Talo i Lago przeprowadzili się do wspólnego domku! Oto historia Lago…
Lago, choć ma zaledwie 7 miesięcy, z wyglądu bliżej mu do dorosłego kota, niż kociąt w jego wieku. Jest największy z całego rodzeństwa 💪🏻, z którym trafił do Mruczarni i bez wątpienia wyrośnie na dorodnego, dostojnego i pięknego kocura 😍.
Od początku też Lago był najbardziej śmiały i odważny w stosunku do człowieka, a jednocześnie nie bał się stawiać granic, gdy poczuł, że próbujemy na nim wymusić coś, na co on nie ma ochoty 😼. Z początku trudno było mu się przyzwyczaić do życia w Mruczarni – to kawaler z dużą potrzebą niezależności, a że urodził się i dotychczas funkcjonował jako kot wolno żyjący, pierwsze dni w Fundacji spędził, kombinując, jakby tu znowu wrócić na dwór 🤔.
Szczęśliwie, odpowiednia ilość smacznego jedzonka i wygoda wynikająca z życia pod opieką człowieka, powoli zdają się go przekonywać do nowych warunków bytowania ❤️.
Po Lago już teraz widzimy, że będzie kocim indywidualistą 🐈⬛ – możliwe, że nie będzie przytulaskiem wskakującym na kolana, ale każdy, kto ceni koty za ich niezależność, dumę i fakt, że chodzą własnymi ścieżkami, z pewnością zachwyci się tym pingwinkiem 🖤🤍
Lago urodził się w sierpniu 2024 roku. Jest zdrowy, wykastrowany, ma aktualne badania i szczepienia. Szukamy dla niego domu niewychodzącego z zabezpieczonymi oknami i balkonami. Może zostać jedynakiem lub trafić na dokocenie – z innymi kotami dogaduje się dobrze, ale nie szuka ich towarzystwa na siłę.





