Radar

Data publikacji: 16.01.2020

Radar ma około czterech miesięcy i jak na zdrowego malucha przystało, ciężko mu usiedzieć na miejscu. Uleżeć – owszem. Uleżeć – może, szczególnie po podwieczorku, ale jak już łepek uniesie i ogonek posadzi, to coś go gna. Gna go z parapetu na drapak, do drzwi i na sofę, z sofy znowu na drapak, a potem na fotel i dokoła kuwet. Powącha wodę, zajrzy do starszaków, zamieni dwa zdania z braciszkiem i leci dalej. Gdy w międzyczasie napotka człowieka to bardzo chętnie się przytuli, podda miziankom, a nawet – całowaniom brzuszka. Zamruczy przepięknie, zamiauczy cieniutko, sama słodycz… Byle to wszystko nie trwało zbyt długo! …bo Radarkowi bardzo się spieszy. On musi już iść, bo trzeba sprawdzić czy na drapaku nic się nie zmieniło przez ostatnich pięć minut i czy siostra ogonek odpowiednio zawinęła na czas drzemki…
Szukamy dla Radarka domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Chętnie oddamy go do adopcji z bratem lub siostrą, albo do takiego, w którym mieszka już inny kot chętny do zabawy i wspólnego figlowania. Radar jest zdrowy, zaszczepiony, ma książeczkę i czip.
Jeśli jesteście zainteresowani maluszkiem, wypełnijcie ankietę https://przytulkota.pl/ankieta-przedadopcyjna/ lub zadzwońcie po godzinie 16 do Agnieszki 604 268 143, Magdy 509 581 758 lub Natalii 519 192 799.
A może chcielibyście adoptować Radara wirtualnie? To bardzo proste – wystarczy, że napiszecie maila na adres wirtualki@przytulkota.pl, w którym podacie imię wybranego kotka, a później, co miesiąc, będziecie wpłacać zadeklarowaną sumę na konto fundacji. Minimalna kwota to 30 zł (górnej granicy nie ma, także możecie szaleć do woli :D). To jak? Możemy na Was liczyć? Do dzieła!