłem 
5 godzin
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
obroża z dzwoneczkiem
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
nie
nie
nie
tak
Pies około 3 lat 
Miały kontakt i nic nie reagowały tylko bawiły się 
Nie ma takiej potrzeby same się zaakceptują 
Sucha karma i mokra raz dziennie 
Nie jestem zadowolony z tego gdyz myślę że mogą cierpieć tak samo jak człowiek 
Nie mam pojęcia
Myślę że tak 
Nauczam dalej 
Nic mu nie zrobię 
Wtedy będzie się myśleć 
Mnie to nie przeszkadza 
Zdejmuje go i tłumaczę że tam nie wolno 
Myślę że nie będzie z tym problemu
Nie ma e tym problemu 
Nie mam pojęcia co wtedy 
Czarna kotka 
Tak 
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
111 1158 2021-05-02 20:01:46
02/05/2021
Magda Malejko
+48796429101
kaleid101@o2.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Przyszły mąż powiedział 'kot, jaszczurka, jeż, jeden pies, zwierz to zwierz. Kiedy bierzemy?' 
Ja, potrzebuje kota jak powietrza, żałoba już się skończyła, jestem gotowa pokochac kolejne puchate stworzonko. 
8-9 standardowo, ale nie bedzie to czeste bo oboje mamy zamiennie home office i zawsze ktos wlasciwie jest w domu
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Nie mam balkonu i dużych okien, mieszkanie jest duże, kazde pomieszczenie ma drzwi na klucz. Przy obecności kota w pomieszczeniu wchodzi w gre jedynie uchylenie okna, zabezpieczonego kratkami do uchylnych okien od gory i od bokow. Jesli zajdzie potrzeba otworzenia okna na oścież (co moze nastąpić tylko w przypadku kuchni lub sypialni, a glowna kocia bawialnie planuje zalozyc w salonie), kot zostanie chwilowo eksmitowany z pokoju, a drzwi zamkniete na klucz. Dodatkowo w kuchni chcialabym zalozyc siatke na cale okno. Poki jednak tego nie zrobie, opisane powyzej srodki bezpieczeństwa powinny wystarczyć.   
Jak wyżej.
tak
Tak
Tak, wlasciciele naszego nowego mieszkania sa bardzo prozwierzecy
tak
Dachowce. Wszystkie ratowane z ulicy. Ostatni, ktorego mialam od oseska - wykarmilam i wychowalam, odszedl ode mnie przez raka w grudniu. Ponad to pomagalam w czasach licealnych jako wolontariusz w fundacji Dla Braci Mniejszych
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Jeszcze te, które byly wychodzące, które mialam za dzieciaka umieraly naturalnie lub w okolicznosciach o ktorych nie wiem, bo rodzice mi nie powiedzieli. Ostatni, chowany juz świadomie, korzystając ze zdobytej kociej wiedzy - odszedl w wieku 11 lat na raka, guz nie dawal żadnych objawów, zmian w zachowaniu kota nie bylo widac zadnych, ale jak juz raczor zaczal dawac objawy, to byl juz poprzerzucany wszedzie i nie dalo sie nic zrobić - od diagnozy Rasputin przeżył niecaly tydzien, serce mi peklo :( zmarł w grudniu zeszlego roku. 
nie
Karmiłam barfem, odmierzone porcje 3 razy dziennie. Ale tym razem postawię raczej na latwiejsze karmienie - wysokomiesne i najlepsze z dostepnych jakosciowo karmy i od czasu do czasu whole pray. 
Wszystkie moje koty byly wykastrowane. Bez wyjątku. I kazdy kot, jakim przyjdzie mi sie opiekowac lub mu pomoc, wykastrowany zostanie. 
W miarę możliwości zabiorę ze soba. Ponad to w warszawie funkcjonuje firma ktora opiekuje sie zwierzętami, jesli musialy zostac z jakiegos powodU. Mam tez mozliwosc sprowadzenia na ten czas czlowieka ktory sobie bedzie u nas mieszkal dla towarzystwa maluchowi. Wszystko zalezy od tego, jak kot bedzie znosil podroze i innych ludzi. 
Tak
Weterynarz, zmiana zwirku, wiecej kuwet, zmiana miejsca kuwet, zmiana kuwet, behawiorysta - w tej kolejności
Weterynarz, wiecej roznych zabawek i wiecej poswieconej uwagi i zabawy, metoda nagradzana za dobre zachowania, zabezpieczenie rzeczy, chowanie butow i kabli, behawiorysta - w tej kolejnosci
Izolacja z socjalizacja, powolne wprowadzanie nowego zwierzaka do rezydenta. Behawiorysta - w tej kolejności
Wiecej wspolnej zabawy w dzien, wiecej kocich miejsc ktore go zaaferuja w dzien typu wysoki drapak z poleczkami i kulkami pluszowymi na sznureczkach. Behawiorysta - w tej kolejnosci.
A niech sobie wskakuje, komu to przeszkadza... A jak zaczeloby przeszkadzac, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nauczyc go zeby przestal, ale nie uwazm, ze to jakis wielki problem. Nie wychodzi na dwor, jest czysty w domu. Nic nie przywlecze z zewnątrz, wiec niech sobie łazi. 
Tutaj od razu wszedlby behawiorysta. Z tym problemem nie mialam nigdy stycznosci (i obym nigdy nie miala, bo nie cierpie dzieci i nie chce ich miec) sama nie bede kombinowac i szkodzic kotu. 
Jeżdżę do lecznicy, podaje leki i zajmuje sie zaistniałym bproblemem. 
Jest taki lekarz, nazywa się alergolog ;)  w najgorszym wypadku, jesli alergia zamienilaby sie w astme lub inna chorobe, ktora zagraza powaznie zyciu, kotem moglaby zajac się moja mama. Na pewno nie wyladowałby na ulicy albo u obcych. Ale oboje mielismy zwierzeta cale zycie. Narzeczony psy, ja koty. Nic takiego do tej pory sie nie dzialo. 
Interesuje mnie młody samczyk - kolor i to, czy bedzie typowym dachowcem, czy 'w typie' rasy mnie nie obchodzi. Kot to kot. Samiec - bo zawsze lepiej dogadywalam sie z kocimi panami i miałam prawie same kocurki (przewinęły się w domu dwie kotki, ale bylam wtedy bardzo mala). Mlody, najlepiej malutki - bo chce żeby od jak najmlodszego wieku zacząć nawiazywac z nim wiez na cale zycie. Poza tym mlodsze koty latwiej się przystosowują do nowosci ;)I w miarę możliwości jak najzdrowszy - w sensie bez kociego kataru, fiv/felv itd. bo nie dam rady psychicznie znieść śmierci drugiego kota w tak krótkim czasie. Moze nie mieć łapki, ucha, połowy ogona, nie słyszeć albo nie widzieć. Ale żeby nic nie zagrażało jego życiu.Ale mówiąc już o kotach ktore są u Was, ankiete zaczęłam wypelniac z myślą o Kminku, jego mordka grzeje mi serduszko od momentu w ktorym go zobaczylam. Taka bezfutrowa bieda. Jest obłędny. Tak samo nieogarnięty jak ja. Czuje, ze bysmy sie dogadali :D Jest tylko jeden szkopuł - mogę przyjąć do domu kociaka dopiero pod koniec czerwca, bo teraz jestem w ferworze przeprowadzki, ogarniania nowego mieszkania i pracy, a wiem jak wazny jest moj kontakt z kotem od pierwszych dni jego obecnosci w domu i jego spokoj. No i przydałaby sie pomoc w transporcie kota do Warszawy, nie mam jak go sama zabrac z Łodzi, bo nie jestem obecnie zmotoryzowana, a pociag to stres dla nas obojga w tych pandemicznych czasach - ja jestem w grupie ryzyka przy zachorowaniu - a wiekszosc znanych mi kotow bardzo nie lubi podrozy pociagiem.
Oczywiscie, choc jest jeszcze w ostatecznosci opcja mojej mamy, tez kociary,no ktorej wspominalam wyżej. Ale jesli to nie wchodzi w grę, to podpiszę umowę w tej formie. 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
112 1157 2021-05-02 16:52:13
02/05/2021
Katarzyna Cieślak
+48696664643
katarzynapaulinag@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Chcą, ze względu na miłość do zwierzaków 
Ja
Bez ludzi: max 9h, a tak to jest towarzystwo w postaci innych kotów
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Loggia jest całkowicie osiatkowana, w oknach są moskitiery, natomiast okna nigdy nie są otwierane na oścież, ze względu na ich nietypowy bardzo duży rozmiar.
Brak - nowe budownictwo, przez co nie ma szans na wciśnięcie się kota (mamy 3 koty, więc wiemy to z obserwacji, natomiast wychodząc z domu zawsze zamykamy okna na wszelki wypadek).
Są moskitiery.
nie
tak
obecnie 3 koty: kotka lat około 9 wzięta od utopienia, kocurek lat 8 - syn ww kotki (kotka w momencie wzięcia była już w zaawansowanej ciąży - nie była możliwa kastracja połączona z aborcją), kotka 9 miesięcy - znajdka z rowu obok cmentarza.Kiedyś: kocurek zmarły w wieku 17 lat wskutek nieustającej padaczki powiązanej z cukrzycą posterydową po leczeniu kociej białaczki, która ustała po usunięciu zębów; kocurek zmarły w wieku 15 lat na wskutek mocznicy - całe życie leczony na nerki oraz kryształki w pęcherzu moczowym oraz nerkach.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Jak wyżej opisano.
tak
3 koty: 9 lat, 8 lat i 9 miesięcy 
Tak, mieszkamy wszyscy razem. Gonią się, czasem ignorują, śpią w jednym pomieszaniu, jedzą zawsze razem. 
Stopniowo, mamy oddzielne pokoje, możemy obserwować reakcje i w razie potrzeby dawkować kontakt 
Karma mokra, karma sucha, woda bez ograniczeń. Mokre jedzenie do 3 razy dziennie (obserwujemy apetyt oraz dostosowujemy żywienie do aktywności fizycznej - zabawy), karma sucha - jedynie jako dodatek. Woda - fontanna dla kotów 
Jest niezbędna!
Mamy przyjaciół, którzy na czas wyjazdu mieszkają z naszymi kotami i opiekują się nimi.
Tak
Weterynarz (gruczoły, pasożyty, problemy żołądkowe), jeżeli kot jest zdrowy - zmiana żwirku, kuwety, ewentualnie nowa kuweta by kot miał swoje terytorium (można też zastosować kocie feromony)
Są zabawki w całym mieszkaniu, 2 drapaki, a wszelkie przedmioty które chcemy uchować od ewentualnego gryzienia są na bieżąco chowane na swoje miejsca (np buty do szafy).
Czas, stopniowe zapoznawanie, weterynarz, behawiorysta, kocie feromony, zachęcanie do wspólnej zabawy, dawanie przysmaków w gronie 
Czyli jest kotem :) trzeba wybawić kota w dzień, żeby w nocy się nie nudził. A jak budzi, to może jest głodny, albo sygnalizuje brudną kuwetę, która mu przeszkadza 
To jest ok :) koty lubią się wspinać i wskakiwać na wysokości, dlatego też mają wysoki drapak. W razie gotowania czy potrzeby blatu lub stołu bez kota, kota można zdjąć :)
Wiadomo, że dziecko jest najważniejsze. Ale po części zwierzęta to też dzieci. Jeżeli musiałabym czasowo zaopiekować się dzieckiem, zapewne poprosiłabym o pomoc kogoś z przyjaciół, o wzięcie kota na czas wizyty dziecka, aby obojgu nie stresować. Jeżeli pojawił by się nowy domownik, w pierwszej kolejności odseparowanie w oddzielnych pokojach i wizyty behawiorysty oraz weterynarz. jeżeli kot byłby na tyle agresywny do mojego dziecka, że zagrażałby jego życiu, niestety musiałabym poszukać mu nowego domu (np u mojej mamy).
Już to przerabialiśmy, jeździliśmy. Jak trzeba, to trzeba i da się to zrobić. Podawałam kotu insulinę kilka lat co 12 h, z innym jeździłam na kroplówki co kilka dni - samo życie 
Alergolog, leki przeciwhistaminowe, leczenie i obserwacja
Kotek Teddy - wyróżnia się spośród innych kotów, ma cudny pyszczek i wygląda na kochającego stworka :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
113 1156 2021-04-30 17:30:29
30/04/2021
Marcela Pustuł
+48781104904
marcela.pustul@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Mieszkam razem z chłopakiem, który poparł mój pomysł wspólnej adopcji kota i sam znalazł państwa fundacje.
Ja najbardziej chce mieć kota i pierwsza wyszłam z inicjatywą do partnera
Oboje pracujemy zdalnie w domu, więc większość doby jesteśmy w domu.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Na balkonie zostanie zainstalowana siatka zabezpieczająca przed wypadnięciem kota, również kot na balkonie będzie przebywał jedynie pod naszym ciągłym nadzorem.
Będą uchylone tylko pod naszą obecność w pokoju. W naszym mieszkaniu 3/4 okien nie ma funkcji uchylenia.
Tak jak w balkonie okna, które są otwierane będą zabezpieczone siatką na stałe.
nie
tak
Był to kot "dachowiec". Został przygarnięty z dworu
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Zmarł
nie
Mokrą karmą z jak największą zawartością mięsa. W małych porcjach, kilka razy dziennie.
Jest obowiązkowa
Kota będzie odwiedzać rodzina i przyjaciele
Tak
zmiana żwirku, wprowadzenie jeszcze częstszego sprzątania kuwety, zabranie kota do weterynarza i przeprowadzenie badań
zabezpieczenie mebli, kabli, butów itp, próba nauczenie kota, by tego nie robił
konsultacje z behawiorystą, trzymanie zwierząt osobno i powolne próby poznania ich ze sobą
zabawa w dzień i dużo aktywności, by kot rozładował nadmiar energii w dzień i by zmęczony w nocy
konsekwentna nauka kota, by na nie nie wchodził, pokazanie palcem na podłogę, sciąganie go i mówienie zejdź.
rozmowa z domownikiem, by nie podchodził do kota i nie zaczepiał go. Odseparowanie
Będziemy to robić. Mieszkając w domu rodzinnym właśnie tak zajmowałam się tak psem.
Wizyty lekarskie, by zapobiec występowaniu alergii
Razem z chłopakiem wybraliśmy Kornelke. Chłopak się w niej od razu zakochał oglądając kotki do adopcji i po pokazaniu mi ja też. Szukaliśmy kota socjalnego, który lubi ludzi. Po przeczytaniu opisu i telefonie do państwa fundacji, wydaję nam się, że jest idealnym wyborem :)
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
114 1155 2021-04-30 11:30:08
30/04/2021
ADAM RACIŃSKI
501159955
aldikpl@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
n/d
n/d
4-8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
10
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Balkon jest niewykończony i poza użytkiem. Nikt z niego nie korzysta.
Nie do końca rozumiem jak miałby to zrobić. Okna uchylają się od góry. Można wyregulować je tak by nie uchyliły się bardziej niż wielkość kota. Ew. jakieś siatki. Mieszkanie ma dużo pokoi łatwo, ograniczyć zwierzętom dostęp do wietrzonych pomieszczeń. Nie zostawiać otwartych okien i kota bez opieki.
nie
nie
tak
Pies Border Collie 9 lat
Mieszkał z 3 różnymi kotami i odwiedzał wiele innych w ich mieszkaniach. Dogaduje się z nimi bez problemu.
Kot sam będzie musiał poznać psa, ten nie będzie nim raczej zainteresowany. Zwierzęta socjalnie radzą sobie dużo lepiej od nas ludzi, nie widzę powodu w to ingerować, póki zwierzęta sobie krzywdy nie robią
Kot będzie miał stały dostęp do karmy, dodatkowe posiłki różne. Jeszcze nie wyedukowałem się z zapotrzebowania kotów. 
Powinny być sterylizowane/kastrowane na pewnym etapie życia.
Nie wyjeżdżam służbowo. Prywatnie moje zwierzęta jeżdżą ze mną.
Tak
Sprzątam i zabijam zapachy. Tak postępowałem w przypadku fretek. 
Jak wszystkie inne zwierzęta. Podjął bym próbę przeniesienia jego zapędów na zabawki czy drapaki. Na chwilę obecną w mieszkaniu rzeczy są zniszczone i podrapane przez fretki i kota, na razie nie kupuję nowych.
Nie wiem, pewnie skorzystam z pomocy behawiorysty albo trenera. Jeszcze na temat wychowania kotów się nie edukowałem. Dotychczasowo większość moich zwierząt się akceptowała w innym przypadku unikała się. Mam tu ponad 60m2 dla wszystkich znajdzie się jakieś miejsce.
Niech szaleje. To chyba u kotów normalne?
Nie przeszkadza mi to
Jak będę musiał to zamknę dziecko albo kota w jakimś pokoju. Nie przewiduje jednak żadnych nowych domowników poza kotem.
Bedę jeździł do lecznicy i podawać mu codziennie lekarstwa. Moje tchórzofretki dożyły kolejno 8, 9 i 9,5 lat, jestem zaznajomiony z tego typu opieką nad zwierzętami.
n/d
Poszukuje kota/kotki w kolorze czarnym. Zrezygnowałem z zakupu kota na rzecz adopcji, aby dać jakiemuś młodemu kociakowi dobry dom. Dotychczas wszystkie swoje zwierzęta kupowałem.
Tak, oczywiście.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
115 1154 2021-04-26 09:46:17
26/04/2021
Magdalena Wasiak
537323133
Magjoga@protonmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Jestem osobą decyzyjną (wynajmuję pokoje) osoby, z którymi mieszkam lubią koty. 
Ja
10
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Z moich obserwacji wynika, ze na ten moment nie są potrzebne żadne dodatkowe zabezpieczenia. W innym przypadku będę myśleć o siatce 
Rzadko uchylam w ten sposób okna, a jeśli już to na chwilę będąc obecną i pilnując kota. 
nie
tak
Obecnie mam 5 letniego kocura ze schroniska, Purushę, jest ze mną od pół roku. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Poprzednia kotka zmarła w wieku 15 lat na niewydolność nerek.
tak
J. W.Purusha, kocur kastrat ze schroniska, ok 5 lat
Puru mial kontakt z kotami moich rodziców i dogadał sie z nimi bez żadnych kłopotów.Prawdopodobnie przez wiele lat mial do czynienia z innymi kotami żyjąc na wolności 
To jest trudne, i w tym potrzebuje pomocy oraz rady, ponieważ mój rozkład mieszkania utrudnia wstępne rozdzielenie kotów 
Karmię barfem, Puru je 3-4 posiłki dziennie
Potrzebna, chociaż niezgodna z naturą 
Albo zawiozę do babci albo też beda sie nim zajmować moi znajomi, z którymi mieszkam 
Tak :) 
Szukam przyczyny, obserwuję kota, dokładam kuwetę, szukam info w necie 
Uprzątam mieszkanie, bacznie obserwuje zwierzę, szukam przyczyny, szperam po necie i pytam sie kota o co chodzi 
Nie dopuszczam takiej myśli, chce sie maksymalnie przygotować i licze na waszą pomoc.Puru na bank zaakceptuje chociaż p9czarkoei moze byc zazdrosny 
Norma, to nie jest dla mnie kłopot 
Mówię kotu ze ma nue wchodzić i robie stanowcze "ksz" 
Mam na tyle przestrzeni ze zrobie kotu bezpieczną baze aby mogl odpocząć od dziecka 
Ok, w porządku, szukam rozwiazania, szperam po necie, badam, czytam, działam 
To mu oczyszczę wątrobę. Zanieczyszczona wątroba to pierwszy wstęp do alergii 
Nie. Zależy mi na kotce, najlepiej w wieku młodzieżowym 
Oczywiście 
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
116 1151 2021-04-25 09:16:03
25/04/2021
Anna  Pudłowska
+48513254371
a.pudlowska@op.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
45-55
Dzieci poniżej 15 roku życia
Jedno dziecko, lat 14.
Nie wiem
Wszyscy są zgodni, iż kot jest właściwym wyborem na kolejnego zwierzaka w naszym domu.
Córka, która od pół roku myśli o adopcji kota.
Maksymalnie do 8 godzin.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na tarasie
tak
Jestem w stanie zabezpieczyć okna specjalną siatką, aczkolwiek myślę, że nie będzie to potrzebne ze względu na budowę okien w moim/naszym domu.
Nie ma. Najbliższa ruchliwa ulica znajduje się około 1 km od domu.
Wszystko zależy od tego ile czasu zajmie kotu zaaklimatyzowanie się w naszym towarzystwie. Optymalnie w okresie letnim (stan z kwietnia).
Zamierzam szczepić kota regularnie. Kupię mu obrożę przeciwkleszczową. Na wypadek gdyby się zgubił (jeśli nie ma chipa) chcę wszczepić kotu chip. Do zwykłej obroży doczepię swój numer telefonu.
nie
nie
tak
Nasz dom zamieszkuje 8-letni pies.
Na początku pies był zaniepokojony, lecz potem był ciekaw kota. Podchodził i chciał wymienić się z nim zapachem. (kot jest zwierzęciem jednej z osób w naszej rodzinie)
Wraz z córką postanowiłyśmy, że kota i psa zapoznamy ze sobą stopniowo. Najpierw kot będzie w specjalnie przygotowanym pokoju , następnie powoli pozwolimy na wymianę zapachów, a na sam koniec damy im się spotkać twarzą w twarz.
Sądzę iż kota najlepiej karmić karmą, po której czuje się dobrze (o to zapytam dotychczasowego opiekuna kota), może być to karma dobrej jakości mokra, bądź sucha. Kot nie może być karmiony odpadkami ze stołu. Jeśli chodzi o częstotliwość karmienia, uważam, że najlepiej jest karmić kota kilka razy dziennie, małymi porcjami.
Myślę, że jest to bardzo przydatny zabieg. Dzięki kastracji/sterylizacji kot nie musi się aż tak męczyć z naturalnym popędem.
1. Na całe szczęście mamy dookoła siebie masę znajomych, którzy na codzień są właścicielami kotów. Owi znajomi mogą przychodzić do naszego domu i poświęcić kotu czas. 2. Zdarza się, że do psa przyjeżdżają dziadkowie, którzy nie widzą problemu w zajęciu się również kotem.
Decydując się na adopcję jestem tego w pełni świadoma. (mój budżet na to pozwala)
Spokojnie uczę go korzystania z kuwety. (metoda przenoszenia kota do kuwety w ciągu dnia)
Staram się jakoś wytłumaczyć, że drapak jest lepszy. (w tym celu mogę wysmarować drapak kocimiętką).
W takim przypadku sięgam po pomoc zwierzęcego behawiorysty.
Na wieczór zajmuję kota zabawą. Gdy aktywność nie zadziała staram się uspokoić kota.
Pokazuję mu, że nie wolno tego robić (tłumaczę słownie)
1.Razem z nowym domownikiem usiłujemy pokazać kotu, że nowy człowiek nie jest taki zły 2.Sięgam po pomoc zwierzęcego behawiorysty.
Wszystkie czynności wykonuję bez zawahania, ponieważ kot to także członek mojej rodziny.
Udaję/Udajemy się do lekarza w celu upewnienia się. Jeśli rzeczywiście mamy alergię, zaczynamy stosować leki, częściej sprzątamy.
Wybrałam (wraz z domownikami) kotkę Abrę. Szukamy kota spokojniejszego, który czasem będzie się chciał z nami pobawić. Abra  według nas może być kotem, który idealnie wpasuje się w nasz tryb życia.
Jesteśmy gotowi na podpisanie powyższej umowy. W razie gdyby kotka musiała zostać oddana (mamy nadzieję, że to się nie wydarzy), zostanie oddana tylko i wyłącznie przedstawicielowi Fundacji.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
117 1149 2021-04-18 16:00:56
18/04/2021
Justyna  Tyminska
+48518490815
justynatyminska1@wp.pl
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Moja Mama bardzo mocno tęskni za naszym Rudym , odszedł od Nas jesienią po 18 latach. Dla Nas to członkowie rodziny, bardzo kochamy zwierzęta. Tak się ułożyło że koty towarzyszą nas od kilku wielu lat.Czeka z utęsknieniem aż jakiś Kot zajmie miejsce w domu i w sercu.
Obydwie chcemy.
Niewiele, zakupy .Mama jest na emeryturze
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Balkon/taras/loggię
Tak jak ostatnio.balkon zabezpieczony miekka siatka.
nie
tak
Sam się wprowadził przez balkon.ODWIEDZAL ODWIEDZAL I ZOSTAL NA WIELE LAT.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
18 lat żył.
nie
Jestem osobą pracującą w branży zoologiczne od ponad 11 lat
Potrzebne 
Moja Mama zostaje, opiekuje się.
Tak
Sprzatamy
Zdarza sie
Nie mam i planuje jedno
Przeżyłysmy wszystkie możliwe sytuację z kotem .
Uczymy że nie.No chyba że miska stoji na zalewie obok kranu
Rodzina najbliższa 
Przerobione 
Staramy się znaleźć odpowiedni dom
Tak, ponieważ poczułam że jest mi bliskie
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
118 1148 2021-04-18 13:19:10
18/04/2021
Beata Lis
+48 573-295-371 
beatali0411@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Wyrażają zgodę, ale jest im to obejetne. W głównej mierze to ja będę się nim zajmowała. 
Od dawna pragnęłam mieć czworonoga, który razem ze mną będzie spędzał czas. Jestem introwertykiem, jednak samotność dopada i mnie. Jest to moje wielkie marzenie. 
Max 2-3 zawsze ktoś jest w domu 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
tak
W części okien są moskitiery. Zostaną zamontowane też w innych. 
nie
nie
nie
4-5 razy dziennie w małych porcjach.Wybrałabym karmę suchą, najbardziej zbliżoną składem do tej która dostawał dotychczas. Wiem że dobre karmy to: Brit care, josera i bozita
Uważam, że jeśli nie chcemy by naszego kota ciągnęło do przeciwnej płci i aby był niezaspokojony to zabieg jest dobrym wyjściem.  Lepsza sterylizacja niż, gdy niektórzy ludzie pozbywają się kociąt... 
Zawsze jest w domu ktoś, kto bd się w stanie zając kotem. Mieszkam z rodzicami i dziadkami. Nigdy nie wyjeżdżamy wszyscy. 
Tak
Postaram się nauczyć go korzystać z kuwety, no nagradzając za załatwianie się w niej. Nie będę karać, co najwyżej zganie. 
Zabezpieczę rzeczy, które bedzie chciał niszczyć. Będę mieć drapak, więc to powinno zminimalizować takie występki 
Nie ma i nie będzie. Jeśli kiedyś dołączyłby jakiś zwierzak i kot by go nie zaakceptował to najprawdopodobniej nowy zwierzak zostałby zwrócony, a kotek by został. Przedstawiłabym opiekunom nowego zwierzaka sytuację znaim bym go od nich wzięła, żeby liczyli się z tym że mój kot może go nie zaakceptować 
Zakładam stopery które eliminują hałas 
Kuchnia jest u mnei oddzielnym zamykanym pomieszczeniem, do którego kot nie będzie miał dostępu. 
Zrobię wszystko, by zaakceptował ta osobę. Mam duży dom, więc nie powinni sobie wchodzić w droge. Jeśli zacząłby atakować dziecko byłabym zmuszona oddać go fundacji. 
Robię to wszystko. Opiekuje się i leczę go. 
Można iść na odczulanie bądź brać odpowiednie tabletki na taką alergie 
Nie wskaże palcem którego bym chciała, bo to nie na tym polega. Myślę że państwo sami będą wiedzieć najlepiej który potrzebuje takiego domu jaki ja mogę mu zapewnić. Czyli dużo uwagi, miłości i spokoju
Tak jestem w stanie podpisać 
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
119 1147 2021-04-16 19:15:52
16/04/2021
Rita Róża Ziółkowski Ramza
+48883543883
ziolkowskiramza@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Mamy już jedną kicię. Chcemy jej dać towarzystwo.
Oboje chcemy.
7 co drugi dzień
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
10
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Balkon jest zabezpieczony siatką, przez co nie ma możliwości by kotek wyskoczył
Okna mają zamontowane ograniczniki i nigdy nie są otwierane szeroko.
Okna mają zamontowane ograniczniki i nigdy nie są otwierane szeroko.
nie
tak
Mamy szylkreta ok. 5 lat. Jest już z nami 3 lata.
Teraz posiadam kota
Kot jest nadal z nami
tak
Kot, ok. 5 lat
Nie miała kontaktu z kotami
Pozwolę jej spokojnie wyjść z transportera i w kontrolowany sposób zapoznam ją z naszą.
Karma mokra i sucha, minimum 50% mięsa, pasta antihairball, woda
Jest obowiązkowa.
Zapewnie mu opiekę ze strony teściowej, bądź sprawdzonych osób znajomych.
Tak
Posprzątam. Trzeba sprawdzić czy kuweta jej nie odpowiada lub żwirek.
Będziemy dokupywać większą ilość drapaków. W przypadku niszczenia staramy się angażować kota zabawą
W przypadku zwalczania się przez oba koty, poszukamy jej nowego domu za pośrednictwem ośrodka adopcyjnego. Tylko w sytuacji, gdy oba koty będą się nagminnie atakować.
Nic nie przeszkadza spać. Jesteśmy doświadczeni w tym.
Będziemy jej dźwiękowo dawać do zrozumienia, że nie powinna tam być (klaskanie)
Dzieci się nie pojawią. Temat uważam za zamknięty :)
Nie mamy problemu z opiekowaniem się kotem.
Podobno jesteśmy uczuleni, ale od 3 lat żyjemy z kotem, więc chyba jednak nie o to chodzi.
Lala. Mamy już jednego szylkreta po przejściach. Chętnie damy dom kolejnemu.
Tak. Już jedną podpisaliśmy.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
120 1146 2021-04-15 18:35:43
15/04/2021
Michał  Sobanty
+447938761713
sobciuniu@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
35-45
Mieszkam sam/sama
Nie
Nie ma innych domowników.
Nie ma innych domowników.
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
nie
tak
tak
tak
tak
Byłem właścicielem kocicy w okresie od sierpnia do grudnia 2020. Kotka przybłąkała się na działkę w Polsce, od razu została objęta opieką weterynaryjną.
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
W grudniu 2020 roku wystąpiły u kotki powikłania spowodowane postrzałami z wiatrówki, o których dowiedziałem się od lekarza weterynarii, do którego zabrałem kotkę. W wyniku powikłań kotki nie udało się uratować.
nie
Mokrym i suchym pokarmem. Mokry pokarm podam 2 razy dziennie rano i wieczorem.
g mnie ogranicza to przyrost naturalny kotów i w konsekwencji mniejszy problem bezdomności.
Zabiorę ze sobą.
tak
Zmienię miejsce ustawienia kuwety, zmienię rodzaj żwirku.
Zakupię drapak i będę dbał o długość pazurów.
Będę starał się je oswajać w spokojnej, bezpiecznej atmosferze, dając im swobodę poruszania. Zwierzęta będą miały osobne miejsce do spania i jedzenia.
Będę starał się by kot bawił się bezpiecznie jednocześnie rozładowując energię.
Będę starał się oduczyć kota wskakiwania na blaty, stoły. Zapewnię mu alternatywne miejsce do skakania, np kocie półki.
Od samego początku przyzwyczajam kota do obecności innych ludzi.
Będę postępować zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii.
Wezmę lek przeciwalergiczny.
Czarna kocica Anielka.Przypomina mi moją kocicę, która odeszła.I łapie za serducho.
Tak.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
121 1141 2021-04-14 17:16:42
14/04/2021
Michał Juszczak
+48609802492
michal.bogdan.juszczak@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkam z kotem. Myślę (mam nadzieję), że ucieszy się z kociego towarzystwa :).
ja
Zazwyczaj 7-9, niekiedy krócej (mam możliwość pracy zdalnej).
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Planuję zabezpieczyć balkon przy pomocy siatki ochronnej. Siatkę już kupiłem, czekam z montażem na ciepły i suchy weekend :).
Okno zabezpieczę przy pomocy kratek ochronnych (dwie boczne i górna). Kratki również już kupiłem, czekają na montaż.
nie
tak
Od dwóch miesięcy opiekuję się kilkuletnim, adoptowanym kotem, który jest nosicielem wirusa kociej białaczki. Opiekuję się również dwiema kocicami, które mieszkają z moją babcią. Z różnymi kotami mieszkam od ponad 20 lat.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Teraz posiadam kota
Oba koty, z którymi mieszkałem wcześniej, dożyły sędziwego wieku (19 i 20 lat).
tak
Kilkuletni kot z FeLV.
W domu tymczasowym, w którym przebywał przez kilka miesięcy przed adopcją, kot miał kocie towarzystwo i bardzo sobie chwalił :).
Szczegółów nie mam jeszcze przemyślanych, przed adopcją na pewno skonsultuję się w tej sprawie.
Jestem zwolennikiem karmienia "hybrydowego", tzn. łączenia głównych posiłków z karmy mokrej z karmą suchą, która pozwala utrzymać zęby w lepszej kondycji. Przy czym dla każdego z kotów, którymi się opiekowałem, ustalałem żywienie indywidualnie, w konsultacji z lekarzem. Mój obecny kot otrzymuje wyłącznie karmę mokrą (monobiałkową, bez dodatków zbożowych - aktualnie Gussto), ponieważ jest alergikiem i większość testowanych suchych karm mu nie służy. Podsumowując: uważam, że żywienie jest sprawą indywidualną i należy dostosować je do potrzeb i uwarunkowań zwierzęcia. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem karm "marketowych".
Uważam ją za smutną konieczność.
Dłuższe wyjazdy praktycznie mi się nie zdarzają. W przypadku krótszych będę w stanie zorganizować kotom opiekę z pomocą rodziny i przyjaciół.
tak
W pierwszej kolejności zmieniłbym żwirek, w drugiej kuwetę lub jej lokalizację. Gdyby to nie pomogło, skonsultowałbym się z lekarzem oraz, w razie potrzeby, z behawiorystą.
Najpierw zadbałbym o to, aby kot miał dostęp do różnego rodzaju drapaków (drapaki stojące, maty do drapania itp.), zabawek, w miarę możliwości zabezpieczył meble itp. Gdyby to nie pomogło, poszukałbym pomocy behawiorysty.
Starałbym się stopniowo oswajać zwierzęta ze sobą, początkowo je separując. Gdyby się nie udało, poszukałbym pomocy behawiorysty.
Gdyby było to naprawdę trudne do zniesienia, zamykałbym drzwi do sypialni ;).
To jest bardzo kocie zachowanie, nie stanowi dla mnie problemu.
Trudno przewidywać, ponieważ jest wiele możliwych scenariuszy. Na pewno starałbym się zapewnić kotu/kotom jak najbardziej komfortowe warunki.
Mam doświadczenie w opiece nad chorującymi kotami, włącznie z opieką paliatywną/"hospicyjną". Zanim zdecydowałem się na adopcję obecnego kota, szczegółowo zapoznałem się z tematem FeLV.
Na pewno spróbowałbym wszystkich możliwych rozwiązań (odczulanie itp.), zanim zdecydowałbym się na szukanie dla kota nowego domu.
Jeszcze nie, ale na pewno byłby to kot, który również jest nosicielem FeLV.
Tak, oczywiście.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
122 1140 2021-04-10 20:15:18
10/04/2021
Monika Pacewicz
+48695230779
Monika.pacewicz@interia.pl
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Mąż też jest zdecydowany 
Oboje z mężem.
Ok 7 najdłużej, i nie codziennie
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Powiem tak, nie wiem jakie są dobre odpowiedzi, miałam Ciapę która bała się wszystkiego, mieszkała z nami 8 lat zmarła bo zachorowała na ludzką białaczkę. Chodziliśmy do weterynarza w domu dawałam leki i nauczyłam się robić zastrzyki pod skórne aby nie męczyć jej jazdami do lekarzy. Nie wiem jak odpowiedzieć, kot ma swój świat a opiekun jest dodatkiem.
Nie wiem odpowiedź jak wyżej, tylko charakter kotka pozwala na zabezpieczenie, jeden nie wyjdzie drugi ciekawy ,jak będzie ciekawska Petunia to nie będzie uchylnych okien.
A tu ciąg dalszy , założy się siatki na balkon i okno.
nie
tak
Ciapa, poprostu nie oddałam jej, była na kwarantannie bo miała do Anglii lecieć , moja koleżanka poprosiła czy mogę miesiąc dwa zająć się Ciapą, i tak była znami 8 lat
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Ciapa, zachorowała nie było szans.
nie
Nie wiem, ja dawałam w miseczkach suche, mokre i wodę bo mleka nie chciała. Po prostu trzeba próbować każdy ma swoje smaki. A kotki w przeciwieństwie do pieska miseczki mają pełne i świeże inaczej nie zjedza
Oczywiście sprawa indywidualna opiekuna, ale osobiście jak kotek jest tylko w domu to powinien być poddany temu zabiegowi.
Mama lub brat, tak zajmujemy się zwierzakami . Kto wyjeżdża drugie mieszka w domu że zwierzątkiem. Działamy tak od lat i się sprawdza bo wszyscy się znamy 
Oczywiście nie ma innej opcji.
Kuweta może być brudna albo żwirek, jak nie pomoże pytam lekarza.
To tylko kot, więc nie rozumiem pytania. 
Jeśli mój kot nie toleruje innych to nie biorę innego zwierzaka to proste,a jeśli ktoś przyjdzie z innym zwierzaczkiem ,to kor i tak się schowa w swoim bezpiecznym miejscu.
Nic nowego, taka kocia natura.
To też normalne, nawet z jednego talerza się jadło.
Kot chodzi swoimi ścieżkami,on sam wie gdzie się schować, żeby mieć święty spokój .
Jeździłam co dwa dni, robiłam zastrzyki i dawałam tabletki 
Oboje nie mamy alergii, i od urodzenia czyli 42 lata zawsze w domu były różne zwierzaki.
Petunia, dlaczego bo się boi innych,bo u nas nie będzie miała stresu co do innych futrzaków, chce być tą jedyną to tak będzie.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
123 1138 2021-04-06 19:35:07
06/04/2021
Joanna Sztabnicki
+48690555172
jsztabnicka@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Dzieci poniżej 15 roku życia
Córka lat 12 uwielbia zwierzęta
Nie
Wszyscy domownicy chca zaopiekować sie kotką
Ja i córka mąż też lubi koty
3
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
2
Okna otwierane „na szerokość”
W oknach posiadamy juz siakti są one zabezpieczone 
nie
nie
nie
Sucha i mokra karma dostosowana do potrzeby danego kotka bez zbóż,pszenicy.najlepszej czystej mięso bez skutecznych dodatków.karmić 3razy dziennie.
Mysle ze jest to bardzo dobre dla zwierząt
Nie podróżuje,a jesli juz to zabrała bym ze sobą
Tak
Zaopserwuje gdzie kot sie wypruznia i tak postawię kuwete moze to przyczyną zwirku.Obserwować reagować 
Zabezpieczam wszystko aby nic mu sie nie stało Stanowczo mówiąc ze tak nie wolno 
Pilnuj aby nikomu nic sie nie stało ,próbując ich ze sobą osfoic
Nie przeszkadza mi hałas Zabieram go do łóżka i śpimy wszyscy😁
Zdejmuje go mówiąc że nie wolno 
Uwaznie pilnuje aby nikomu nic sie nie stało 
Dbam o niego jak o dziecko 
Nigdy nikt nie miał alergi Jezeli taka by sie pojawiła stosuje leki na alergię
Piekna długowłosa kotka wycofana od razu sie w niej zakochalam😍😍😍
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
124 1137 2021-04-06 18:49:56
06/04/2021
Anna  Tarkowska 
+48512210429
axanna79@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Inne osoby dorosłe
Nie
Jest to wspólną decyzja
Obydwoje
5 godz 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Okna otwierane „na szerokość”
Siatka w okno
nie
tak
Miałam dwa koty kupiłam z hodowli z rodowodem
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Umarły jeden ze starości drugi na raka sutka
nie
Ja wychodzę z założenia że kotek powinien mieć stały dostęp do jedzenia suchego i wody - dieta urozmaicona surowe mięsko saszetki
Jest to konieczne 
Wezmą go ze sobą
Tak oczywiście 
Ze stresu kotków może załatwić się po za kuwetą ale jestem w domku więc będziemy mieć czas by to wypracować
jestem w domku więc będziemy mieć czas by to wypracować
Nie planujemy mieć więcej zwierząt chcemy zająć się pożądnie jednym zwierzakiem
Zdarza się czasami, widocznie daje znać że za mało czasu się bawiliśmy z nim w dzień:)
To raczej normalne :)
Powoli będziemy przyzwyczajać kotka do nowego członka rodziny 
Bierzemy to pod uwagę jest to normalne koty chorują więc trzeba się opiekować 
Jest to nie możliwe bo obydwoje mieliśmy zwierzęta i nie mamy alergiu
Wybrałaliśmy kilka kotków wybór miły przytulak:) kolor nie ważny 
Tak
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
125 1136 2021-04-06 11:24:50
06/04/2021
Paulina Rajewska
+48530253523
inkazdw@interia.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Byliśmy domem tymczasowym dla kota szwagra (ponad 6 miesięcy) oboje chcemy dać czułość i miłość nowemu domownikowi
Obydwoje
8
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Nie znam się na tym, ale zastosuje potrzebne środki ostrożności
Nie znam się na tym, ale zastosuje potrzebne środki ostrożności
Nie znam się na tym, ale zastosuje potrzebne środki ostrożności
nie
tak
Byliśmy domem tymczasowym dla kota szwagra (ponad 6 miesięcy). Koty zawsze były w naszych domach rodzinnych. Mieszkałam na wsi były to koty wychodzące. Najczęściej były to znajdy z lasu :(
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Nic się nie stało, nadal są u rodziców. Kot szwagra ma się dobrze :)
nie
Odpowiednią karmą, jeśli kotu będzie  odpowiadała. Zdarzyło się, że  nie chciały karmy mokrej tylko jedną konkretną suchą. Kot  mały potrzebuje więcej karmy, a większy już potrafi sam sobie dozować.
Koty powinny być po zabiegu.
Mamy dużą rodzinę, szwagra/ szwagierkę którzy mają kota i chętnie pomagamy im w takich sytuacjach. Oni również się zadeklarowali.
Zarabiamy wystarczająco, aby wydać na leczenie kota tyle ile będzie potrzeba.
Należy znaleźć przyczynę- czemu nie chcę się załatwić. Możliwe że jest brudna kuweta albo czasami podłoże w kuwecie jest dla niego nieodpowiednie - zmienić.
potrzebny jest drapak, tzn że nie posiada odpowiedniego miejsca dla siebie gdzie mógłby ostrzyć pazurki.
Nie pojawią się inne zwierzęta
Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Zawsze cieszył mnie fakt jak wcześnie rano mnie budził. Potrzebuje uwagi więc o nią często w ten sposób prosi
Trzeba postawić kotu granice, aż w końcu się nauczy i zrozumie że jest to zabronione.
Często kot znajduje sobie ulubionego domownika, nie nalezy go zmuszać do kontaktu. Sam się  z czasem przekona do nowego domownika.
Trzeba ! jest to logiczne - przede wszystkim systematyczność i dążenie do poprawy. Z pewnością znalezienie przyczyny złego stanu zdrowia kota jest istotne.  
Istnieją odczulenia  i urządzenia do oczyszczenia powietrza. Moi znajomi mają 3 koty i  jeden z domowników ma męczącą alergię- radzą sobie w różny sposób. Między innymi mają oczyszczacz powietrza 
Marli - jest to kotka, która obecnie ma ogromny dystans do ludzi. Jest wycofana i miło będzie patrzeć na jej przemianę jak dostanie dużo miłości i czułości i w końcu komuś zaufa.
Jak najbardziej
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
126 1135 2021-04-05 14:36:20
05/04/2021
Małgorzata Ufnalska
+48533638060
m_ufnalska@wp.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
55-65
Inne osoby dorosłe
Nie
Są absolutnie za
To nie byłby jedyny kot, który będzie z nami mieszkał. Obydwoje z mężem kochamy zwierzęta i chcemy im pomagać
Niewiele, trudno powiedzieć ile i w jakie dni ponieważ mąż pracuje w większości domu.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
w domu
na tarasie
na posesji luzem
poza terenem posesji
tak
Wiemy, że uchylne okno jest bardzo niebezpieczne, Nigdy nie zostawiamy tak otwartych okien jeśli wychodzimy z domu, lub z pomieszczeń, gdzie w tym czasie przebywa kot.
Jest ulica, ale ruch tam jest umiarkowany. Nasze koty (mamy 3) rzadko tam chodzą. Przeważnie wychodzą  spacerują po lesie. Sąsiadujemy z lasem.
Przynajmniej miesiąc kot musi pozostać w domu i się zaadoptować (o ile to będzie dorosły kot, jeśli młody to z pewnością dłużej. Oznacza to dla nas oswojenie się z domem, nami,  naszymi zwierzętami i otoczeniem.
Staramy się często koty nawoływać, za każdym razem nagradzać, karmić koty tak żeby nie musiały szukać po okolicy jedzenia. Jesteśmy w stanie zapewnić kotu dom i opiekę. Natomiast nie możemy zapewnić żeby koty były wyłącznie w domu , przynajmniej w porach roku kiedy jest ciepło i dom jest otwarty.
nie
tak
Mamy 3 koty, które uratowaliśmy od pewnej śmierci - rodzeństwo. Nie są to koty rasowe, nie ma to dla nas znaczenia. Koty są z nami ok 3 lat.
Teraz posiadam kota
Te koty, które od 3 lat posiadamy są naszymi pierwszymi kotami.
tak
Oprócz kotów (powyżej) mamy również psy. Matka (16 lat) i jej dzieci  - labradory (3szt.  - 11 lat), jeden pies mieszaniec zabrany ze skrzyżowania (ok 9 lat) i ostatnio zabrany spod naszej bramy kundelek. ma około 6 miesięcy.Wszystkie te zwierzęta żyją w wielkiej przyjaźni.
Mają kontakt na co dzień i tak jak napisałam żyją w wielkiej przyjaźni.
Oswajanie będzie przeprowadzane stopniowo. Moim zdaniem większym problemem (chociaż nie wiem czy taki w ogóle będzie na początku) będą koty,ale nie sądzę że to problem do rozwiązania, znając naturę naszych zwierząt.
Koty są karmione rano - z reguły dostają gotowane, lub sparzone mięso,  po południu dostają mokrą karmę, oraz pod wieczór trochę suchej karmy. Koty mają zawsze zapewnioną wodę.
Moje koty są wykastrowane , a kotka jest wysterylizowana. Absolutnie uważam, że bezdomność zwierząt, które najpierw człowiek oswoił, a później często pozostawił bez opieki,  jest większym problemem niż to, że zwierzęta są pozbawione naturalnych odruchów.Poza tym nie wyobrażam sobie w naszym przypadku (dom wychodzący), aby koty błąkały się po wsi i szukały towarzystwa. Z pewnością trudniej jest zapewnić kotom bezpieczeństwo w przypadku domu wychodzącego, jeśli kot nie jest wykastrowany, a kotka nie jest wysterylizowana. Poza tym nasze zwierzęta posiadają chipy.
Nasze zwierzęta nigdy w takim przypadku nie pozostają same. Wówczas córki przeprowadzają się do naszego domu i opiekują zwierzętami.
Jesteśmy świadomi i odpowiedzialności i kosztów i koniecznej opieki.
Nigdy nie mieliśmy takiego problemu. Na początku, w przypadku młodych kotków, zabezpieczyliśmy podłogę foliami i gazetami w przeznaczonym dla kotów pomieszczeniu, ale koty szybko wiedziały gdzie należy załatwiać "te rzeczy".Poza tym odkażaliśmy miejsca zabrudzone specjalnymi środkami dla tego przeznaczonymi .
Kot, który wychodzi ma mnóstwo miejsc na zewnątrz, gdzie swoje kocie nawyki może realizować.Oczywiście w domu również używają  pazurków, ale mamy również w domu drapaki. Nasze koty raczej się nie nudzą, więc nie niszczą nam w domu przedmiotów, o których mowa powyżej.
To może być problem, ale myślę że trzeba przed adopcją spróbować poznać osobowość kota, którego będzie się chciało adoptować. Nie bardzo wyobrażam sobie sytuację taką, że dokonuje się zwrotu takiego zwierzaka. Zwierzę to nie jest rzecz.
Takie przypadki też czasami u nas występują, ale ponieważ koty wychodzą i są aktywne rzadko się to zdarza.
Wskakują 
Nie wiem w zasadzie chyba odizolowałabym na ten czas kota, próbowała oswoić z nową sytuacją. Chociaż moje koty, jeśli ktoś nowy do nas przychodzi, po prostu się wynoszą i przychodzą dopiero po zakończonej wizycie.W przypadku dłuższych wizyt koty się oswajają, ale raczej nie zaprzyjaźniają. 
Jeździmy i jesteśmy świadomi takich obowiązków.
Nie ma takiego przypadku
Ja nie widzę możliwości wybrania kota ze zdjęcia. Musiałabym raczej opierać się na państwa doświadczeniu i swoich obserwacjach jeśli miałabym okazję zapoznać się z wytypowanymi przez Fundację kotami - dlatego dosyć szczegółowo opisuję naszą sytuację.Chciałabym pomóc jakiemuś zwierzakowi ponieważ, myślę że mam do tego wszelkie warunki, a jedynym "problemem" jest "wychodzący  dom".
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
127 1133 2021-04-02 22:50:56
03/04/2021
Sylwia Jarosz
+48665727394
s_jarosz@wp.pl
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Bardzo się cieszą
Oboje
Bardzo różnie, w czasach covidowych może być 0, w czasach normalnych może być ok 7-8h w niektóre dni w tyg
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
4
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Okien w ogóle nie otwieramy, balkon jest osiatkowany
Wiemy, że są specjalne nakładki na uchyly, żeby je zabezpieczyć, natomiast do tej pory trzymamy się po prostu nieotwierania okien bez siatki.
Jw, jesteśmy świadomi siatek, nie otwieramy okien, tylko balkon kt jest osiatkowany.
nie
tak
Obecnie kotka- rezydentka (Taika), 10msc, znajomym okocila się kotka na wsi. Taika do 3msc była z mamą, nie miała rodzeństwa, od ponad pół roku jest z nami w mieszkaniu, niewychodząca.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Teraz posiadam kota
Chorowały lub były wychodzące przez co miały krótkie życie.
tak
Kotka, 10msc
Z mamą do 3msc życia, bez rodzeństwa. Nie wiemy jak zareaguje, dlatego zależy nam na prokocim kocie.
Jesteśmy po konsultacji z behawiorysta, dostaliśmy szczegółowe instrukcje nt rozdzielenia kotów i stopniowego zapoznawania.
Obecnie dostaje tylko mokra karmę (feringa/catzs). Barf może w przyszłości, na razie za mało wiemy jak go komponować. Obecnie kotka- jest młodą więc dostaje ok 4-5 posiłków dziennie.
Koniecznie
Zostają w mieszkaniu, tymczasowo zamieszkuje ktoś znajomy, poinstruowany jak się opiekować 
Tak
- nie karmimy w okolicy kuwety- sprzątamy i psikamy detergentem urineoff- zmiana żwirku- zmiana miejsca kuwety- zmiana kuwety- upewnienie kota terytorialne (zabawki, legowiska, drapaki, zabawa)- jeśli problem nagle: weterynarz- jak skończą nam się pomysly- behawiorystka
- niebezpieczne/ cenne przedmioty poza zasięgiem kota/zabezpieczone- obok ustawić drapak- regularna zabawa w cyklu lowieckim- kocie akcesoria i meble- jeśli nagle: wet- jeśli skończą się pomysły: behawiorysrka
- powolny proces zapoznawania- zawsze zakończony pozytywnym doświadczeniem- przekierowanie uwagi
- zabawa w dzień- ignorowanie w nocy
Kotce rezydentce pozwalamy chodzić po blatach
- jeśli jest to sytuacja do przewidzenia praca na habituacji do dźwięków, zapachów dziecka- czas na zabawę z kotem- punkty w mieszkaniu z których kot może bezpiecznie obserwować dziecko/ oddalić się poza zasięg rączek- przekierowanie uwagi, nagradzanie pozytywnych interakcji- nauczenie dziecka interakcji z kotem- odseparowanie, jesli już nic innego nie działa a wizyta jest krotka
Ogarniamy jakoś nasze kalendarze i chodzimy
Próbujemy załatwić sprawę po stronie człowieka: konsultacje lekarskie, leki
Nie, że względu na niepewność co do naszej kotki (brak rodzeństwa, ograniczony kontakt z kotami) zależy nam na dobraniu kota, który jest w podobnym wieku, zrównoważony i dobrze reaguje na inne koty.
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
128 1132 2021-03-31 12:27:33
31/03/2021
Joanna Reurowicz
+48608336970
mampka@gmail.com
w bloku/kamienicy
35-45
Dzieci poniżej 15 roku życia
11 lat córka
Nie
Mamy 4 koty i każdy następny jest mile widziany
Decyzja wspólna
W czasie pandemii cały czas jest ktoś w domu, poza  pandemią ok 4h 
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
0
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Okna są zabezpieczone kratkami - uchylność. Na parapecie z jednej strony będzie zbudowany taras dla kotów.
Okna są osiatkowane z jednej strony. Z drugiej jest budowany taras dla kotów też osiatkowany.
nie
tak
4 szt jeden adoptowany z Japaczesercem - 3łapek, 2 przywiezione z wakacji ze wsi, czwarty osiedlowy wyleczony i wykastronwany został z nami 
Teraz posiadam kota
Wszystkie żyją i mają się świetnie
tak
4 koty (ok 4 lata, roczne rodzeństwo i jeden  ok 3 lat) 2 psy 7 lat i rok
Nasze zwierzęta są nauczone dzielenia przestrzeni.
Mamy bramki oddzielające pokoje, wiec możliwa jest socjalizacja z izolacją 
Mokra karma, czasem surowe mięso, nasze koty jedza 2 razy dziennie mokre i suche stoi w misce do dyspozycji kotów cały czas.
Wszystkie moje zwierzeta są wysterylizowane 
Mamy zaprzyjaźniony hotel w razie potrzeby, obecnie mamy znajomych, którzy zamieszkają z kotami w razie dłuższej nieobecności. 
Tak
Badanie moczu, obserwacja miejsc i sytuacji kiedy tak się dzieje. 
Zabezpieczenie wartościowych rzeczy, ale obecnie koty maja duzo przestrzeni pionowej i drapaków na tyle, że ten problem się nie pojawił 
Korzystam z pomocy behawiorysty, w sytuacji gdy wszystkie metody zawodzą musze rozważyć nowy dom dla niezaakceptowanego zwierzaka
Zmęczyc kota za dnia żeby w nocy spał
To nie jest problem 
To odseparować i pilnować żeby nie doszło do sytuacji konfliktowych 
To nie jest problem 
W chwili obecnej to mało prawdopodobne, ale zawsze można alergie leczyć,  spróbować odczulić. 
Runa jest kotem niepełnosprawnym jak moj Stefan. Moj dom jest dostosowany do potrzeb niepełnosprawnego kota (różne poziomy, niskie drapaki) i 2 niepełnosprawne koty mogłyby raźniej się czuć 
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
129 1131 2021-03-29 20:28:24
29/03/2021
Dorota Staj
666071586
dorota.staj@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Mieszkam sam/sama
Nie
Mieszkam sama, ale rodzina pochwala ten pomysł, mama od dawna mnie na to namawia.
Ja zawsze lubiłam koty i chciałam przygarnąć kota do domu, ale nie miałam na to warunków albo plany wyjazdów zagranicznych mi na to nie pozwalały.
Obecnie praktycznie wcale, pracuję w domu. Czasem zostaję u rodziców na noc w weekend, ale nie powinno to być więcej niż 24h i na pewno na początku będę tego unikać.
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
1
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zamówiłam już siatkę do zabezpieczenia balkonu. Jest to siatka do montażu bez wiercenia, mam nadzieję, że kot nie będzie chciał koniecznie uciekać i jej szarpać. Jeśli będzie ją jednak odczepiał, będę szukać wytrzymalszych produktów, na razie kieruję się radami przyjaciół i krewnych posiadających koty.
Mam 3 uchylne okna, okno w sypialni zabezpieczę kratkami (również od góry, bo mam płytko osadzone okna), okno w kuchni uchylam wyłącznie kiedy jestem w kuchni i coś intensywnie gotuję, bo bardzo nie lubię otwierać tego okna, zakładam więc, że tam nie będą potrzebne zabezpieczenia. Trzecie uchylne okno jest obok drzwi balkonowych, więc zrezygnuję z uchylania go w ogóle na rzecz drzwi balkonowych, a docelowo zamontuję blokadkę, żeby uchylać je na szerokość zamiast od góry i umożliwić kotu wychodzenie na parapet na balkonie.
Nie otwieram pozostałych okien oprócz (możliwie najrzadszych) okazji mycia ich, więc to kot będzie wtedy zamykany w drugim pokoju. 
nie
nie
nie
Zamierzam karmić kota suchą karmą wieczorem i mokrą (z saszetki albo puszki) rano. To zresztą zależy od upodobań kota, mam nadzieję, że na początek dowiem się czegoś od Państwa.
Uważam, że to bardzo potrzebne, nawet w przypadku domowych kotów.
Jestem takim typem człowieka, który rzadko jeździ na urlopy, poza tym odkładam na remont :) Jestem pewna, że w przypadku krótkiej nieobecności rodzice mogliby wpadać chociaż raz dziennie żeby nakarmić kota i wyczyścić kuwetę, mam też znajomych mieszkających po sąsiedzku, którzy mają koty i wiedzieliby co robić. W ostateczności, w przypadku długiej nieobecności kot trafiłby tymczasowo do mojego brata lub kuzynki, którzy mają koty, albo nawet do przyjaciółki która posiada dwa koty, ale ma też duży dom i tam kot mógłby się odizolować i poczuć bezpieczniej. Ja sama kilkukrotnie przeprowadzałam się na kilka dni do kuzynki, żeby opiekować się jej kotką, nie sądzę jednak że znalazłabym kogoś do cat-sittingu w moim przypadku. Ale tutaj mam na myśli naprawdę długie i nieprzewidziane nieobecności spowodowane np. chorobą; moje wyjazdy wakacyjne nie trwają nigdy dłużej niż tydzień.
Tak, mam stałą pracę. Jestem świadoma tego, że koszty opieki weterynaryjnej są wysokie.
Nie mam doświadczenia z takimi sytuacjami, będę na pewno prosić o radę Państwa, weterynarza i wczytywać się w porady kociarzy i behawiorystów w Internecie. Planuję zaadoptować starszego kota, więc zakładam że taka sytuacja będzie związana z jakąś chorobą lub dyskomfortem kota, nie z brakiem przyuczenia do korzystania z kuwety.
W tym momencie akurat kot może sobie drapać do woli, większość mieszkania jest przed remontem i wymianą mebli. Chciałabym kupić oczywiście drapaki i ustawić czy zamontować je w wygodnych dla kota miejscach, jeśli będzie miał potrzebę, to np na ścianie. Buty i tym podobne będę po prostu chować. Chciałabym najpierw przekonać się, jakie kot będzie miał zwyczaje i potrzeby i w razie czego próbować go oduczyć niszczenia rzeczy, ale ponownie - planuję zaadoptować starszego i spokojnego kota, bo jestem kompletnie świeża i niedoświadczona w kwestii trenowania kota. Moje pomysły kończą się na drapakach z kocimiętką.
Nowe zwierzęta w domu pojawią się tylko w sytuacji, kiedy będę pewna, że kot je akceptuje. Po prostu poproszę znajomych z psami czy kotami o wizytę, i się przekonam, jak reaguje. :) Raczej nie planuję brać żadnego nowego zwierzaka, adopcja pierwszego kota to dla mnie i tak duże i stresujące przedsięwzięcie.
Zamierzam po prostu zamykać drzwi do sypialni, niech biega do woli po reszcie mieszkania. Oczywiście to łatwo sobie założyć, a opiekując się kotką kuzynki i tak pozwalałam jej budzić mnie o 4 nad ranem na pieszczoty, ale widzę nawet po tamtej kociczce, że można kota przyzwyczaić do pewnych rzeczy, takich jak to, że o 4 rano nie dostanie jedzenia nawet jeśli będzie uparcie i głośno miauczał, a bieganie i skoki powinien ograniczyć tylko do części mieszkania ;) Ja sama chodzę spać późno, a praca z domu pozwala mi się wysypiać w mniej regularnych godzinach, więc poradzę sobie z kocimi harcami.
Wolałabym tego uniknąć, więc od początku po prostu będę go z nich zdejmować i wyganiać, aż nauczy się, że to nie ma sensu.
Nie ma żadnych dzieci w moim otoczeniu :) Ale jestem singielką, więc możliwa jest sytuacja, w której partner będzie nieakceptowany przez kota. Cóż, będzie musiał się postarać, by go do siebie powoli przyzwyczaić. Mam możliwość częściowego odseparowania kota w mieszkaniu, mogę też w takiej sytuacji pomyśleć o zamontowaniu legowisk gdzieś wyżej, poza zasięgiem ręki, żeby czuł się bezpiecznie. Na razie nie ma takiej potrzeby.
Dopóki pracuję z domu, nie ma z tym najmniejszego problemu. Jeśli zmieni się moja zawodowa sytuacja, to oczywiście będę musiała pogodzić takie wizyty w lecznicy z moim czasem pracy, ale postaram się znaleźć dobrego weterynarza w swojej okolicy i odwiedzić go już krótko po adopcji, żeby oswoić z nim kota. Kotce kuzynki już podawałam codziennie lekarstwa opiekując się nią, poradzę sobie.
Przede wszystkim idę do lekarza i próbuję załagodzić objawy lekami. Jeśli leki nie będą wystarczające, będę zmuszona rozstać się z kotkiem, to chyba jedyne wyjście. Skontaktuję się z Państwem i ewentualnie ze znajomymi, którzy mogliby dać kotu nowy dom. Na pewno nie oddam kota do schroniska ani przypadkowym ludziom z internetu.
Nie mam doświadczenia w opiece nad żadnym zwierzakiem, więc chcę na pewno kota starszego, kilkuletniego, który wymagałby trochę mniej uwagi i nauki. Nie w każdym opisie podany jest wiek kota, więc nie jestem pewna, które z nich wchodziłyby w grę, ale podoba mi się Merlin, Ronin, a moje serduszko skradł na razie Alik, tylko boję się, że mógłby mnie nie polubić... Ostatnio też zakochałam się w Mei Mei, ale nie znam jej wieku no i trochę obawiam się tego, że koty świeżo złapane z ulicy mogą mieć ciągoty do uciekania i szarpania tej siatki na balkonie... Mam też na oku kilka kotków w innych fundacjach.
Tak.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
130 1130 2021-03-29 09:31:39
29.03.2021
Tomasz Matuszewski
+48515767861
Toney.m@interia.pl
w domu z ogródkiem/podwórkiem
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Uważa,że to świetny pomysł aby nasz Kot Geralt miał towarzyszkę życia.
Obydwoje
6
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
w domu
na posesji, w zabezpieczonym miejscu
tak
Siatki 
Nie
Kot powinien sam dojrzeć do takiej decyzji.
Szczepienie,sterylizacja i zaczipowanie
tak
Tak
Tak
tak
Dachowiec 10 cio miesięczny. Bardzo przyjazny i towarzyski. 
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Miałam/Miałem kota już jako osoba dorosłą, niemieszkająca z rodzicami, ale obecnie nie posiadam kota
Teraz posiadam kota
Jedna Chanell jest u mamy od kilku lat.Pozostałe jak mieszkałem z mamą po 8 latach zniknęły (partner mamy nie lubił kotów myślę że to jego sprężynka)
tak
Kota Geralta 10 miesięcy 
Kot Geralt  miał przyjemność obcowania z innymi kotami. Był pozytywnie nastawiony chcialsue bawić 
Być przy tym pilnować aby nie stała się krzywda żadnej ze stron i zachęcać do wspólnej zabawy zabawkami.
Sucha karma mokra karma 2-3 razy dziennie . Karma pełnowartościowa.
Niestety trzeba to robić 
Zostawię u brata który kocha zwierzęta i posiada 2 koty bądź wybiorę hotel dla zwierząt. 
Tak
Będę cierpliwie uczył kota zalatwiania się do kuwety
Chwestia czasu i upominania kota że tak nie można....przyda się również drapak 
Nigdy nie byłem w takiej sytuacji. Jeżeli takowa się pojawi Bede robił co trzeba z pomocą być może behawiorystow ( Pytanie moim zdaniem nie ma sensu)
I?...ja chrapie i przy tym mam dobry sen. 
Jest u siebie więc dopuki nie ma tam jedzenia niech skacze. 
Izolowanie. 
Opieka i walka o zdrowie 
Radzimy się specjalistów 
Jeszcze nue
Tak
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
131 1129 2021-03-28 22:57:39
29/03/2021
Paula Kowalewska
+48505113606
paulakowalewska94@gmail.com
w bloku/kamienicy
25-35
Inne osoby dorosłe
Nie
Mieszkam z chłopakiem, który nie ma nic przeciwnko, posiadamy jednak kampera i chciałabym moc zabierać kota na wycieczki. Jednak jeżeli nie będzie chciał na pewno mój brat się nim będzie opiekował przez czas naszej nieobecności. Wyjazdy byłby kilku dniowe 3-4 dni.
Ja, myśle bardzo długo o podjęciu tej decyzji i coraz bardziej bym chciała mieć kota.
Myśle ze około 7 godzin maxymalnie
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Planuje zabudować tras przezroczysta plandeką.
Kupię kratkę trixie zabezpieczająca okno.
Zamierzam kupić siatkę ochronną.
nie
nie
nie
Suchym i mokrym jedzeniem, nie najtańszym lecz w takiej średniej cenie.
Uważam, ze powinno się kastrować koty i psy ze względów zdrowotnych i w celu zapobiegania ciąży.
Oddam kota pod opiekę do babci lub kuzyna bądź brata.
Tak
W tym celu wkładajmy często kotka do kuwety, zwłaszcza po przebudzeniu i po posiłkach oraz zawsze, gdy zaobserwujemy, że kotek szuka spokojnego miejsca do załatwienia się. Wstawiając kotka do kuwety, można poruszać żwirkiem, co ułatwi mu – tak jak przy matce – nauczenie się właściwego zachowania.
Kupię kotu drapak i preparatem  w spreyu przeciwko drapaniu.
Próby nauczenia kota przywkniecia do innych zwierząt, wybór zwierzęcia, którego kot polubi. Jeżeli uda mi się małego kota wziąć będę go zabierać do rodziców gdzie są dwa psy i postaram się ich zapoznać; w zależności id tego jak psy będą reagować na niego.
Nie będę wpuszczać kota do sypialny 
Odkładam kota na podłogę. 
Poświęcania kotu dużo uwagi aby czuł się na równi z dzieckiem.
Liczę się z tym i robię wszystko jak nalezy.
Postaram się odczulić taką osob.
Nie ale zależy mi na tym żeby to był samiec, ponieważ zawsze miał psy samce i jakoś wewnętrznie czuje, ze wole tą płeć u zwierząt. Chciałabym żeby był spokojny, leniwy nawet i żeby lubił się przytulać i jeździć z nami na wycieczki.
Tak. Oczywiście  
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
132 1128 2021-03-27 16:26:45
27/03/2021
Małgorzata Gołębiewska
+48669453325
malgos123.97@gmail.com
w domu z ogródkiem/podwórkiem
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Nie mają zdania 
Ja chcę bardzo. W przyszłości rozważam o otwarciu schroniska. 
Jak by nikogo nie miało być w domu z osób dorosłych kotek przebywał by z pieskiem co lubi inne zwierzęta
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
w domu
na tarasie
nie
Nie
Jeśli ma być wypuszczony to pod moim okiem 
Kot bedzie wypuszczany na dwór pod nadzorem moim. Będzie pilnowany bardziej niż dziecko.
nie
tak
Posiadalam kotka. Siostra wzięła od znajomej.
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy małym dzieckiem
Kot był w domu rodzinnym; ja byłam/byłem wtedy nastolatkiem lub osobą już dorosłą
Umarły z starosci. Innego kotka ktoś postrzelił jak się wspinał na drzewo na podwórku
tak
Psy 4-5 lata 
Miały lubiły się z nimi bawic
Początkowo pokazać pozwolić by się powąchali mogli na SB popatrzeć
Karma mokra mlekiem 1-2 x dziennie 
Sądzę że powinno się sterelizowana kastrować koty gdyż powoduję mniejsze rozmnażanie kotów co powoduję że mniej zwierząt jest bezdomnym 
Jadzie ze mna. A 2 rzadko gdzieś wyjeżdżam
Tak
Posprzątam po kotku ma czas na oswojenie się. 
Ciezko mi powiedzieć ale uważam że kable najlepiej zakryć tak jak przed dziećmi. 
Separacja kotek w innym pokoju piesek w innym z czasem się polubią 
Haha z takim przypadkiem się nie spotkałam. Ciężko mi powiedzieć ale dałam bym mu zabawkę albo smakołyka i myślę że troszkę by się uspokoił
Zapewne bym powiedziała że nie wolno wchodzić ale wiem że by tak wchodził dla zabawy
Nie zamierzam mieć dzieci. A nie miałam sytuacji i nie będę musiała się opiekować dziećmi gdyż nie ma małych dzieci w rodzinie
Jestem dla kotka gotowa zrobić wszystko
Alergię można wyleczyć. Jak miałam kotka nikt alergii nie miał 
Chciałabym zaadoptować zabicie gdyż jest wyjątkowa i kochana jak każde zwierzę 
Tak 
tak
nie
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
133 1127 2021-03-25 21:40:53
25/03/2021
Dominika Kotarska
+48506834699
dominikaa.kotarskaa@gmail.com
w bloku/kamienicy
18-25
Inne osoby dorosłe
Nie
Mój narzeczony bardzo lubi koty. Od dawna powtarza, że kot byłby spełnieniem jego marzeń :)
Obydwoje chcieliśmy mieć jakieś zwierzątko, bo zawsze zwierzęta było nam bliskie - dzikie, domowe, hodowlane. W zeszłym roku kupiliśmy jeża, który jest cudowny, ale przez jego skrytą naturę mało interaktywny. Dlatego pomyśleliśmy, że koci przyjaciel byłby idealnym dopełnieniem naszego ogniska domowego :) 
9 godzin - obecnie pracujemy z domu. 
obroża
kuweta
kocie kryjówki i drapaki
kocie miski na jedzenie
miska na wodę
zabawki
3
Balkon/taras/loggię
Okna uchylne
Okna otwierane „na szerokość”
Zamierzamy zamontować bambusową balustradę balkonową (już ją kupiliśmy, ale nadal czekamy na kolejne części) Dodatkowo zamontujemy po bokach balkonu drewniane kratki. Ostatnią rzeczą, którą zamontujemy dla bezpieczeństwa kociaka jest siatka ochronna, którą zamówię ze strony bezpiecznekoty.pl zgodnie z tą instrukcją https://sklep.bezpiecznekoty.pl/i50,montaz-bez-wiercenia.html. 
Znaleźliśmy na allegro specjalne kratki do okien uchylnych, zamontujemy je w nich dla bezpieczeństwa kota.
Nasze mieszkanie posiada okna otwierane na szerokość, ale nigdy z tego nie korzystamy. Okna są zawsze, albo uchylone, albo zamknięte. Jeśli zmienilibyśmy zdanie co do "otwieralności" okien to zamontowalibyśmy podobną siatkę do tej na balkonie. 
tak
Tak
Tak
nie
tak
Mieszka z nami roczny jeż pigmejski Lucjan. 
Jesteśmy drugimi właścicielami jeżyka. Wcześniej przebywał z kotem, podobno dobrze się dogadywali :)
Trzymając jeża na rękach pozwoliłabym mu zapoznać się z kotem. Jeżyk nie biega wolno po mieszkaniu, ma swój wydzielony kojec w oddzielnym pokoju. Korzysta z niego tylko w nocy (23-6), dzień spędza w klatce, skryty pod kilkoma kocami i poduszką. 
Pełnowartościową mięsną karmą, 2-3 razy dziennie. Kot musi mieć także dostęp do świeżej wody oraz wydzielonej porcji suchej karmy (tak aby nie powodowała ona przyrostu wagi)
Uważam, że wszystkie wolnożyjące koty powinny być sterylizowane/kastrowane, tak aby nie zwiększała się ilość chorych, bezdomnych kotów. Poza tym kastracja/sterylizacja pozwala zapobiec nowotworom.
Kot zamieszkałby tymczasowo z kimś z mojej rodziny - rodzice, dziadkowie, dalsza rodzina. Dodatkowo posiadamy znajomych, którzy z chęcią przyjęliby do siebie kota. 
Tak
Najpierw sprawdziłabym, czy kuweta ma odpowiednią wielkość i czy na pewno jest ustawiona w przystępnym dla kota miejscu. Zwróciłabym także uwagę na żwirek - czy wielkość i struktura nie jest dla niego drażniąca. Jeśli sytuacja powtarzałabym się, a nie byłoby to spowodowane czynnikami stresowymi, udałabym się z kotem do weterynarza w celu skontrolowania jego stanu zdrowia. 
Przede wszystkim obkleiłabym taśmą miejsca w których kot drapał meble lub kupiłabym specjalne środki przeznaczone do zniechęcania kotów do drapania. Jednocześnie powiększyłabym asortyment kocich zabawek o drapaki. 
Gdybym chciała posiadać więcej zwierząt musiałbym upewnić się, że i kot i zwierzę, które będzie miało ze mną zamieszkać tolerują swoją obecność. 
Zadbałabym o to, żeby kot bawił się aktywnie w ciągu dnia. Zapewniłabym mu także wygodne miejsce na parapecie, tak aby mógł podziwiać świat na zewnątrz. Dodatkowo ostatni posiłek dawałabym mu wieczorem, żeby szedł spać najedzony i nie miał potrzeby budzenia mnie w nocy.
Nie przeszkadzałoby mi to. Ale gdybym jednak zmieniła zdanie, to myślę, że ustawiłabym kocie jedzenie z dala od kuchni, a jeśli kot chciałby wskoczyć na blat odwróciłabym jego uwagę poprzez zabawę.
Starałabym się oswoić kota z nowym domownikiem. Domownikowi natomiast przekazałabym wszystkie informacje o kocie, jego zwyczajach. Pozwoliłabym mu także na codzienne przejęcie obowiązków, takich jak napełnianie misek kota, czyszczenie kuwety. 
Nie mielibyśmy z tym problemu. Nasz jeż chorował kilka razy, co wiązało się z częstymi wizytami, także kontrolnymi, w lecznicy. Podawanie leków za pomocą strzykawki czy inhalowanie suchego noska zwierzaka nie jest nam obce :)
Zastosowalibyśmy leczenie farmakologiczne w celu zmniejszenia objawów alergii. 
Wybraliśmy kotkę o imieniu Dzidka. Niekończące się oswajanie jeża nauczyło nas cierpliwości oraz delikatności w podejściu do indywidualnego stworzonka, które tak jak człowiek ma swoje lepsze i gorsze dni. Z opisu kici wynika, że potrzebuje ona ciepłego domu w którym będzie miała czas na oswojenie. Uważamy, że bylibyśmy dobrą rodziną dla Dzidki, ponieważ jesteśmy z natury spokojnymi osobami, które obdarzą ją zrozumieniem i miłością :)
Tak.
tak
tak
Potwierdzam zapoznanie się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych. 
134 1126 2021-03-24 09:32:16